slavko2 02.01.09, 10:25 Wszystkim forumowiczom składam najserdeczniejsze życzenia noworoczne, Pomyslności i spełnienia marzeń w 2009 roku!!!! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wislok1 Wszystkiego Dobrego 02.01.09, 13:22 Spełnienia marzeń nie życzę, bo różne ludzie mają marzenia, czasem kontrowersyjne, hehe Odpowiedz Link
uli Re: :)) 02.01.09, 13:36 Nasze się własnie spełniło, jedziemy do Brna Niech Wam się darzy w tym roku! Odpowiedz Link
kropkacom Re: :)) 02.01.09, 16:33 > Nasze się własnie spełniło, jedziemy do Brna Gratuluje. Mam nadzieje że się kiedyś spotkamy niekoniecznie przypadkiem Odpowiedz Link
uli Re: :)) 02.01.09, 13:37 Slavko pożycz mi czegoś dobrego jeszcze, może znowu się spełni Odpowiedz Link
slavko2 Re: :)) 02.01.09, 13:55 ca cest super. Quand tu viendras a Brno? Vous avez obtenu un boulot deja?) pozyczyć to Ci moge 10 tysięcy na 15% pasuje?) Odpowiedz Link
uli Re: :)) 02.01.09, 14:05 Tym razem spróbuję nie skorzystać z (po)życzeń Boulot: mąż - tak, ja - nie, poszukam na miejscu. Albo będę lepiła me piękne skorupy. Odpowiedz Link
kanapony Re: :)) 02.01.09, 15:41 trzymam kciuki - żeby żyło się Wam tam dobrze i wielu przyjaciół żebyście mieli Odpowiedz Link
uli Re: :)) 02.01.09, 17:01 Kanapony ja nadal trzymam kciuki za Ciebie, ci HRowcy od męża wrócili dopiero dziś ze świąt, więc może te Twoje panie tez jeszcze nie wróciły. Nota bene nie dostal tych 55 K, tylko 45 z perspektywa na wiecej jak sie sprawdzi. Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku. Odpowiedz Link
kanapony Re: :)) 02.01.09, 19:23 ja za połowę z tego (na rękę), co ma Twój mąż, całowałabym po rękach byle tylko byc tam jestem wściekła... jedni pozdrawiają z Czech, Wy w Brnie się już niemal na herbatkę umawiacie... a ja siedzę w *&$%##.. tam, gdzie siedzę! moje panie wróciły i doprowadziły mnie do frustracji dziś przyszły 4. mejle, że nie bo: za wysokie kwalifikacje , już inny przyjęty, itp. i jeden mejl, że pod koniec stycznia się rozstrzygnie... a jeszcze w święta obejrzalam chyba ze 20 świetnych, czeskich filmów i mnie skręca ze złości, że... a obiecałam sobie, że będę spokojniejsza w 2009 roku super - 1 dzień wytrzymałam <emotikon z pianą na paszczy> Odpowiedz Link
uli Re: :)) 02.01.09, 21:47 Kanapony, To tak zawsze jest, że jak się czegoś bardzo chce i na to czeka, to to nie wychodzi. Myśmy już stracili nadzieję i to było naprawdę zaskoczenie, że oni się odezwali dzisiaj. Naprawdę naprawdę. Może powinnaś byc trochę mniej zdeterminowana - to jest głupia rada i wydaje się niewykonalna, ale człowiek ma chyba więcej luzu, jak myśli sobie, że w gruncie rzeczy życie się będzie dalej toczyć, nawet jeśli co coś, o czym marzymy nie wyjdzie. To tak jak z szukaniem pracy - najlepiej w rozmowach wypadają ludzie, którzy już mają pracę. A to nasze Brno to jeszcze minimum 4 mies, jeśli nikt nie zmieni zdania po drodze. Wierzę, że się tam spotkamy za te 4 mies. Odpowiedz Link
kanapony Re: :)) 02.01.09, 22:42 to nie jest zła rada ja już nie raz traciłam nadzieję - wtedy się rozkręcało! dzwonili z takich firm, że ho ho "najlepiej w rozmowach wypadają ludzie, którzy już mają pracę." a to sobie muszę przemyślec... dzięki za wsparcie Odpowiedz Link
uli Kanapony 05.01.09, 11:57 Mam takie przeczucie, że Ty pierwsza będziesz w tym Brnie. Dzisiaj przyszedł mail z wyceną przeprowadzki i z kwotą 3600 E... Przyznam, że przy ostatniej przeprowadzce to było 7 razy mniej (i nie przybyło nam rzeczy). Hmm... Odpowiedz Link
kanapony Re: Kanapony 05.01.09, 22:04 ech... pewna nie jestem już wiem, że tym razem ta firma mnie nie chce... chociaż napisano też, że może w następnym projekcie... ale za to - wróciłam dziś sobie do domu po zajęciach z czeskiego i po operze po tych zajęciach i jeszcze kilka miłych zdarzeń było... czyli ogólnie - bardzo fajny dzień a w skrzynce mejlowej czekał mejl z zaproszeniem na rozmowę i to w zawodzie !!!!!! i to w Pradze !!!!!!!!!! <emotikon wybuchający z nadmiaru emocji> boszszsz... ja zbankrutuję przez te wyjazdy! Odpowiedz Link
uli Re: Kanapony 07.01.09, 12:54 Aż się boję spytać jak było na dzisiejszej rozmowie. Mój profesor z przedsiębiorczości mówił, że jak 10 pracodawców na 100 odpowie na nasz list, to to jest dobry wynik. Jak 1 z tych 10 okaże się w miarę fajny i będzie do tego nas chciał - to to jest normalna statystyka poszukiwań o pracę. 1%. Więc trzymam kciuki za Ciebie, ale już nic więcej nie piszę, coby nie zapeszać. PS> Te statystyki nie są prawdziwe w przypadku programistów, czego bardzo programistom zazdroszczę. Odpowiedz Link
kanapony Re: Kanapony 09.01.09, 15:26 no i wykrakałaś - za co jestem Ci wdzięczna oprócz rozmowy w Pradze: przyszły dwa mejle z RC, że zastanawiają się nad moją kandydaturą mam ofertę pracy tu w Kraku pozatym znajomy podrzucił moje CV do fabryki śmierci, w której sam pracuje (czyli praca po znajomości, błe) a jeszcze wczoraj dzwonili z tej firmy w Brnie, gdzie byłam w grudniu - odniosłam wrażenie, że praca prawie pewna (i dają kasę na przenosiny i zagospodarowanie się) może rzeczywiście będę tam przed Wami?? Odpowiedz Link
kanapony Re: Kanapony 10.01.09, 01:35 nieeeeee, nazywam tak Philipa Morrisa - fabrykę papierochów mam nadzieję, że znajomy nic nie wskóra raz, że to protekcja dwa, że miałabym strasznie obciążone sumienie (najchętniej wybiłabym wszystkich palaczy-nałogowców a tu produkuję dla nich pety...) Odpowiedz Link
uli Re: Kanapony 10.01.09, 16:21 No to faktycznie obciążająca sumienie robota Też wolałabym nie A nasi Czesi się nie odzywają... Odpowiedz Link
julicik Re: :)) 04.01.09, 20:54 Kanapony nie wsciekaj sie, nie warto. Zycie jest zbyt krotkie na to. "jestem wściekła... jedni pozdrawiają z Czech, Wy w Brnie się już niemal na herbatkę umawiacie... a ja siedzę w *&$%##.. tam, gdzie siedzę!" ja pozdrawiam z uk) i to tez dla mnie dziura, szczegolnie kiedy ktos budzi mnie o 3 w nocy lub rano (jak kto woli) rozmowa telefoniczna z innym krajem swiata, bo inna strefa czasowa no i oczywiscie jezyk inny niz angielski. rozmowa toczyla sie w mieszkaniu pietro nizej i trwala ok godziny - tanie minuty ze specjalnych kart do roznych krajow. poszlam czytac... "moje panie wróciły i doprowadziły mnie do frustracji dziś przyszły 4. mejle, że nie bo: za wysokie kwalifikacje , już inny przyjęty, itp." ja przechodzilam przez to samo z angolami, za wysokie kwalifikacje i tez chodzilo o to jak sie poniej okazalo, ze mialm doswiadczenie w pracy wyniesione jedynie z pl, a nie z ich moscie krolewskiej wyspy... ja tez sobie pare rzeczy naobiecywalam, ale... bedzie dobrze! spelnienia we wszystkim Kanapony! Odpowiedz Link
eliska41 Re: :)) 02.01.09, 15:07 zycze rowniez dobrego roku 2009 , a gdyby przypadkiem cos Cie rozsmucilo tak siup do Radosci. Odpowiedz Link
kanapony Re: :)) 02.01.09, 15:38 noooooooooooooooooo, Slavko ale musiałeś miec wystrzałowego Sylwestra... to już 2. dzień roku!!! - i kończy się niemal a mógłbyś mi pożyczyc Pragi? (za kasę dziękuję) Odpowiedz Link
slavko2 Re: :)) 02.01.09, 17:37 mógłbyś mi pożyczyc Pragi? > (za kasę dziękuję) Z Pragi mozna czerpać nie da sie pożyczyc. To towar z najwyższej półki, dobro ogólnoświatowe) Odpowiedz Link
kanapony Re: :)) 02.01.09, 19:30 no tak wiedziałam to przez Ciebie - skrycie mnie tutaj trzymasz a pozatym / poza tym (zawsze zapominam, jak to się pisze) nie chodziło mi o „půjčit” ale o „přát” Odpowiedz Link
gambriunus1 Re: :)) 02.01.09, 16:51 Slavkovi i pozostalym forumowiczom zycze spelnienia marzen (takze tych kontrowersyjnych a uli gratuluje odwaznej decyzji! . Wydaje mi sie, ze nie bedziesz zalowac, Czechy sa naprawde fajne, pod kazdym wzgledem Odpowiedz Link
roberta.redford Re: :)) 02.01.09, 18:56 witam, wszystkiego naj dla slavka i wszystkich forumowiczow. a gdzie spedziliscie sylwestra? Odpowiedz Link
daghda.irish.pub Re: :)) 02.01.09, 19:43 roberta.redford napisała: > witam, > wszystkiego naj dla slavka i wszystkich forumowiczow. a gdzie spedziliscie sylw > estra? W Brnie Odpowiedz Link
kanapony Re: :)) 02.01.09, 20:12 a gdzie w Brnie? - w centrum a gdzie w centrum? - na Kralovem Polu a gdzie na Kralovem Polu? - przy Bubenskiej a gdzie przy Bubenskiej? - w akademiku a w którym akademiku przy Bubenskiej? - v Druzbe a gdzie w Druzbe? - na 8 pietrze a gdzie na 8 pietrze? - w pokoju nr 802 a gdzie w pok... Daghda? - Roberta? Odpowiedz Link
roberta.redford Re: :)) 02.01.09, 20:30 neeei, ja w pradze, w mojej ulubionej ostatnio restauracji leta pane. wprowadzilam sobie nowa swiecka tradycje - nowy rok zaczynac bede golonka OT! bo sie przyznam, ze pierwszy raz jadlam teraz na sylwestra i powiedzialam sobie O oooooo oooooooo goooooodo Odpowiedz Link
kanapony Re: :)) 02.01.09, 21:12 "powiedzialam sobie O oooooo oooooooo goooooodo " to musiał byc świetny Sylwester a czy pamietasz znaczenie tego, co sobie powiedziałaś? Odpowiedz Link
roberta.redford Re: :)) 02.01.09, 21:17 hm to bylo cos mniam, yummy i good ach sylwester mily, ale nie wytanczylam sie Odpowiedz Link
kanapony Re: :)) 02.01.09, 21:21 acha.. no trudno tańczyc z golonką w brzuchu ciężko trochę musisz nadrobic w karnawale! Odpowiedz Link
kanapony Re: :)) 02.01.09, 19:34 gambriunus1 napisała: > Slavkovi i pozostalym forumowiczom zycze spelnienia marzen (takze tych > kontrowersyjnych aż strach, jak się Slavkovi spełnią... moje nie są kontrowersyjne, no... może niektóre troszkę, ale te to sama sobie spełnię, dziękuję i nawzajem Odpowiedz Link
jb1602 Re: :)) 02.01.09, 20:57 Wszystkim którzy tutaj zaglądają i poszukują (w polskim znaczeniu )informacji życzę by znajdowali na tym forum odpowiedzi na swe pytania, wątpliwości. Tym co starają się udzielać tych informacji - wytrwałości (odpowiadając niekiedy wielokrotnie na te same pytania). Tym którzy chcą się podzielić swymi radościami, obserwacjami - by jak najczęściej mogli informować o tych bardzo pozytywnych. A wszystkim by w tym Nowym Roku udało się zrealizować jedno z marzeń (przynajmniej ). Odpowiedz Link
pampeliszka Re: :)) 03.01.09, 10:39 2009 bedzie rewelacyjny, czuje w kosciach... Wszystkiego dobrego i duzo szczescia. Nie wiem, czy slyszeliscie zyczenia ktoregos z polskich kabaretow, chyba Mumio "szczescia, szczescia i jeszcze wiecej szczescia, bo na Titanicu wszyscy byli zdrowi i bogaci" ) A specjalnie dla Kanapony- zeby sie mogla niedlugo przeprowadzic do Czech. Specjalnie dla Lei- zeby dzidzius byl wesoly i dawal sie w nocy wyspac. Reszczie "tylko" szczescia zycze. Odpowiedz Link
julicik Re: :)) 04.01.09, 20:34 Wszystkim forumowiczom (tym, ktorzy pisza i tym, ktorzy tylko czytaja forum) spelnienia zycze we wszystkim! Odpowiedz Link
aphoper1 Re: :)) 10.01.09, 08:36 Witajcie Jako jedna z tych, co tylko czytaja, postanawiam pomalu zostac jedna z tych, co pisza Wszystkiego najlepszego, Szanowni! Bardzo cenne sa dla mnie Wasze opowiesci o Czechach, w ktorych mam nadzieje kiedys zamieszkac... julicik napisała: > Wszystkim forumowiczom (tym, ktorzy pisza i tym, ktorzy tylko > czytaja forum) spelnienia zycze we wszystkim! Odpowiedz Link
kanapony hej! 10.01.09, 12:48 a jak tak nas podczytywałaś - nigdy nie korciło Cię, by wtrącic swoje 3 grosze do dyskusji? ja bym chyba pękła (zwłaszcza w jakichś gorących tematach) gdybym się nie odezwała miłego łikendu Odpowiedz Link
aphoper1 Re: hej! 10.01.09, 16:30 Dzięki No, jakoś niewiele mądrego na razie miałam do powiedzenia - poza tym na co dzień mam b.mało czasu na forum, a dziś akurat zmogło mnie przeziębienie, więc pozwoliłam sobie więcej posiedzieć nad sprawami niekoniecznymi Pozdrawiam wszystkich serdecznie Jutro pewnie wybiorę się na uczelnię, pisać kolokwium z niemieckiego... Taki łikend, bo ja o vikendu studuju, w tygodniu zresztą też, tylko co innego Odpowiedz Link