Dodaj do ulubionych

Czesi jesteśmy z wami

20.01.07, 22:07
Wszyscy widzieliśmy ten okropny wypadek waszego skoczka,
w czasie dzisiejszego konkursu P.Ś. w Zakopanym.
Oby Janowi Mazochowi nic poważnego się nie stało,
gdyż jest on skoczkiem bardzo dobrze rokującym na przyszłość.
Obserwuj wątek
    • sieczu5 Re: Czesi jesteśmy z wami 20.01.07, 22:45
      www.youtube.com/watch?v=HN4B_cMFWJI
    • sieczu5 22:28 Mazoch w stanie krytycznym 20.01.07, 22:48
      PŚ w Zakopanem: Mazoch w stanie krytycznym


      Jeden z przedstawicieli szpitala powiatowego w Zakopanem udzielił informacji,
      że życie Jana Mazocha jest zagrożone. Zawodnik przechodzi szczegółowe badania,
      w tym tomografię mózgu. Po godzinie 22.00 telewizja TVN24 podała, że skoczek
      jest w stanie krytycznym.

      Zawodnika postanowiono przetransportować do szpitala w Krakowie.




      REKLAMA Czytaj dalej





      Czeski skoczek nadal jest nieprzytomny - poinformowano w sobotę późnym
      wieczorem, w kilka godzin po wypadku zawodnika w drugiej serii konkursu Pucharu
      Świata, zastępca dyrektora szpitala w Zakopanem Sylweriusz Kosiński.

      "Pacjent jest nieprzytomny. Jeżeli jego stan uległby pogorszeniu, i będzie taka
      konieczność, to spróbujemy go przetransportować do innego ośrodka. Opiekunowie
      zawodnika prosili nas, żeby nie udzielać już informacji na temat stanu jego
      zdrowia" - powiedział Kosiński.

      Z wcześniejszych informacji, uzyskanych przez PAP w szpitalu wkrótce po
      przewiezieniu tam czeskiego skoczka wynikało, że lekarze nie wykluczają obrażeń
      wewnętrznych - urazów śródczaszkowych i krwotoku w jamie brzusznej. W celu
      zdiagnozowania wykonano m.in. USG oraz tomografię brzucha.

      "Boimy się, że mogło dojść do obrażeń śródczaszkowych; w USG brzucha
      stwierdziliśmy ślad płynu, a to może oznaczać, że może być jakieś krwawienie" -
      mówił pół godziny po przyjęciu zawodnika do szpitala jeden z pracujących tam
      lekarzy.

      U Czecha nie stwierdzono poważniejszych obrażeń zewnętrznych, górne i dolne
      kończyny są całe. Na skutek uderzenia o podłoże doznał obrzęku twarzy i otarć
      ciała. "Kask i kombinezon dość skutecznie osłoniły powłoki ciała przed
      uszkodzeniami" - ocenił lekarz.

      Jan Mazoch uległ wpadkowi w drugiej serii konkursu Pucharu Świata na Wielkiej
      Krokwi. Tuż po wyjściu z progu spadł pionowo na zeskok, kilkakrotnie odbijając
      się od niego i stracił przytomność

      za www.wp.pl
    • sieczu5 03:34 - Stan stabilny 21.01.07, 04:35



      Sobota, 20 stycznia 2007

      PŚ w Zakopanem: życiu Mazocha nie zagraża niebezpieczeństwo!
      WP.PL / Dziennik / RMF / TVN 24 /PAP 22:50 (aktualizacja 2007-01-21 03:34)



      (fot. PAP)


      Coraz lepsze informacje dochodzą z krakowskiej kliniki. Internetowy
      serwis "Dziennika" nieoficjalnie dowiedział się, że skoczek, Jan Mazoch
      odzyskał przytomność. Stan Czecha jest ciężki, ale jego życiu nie zagraża
      niebezpieczeństwo.

      Nieprawdziwe okazały się informacje czeskich mediów cytowane przez stacja TVN
      24. Okazało się, iż rzekome zmiażdżenie czaszki Czecha, to zwykłe otarcia
      skóry.




      REKLAMA Czytaj dalej





      Zaraz po upadku, Mazoch trafił do szpitala w Zakopanem. Na miejscu zrobiono
      pierwsze badania, które wskazywały na krytyczny i zagrażający życiu stan.
      Pomimo natychmiastowego przewiezienia na blok operacyjny, wicedyrektor szpitala
      Sylweriusz Kosiński zdecydował, aby czeskiego zawodnika przetransportować do
      kliniki w Krakowie. Podejrzewano uraz śródczaszkowy i krwawienie w obrębie jamy
      brzusznej.

      Do Kliniki Neurotraumatologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie młodego
      sportowca dowiozła karetka, bo w nocy śmigłowce ratownictwa medycznego nie
      mogły latać. Na miejscu zrobiono kolejne badania. W bardzo późnych godzinach
      nocnych pacjent odzyskał świadomość, a z nieoficjalnych wiadomości dowiedziano
      się, że stan zdrowia Jana jest ciężki, ale niezagrażający życiu. Oficjalne i
      szczegółowe informacje na temat zdrowia Mazocha zostaną podane rano przez
      lekarzy kliniki.

      Jan Mazoch uległ wpadkowi w drugiej serii konkursu Pucharu Świata w skokach
      narciarskich w Zakopanem na Wielkiej Krokwi. Tuż po wyjściu z progu spadł
      pionowo na zeskok, kilkakrotnie odbijając się od niego i stracił przytomność.

    • cover_wielki Re: Czesi jesteśmy z wami 21.01.07, 22:59
      Trzymam kciuki za chłopaka. Lubie Czechów a skoczkowie zawsze mieli w Polsce
      swoich fanów.
    • boldhead Re: Czesi jesteśmy z wami 22.01.07, 16:26
      tez 3 mam za niego kciuki.
      aczkolwiek Czesi za wypadek obwiniaja FIS i organizatorow, a na forum na
      www.idnes.cz pisza, ze Polacy zawsze mieli nasrane a Malysz to buc.
      Troche to przykre ale tak pisza.
      • sieczu5 Re: Czesi jesteśmy z wami 22.01.07, 17:37
        > aczkolwiek Czesi za wypadek obwiniaja FIS i organizatorow, a na forum na
        > www.idnes.cz pisza, ze Polacy zawsze mieli nasrane a Malysz to buc.
        > Troche to przykre ale tak pisza.

        Przecież zawsze tak piszą. Nawet utrat dymił na jednym z czeskich forów do
        Czechów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka