Dodaj do ulubionych

Oddam pieska

IP: *.chello.pl 06.04.04, 09:40
Wzasadzie nie ja powinnam się tym zajmować, ale niestety moja rodzinka chyba
nie jest w stanie. Strasznie się ostatnio pokłuciłam z nimi bo przyjechali do
mnie ze swoim pieskiem ( ja mam dwa psy swoje i kota ) i z szertokim
uśmiechem oznajmili mi, że mam kolejne milutkie zwierzątko, czyli ich
wspaniałego 4 letniego kundelka. Szlag mnie trafia ponieważ wiedzieli< że
chce wziąć psa ze schrobiska ( co też uczyniłam 3 tygodnie temu . Przecież
jakbym wiedziała, że onio nie chca już swojego pieska to bym go wzieła. Jest
to piesek 5-letni mieszaniec owczarka niemieckiego i owczarka szkockiego.
żainteresowanych prosze o kontakt na tym forum
Obserwuj wątek
    • Gość: ooo Re: Oddam pieska IP: *.aster.pl / *.acn.pl 06.04.04, 11:37
      up
      • Gość: warszawa Re: Oddam pieska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.04, 13:36
        Daj darmowe ogłoszenie do gazety wyborczej i super ekspressu. Czy możesz
        przesłac jego zdj,ęcia?To psiak ze schroniska wzięłaś przed czy po tym
        przywiezieniu przez rodziców?A ile ma pies którego zaadoptowałaś?
    • Gość: Zła Re: Oddam pieska IP: *.chello.pl 06.04.04, 15:51
      Piesek Którego wzięłam ze schroniska ma około 3 4 lat. Gdy go brałam nie
      wiedziałam, że moi rodzice bedą chcieli tak zrobic ze swoim psem ( kacper ).
      Ten ze schroniska ma jakieś 3 4 lata ale jego nie oddam za żadne skarby ,
      ponieważ za niego wzięłam odpowiedzialność. Jeśli zostawiłabym psa moich
      rodziców dałabym im do zrozumienia, że popieram ich zachowanie. Dodam tylko, że
      tego psa dostała moja siostra młodsza na urodziny jest ode mnie sporo młodsza i
      teraz powoli zaczyna sie u niej okres wychodzenia z chłopakami i imprezowania i
      z wygody postanowili tak postapic.
      • Gość: Flora sprobuj inaczej IP: 213.25.91.* 07.04.04, 11:51
        Gość portalu: Zła napisał(a):

        Jeśli zostawiłabym psa moich
        > rodziców dałabym im do zrozumienia, że popieram ich zachowanie.

        rozumiem, że jesteś wściekła - ale spróbuj inaczej - zapytasz dlaczego ?? To
        poczytaj proszę :

        ja też w zasadzie zostałam zmuszona do psów - byłam zła, ale nigdy w życiu tych
        łobuzów nie oddam. Psiule są szczęśliwe razem, ja też, choć czasem są kłopoty,
        gdy trzeba iść do weterynarza. Przez kilkanaście już lat mam dwa piesy. Jak
        jeden pies odszedł, to nie wiadomo skąd przychodził następny i znów były dwa w
        domu.

        Psy są stadne, ja nauczyłam się żyć w psim stadzie ( a co, jestem inteligentna,
        szybko się uczę od nich), moje psy nawet całkiem dobrze mnie traktują :))). Nie
        denerwuja się, jak są same w domu przez jakiś czas, maja świetny humor, robią
        sobie kawały, rozrabiają, dobre kino mam, lepsze niż tv.

        Widzę przez te wiele lat, że błędem było trzymanie tylko jednego psa. Jak są
        conajmniej dwa, jest dużo lepiej i dla nich i dla nas. Coraz więcej moich
        sąsiadów też trzyma więcej psów, bo nie udało się komuś oddać, a oni je kochają
        i nie chcą wyrzucać. Też są zadowoleni.
        Pomyśl, że jak zostawisz sobie te dwa psiaki, to one się pokochają.

        Rodzinę możesz "ukarać" w inny sposób - np. być bardzo oschła, niemiła wręcz,
        nie dasz siostrze prezentu, albo rodzicom, możesz powiedzieć dlaczego - np. (to
        jest zresztą fakt) że przez ich narzuconą decyzję wzrosły Ci koszty utrzymania,
        a poza tym powinni z Toba uzgadniać na przyszłość takie sprawy.
        Jest to pewnie wystarczająco nieprzyjemne, a do tego dużo lepsze niż pozbywać
        się niczemu niewinnej psiny.

        pozdrawiam serdecznie, daj znać co postanowisz
        • soczewica Re: sprobuj inaczej 07.04.04, 17:23
          Gość portalu: Flora napisał(a):

          > Rodzinę możesz "ukarać" w inny sposób - np. być bardzo oschła, niemiła wręcz,
          > nie dasz siostrze prezentu, albo rodzicom, możesz powiedzieć dlaczego - np.
          (to jest zresztą fakt) że przez ich narzuconą decyzję wzrosły Ci koszty
          utrzymania, a poza tym powinni z Toba uzgadniać na przyszłość takie sprawy.
          > Jest to pewnie wystarczająco nieprzyjemne, a do tego dużo lepsze niż pozbywać
          > się niczemu niewinnej psiny.

          zgadzam się jak najbardziej! jeśli tylko psy się zaakceptują i jeśli faktycznie
          cię to nie przerasta, to postaraj się zatrzymac pieska.
          przyszło mi coś jeszcze do głowy - scedowali na ciebie obowiązek, może powinni
          dokładać kilka groszy miesięcznie na utrzymanie psa? instytucja alimentów nie
          musi dotyczyc tylko ludzi.
          • mysiam1 Re: sprobuj inaczej 10.04.04, 12:34
            Chwileczkę, a jeśli siostrzyczka kupi sobie po kolei chomika, świnkę morską,
            króliczka , kota i legwana, a potem jej się znudzi, bo znajdzie sobie ciekawsze
            zajęcia, to starsza siostra ma to całe towarzystwo do siebie brać? Nie
            przesadzajcie, piesek, o którym mowa ani się do autorki wątku nie przywiązał,
            ani jej pewnie straaaasznie nie kocha, więc może bez żadnej szkody dla niego
            szukać mu nowego domu. Można kochać zwierzęta, ja też je kocham, ale nie
            oznacza to robienia z domu ogrodu zoologicznego. Każdy wie, ile zwierząt jest w
            stanie trzymać, a dwa psy to jest na prawdę dużo, zwłaszcza jeśli są tam też i
            inne zwierzaki.
            Uważam, że najlepiej dać ogłoszenie w "Wyborczej", na pewno znajdzie się wielu
            chętnych.
            Pozdrawiam,
            M.
    • Gość: AnKa Re: Oddam pieska IP: *.za.digi.pl 10.04.04, 08:27
      Aja Cie w pełni rozumiem.. mam jednego psiaka i marze, aby drugi zawitałw moim
      domu, ale rodzice nie chcą się na to zgodzić... ok rozumiem nie to nie. Ale nie
      wyobrazam sobie miec 3 psy i koty w dodatku.. wszystko ma swoje granicy.. jesli
      ktos ma duzy dom i ogród.. czas na spacery... to prosze.. nie moja sprawa a
      psom bedzie dobrze. Ja na Twoim miejscu także szukałabym domu psom rodziców...
      pies schroniskowy wiecej przeszedł i nie chciałby sie znów rozczarować.. ale
      przykro mi z powodu drugiego psa.. :( mam nadzieje ze znajdzie dom...
    • Gość: Zła Re: Oddam pieska IP: *.chello.pl 10.04.04, 13:18
      Dziękuje za wszytkie listy ale ja naprawde nie dam rady dwa psy, kot,
      jaszczurka, praca, obowiązki domowe to juz dużo. Juz nawet nie chodzi o to, że
      nie byłabym w stanie zająć sie jeszcze jednym, bo może w przyszłosci się
      jeszcze zdecyduję powiększyć moje malutkie zoo. Tylko, że ja mieszkam w dość
      małym mieszkaniu i już nmie chcę brać sobie na głowę dużego psa. Dodam tylko,
      że Mosiu ( piesek moich rodziców)nigdy nie mieszkał ze mną wiec w żaden sposób
      nie jest do mnie przywiązany, tylko mnie zna wiec dla tego oddam go ze
      spokojem. Na szczęcie chyba znalazlam mu dom u koleżanki więc tylko muszę
      poczekać i po świętach pies bedzie miał dom ( mam nadzieję. Bo tak naprawdę to
      nawet nie bardzo wiem jak moja rodzinka go wychowała :( bo nigdy z nim nie
      przebywałam dłużej niż kilka godzin no i tego tygodnia
      • neeki Re: Oddam pieska 10.04.04, 23:01
        a nie da rady wrzasnac na rodzine ze jak wzieli psa to niech sie nim zajmuja a
        nie zrzucaja nagle odpowiedzialnosc na Ciebie ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka