Dodaj do ulubionych

Vaclav Klaus nadzieją Europy!

08.01.09, 09:41
Wiele osób zgodnie z medialnym trendem nazywa Klausa oszołomem,
anty-europejczykiem nie potrafiąc zrozumieć że Klaus i jemu podobni(w Polsce
np. politycy UPR) nie są antyeuropejscy tylko chcą innej Europy, Europy
dobrobytu, mocnej i wolnej,liberalnej gospodarki a nie Europy wykorzystywanej
do swoich celów przez tworzącą się w Brukseli nową europejską biurokratyczną
arystokrację. Czasami warto się zastanowić a nie bezmyślnie przyjmować
medialną propagandę. Dlaczego to Klaus jest nadzieją Europy bo tylko ten
polityk prezentujący wolnościowe, liberalne poglądy ma w tej chwili siłę
przebicia, UPR w Polsce jest na razie zbyt słaba, podobnie jest z takimi
partiami w innych krajach, dlatego Klaus może zasiać ziarno z którego później
wyrosną plony, zjednoczenie formacji prawicowych chcącej wolnej i silnej Europy.

Jeżeli Klaus jest oszołomem to niech wam będzie , vivat wszystkim oszołomom z
takimi poglądami!!!!

Financial Times:

Powszechnie uważa się, że Republika Czeska przejmuje prezydencję Unii
Europejskiej w skomplikowanym momencie, mimo że niemalże wszystkie "momenty"
mogą w końcu być nazwane "skomplikowanymi". Nie powinniśmy panikować i musimy
powiedzieć "nie" ludziom, którzy – opisując obecną chwilę jako historycznie
wyjątkową – chcą nami manipulować.
Istnieją oczywiście, szeroko (jeśli nie przesadnie) nagłaśniane problemy.
Świat znajduje się w samym środku głębokiego kryzysu, zarówno finansowego, jak
i gospodarczego. Unia Europejska ma rosnące problemy z wyraźnie widocznym
deficytem demokracji i jest podzielona przez swoje własne ustalenia
instytucjonalne. Globalny klimat zasadniczo nie ulega zmianie, ale maniacy
globalnego ocieplenia odnieśli sukces; przekonali polityków (i niektórych
zwykłych ludzi), że zbliża się sądny dzień. Na podstawie tego fałszywego
założenia próbują ograniczyć naszą wolność i zmniejszyć nasz dobrobyt. Długo
istniejące jądro konfliktów zbrojnych, którym towarzyszy ogromne cierpienie
milionów ludzi – w miejscach takich jak Afganistan, Irak, Izrael – Palestyna i
niektóre rejony w Afryce – nie obiecuje żadnych szybkich rozwiązań.

Kryzys gospodarczy powinien być traktowany jako nieuchronna konsekwencja
działań zarozumiałych i zbyt pewnych siebie polityków bawiących się rynkiem.
Politycy, za obecną sytuację próbują obwiniać rynki, zamiast obwiniać siebie.
Taka postawa jest nie do przyjęcia i powinna być zdecydowanie odrzucona.
Czeski rząd nie będzie – przy odrobinie szczęścia – pchał świata i Europy w
stronę większych uregulowań prawnych, nacjonalizacji, deliberalizacji i
protekcjonizmu. Ostrzegają nas przed tym nasze historyczne doświadczenia.

Szukając rozwiązań powinniśmy – używając analogii – rozróżnić pomiędzy
gaszeniem pożaru, a sporządzeniem prawodawstwa ochrony przed ogniem. Musimy
się obecnie skoncentrować na pierwszym celu, drugi może być realizowany
stopniowo, bez pośpiechu i paniki. Wzrost ilości finansowych uregulowań
prawnych, co się obecnie często proponuje, jedynie przedłuży recesję. Wzrost
globalnej gospodarki gwałtownie się zmniejsza, banki przestały udzielać
kredytów, a zaufanie spada. Radykalne zmieniające się uregulowania prawne
rządzące instytucjami finansowymi w okresie recesji przynoszą efekt przeciwny
do zamierzonego.

Globalny popyt potrzebuje wzmocnienia. Jednym z tradycyjnych sposobów
załatwiania tego problemu jest podnoszenie rządowych wydatków, zwłaszcza,
jeśli istnieje taka możliwość, na projekty publicznej infrastruktury. Jednakże
lepszym rozwiązaniem byłaby redukcja wszelkiego rodzaju restrykcji nałożonych
na prywatne inicjatywy przedstawione w ciągu ostatniego półwiecza, ery nowego,
wspaniałego świata, "społecznej i ekologicznej gospodarki rynkowej".
Należałoby obecnie czasowo osłabić, jeśli wręcz nie uchylić, różne
pracownicze, środowiskowe, społeczne, zdrowotne i inne "standardy", ponieważ
blokują one bardziej niż cokolwiek innego racjonalną ludzką działalność.

Jeśli chodzi o "konstytucyjną" sytuację patową w Unii Europejskiej, rząd
czeski nie będzie – przy odrobinie szczęścia – prowadził Europy do jeszcze
bliższego zjednoczenia, do Europy regionów (a nie państw), do
scentralizowanej, ponadnarodowej Europy, do coraz ściślej kontrolowanej i
regulowanej Europy zarządzanej z góry. Będzie kładł nacisk na swój slogan
prezydencji Unii "Europa bez barier", co oznacza poparcie dalszego
liberalizmu, usuwanie barier handlowych i pozbywanie się protekcjonizmu.

Nasze historyczne doświadczenie daje nam jasną instrukcję: zawsze potrzebujemy
więcej rynków i mniej rządowych interwencji. Wiemy także, że niepowodzenia
rządu są bardziej kosztowne niż niepowodzenia rynku.

Możemy też liczyć na to, że rząd czeski nie będzie orędownikiem paniki
dotyczącej globalnego ocieplenia. Czesi czują, że wolność i dobra koniunktura
są zagrożone dużo bardziej aniżeli klimat. Wyjątkowość obecnych poziomów
globalnego ocieplenia nie jest zjawiskiem udowodnionym. Wyjaśnienie czynników,
które przyczyniają się do globalnego ocieplenia nie jest bardzo przejrzyste i
przekonujące. Łagodzenie zmian klimatycznych za pomocą walki z emisją
dwutlenku węgla jest bezużyteczne, a co najważniejsze, istoty ludzkie
dowiodły, że potrafią wystarczająco adaptować się do zmieniającego się
klimatu. Powinniśmy zwrócić naszą uwagę na inne, prawdziwie poważne kwestie.

Światu w roku 2009 nie będą oszczędzone zbrojne konflikty, międzynarodowy
terroryzm, terytorialne i religijne spory, które – nieważne jak geograficznie
oddalone – będą miały konsekwencje dla nas wszystkich. Wiemy, ze pokój nie
może być zawarty jednostronnie, a długoterminowe rozwiązania nie są zazwyczaj
narzucone przez zagranicę. Rząd czeski nie będzie popierał zewnętrznych
interwencji w wewnętrzne sprawy niezależnych państw.

Pragmatyczni Czesi – z całym swoim krytycyzmem europejskich mechanizmów
podejmowania decyzji – nie będą próbowali zainicjować paneuropejskiej
"aksamitnej rewolucji" ale będą promować swoje interesy i priorytety. Będziemy
traktować innych w taki sposób, w jaki chcielibyśmy sami być traktowani: z
szacunkiem dla odmiennych poglądów. Będziemy szczęśliwi jeżeli uda nam się
znaleźć wspólny mianownik w przynajmniej niektórych sprawach. Zależność od
negocjacji i pozytywnych efektów różnorodnych punktów widzenia jest tym, co
sprawia, że Europa jest Europą.

Prezydencja Unii Europejskiej może dać nam możliwość użycia niektórych naszych
poglądów i opinii dla dobra obywateli wszystkich krajów Unii Europejskiej. Ich
dobro i szczęście będzie można najlepiej osiągnąć w wolnej, demokratycznej,
zdecentralizowanej, otwartej i zliberalizowanej Europie.

Vaclav Klaus
Obserwuj wątek
    • slavko2 Re: Vaclav Klaus nadzieją Europy! 08.01.09, 10:28
      UPR w Polsce jest na razie zbyt słaba........

      ale dałeś do piecasmile))) chyba nie mówisz poważniesmile)
      • donawan Re: Vaclav Klaus nadzieją Europy! 08.01.09, 11:32
        Tzn. z czym nie mówię poważnie? Nie twierdze że UPR wygra następne wybory ale
        dostanie się do sejmu stwarza możliwości dotarcia do większej liczby odbiorców,
        po dwóch czy trzech latach w sejmie i dobrej rozsądnej kampanii można
        zdetronizować dzisiejszy establishment polityczny.
      • donawan Re: Vaclav Klaus nadzieją Europy! 08.01.09, 11:38
        Zwróć uwagę że internet dzisiaj odgrywa coraz większą rolę w polityce i to jest
        szansa UPR mimo że jest to partia niepożądana w tv.
    • tlum.cz Re: Vaclav Klaus nadzieją Europy! 08.01.09, 10:48
      donawan napisał:
      > medialną propagandę. Dlaczego to Klaus jest nadzieją Europy bo tylko ten
      > polityk prezentujący wolnościowe, liberalne poglądy ma w tej chwili siłę
      > przebicia,

      Klaus ma liberalna tylko retoryke i od +/- 1995 r. stara sie tylko utrzymac wladze lub funkcje. W 1998 r. po nieudanych wyborach polaczyl sie ze swoim dotychczasowym wrogiem (przynajmniej tak utrzymywal, ze to wrog) Milošem Zemanem z lewicowej ČSSD i napisali tzw. "umowe opozycyjna" (opoziční smlouva). Bardzo przypomina posuniecia Jaroslawa Kaczynskiego, ktory polaczyl sie z LPR i Samoobrona (czy pamietacie, jak Jaroslaw Kaczynski wczesniej oczernial Samoobrone?) i stworzyli tzw. "pakt stabilizacyjny". W obu przypadkach (czeskim i polskim) szlo o zawarcie koalicji w parlamencie.

      Czescia "umowy opozycyjnej" (=paktu stabilizacyjnego) byl punkt przeprowadzenia zmiany ordynacji wyborczej, kiedy silne partie mialy otrzymywac wiekszy procent glosow niz slabe partie (celem miala byc eliminacja mniejszych partii). ODS Klausa i ČSSD Zemana tez wspolnie dzialaly na rzecz zawlaszczenia mediow publicznych, szczegolnie ČT (telewizja) poprzez krajowa rade (RRTV). W wyniku tego wybuchnal tzw. kryzys telewizyjny na przelomie 2000/2001. System liczenia glosow w wyborach zmieniono (chyba nie za pierwsza proba, bo tam mial zastrzezenia czeski trybunal konstytucyjny), ktory teraz preferuje partie silniejsze. Co oczywiscie zaszkodzilo Republice Czeskiej i ODS samej (juz bez Klausa), bowiem w wyborach w 2006 r. druga partia ČSSD otrzymala dzieki nowemu systemowi wiecej miejsc w parlamecie niz otrzymala procent glosow w wyborach i przez to nastal slynny powyborczy pat ČSSD+komunisci 100 glosow, reszta tez 100 glosow, kiedy przez 7 miesiecy nie mozna bylo utworzyc rzad. Gdyby obowiazywal stary system przeliczania glosow na mandaty, to ODS+KDU-ČSL+Zieloni mieliby wiekszosc, nieznaczna wprawdzie, ale jednak.
      • donawan Re: Vaclav Klaus nadzieją Europy! 08.01.09, 11:34
        Politykę wewnątrz Czech pozostawiam samym Czechom, dla mnie liczą się jego
        poglądy dotyczące polityki Europejskiej.
      • donawan Re: Vaclav Klaus nadzieją Europy! 08.01.09, 11:35
        Politykę wewnętrzną Czech pozostawiam samym Czechom, dla mnie liczą się jego
        poglądy dotyczące polityki Europejskiej.
    • wislok1 ?! 08.01.09, 17:00
      Poglądy Klausa to głodne kawałki.
      Gospodarka nie lubi dogmatów: pseudoliberalnych czy czerwonych.
      Tego nie da się brać poważnie.
      Tak naprawdę Klaus to nacjonalista.
      Kiedyś przeczytałem GENIALNĄ MYŚL, że człowiek ma zawsze dwa powody, dlaczego postepuje kontrowersyjnie: jeden dla innych, drugi prawdziwy
      • marguyu Re: ?! 08.01.09, 17:49
        To twoja wlasna analiza czy ulegles czarowi Financial Times?

        Zgadzam sie z wislokiem, z tym, ze nie nazwalabym Klausa
        nacjonalista.
        Klaus jest Klausem i tylko to go interesuje. Ego, ego, ego, ...
        • donawan Re: ?! 08.01.09, 18:09
          Nie bronie Klausa bronię jego poglądów na temat Europy, i nie jest ważne że
          głosi je akurat Klaus równie dobrze mógłby być to Rumcajs gdyby był prezydentem
          Czech.
      • donawan Re: ?! 08.01.09, 18:03
        Oceniam polityków przez pryzmat poglądów głoszonych przez nich i to co mówi
        Klaus na temat przyszłości Europy choćby tekst powyżej bardzo mi się podoba. W
        odróżnieniu od Kaczyńskich jego poglądy są konkretne, kaczki nie protestują
        przeciwko teorii globalnego ocieplenia, nie znają się na gospodarce tylko udają
        opornych wobec UE przed swoim elektoratem, właściwie to są socjaliści ubrani w
        piórka patriotyzmu. Ktoś tu zarzucał Klausowi że głosi te teorie dla profitów,
        gdyby chciał rzeczywiście profitów to śpiewał by w tej chwili "odę do radości"
        na cześć UE anie głosił prawdziwe lecz niepopularne poglądy wystawiając się na
        ostrzał wszelakiej maści socjalistów, biurokratów i innych europejskich krętaczy.

        Tak naprawdę Klaus to nacjonalista.

        Niestety dzisiaj mówi się tak na wszystkich patriotów niechcących zgodzić się
        socjalistami i ich wizją laickiej Europy, cóż takie czasy.

        Gospodarka nie lubi dogmatów: pseudoliberalnych czy czerwonych.

        ??????????????????
        Nie rozumiem o co ci chodzi z tymi dogmatami, gospodarka lubi niskie podatki,
        nieskomplikowane przepisy, krótko mówiąc gospodarka jak człowiek najlepiej czuje
        się gdy jest wolna:
        Liberalizm (z łaciny liberalis – dotyczący wolności, od liber – wolny)

        Kiedyś przeczytałem GENIALNĄ MYŚL, że człowiek ma zawsze dwa powody, dlaczego p
        > ostepuje kontrowersyjnie: jeden dla innych, drugi prawdziwy

        Czy Klaus postępuje kontrowersyjnie kwestia sporna, on głosi prawdę której nie
        chcą słyszeć eurosocjaliści miłościwie panujący w Brukseli. Gdybyś żył w kraju w
        którym normą jest robienie kupy na środku ulicy i nie chciał byś tego czynić też
        byś był kontrowersyjny. Co prawda socjaliści nie robią kupy na jezdni, robią za
        to gorsze rzeczy...
        • wislok1 Re: ?! 08.01.09, 20:50
          > Tak naprawdę Klaus to nacjonalista.
          >
          > Niestety dzisiaj mówi się tak na wszystkich patriotów niechcących zgodzić się
          > socjalistami i ich wizją laickiej Europy, cóż takie czasy.

          Klaus jest przeciwko ratyfikacji konkordatu, jest ateistą.
          Słabo pasuje do twoich okopów św. Trójcy.
          Każdy nacjonalista jest patriotą.
          Ale nie każdy patriota jest nacjonalistą.
          Klaus odwołuje się bezpośrednio do polityki prezydenta Benesza, a ten był przywódcą partii Narodowo-Socjalistycznej
          • eliska41 Re: ?! 08.01.09, 22:15

            Klaus = hezký, český Švejk smile

            www.novinky.cz/clanek/158308-klaus-pripomina-svejka-pisi-financial-times.html
            • wislok1 Re: ?! 08.01.09, 23:10
              Sam Klaus nie trawi Szwejka, uważa książkę Haszka za fałszywą.
              Klaus raczej przypomina podporucznika Duba
              • marguyu Re: ?! 08.01.09, 23:36
                Biedny Klaus!
                Wlasnie Topolanek pogadal sobie z Putinem i jako szef UE wysyla do
                Ukrainy obserwatorow tejze.


                fr.news.yahoo.com/2/20090108/tbs-gaz-accord-poutine-topolanek-pour-l-f41e315.html
            • helpman Re: ?! 12.01.09, 05:40

              Ja bym chciał żeby wszyscy Czesi byli tacy jak Klaus
          • donawan Re: ?! 09.01.09, 10:59
            Nie obchodzi mnie do kogo odwołuje się Klaus, na dzień dzisiejszy jego poglądy
            dotyczące polityki Europejskiej to pozytywna odmiana na tle dotychczasowej
            polityki lewaków. Zacznij analizować to co mówi a nie to kim wydaje ci się
            Klaus. Lewaki próbują podkopać fundamenty na których opierała się Europa od
            1000lat, propagują na siłę homoseksualizm, feminizm, ateizm który ma na celu
            rozbić rodzinę. Czy dla ciebie bardziej wiarygodny od Klausa jest np.Daniel Cohn
            Benedit człowiek który otwarcie opisuje swoje pedofilskie fascynacje, czy chcesz
            Europy budowanej na urojeniach takich ludzi. Ci ludzie zniszczą Europę, sprawią
            że będziemy starzejącym się, słabym kontynentem wśród szybko rosnących wilków
            takich jak Chiny czy Indie.
            • marguyu Re: ?! 09.01.09, 11:27
              Wiesz, donovan, forma tego twojego pisania niby grzeczna, ale tresc !

              Dlatego powiem tobie krotko, dosadnie i bez dbalosci o formy, bo
              tylko na to zaslugujesz - ze cala UE mozesz w dupe pocalowac,
              ty i tobie podobni pseudonarodowi-demokraci, ktorych od faszyzmu
              dzieli prawie nic.

              Nikt nikogo do wstapienia do Unii nie zmuszal. Wszystkie kraje
              zrobily to z wlasnej nieprzymuszonej woli. Nie podoba sie komus?
              No coz, droga wolna.


              ps. O tym ze Cohn-Bendit jest kretynem wiedza wszyscy i to juz od
              bardzo dawna. Z drugiej strony, dobry polityk tlumi arogancje tego
              typa w zarodku. Tylko ci z nadmiernym ego sie obrazaja.
              • donawan Re: ?! 09.01.09, 14:00
                Cóż sądząc po tym jak jesteś narwany wnioskuje że jesteś jednym z takich
                pożytecznych idiotów którym można przy odrobinie propagandy wmówić wszystko,
                który najpierw mówi później myśli albo mówi i w ogóle nie myśli.

                Gdy Polska negocjowała wstąpienie do UE gdzie była mowa o traktacie
                Lizbońskim???? gdzie??Gdzie była mowa pakiecie klimatycznym???Ty wiesz ile
                jeszcze czeka nas takich kwiatków po traktacie Lizbońskim?

                O tym ze Cohn-Bendit jest kretynem wiedza wszyscy
                I dlatego wysyłają go w delegacje by mówił prezydentom co mają robić a co nie,
                właśnie tacy kretyni jak to nazwałeś mają władze w Brukseli. A po traktacie
                Lizbońskim będą mieli jeszcze większą.
                • helpman Re: ?! 12.01.09, 05:46

                  Je to tak.
              • donawan Re: ?! 09.01.09, 14:14
                ty i tobie podobni pseudonarodowi-demokraci, ktorych od faszyzmu
                > dzieli prawie nic.

                Ty wiesz w ogóle z czego narodził się faszyzm?? Ze złej sytuacji gospodarczej
                Niemiec, i mamy dzisiaj powtórkę z rozrywki, zbiurokratyzowana Unia doprowadza
                do coraz większej zapaści gospodarczej, Niemcy są od wielu lat na zerowym
                wzroście gospodarczym a wśród społeczeństwa faszyzm zaczyna odradzać się w
                najlepsze, na razie na poziomie landów a co będzie jutro???Co myślisz że
                zatrzymasz to jakimiś dyrektywami z Brukseli, normalne społeczeństwo może
                istnieć tylko w normalnej o zdrowej sytuacjo gospodarczej a tego Unia w
                kształcie której pragniesz nie da ci nigdy.
                • tlum.cz Re: ?! 09.01.09, 14:26
                  donawan napisał:
                  > Ty wiesz w ogóle z czego narodził się faszyzm?? Ze złej sytuacji gospodarczej
                  > Niemiec, i mamy dzisiaj powtórkę z rozrywki,

                  Faszyzm narodzil se we Wloszech, nie w Niemczech, patrz pl.wikipedia.org/wiki/Faszyzm

                  Ciekawe jest to zdanie: "Faszyzm podkreślał niechęć wobec zarówno liberalizmu, jak i komunizmu."

                  Tej prawdziwej "powtorki z rozrywki" mozna sluchac z ust przedstawicieli niektorych polskich partii.
                  • donawan Re: ?! 09.01.09, 17:26
                    Nie chodziło mi dokładnie w którym miejscu się narodził, raczej z jakich
                    przyczyn był on w stanie się rozprzestrzenić. Włoski faszyzm był jak by to
                    powiedzieć w wersji light, dopiero niemiecka mentalność była dla niego podatnym
                    gruntem. Niemcy przez swoją mentalność to dość niebezpieczny naród dla Europy,
                    potrafią dużo wnieść do kultury Europejskiej ale z drugiej strony są wstanie tą
                    Europę zniszczyć. Wśród europejskich elit pokutuje błędne mniemanie że jak
                    zwiążą mocno Niemcy z resztą Europy to będą bezpieczni, nic z tego nie wyjdzie
                    gdy gospodarka tej związanej Unii będzie słaba, bez perspektyw, jak to mamy
                    dzisiaj. Unia Europejska pod rządami socjalistów to bilet w jedną stroną w
                    kierunku recesji gospodarczej, to jest właśnie najlepszy grunt dla faszystów i
                    nacjonalistów który powoli przeżywa w Niemczech drugie życie.
            • eliska41 Re:Klaus -spasitel 09.01.09, 12:37
              Takze wedlug ciebie Klaus to nowa nadzieja i zbawienie dla Europy i jej duchowych wartosci.

              Klaus - nie prezentuje soba zadnych z tych wartosci o ktorych piszesz.
              Jest to materialista, ateista, a .... szkodce Czeska
            • slavko2 Re: ?! 09.01.09, 12:54
              chłopie wyluzuj juz, alez sie zacietrzewił
            • uli Re: ?! 09.01.09, 14:08
              Lewaki próbują podkopać fundamenty na których opierała się Europa od
              > 1000lat, propagują na siłę homoseksualizm, feminizm, ateizm który ma na celu
              rozbić rodzinę.

              Donawan, piszesz o liberalizmie i potem sam sobie przeczysz. Widzisz,
              społeczeństwo się zmienia, nikt nie propaguje niczego, to historia zmienia
              swiat, po części to oczywiście wybory ludzi, ale widzisz demony, które nie
              istnieją. Skoro kobiety po wojnie musiały iść do pracy i zaczęły zarabiac
              pieniądze - jest to korzystne dla gospodarki, ale trudno oczekiwać, że kobieta,
              która 8 godzin spędzi w pracy, jest w stanie z jednakową energią zajmowac się
              rodziną. Zechciej zauwazyć, że od czasu wynalezienia pralki, zmywarki,
              odkurzacza, kuchenki itd itp zajmowanie się domem nie wymaga już tyle czasu -
              kiedyś zajmowanie się rodziną i domem to był może pełny etat, teraz już nie.
              Ideowe kwestie feminizmu ci dzisiaj daruję, tylko jedno zdanie: piszesz o
              Europejskich wartościach i nie dociera do ciebie, że kobiety tez mają potrzebę
              samostanowienia, tzn tez są, wyobraź sobie, ludzmi - tym sie przecież jako
              Europejczycy ponoć szczycimy - humanizmem! Każdy świadomy europejczyk widzi
              ciągłość między jednym a drugim. Powiem więcej, do kobiet, które uzyskały swoje
              prawa, dołączają też dzieci, a nawet zwierzęta. Naprawdę uważasz, że jest gorzej
              w tej naszej okropnej Europie? Mnie się wydaje, że dopiero po trochu zaczyna
              dziać się lepiej.

              Ateizm to wybór ludzi, którzy mają dość właśnie pedofilii wśród księży i innych
              historii typu siostry Magdalenki (wczoraj na to trafiłam, polecam:
              www.magdalenki.spinka.pl/wspomnienia.html)
              > Czy dla ciebie bardziej wiarygodny od Klausa jest np.Daniel Coh
              > n
              > Benedit człowiek który otwarcie opisuje swoje pedofilskie fascynacje, czy chcesz
              > Europy budowanej na urojeniach takich ludzi.

              To ma być alternatywa???

              Ci ludzie zniszczą Europę, sprawią
              > że będziemy starzejącym się, słabym kontynentem wśród szybko rosnących wilków
              > takich jak Chiny czy Indie.

              Kijem rzeki nie zawrócisz. Będzie, co będzie. Najskuteczniejszym sposobem na niż
              demograficzny jest dochowanie się potomstwa(a nie np. siedzienie na forum smile Do
              dzieła.
              • marguyu Re: ?! 09.01.09, 16:13
                donawan,
                daj sobie chlopie na wstrzymanie,
                bo nam betonem zalejesz cale forum.

                I tak wlasciwie to o co tobie chodzi, bo przeciez bredzisz tu w
                jakims celu? Mamy malowac laurki dla Klausa, pisac peany czy listy
                milosne ?
                • donawan Re: ?! 09.01.09, 17:36
                  Problemem jest to że odrzucasz wszystko co twierdzi Klaus tylko dlatego że mówi
                  to Klaus, nie ufając w jego szczerość, mimo że jego poglądy są mądre jeśli
                  chodzi o politykę Europejską. Co jest złego że protestuje przeciwko okradaniu
                  społeczeństwa przez pakiet klimatyczny? Nie jestem przeciwko zjednoczonej
                  Europie, jednak kształt tej Unii kreślą nie ci ludzi którzy powinni, jak
                  zbudujesz dom na kiepskich fundamentach szybko ci się on zawali.
              • donawan Re: ?! 09.01.09, 18:19
                Pisze o liberalizmie na poziomie gospodarczym, jeśli chodzi o poziom społeczny
                to jestem jak najbardziej konserwatywny. Feminizm,homoseksualizm,aborcja czy
                eutanazja to nie jest żadna naturalna zmiana, są to zjawiska propagowane przez
                lewice która chcą na takich wartościach zbudować nową Europę. Społeczeństwo jest
                wręcz bombardowane propagandą promującą te zjawiska. Ja nie mam nic do tego by
                kobieta pracowała ale nie odpowiada mi ruch feministyczny który wręcz
                terroryzuje mentalnie resztę kobiet by robiły to samo.
                Feministki robią to wespół z rządem, rząd zmusza kobiety do pracy zamiast
                większego poświęcenia uwagi dzieciom przez zbyt wysokie podatki, z tego powodu
                przeciętny mężczyzna nie jest wstanie sam utrzymać domu, mimo że żyjemy w XXI
                wieku, w którym mamy teoretycznie nadmiar wszystkiego, tylko jak się tym cieszyć
                gdy zabierają nam 80% dochodów. Feministki natomiast wmawiają kobietą że praca
                zamiast dzieci i rodziny jest "trendy".
                Ja jestem za niskimi podatkami by kobiety miały szanse same wybrać czego chcą
                bez manipulacji na poziomie mediów. Lewaki natomiast chcą wysokich
                podatków(wiadomo bo jest z czego utrzymywać swoje posady), feministki mają
                natomiast za zadanie wmówić kobietą że ich praca na kilka etatów jest ok. Co do
                eutanazji to jest to ruch propagowany przez towarzystwa ubezpieczeniowe, czyli
                też przez rządy bo wielu krajach ubezpieczalnie są państwowe, ochrona zdrowotna
                staruszka w ciągu kilku ostatnich lat jego życia kosztuję państwo
                więcej niż w ciągu całego jego dotychczasowego życia, do tego dochodzą koszty
                emerytury które trzeba wypłacać więc sama się domyśl czemu ma służyć eutanazja.
                Czeka nas Europa absurdu w której za nieposłania dziecka dwa razy do dentysty
                zostanie ono rodzicom odebrane(tak jest już w Szwecji) totalny absurd a będzie
                jeszcze gorzej.
                • wislok1 Re: ?! 09.01.09, 20:53
                  Strasznie histeryzujesz i upraszczasz, boisz się, że gej z feministką będą ciebie molestować ?
                  Z liberalizmem twoja postawa ma niewiele wspólnego, bo liberalizm zakłąda wolność człowieka we wszystkich dziedzinach, z wykluczeniem krzywdzenia innych
                  • donawan Re: ?! 09.01.09, 22:40
                    Poczytaj najpierw o założeniach prawicy i lewicy.
                    Prawica jest konserwatywna w dziedzinach społecznych natomiast liberalna w
                    gospodarce(dlatego np.PiS nie jest w Polsce prawdziwą prawicą bo mają lewicowe
                    poglądy gospodarcze), natomiast lewica propaguje nazwijmy to liberalizm w
                    sprawach społecznych i protekcjonizm gospodarczy czyli reprezentuje najgorsze
                    podejścia z możliwych w tych dziedzinach, wysokie opodatkowanie gospodarce
                    nigdy nie służyło, zbyt daleko idąca wolność obyczajów społecznych też nigdy
                    społeczeństwu się nie przysłużyło, co doskonale widać dzisiaj.
                    • wislok1 Re: ?! 09.01.09, 23:19
                      ALe ja nie piszę o jakiś hybrydach, ale o klasycznym liberaliźmie. Ten opierał się zawsze na wolności gospodarczej i politycznej, realizacji praw jednostki, także tych głupich praw.
                      To co ty nazywasz liberalizmem to konserwatyzm, konserwatyści byli za wolnością gospodarczą i przeciwko wolnościom politycznym dla wszystkich.
                      Korwin-Mikke głosi rządy elity, gdzie "motłoch" nie ma praw
                      • donawan Re: ?! 09.01.09, 23:45
                        Takiego "zwierzęcia" o jakim piszesz nigdy w polityce nie byłosmile. Mylisz pojęcie
                        samego słowa liberalizm z ideą polityczną, klasyczny liberał zawsze był
                        konserwatystą w sprawach społecznych.

                        Korwin-Mikke nie twierdzi że motłoch ma nie mieć praw, jemu się po prostu nie
                        podoba ustrój polityczny w którym dwóch żuli z pod butki z piwem ma dwa głosy a
                        profesor uniwersytetu tylko jeden, nawet nie chodzi o to żeby komuś bronić prawa
                        głosu, po prostu wielu już zauważyło że wolą polityczną większości wyborców w
                        demokracji można w łatwy sposób manipulować, gdyż większość społeczeństwa nie ma
                        zielonego pojęcie o polityce, przez to skutkiem dzisiejszej demokracji jest
                        faktyczna władza zwykłych cwaniaków, dzisiejsza demokracja promuje oszustów a
                        nie uczciwe osoby.
                        • vasermon Re: ?! 12.01.09, 15:06
                          A "wczorajsze" władze promowały co? Mądrość, uczciwość i szlachetność? wink Cała historia ludzkości i nawet jej interpretacje to manipulacja. smile
                    • kanapony Re: ?! 09.01.09, 23:27
                      donawan napisał:

                      > zbyt daleko idąca wolność obyczajów społecznych też nigdy
                      > społeczeństwu się nie przysłużyło, co doskonale widać dzisiaj.

                      shock

                      ja tam jestem zadowolona
                      i nigdy, przenigdy - nawet za cenę zerowych podatków, nie wróciłabym
                      do tego, co było
                      • donawan Re: ?! 10.01.09, 00:05
                        Ale nikt ci nie każe do niczego wracać, do kuchni ani do garów nikt cię nie wysyłasmile
                        Powiedz mi które z podanych rzeczy tak bardzo by ci
                        brakowało:feminizmu,eutanazji czy może aborcji, myślę że żadnych z tych
                        rzeczy.Lewica propaguje popuszczanie więzów obyczajowych ale jednocześnie chce
                        większej kontroli społeczeństwa więc jaka to wolność, to co chce zaserwować ci
                        lewica to tak naprawdę ograniczenie wolności, będą mówić ci co masz robić ze
                        swoim dzieckiem a co nie, kiedy posłać dziecko do szkoły a kiedy nie, kiedy do
                        dentysty a kiedy nie pod groźbą odebrania dziecka, daj im dzisiaj palec a w
                        przyszłości odgryzą rękę.
                        • eliska41 Re: ?! 10.01.09, 00:19
                          Obawiam sie donawane ze jestes skazany na nieszczesliwe zycie, bo spoleczenstwo
                          bez aborcji, eutanazji a emancipacji kobiet nikt ci dzis w Europie nie zapewni,
                          ani prawica, ani jakakolwiek inny konserwatywny rzad.
                          A moze by ci sie podobal islam??? Oni maja kobiety, aborcje i eutanazje "pod
                          kontrola".
                        • kanapony Re: ?! 10.01.09, 01:30
                          donawan napisał:

                          > Powiedz mi które z podanych rzeczy tak bardzo by ci
                          > brakowało:feminizmu,eutanazji czy może aborcji, myślę że żadnych z
                          tych
                          > rzeczy.

                          feminizmu - nie, feministki to często kretynki nie zauważające, że
                          kobieta z naury różni się od mężczyzny

                          eutanazji - nie wiem, nie byłam w takiej sytuacji, żebym pragnęła by
                          skończyło się cierpienie kogoś, kogo kocham

                          aborcji - tak, nie chciałabym rodzic dzieci pochodzących z gwałtu,
                          albo - gdybym miała już inne a ciążą zagrażała mojemu życiu -
                          produkowac sierot


                          > większej kontroli społeczeństwa więc jaka to wolność, to co chce
                          zaserwować ci
                          > lewica to tak naprawdę ograniczenie wolności, będą mówić ci co
                          masz robić ze
                          > swoim dzieckiem a co nie, kiedy posłać dziecko do szkoły a kiedy
                          nie, kiedy do
                          > dentysty a kiedy nie pod groźbą odebrania dziecka, daj im dzisiaj
                          palec a w
                          > przyszłości odgryzą rękę.

                          mówienie o czymś to nie jest ograniczenie wolności!
                          póki mi mówią - nie przeszkadza mi to
                          jeśli mówią dobrze - skorzystam i zrobię tak, jak oni mówią
                          bo nie jestem chodzącą encyklopedią - nie wiem wszystkiego

                          "zmuszanie" też nie jest zawsze złe - np. obowiązkowe szczepienia
                          czy badania lekarskie

                          niektórzy ludzie pozostawieni "sami sobie" wychowują dzieci chore -
                          i psychicznie i emocjonalnie i społecznie
                          takie środowiska trzeba kontrolowac - by im pomagac
                          • donawan Re: ?! 10.01.09, 18:29
                            Powinnaś głosować na UPRsmile ta partia jest przeciw feminiską, eutanazji co do
                            aborcji to jest za ustawą która obowiązuje dzisiaj(czyli tylko w wypadku gwałtu
                            i zagrożenia życia matki). Problemem może być natomiast niskie podatki które
                            proponuje UPR bo coś wspominałaś że ci na tym nie zależysmile musiałabyś to jakoś
                            przeboleć:d.

                            mówienie o czymś to nie jest ograniczenie wolności!
                            > póki mi mówią - nie przeszkadza mi to
                            > jeśli mówią dobrze - skorzystam i zrobię tak, jak oni mówią
                            > bo nie jestem chodzącą encyklopedią - nie wiem wszystkiego
                            >
                            > "zmuszanie" też nie jest zawsze złe - np. obowiązkowe szczepienia
                            > czy badania lekarskie
                            >
                            > niektórzy ludzie pozostawieni "sami sobie" wychowują dzieci chore -
                            > i psychicznie i emocjonalnie i społecznie
                            > takie środowiska trzeba kontrolowac - by im pomaga

                            Dzisiaj tylko mówią jutro zaczną działać, nie zdziw się jak ci kiedyś kamerę w
                            domu założą by być pewnym że dobrze wychowujesz swoje dziecko. I nie ma to nic
                            wspólnego z dobrem społeczeństwa lewica to maniaki które pragną wszystkich
                            kontrolować, a to że niby dla dobra dzieci z patologicznych rodzin to tylko
                            wymówka, celowo eksponuje się w mediach patologiczne rodziny by społeczeństwo
                            jakoś przebolało zmiany których oni chcą.
                            • slavko2 Re: ?! 10.01.09, 18:38
                              oddany głos na upr to stracony głos. A tak a propos mówi Ci coś
                              nazwa Kamień Pomorski w kontekscie UPR-u?
                              • donawan Re: ?! 10.01.09, 20:32
                                Oj, czasami ręce opadają czytając takie posty chcesz to głosuj sobie na Tuska i
                                czekaj na cuda. UPR to jedyna partia która od powstania ma cały czas ten sam
                                program, ma idee, jej politycy nie łżą jak reszta a dla ciebie to głos stracony.
                                Nie znam sprawy Kamienia Pomorskiego i nawet nie chce mi się sprawdzać o co
                                chodzi, wykopałeś jakąś sprawę na poczekaniu o charakterze lokalnym co to jest w
                                porównaniu z przekrętami innych partii?
                                • sks_baltyk_1930 Re: ?! 11.01.09, 00:30
                                  donawan napisał:

                                  > Oj, czasami ręce opadają czytając takie posty chcesz to głosuj
                                  sobie na Tuska i
                                  > czekaj na cuda. UPR to jedyna partia która od powstania ma cały
                                  czas ten sam
                                  > program, ma idee, jej politycy nie łżą jak reszta a dla ciebie to
                                  głos stracony
                                  > .


                                  rece to opadaja sluchajac politykow z UPR i czytajac brednie ich
                                  zaslepionych poplecznikow.
                                  A ja glosowalem na Tuska i wcale sie tego nie wstydze. A na cuda nie
                                  czekam. Czy Ty uwazasz, ze cuda by moze zdzialal UPR?
                                  • donawan Re: ?! 11.01.09, 10:03
                                    Wypunktuj te rzekome brednie głoszone przez UPR a później napisz z których to
                                    dokonań rządu Tuska jesteś szczególnie dumny? Jeżeli jakiś polityk bredzi o
                                    cudach tzn. że nie ma nic konkretnego do zaproponowania. Po roku rządów widać że
                                    ten człowiek nie ma żadnej wizji rządzenia prócz odwdzięczania się ludziom
                                    którzy wynieśli go do władzy i patrzenia w sondażowe słupki.

                                    Czy Ty uwazasz, ze cuda by moze zdzialal UPR?
                                    Ta partia mając władze zlikwidowała by bajzel panujący z tym kraju, począwszy od
                                    rozdętej biurokracji po drakońskie podatki nałożone na społeczeństwo.
                                    • wislok1 W kwestii formalnej 11.01.09, 20:55
                                      Tusk nigdy nie zapowiadał, że będzie czynił cuda w takiej czy innej postaci.
                                      Po prostu mówiąc delikatnie zmyślasz w żywe oczy.
                                      Powiedział, że Polską stać na cud gospodarczy, a to zupełnie coś innego.
                                      Taki z ciebie liberał jak słoń chiński.
                                      UPR jako konserwatywna alternatywa nie istnieje, jest tylko przystawką PiS
                                      • donawan Re: W kwestii formalnej 11.01.09, 23:12
                                        Tylko powiedział że możliwy jest cudsmile chyba oglądaliśmy zupełnie inne kampanie.
                                        pl.youtube.com/watch?v=EU7ZT-qTjGw
                                        Liberał wytyka ceny jabłek, jajek i kurczaków, prawdziwe liberalne
                                        podejście(największe lewaki pewnie się z tego polewali)
                                        pl.youtube.com/watch?v=oY9NPJeg3ug
                                        Nie zastanawiało cię nigdy że ze starego opozycyjnego rządu cieni w PO którzy
                                        rzekomo byli przygotowani do przejęcia władzy do rządu weszła tylko minister
                                        zdrowia.

                                        UPR jako konserwatywna alternatywa nie istnieje, jest tylko przystawką PiS
                                        Bzdury piszesz że aż słabo, puki ludzie dalej będą wykazywali taki brak myślenia
                                        to faktycznie będzie ciężko UPR wejść do sejmu, chociaż ty jesteś już nie do
                                        uratowania to myślę że znajdzie się odpowiednio duża grupa mądrych ludzi którzy
                                        wepchną tą partię do sejmu. Jak Platforma dalej będzie tyle co dotychczas czyli
                                        nic, to wielu ludzi przejrzy na oczy że PO ma tyle wspólnego z liberalizmem co
                                        PiS z prawicąsmile



                                        • wislok1 Re: W kwestii formalnej 11.01.09, 23:44
                                          No i gdzie jest tam powiedziane, że PO dokona cudu,
                                          rach ciach i wszystko zaraz będzie po 1 dniu OK ? ?
                                          Nigdzie.
                                          Czepianie się słowa cud jest żałosne,
                                          określenie "Polskę stać na cud gospodarczy" to nie to samo co "PO dokona cudu".
                                          Rozumiem, że pisiaki mało kojarzą, ale twoja niewiedza ( udawana ) to kolejny dowód na to, że jesteś przystawką kaczek
                                          • donawan Re: W kwestii formalnej 12.01.09, 08:03
                                            O czym ty w ogóle piszesz "rach ciach i jeden dzień", czy my rozmawiamy o magii
                                            czy o gospodarce. No przecież sugeruje zagłosujcie na mnie a będzie cud
                                            gospodarczy, emigranci zaczną wracać do Polski etc. Przecież ja nie twierdze że
                                            Tusk obiecał wszystko w jeden dzień, wówczas mógłby ubiegać się o miejsce w
                                            szpitalu psychiatrycznym a nie funkcję premiera. Nie lubię obrażać innych ale
                                            strasznie naiwne te twoje wywody. I nie porównuj UPR do PiS bo nie masz o tej
                                            partii bladego pojęcia jak można pisać o czymś nie znając tematu, UPR nie lubi
                                            PiSu jeszcze bardziej niż PO za ich lewicowe poglądy na gospodarkę. W ogóle
                                            jakie przystawki, czy UPR miało kiedykolwiek jakiś sojusz z PiS, ty chyba chcesz
                                            podciągnąć mnie pod pisiaka bo nie masz żadnych sensownych argumentów, nie
                                            obchodzi mnie jakaś wojna platformesów z pisiakami, raczej konkretne działanie w
                                            gospodarce których PO nie przeprowadzi ani tym bardziej PiS.
                                            • tlum.cz Re: W kwestii formalnej 12.01.09, 08:57
                                              Prosze przenies te dyskusje do innego forum. To jest forum o Czechach (czeskiej
                                              kulturze, czeskiej kuchni, czeskiej geografii, czeskim sporcie, czeskich
                                              zwyczajach, czeskiej historii, czeskim zyciu codziennym; ew. w tych proporcjach
                                              tez o czeskiej polityce, wiec bez przesady), a nie o polskich partiach
                                              politycznych, polskiej polityce, polskiej gospodarce.
                                              • wislok1 Re: W kwestii formalnej 12.01.09, 22:10
                                                Ja skończyłem,
                                                czasem tak jest z wątkami, że trochę skręcają
                                            • wislok1 Re: W kwestii formalnej 12.01.09, 21:16
                                              Tak się składa, że mam pojęcie o UPR i PiS.
                                              Teoretycznie UPR jest kontra PiS, ale praktycznie od kilku lat
                                              atakuje wyłącznie PO, a nic złego o PiS nie pisze
                                              • donawan Re: W kwestii formalnej 12.01.09, 21:39
                                                Oficjalne stanowisko UPR wobec PiS i PO:
                                                PiS= banda baranów
                                                PO= banda złodziei
                                                SLD= banda baranów i złodziei.

                                                atakuje wyłącznie PO, a nic złego o PiS nie pisze
                                                gdzie ty czytasz te wypowiedzi?

                                                korwin-mikke.blog.onet.pl/
                                                pl.youtube.com/user/uprtv?blend=1
                                                Zapoznaj się najpierw z poglądami członków i sympatyków UPR a później krytykuj,
                                                radze częściej przeglądać te linki, znajdziesz ta wiele ciekawych tematów o
                                                których w mediach się nie mówi.
                                                • donawan Re: W kwestii formalnej 12.01.09, 21:45
                                                  szczególnie proponuje wykład Roberta Gwiazdowskiego, sytuacja gospodarcza
                                                  Polski w pigułce i też trochę o kryzysie światowym.

                                                  pl.youtube.com/watch?v=eVIYJXNCqqY&feature=channel_page
                                                • wislok1 Re: W kwestii formalnej 12.01.09, 22:08
                                                  > PiS= banda baranów
                                                  > PO= banda złodziei
                                                  > SLD= banda baranów i złodziei.

                                                  To jest stanowisko poważnej partii ? Buahaha.
                                                  Korwin-Mikke czasem coś chlapnie kontra piS, przyznaję. Ale taki Michalkiewicz to wręcz guru kaczek. Poza Korwinem cała gazeta Najwyższy Czas to kalka propagandy PiS
                                                  • donawan Re: W kwestii formalnej 13.01.09, 00:24
                                                    I znowu zonk,Michalkiewicz guru kaczek? Ty już daj sobie z tymi kaczkami spokój
                                                    bo cię nie długo po nocy zaczną prześladowaćsmile. Michalkiewicz ma tyle z nimi
                                                    wspólnego że miał nadzieje że Kaczyński zablokuje traktat Lizboński, ale już ją
                                                    stracił gdyż Kaczor tylko tak blefuje przed swoim elektoratem udając patriotę a
                                                    tak naprawdę to już obiecał tą ratyfikację ale poudawać jak to się ciężko broni
                                                    ojczyzny zawsze można. Ja czytam wszystkie felietony tego autora więc wiem co on
                                                    ma z kim wspólnego a ty przeczytałeś pewnie piąte przez dziesiąte w jakimś jego
                                                    artykule i nazywasz go guru kaczek.

