kanapony 18.07.08, 03:11 co znaczy: "krátký a dlouhý týden" w wielu ogłoszeniach spotykam się z tym sformułowaniem i jakoś nic nie przychodzi mi do łepetyny pomóżcie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
birdis Re: praca.cd 18.07.08, 11:01 chodzi o prace na zmiany, ale nie wiem dokladnie jakie. Chyba 6 dni w tygodniu, potem 2 dni albo jakos tak.. Odpowiedz Link
zizi4 Re: praca.cd 18.07.08, 14:13 W jednym tygodniu pracujesz 5 dni po 12 godzin, w drugim 2 dni po 12 godzin. I tak na zmiane. Ma to swoje minusy, ale i plusy - w "ktorkim" tygodniu masz duzo czasu dla siebie, na zalatwianie spraw itp. Odpowiedz Link
kanapony Dzięki 18.07.08, 15:14 nie głupie to... właściwie mogłabym tak funkcjonowac ... a pytanie drugie o czym nie wspominac potencjalnemu pracodawy? a konkretnie zadano mi pytanie: moje plany na trzy najbliższe lata mam ich mnóstwo, ale te ważne chyba się mogą nie podobac? (rodzina, itp.) jak myślicie?? Odpowiedz Link
zizi4 Re: Dzięki 18.07.08, 15:18 Chyba cie bora troche "pod wlos", bo generalnie wg prawa nie moga cie pytac o prywatne plany, dzieci i tak dalej. Mozesz sie jakos dyplomatycznie wylgac, konkretnego pytania "czy planuje pani dzieci i ile?" raczej ci nie zadadza... Sprobuj to jakos obejsc, a jak beda drazyc, to machnij na nich reka, po co ma ci sie firma mieszac do zycia osobistego? Odpowiedz Link
zizi4 Re: Dzięki 18.07.08, 15:18 Chyba cie biora troche "pod wlos", bo generalnie wg prawa nie moga cie pytac o prywatne plany, dzieci i tak dalej. Mozesz sie jakos dyplomatycznie wylgac, konkretnego pytania "czy planuje pani dzieci i ile?" raczej ci nie zadadza... Sprobuj to jakos obejsc, a jak beda drazyc, to machnij na nich reka, po co ma ci sie firma mieszac do zycia osobistego? Odpowiedz Link
pampeliszka Re: Dzięki 18.07.08, 21:58 O rodzinie bym nie wspominala, skupila sie na nauce czeskiego, zaaklimatyzowaniu w czeskim srodowisku, dodala jakis zarcik w stylu wybor ulubionego morawskiego winka po degustacji albo nauczenie sie na pamiec polowy tekstow Cimmermana. Odpowiedz Link
rzulw Re: Dzięki 23.07.08, 06:14 generalnie czescy pracodawcy nie lubią "skoczków", więc coś w stylu: "będę pracować u was do grobowej deski" Odpowiedz Link
ondrej1 Re: Dzięki 23.07.08, 23:49 Co prawda to prawda. Ja ostatnio usłyszałem: Jste moc dynamicka osoba....po spojrzeniu w życiorys , a innym razem po interview: jest pan zbyt ambitną osobą i pewnie by pan za dlugo u nas nie wytrzymal Odpowiedz Link
slavko2 Re: Dzięki 24.07.08, 08:20 to jakim ma sie być? bylejakim, wtey mozesz liczyc na etat w CR? dziwny ten kraj Odpowiedz Link
kanapony Re: Dzięki 24.07.08, 22:53 na razie dostaję mejle, że "niestety, ale..." albo dzwonią do mnie i to samo (+komplementy) acha, jeszcze ankiety wypełniam - ci od ankiet jeszcze nie dali znac a wogóle to mam za wysokie wykształcenie, buuuuuuu! chyba zacznę ściemniac w moim CV Odpowiedz Link
ondrej1 Re: Dzięki 25.07.08, 01:50 To nie tylko w CR, wszędzie tak bywa, w Polsce też. Bo przeciętny pracodawca chciałby, żebyś został w firmie na lata pracując za niewielkie pieniądze i był fanatycznie oddany Dlatego trzeba szukać i mieć trochę szczęścia. Czego wszystkim poszukującym życzę. Odpowiedz Link
kanapony Re: Dzięki 26.07.08, 02:19 a na dodatek: wiedza jak doktor habilitowany doświadczenie jak tuż przed emeryturą ale 20 lat i papiery z zawodówki Odpowiedz Link
kanapony Re: Dzięki 28.07.08, 19:22 Slavko, mógłbyś przestac się już o mnie martwic? chyba mi niekorzystne fluidy przesyłasz i zatrzymujesz w Polsce dziś dostałam dwa mejle od jużniepotencjalnych pracodawców: jedni chcą mężczyznę a drudzy tubylców (a właściwie tambylców) :C Odpowiedz Link
pampeliszka Re: Dzięki 31.07.08, 22:07 łobuzy Kanapony, ja tam trzymam za Ciebie kciuki. I mam nadzieje, że niedługo już zamieszkasz w tym gadającym pokoju w Brnie. Odpowiedz Link
kanapony Re: Dzięki 01.08.08, 15:23 wielkie dzięki!!! na razie najprawdopodobniejsze są Kralupy nad Vltavou Odpowiedz Link
slavko2 Re: Dzięki 01.08.08, 20:29 duża firma chemiczna w Krslupach vlastnik PKN Orlen lituju Odpowiedz Link
slavko2 Re: Dzięki 01.08.08, 22:36 przekonasz sie naocznie, świat do odważnych należy) Odpowiedz Link
kanapony Re: Dzięki 01.08.08, 23:22 nie o to mi chodziło... po prostu się cieszę, że nie dotrzymujesz słowa Odpowiedz Link
slavko2 Re: Dzięki 02.08.08, 10:10 jak juz to dojezdzaj z Pragi do Kralup to straszna pipidówa Odpowiedz Link
kanapony No i wykrakałeś 20.08.08, 19:55 cytat: "Vážená slečno, sděluji Vám, že jste nebyla zařazena do dalšího kola výběrového řízení (...) Děkujeme Vám za Váš zájem pracovat v naší společnosti a přejeme Vám mnoho úspěchů při hledání jiné pracovní pozice. S pozdravem" znam ten tekst niemal na pamięc... wrrr wrrrr wrrrr Odpowiedz Link
slavko2 Re: No i wykrakałeś 20.08.08, 20:34 trzeba walczyc dalej. A byłaś juz na jakims spotkaniu w CR Odpowiedz Link
kanapony kolejne pytanie 07.08.08, 16:13 co znaczy: Garance? (w spisie ofert jest kolumna tak zatutułowana ale tylko jedna oferta ma tam odchaczonego ptaszka) nie ma tego słowa w żadnym z moich słowników, ani w internetowym też nie znalazłam Odpowiedz Link
grezegor Re: kolejne pytanie 07.08.08, 16:20 garance - gwarancja, rękojmia, poręczenie Odpowiedz Link
kanapony Re: kolejne pytanie 07.08.08, 18:50 dzięki i sory Wszystkich za byka ortograficznego... jak go teraz sama zobaczyłam to doszłam do wniosku, że chyba z rozpaczy za pracą zaczynam fiksowac... Odpowiedz Link
slavko2 Re: kolejne pytanie 08.08.08, 00:14 moze tak a moze nie, jestem prawie dwa lata na forum i nie pamiętam, zeby ktoś zrobił taki błąd. Po jakiej szkole jesteś??? Odpowiedz Link
kanapony Re: kolejne pytanie 08.08.08, 23:36 Wyższa Szkoła Pasienia Bydła taki nasz rodzinny żarcik mi się przypomniał ja tylko po tym pierwszym Odpowiedz Link