                                                    pl.youtube.com/watch?v=Q-GnX-Sswjg&feature=channel_page
                                                    Radzę ci najpierw się dowiedz co Michalkiewicz głosi a później krytykuj. Jeśli
                                                    chcesz mieć w ogóle pojęcie o wydarzeniach w Polsce w III Rzeczpospolitej bez
                                                    propagandy to polecam ten wykład powyżej, zdejmij wreszcie te klapki z oczu i
                                                    posłuchaj mądrych i uczciwych ludzi.
                                                  • donawan Re: W kwestii formalnej 13.01.09, 00:28
                                                    I jeszcze jedni czy ty oceniasz wartość polityka po tym czy coś chlapnie na PiS
                                                    czy nie? czy po faktycznych poglądach tych osób. Czy dla ciebie wszystko się
                                                    kręci wokół marnych partiach takich jak PO i PiS? Jedni udają liberałów drudzy
                                                    patriotów i nic z tego nie wynika.
                                      • donawan Re: W kwestii formalnej 11.01.09, 23:16
                                        pl.youtube.com/watch?v=BVS0Wex5YOw&feature=related
                                        Jeszcze to jest dobresmile
                                        • wislok1 Re: W kwestii formalnej 11.01.09, 23:50
                                          Kolejne czepianie się pier...,
                                          jak ktoś wierzy w to, że cud jest możliwy,
                                          to nie oznacza, że go dokona.
                                          Sorki, ale jak nie umiesz czytać słów ze zrozumieniem,
                                          to nie ma sensu z tobą gadać.
                                          Jesteś żywym dowodem na to, co może zrobić ultraprawicowa propaganda
                            • kanapony Re: ?! 10.01.09, 20:34
                              ale ja nie jestem przeciw feministkom
                              póki mi nie włażą z buciorami (i kamerami hehehe) w życie - niech
                              sobie zwalczają facetów i te "przejawy nierówności"
                              moim zdaniem - baby z problemami emocjonalnymi kiedyś szły do
                              klasztorów, teraz idą do klasztorów albo zostają feministkami

                              kamera w każdym domu.... - no zastanów się, przecież to jest
                              nierealne!
                              Polaków jest 40 milionów - kto by śledził non stop te nagrania? bo
                              jak inaczej wyłapiesz, że ktoś się "źle" zachowuje w tym swoim domu?
                              jedyna możliwośc - każdy kogos śledzi - siedzi przed monitorem i
                              patrzy na obraz z kamery w mieszkaniu sąsiada
                              a że są sąsiad ma 3 pokoje - ma min. 3 kamery - to i partner i
                              dwójka waszych dzieci oglądacie sąsiada
                              a co ten sąsiad robi w chwili, gdy go obserwujecie?
                              ano obserwuje innego waszego sąsaida...

                              ludzie myślący w pewne rzeczy nie uwierzą
                              bo nie są one możliwe
                              i taki Kabaret Moralnego Niepokoju jednych śmieszy i daje reflekcję
                              a innych przeraża wizją tego, co "na pewno" będzie
                  • donawan Re: ?! 09.01.09, 22:53
                    Słuchaj mnie feministki ani ziębią ani parzą, niech sobie żyją jak im tam się
                    podoba, nie na tym rzecz polega, one nie głoszą swoich poglądów tak dla
                    rozrywki, one chcą wprowadzić swoje poglądy w życie na gruncie państwowym czyli
                    sprawić że dana partia która przyjdzie kiedyś do władzy przyjmie ich punkt
                    widzenia tak samo jest z gejami, dzisiaj to wydaje ci się niepoważne i niegroźne
                    ale na dłuższą metę może to być dla społeczeństwa niebezpieczne. Jak
                    społeczeństwo feministek może wyglądać pokazał, może trochę w przejaskrawiony
                    sposóbsmile kabaret moralnego niepokoju: pl.youtube.com/watch?v=sHVNgMUTPPI,
                    nawet humorem można ostrzegać przed niektórymi zjawiskami.
                    • donawan Re: ?! 09.01.09, 22:58
                      pl.youtube.com/watch?v=sHVNgMUTPPI
                      • wislok1 Re: ?! 09.01.09, 23:24
                        Dobre, tak samo nabijają się z moherowch beretów
                      • kanapony Re: ?! 09.01.09, 23:34
                        ależ to nie jest satyra na przyszłośc Polski
                        ale wyśmianie tych, którzy próbują nas straszyc, że tak będzie!
                        • donawan Re: ?! 09.01.09, 23:50
                          Każdy to może odbierać po swojemu, ale w zamyśle tego kabaretu na pewno było
                          wyśmianie promowania feminizmu i homo...
                          • kanapony Re: ?! 10.01.09, 01:32
                            owszem - każdy po swojemu
                            ale co było w zamyśle kabaretu, to wie tylko: Pakosińska, Górski,
                            Cieślak, Zbiec i ten wysoki, którego nazwiska nie pamiętam w tej
                            chwili
                            • donawan Re: ?! 10.01.09, 17:53
                              Faktycznie trzeba spytać Górskiego ale to nie pierwszy skecz tego kabaretu
                              wyśmiewający niektóre zjawiska w Unii, wyśmiewali się już z politycznej
                              poprawności w Europie.
                              • uli Re: ?! 13.01.09, 13:35
                                Takie zadanie kabaretów - wyśmiewać się. Taką sobie pracę wybrali - zawodowe
                                wyśmiewanie smile Kabaret to nie wiadomości.

                                Proponuję zachować trochę zdrowego dystansu.
                                Z nienawiści i pogardy dla bliźnich nic jeszcze dobrego nie wyszło wink
                          • uli Re: ?! 10.01.09, 16:25
                            Donawan jak się promuje homoseksualizm, powiedz mi, bo nie wiem, a jestem
                            ciekawska smile
                            • donawan Re: ?! 10.01.09, 18:10
                              Płaci pewnym środowiskom społecznym by robiły szum wokół siebie, w wypadku
                              gejów paradowali na ulicy przekonując jak cudownie być homosiem. Każdy taki ruch
                              wymaga propagandy w mediach która kosztuje oraz opłacanie ludzi którzy to
                              organizują. Może przykład z innej beczki, ale zanim przyjęto pakiet klimatyczny
                              ludzie którzy chcą dzisiaj na nim zarobić wyłożyli ogromne pieniądze na
                              propagandę idące w miliardach dolarów, by temat ten zagościł w prasie, tv
                              nakręcono nawet kilka filmów hollywood o tej tematyce, zatrudniono do działu
                              propagandy byłego wiceprezydenta USA.
                              • kanapony Re: ?! 10.01.09, 20:24
                                co za celmy opis ruchów "ekologicznych"
                                grinpis wink i innych oszołowmów
                                • marguyu donawan , 12.01.09, 13:23

                                  Zmien psychiatre! Ten cie bezczelnie oszukuje!
                    • wislok1 Re: ?! 09.01.09, 23:22
                      Feministek się nie boję,
                      nie słyszałem o bojówkach feministek z kijami basebollowymi i z okrzykami "Sieg heil" na ustach.
                      Feministki czasem bredzą, ale takie są koszty demokracji
                      • ondrys Re: ?! 12.01.09, 14:05
                        Donawan:
                        To nie jest nawet dowcipne, co piszesz. Zrozumiej. U Klausa nie liczy sie tresc,
                        tylko forma. To nie wazne co on mowi. Bardzo prawdopodobne, ze on mowi
                        kompletnie cos innego niz mysli. To nie wazne. Liczy sie tylko i wylacznie
                        interes okolicy. Im wiecej prowokacji, tym wiecej medializacji. Vaclav Klaus
                        jest potwor rodzaju Homo, ktorego jedynym sensem bycia, jest byc bez przestania
                        na oczach. On ma w dupie cale stosunki Czech do UE, czy stosunki bilateralne.
                        Globalne ocieplenie go nie interesuje, mniej wiecej nic o tym nie przeczytal, co
                        widac z jego prymitywnych podgladow w ksiazce. Ksiazka liczy sie jako srodek do
                        medializacji i do zainteresowanie sie o jego osobe, nie jako literatura. Musi
                        sie byc co dzienie na pierwszych stronach gazet. Prezydentura w UE jest tylko
                        okazja wdrapac sie o poziom wyzej. Nie byc juz tylko w tytulach Lidovych novin i
                        Blesku, ale tez Le Monde, Daily Mirror i Frankfurter Allgemeine... Jezeli nie ma
                        powodu, zeby zostac na pierwszej stronie gazety, to sie powie, ze ten film jest
                        falsziwy i pro-bolszewicki (ulubiony przez masy czeski film) i mamy powod dla
                        tytulu: "Klaus: xyzž!". Jakiekolwiek zainteresowanie ta osoba to mlyn na jego
                        wode. On to wie, i prowokuje mlyny. W jakikolwiek sposob, nie ma ograniczen.
                        Donawanie, jego "opinie" to tylko tapeta, maska, one nie jesta wazne. One sa
                        srodkiem, nie trescia. Sukces czeskiej prezydentury balansuje na cienkim lodzie.
                        W rekach maja go politycy zagraniczni. Albo beda reagowac, podziwowac sie,
                        obrazac sie, argumentowac, klocic sie. Albo szybko sprawdza, ze jedynym sposobem
                        komunikacje z nim jest KOMPLETNA IGNORACJA. Zrozumieja i bede dobrze, nie
                        zrozumieja i bede zle. Jezeli Klausowi bede sie chcialo zmienic technike
                        masturbacji, to zrobi z tej prezydentury pieklo Topolánkowi, Vondrowi,
                        Barossowi, jak jemu sie zachcie. On sie nie czuje nikomu odpowiedalny, tylko
                        wlasnej boskosci, wiec bede sobie robil co chce... Ludzie jako ty jesta zabawka
                        w jego rekach, przemyszlas nad czyms, o czym bez sensu przemyslac. Smutne ale
                        prawda.
                        • donawan Re: ?! 12.01.09, 16:48
                          Nie znam sytuacji czeskiej polityki, nie mogę również określić czy Klaus wierzy
                          w to co mówi nie siedzę w jego głowie, ale puki mówi mądre rzeczy nawet jeśli w
                          to nie wierzy to ja będę go w tym momencie popierał. Ja nie jestem fanem Klausa,
                          zgadzam po prostu się z poglądami w niektórych sprawach które na dzień
                          dzisiejszy głosi. To tak jak z filantropem który wspiera akcje charytatywne
                          tylko dla własnego rozgłosu, może nie robi to z dobroci serca ale wielu osobą to
                          pomoże.
                        • marguyu Re: ?! 12.01.09, 22:35
                          ondrys,

                          w swietle tego co piszesz widze, ze nie jestem sama i moja pierwsza
                          analiza Klausa okazuje sie trafna:
                          " Zgadzam sie z wislokiem, z tym, ze nie nazwalabym Klausa
                          nacjonalista.
                          Klaus jest Klausem i tylko to go interesuje. Ego, ego, ego, ... "
                          • dorsai Re: ?! 13.01.09, 09:35
                            Klaus jest nadzieją, ale nie Europy tylko Declana Ganleya i jego Libertas.
                            Ciekawy to twór, dotąd podejrzewany o filiacje amerykańskie; mieli go finansować
                            Irlandczycy z USA. Jednak w trakcie kryzysu gazowego okazało się (CNN), że
                            Ganleya finansuje...bank,w którym rachunki ma Gazprom!!!
                            No cóż. To wyjaśnia wszystko. Europa egoizmów i tzw. państw narodowych będzie
                            zabawką w rękach USA, matuszki Rossiji i każdego, kto będzie chciał wsadzić w
                            nią łapy; Chińczyków i Arabów nie wyłączając. Ale zdaniem takich ludzi jak
                            Donovan, fan Libertas, wtedy będzie "prawdziwie wolna". A że marionetkowa??? Cóż
                            to znaczy wobec radości z odzyskanego śmietnika...
                            Ps. Czasy idą takie, że w ogóle Europa jako kontynent podzielony na państwa nie
                            ma racji bytu. Chyba, ze ktoś od razu zakłada arabizację jej południa,
                            rusyfikację i orientalizację wschodu i amerykanizację zachodu.Oraz
                            marginalizacje wszystkiego. No, ale cóż, są tacy, dla których grajdoł jest
                            najważniejszy. No i jeśli islam komuś pasuje...
                            • donawan Re: ?! 13.01.09, 10:34
                              Uważasz że ludzie którzy są dzisiaj u steru w Brukseli zbudują cos
                              konkurencyjnego do USA i Chin. Zbudują raczek kulawy i garbaty twór, który
                              będzie się starzał w ogromnym tempie, jak możemy być konkurencyjni gdy
                              biurokracja Brukselska wespół z krajowymi paraliżuje zapał chęć do pracy
                              Europejczyków. Jedną z najważniejszych przyczyn ujemnego wzrostu naturalnego są
                              przymusowe ubezpieczenia społeczne których nie mają ani muzułmanie ani USA i
                              które Libertas chcą znieść. Liberalne frakcje nie mają nic przeciwko wspólnych
                              Europie ale chcą aby to była silna Europa mająca szanse w rywalizacji na
                              świecie. Jeszcze jedno odnośnie muzułmanów, gdyby rządzący w Europie socjaliści
                              nie przyznawali im lekką rączką zasiłków socjalnych ciężko wypracowanych przez
                              Europejczyków to by tak tu tłumnie nie zjeżdżali, zrozum że lewaki promują
                              lenistwo a co za tym idzie recesję a nie prace i rozwój. Co do tych rewelacji o
                              sponsorowaniu przez CIA i Gazprom to pewne kręgi szczekają co im ślina na język
                              przyniesie bo irlandczycy ośmielili się wypowiedzieć swoje zdanie.
                              • dorsai Re: ?! 13.01.09, 11:53
                                1. Dla obecnej UE NIE MA ALTERNATYWY. jeszcze 20 lat temu można było taką
                                rozważać. Ale teraz? Śp. Huntington miał o tyle rację, ze istotnie mamy do
                                czynienia z Dżihadem.A;e to Dżihad nowego typu. Dżihad ekstremistów, którzy
                                zawczasu zatroszczyli się o swoich następców (zobacz jakim dobroczyńcą jest
                                Hamas w Strefie Gazy; dla Arabów dobroczyńcą prawdziwym!) zanim sami pójdą, albo
                                ktoś ich wyśle do Allaha. W starciu z taką partyzantką miejską, która jest
                                amorficzna i nie do wykorzenienia, państwa narodowe nie mają szans (przykładem
                                Indie), chyba, że są nie tyle państwami ile imperiami (Chiny, Rosja, USA). A
                                Arabowie i muzułmanie (bo to nie to samo) w Europie już są od lat 60-tych i
                                teraz bez żenady mówią o "zwasalizowaniu" państw Europy. Co im przeciwstawisz?
                                Sojusz polsko-litewsko-gruziński? Wolne żarty
                                2. Europa JEST pokraczna i zbiurokratyzowana. Ale nie mniej i nie więcej niż
                                inne państwa - narodowe - na świecie. Jak chcesz zobaczyć PRAWDZIWĄ
                                biurokrację, jedź do Rosji lub Indii
                                3. o finansowaniu Ganleya podawała CNN i The Wall Street Journal. Rozumiem, że
                                to też...lewacy???
                                4. Przymusowe ubezpieczenia społeczne mają też Francja i Dania. Obecnie
                                rekordowe, jeśli chodzi o dzietność. Nie tędy więc droga.
                                • donawan Re: ?! 13.01.09, 13:03
                                  Tylko trzeba by się zgłębić w szczegóły sytuacji demograficznej Francji i Danii,
                                  zobaczyć kto tam nadrabia dodatni przyrost naturalny, czy aby czasami nie
                                  emigranci? Mój kuzyn pracował np.w Danii i opowiadał mi że jest tam mnóstwo
                                  arabów produkujących wręcz potomstwosmile(mających po kilkanaścioro dzieci) i
                                  żyjących z socjalu przyznanego na te dzieci. Następnie trzeba by się zastanowić
                                  ile takie państwo wytrzyma dźwiganie tych socjalnych przywilejów, Francja jest
                                  najbardziej zadłużonym państwem w Unii, na dłuższą metę nie wróżę jej nic
                                  dobrego. Przymusowe ubezpieczenia społeczne dobrze ujął Korwin-Mikke twierdząć
                                  że człowiek zachowuje się tak jak by kombinował, dawniej chcąć zapewnić sobie
                                  bezpieczną starość płodził odpowiednią ilość potomstwa, która w razie czego by
                                  mu pomogła. Dzisiaj ten obowiązek przejęło państwo co systematycznie prowadzi do
                                  ujemnego przyrostu naturalnego, dzieje się dlatego że ludzie nie decydują się na
                                  dzieci gdyż wierzą w swoiją emeryturę pod drugie państwo by mieć środki na
                                  emerytury obciąża aktualnie pracujących wysokimi podatkami powodująć że ludzi po
                                  prostu nie stać na dzieci. By państwowe ubezpieczalnie nie zbankrutowały
                                  potrzebny jest przyrost naturalny na poziomie 2,2 dzieci jest to nie możliwe
                                  gdyż nikt nie rodzi 0,2 dziecka więc każda rodzina musi mieć przynajmniej trójkę
                                  dzieci by system emerytalny się nie zawalił, w Polsce przeciętna rodzina niema
                                  nawet 2 dzieci(jest coś ok. 1,8). Sami sobie szykujemy bombę, finansując
                                  dodatni przyrost naturalny ale emigrantów którzy systematycznie wymywają
                                  Europejczyków ze starego kontynentu.

                                  1. Dla obecnej UE NIE MA ALTERNATYWY. jeszcze 20 lat temu można było taką
                                  > rozważać. Ale teraz?

                                  Dlaczego nie ma alternatywy, socjaliści nie są nie do usunięcia wystarczy że
                                  ludzie zaczną głosować w swoich krajach na liberałów.

                                  2. Europa JEST pokraczna i zbiurokratyzowana. Ale nie mniej i nie więcej niż
                                  > inne państwa - narodowe - na świecie. Jak chcesz zobaczyć PRAWDZIWĄ
                                  > biurokrację, jedź do Rosji lub Indii

                                  Wybacz ale nie będę pocieszał się porównując do tych krajów, Europę stać na coś
                                  lepszego.


                                  • uli Re: ?! 13.01.09, 13:50
                                    Ja mieszkam we Francji i odpisuję Ci: nie, to nie Arabowie (bo tak się to
                                    poprawnie odmienia, nie jakieś Araby - to sa ludzie, nie rasa koni) są
                                    odpowiedzialni za wyż. Nie tylko w kazdym razie. Przeciętna rodzina ma tu troje
                                    dzieci. Mimo tego, że w telewizji lecą seriale, jakbyś je zapewnie nazwał,
                                    propagujące feminizm, homoseksualizm i ogólnie zagładę, Francuzi nadal się
                                    rozmnażają. Odpowiem ci od razu czemu: stać ich na to, kobieta z dzieckiem nie
                                    jest traktowana przez potencjalnego pracodwacę jak granat z opóźnionym zapłonem,
                                    i jeszcze korzystne ulgi podatkowe. Najbardziej opłaca się mieć troje dzieci. Ot
                                    i cały sukces demograficzny.

                                    Co do Arabów jeszcze - znam paru Arabów, bardzo mili ludzie. W odróżnieniu np od
                                    Polaków często się uśmiechają i starają się nie narzekać. To też są ludzie,
                                    którzy w dużej mierze chcą jednej rzeczy - normalnie żyć. Uwazam, że to nie ma
                                    znaczenia jakiego kto jest wyznania. To że jesteś katolikiem wcale nie znaczy,
                                    że jesteś dobrym człowiekiem. To, że jesteś muzułmaninem wcale nie znaczy, że
                                    jesteś terrorystą. Może waro Donowanie jednak trochę pojeździć po świecie i
                                    otworzyć oczy?
                                  • uli Re: ?! 13.01.09, 13:56
                                    Przymusowe ubezpieczenia społeczne dobrze ujął Korwin-Mikke twierdząć
                                    > że człowiek zachowuje się tak jak by kombinował, dawniej chcąć zapewnić sobie
                                    > bezpieczną starość płodził odpowiednią ilość potomstwa, która w razie czego by
                                    > mu pomogła.

                                    Hahaha, a to dobre. A znane sa Ci opowieści o wysyłaniu dziadka po chrust w
                                    nocy? Tak się kiedyś postępowało ze starymi ludźmi - jak ze starymi zwierzętami.
                                    Był to balast dla stada. Po co te mity, jak to kiedyś było świetnie - NIE było
                                    świetnie.

                                    Naprawdę nie wiesz, czemu Państwo przejęło obowiązki wobec starych ludzi? Żeby
                                    trochę godniej dokonali swojego żywota. Trudno w wypadku Polski mówić o godnej
                                    starości, ale nadal utrzymuję, że idziemy do przodu.
                                    • donawan Re: ?! 13.01.09, 15:17
                                      Był to balast dla stada. Po co te mity, jak to kiedyś było świetnie - NIE było
                                      świetnie.

                                      Nie było tak świetnie bo nie było kiedyś takiej technologii pozwalającej
                                      produkować taniej i więcej, to nie cudowne rozwiązania przywilejów socjalnych
                                      zapewniają ci w miarę godziwe życie a wysoki skok technologii jaki nastąpił w
                                      XXw. W dwudziestoleciu międzywojennym wszystkie obciążenia podatkowe te
                                      bezpośrednie i pośrednie wachały się w granicach 20-30% bo politycy nie mogli
                                      zabrać więcej bez zawalenia się gospodarki dzisiaj jest to 60-80%, politycy
                                      zachowują się jak wiecznie głodne świnie chcące zabrać ludzią jak najwięcej byle
                                      tylko gospodarka jakoś to udźwigła i ja się z tym nie zgadzam. W czasach
                                      Rzymskich pan zabiera ł niewolnikowi 90% tego co zarobił ale za to zapewniał mu
                                      wyżywienie i utrzymanie, dzisiaj w Polsce zabierają nam 80% wypracowanych
                                      pieniędzy ale ani nie zapewniają wyżywienia ani mieszkania!!!!!!!!

                                      Naprawdę nie wiesz, czemu Państwo przejęło obowiązki wobec starych ludzi? Żeby
                                      trochę godniej dokonali swojego żywota. Trudno w wypadku Polski mówić o godnej
                                      starości, ale nadal utrzymuję, że idziemy do przodu.

                                      Bzdury, państwowe ubezpieczalnie to dodatkowe etaty dla rodziny, znajomych
                                      polityków. Czemu traktujesz siebie jak nieporadną istotkę której to wszystko
                                      trzeba zapewnić skoro sama jesteś wstanie to zrobić, przecież ja nie neguję
                                      ubezpieczeń tylko sam przymus tych ubezpieczeń państwowych, przecież zostaną ci
                                      ubezpieczalnie prywatne do którch będziesz mogła wpłacać swoje pieniądze i
                                      zadbać o swoją przyszłość, dzisiaj państwo blokuje działanie prywatnych
                                      ubezpieczalnii przez właśnie ten przymus państwowych. Rzadze poczytać od
                                      ubezpieczeniach w Chile gdzie za generała Pinocheta zlikwidowano przymusowe
                                      ubezpieczenia społeczne i nagle okazał się że ludzie wpłacając do prywatnych
                                      ubezpieczalnii mniej, dostawali wyższe emeytury niż za czasów przymusowych
                                      ubezpieczeń.

                                      Odpowiem ci od razu czemu: stać ich na to, kobieta z dzieckiem nie
                                      jest traktowana przez potencjalnego pracodwacę jak granat z opóźnionym zapłonem,
                                      i jeszcze korzystne ulgi podatkowe. Najbardziej opłaca się mieć troje dzieci. Ot
                                      i cały sukces demograficzny.

                                      Takie podejście drogo kosztuje!!!!!
                                      Jak na osobe która mieszkała we Francji to słabo znasz kondycję tego państwa.

                                      wyborcza.pl/1,76842,4517474.html
                                      Finanse publiczne Francji są na krawędzi bankructwa:
                                      Projekt budżetu na 2008 r. mówi o dziurze sięgającej 41,5 mld euro (2,3 proc.
                                      PKB). To oznacza, że zadłużenie sektora publicznego we Francji pobije nowy
                                      rekord, a przecież już dziś wynosi, bagatela, 1,15 bln euro. To dlatego, że -
                                      jak przypomniał premier - od 25 lat we Francji nie udało się uchwalić choćby
                                      jednego budżetu bez deficytu. Koszt obsługi tak gigantycznego zadłużenia zjada
                                      już dwie trzecie wszystkich wpływów z podatku dochodowego - alarmuje dziennik
                                      "Les Echos".
                                      • marguyu donawan 13.01.09, 15:38
                                        Innym wypominasz, ze nie znaja kraju w ktorym zyja (mowa o Francji)
                                        a sam ja znasz? Bo uli czy ja znamy ja z zycia codziennego a nie z
                                        wycieczki turystycznej czy - wedlug mnie bardzo wybiorczych -
                                        informacji w polskiej prasie.
                                        W USA system jest taki o jakim marzysz. I co? Ano miliony ludzi bez
                                        srodkow do zycia na starosc, bo oszwabilo ich kilku idiotow a oprocz
                                        tego najwieksza dziura budzetowa na swiecie! I tyle samo zaleglych
                                        oenzetowskich skladek, ktorych USA nie placa od lat.
                                        • donawan Re: donawan 13.01.09, 16:35
                                          wedlug mnie bardzo wybiorczych -
                                          > informacji w polskiej prasie.
                                          Po części się z tobą zgadzam Gazeta Wyborcza "wybiórcza"smile to raczej marne
                                          źródło informacji, a jednak w czymś się zgadzamysmile ale w tym wypadku był to
                                          przedruk z francuskiego ekonomicznego dziennika "Les Echos" więc oni raczej
                                          wiedzą o czym piszą.

                                          W USA system jest taki o jakim marzysz. I co?

                                          USA nie jest bajką z moich marzeń, USA było wzorem ale w XIXw., ten kraj mocno
                                          poszedł na lewo w przeciągu XXw. Długi zagraniczne USA w dużym stopniu wynikają
                                          z utrzymywania ogromnej armii, większej niż wszystkie razem wzięte na świecie i
                                          ogromnej liczby baz wojskowych, mimo tego pozostało im na tyle liberalizmu by i
                                          tak wyprzedzać gospodarczo Europę. Nie słyszałem by fundusze emerytalne zrobiły
                                          w ciula na dużą skalę ludzi w USA, a jeśli ktoś sam się nie ubezpieczył i przez
                                          to klepie na starość biedę to już jego sprawa, każdy jest kowalem swego losu.
                                          Ciekawe czy twoje poglądy radykalnie się nie zmienią gdy zbankrutuje ZUS a
                                          zbankrutuje na 100% i będą przysyłać ci na starość po 500zł emerytury.
                                          • marguyu Re: donawan 13.01.09, 20:04
                                            Piszac o wybiorczej informacji maialm przede wszystkim na mysli TVP
                                            i zasiadajacych w niej przydupasow PiSu i innych demagogow.

                                            Przejrzalam Les Echos i niczego takiego nie znalazlam. Ciekawe z
                                            ktorego roku sa te cenne informacje.
                                            No i wiesz, z ta prasa fachowa jest zupelnie tak samo jak z ta dupa
                                            na drewnianym plocie. Ktos poglaskal i mu drzazga w reke weszla.
                                            • donawan Re: donawan 13.01.09, 21:53
                                              wyborcza.pl/1,76842,4517474.html
                                              Artykuł z wyborczej który zacytowałem jest z 2007r.(link u góry)
                                              2007-09-24, ostatnia aktualizacja 2007-09-24 20:47
                                              I pisze w nim wyraźnie że cytują gazetę Les Echos , pewnie musiała byś szukać w
                                              archiwum bo artykuł jest z ponad roku, ale nie w tym rzecz jak mniemam mieszkasz
                                              czy mieszkałaś we Francji i nic nie wiesz że ten kraj jest zadłużony po uszy?
                                              ok. nie wszystkich muszą interesować sprawy ekonomiczne ale czemu poddajesz w
                                              wątpliwość że taka sytuacja ma miejsce.
                              • jb1602 Re: ?! 13.01.09, 14:56
                                donawan napisał:


                                > Jedną z najważniejszych przyczyn ujemnego wzrostu naturalnego są
                                > przymusowe ubezpieczenia społeczne których nie mają ani muzułmanie
                                ani USA i które Libertas chcą znieść.

                                Nie wnikając w całą tę dyskusję, która powinna się raczej toczyć na
                                innym forum to zaciekawił mnie twój pogłąd na korelację pomiędzy
                                ubezpieczeniami społecznymi (przymusowymi jak piszesz), a przyrostem
                                naturalnym - nie rozumiem co ma piernik do wiatraka - wiem, zaraz
                                napiszesz, że dzieci to najlepsze zabezpieczenie na starość, polisa
                                itp - bzdura. Ale może się mylę i będziesz miał(a) inne argumenty.
                                Chętnie się dowiem. Rozumiem, że jeśli zniesie się obowiązkowe
                                ubezpieczenie społeczne (emerytalne) przyrost naturaly w Polsce (i
                                np w Czechach, Węgrzech, Rosji) wystrzeli w górę. Optymistyczne
                                założenia. Moim skromnym zdanie to niestety jest korelacja pomiędzy
                                poziomem zamożności i ilością posiadanych dzieci. Wbrew pozorom
                                kraje (lub grupy społeczne) mniej zamożne posiadają większą
                                dzietność. Np Francja, gdzie dziś poziom dzietności jest najwyższy w
                                europie zawdzięcza ten poziom mniejszości (?) arabskiej, która też
                                płaci uzbezpieczenie emerytalne. Pewnym wyjątkiem będzie Irlandia,
                                która "odbudowywała" swą populację.
                          • slavko2 Re: ?! 13.01.09, 10:53
                            kobieca intuicja?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka