Dodaj do ulubionych

Drugi kot w domu

23.04.05, 09:36
To,że chcę drugiego kotka to rzecz bezdyskusyjna. Jak technicznie przygotować
się na "drugiego"? Muszą być dwie kuwety itp.?
Obserwuj wątek
    • annskr Re: Drugi kot w domu 23.04.05, 09:52
      Koniecznie druga kuweta i oddzielne miejsce do jedzenia dla nowego kota. Nie
      wiem jak z posłaniem, bo moje śpią wszędzie, najczęściej w moim łóżku. Poszukaj
      po tym forum, jest sporo opisów o kilku kotach w domu. :))
      • lena36 Re: Drugi kot w domu 23.04.05, 14:20
        Druga kuweta niekoniecznie. JA miałam jednego kota przez 2 miesiące, potem
        wziełam kotke i bez problemu załatwiają sie do jednej (tylko musiałam
        zdjąc "budkę" bo kotka za cholere nie chciała tam wchodzic, bała się).Ale
        czasami potrzeba jest druga, przynajmniej na początek.NA pewno oddzielna
        miseczka na jedzenie.
        Mogą sie z początku nie bardzo lubić, ale spokojnie, dac im czas.
    • mgajewska Re: Drugi kot w domu 23.04.05, 21:11
      U mnie nie było potrzeby drugiej kuwety. Od początku jedzą też z jednej miski.
      Przez 3 dni była wojna, kocica nie chciała zaakceptować małego, a teraz jest
      wielka miłość.
      • slon_bim-bom Re: Drugi kot w domu 24.04.05, 22:51
        Zależy, jakie duże masz mieszkanie. na vet serwisie czytałam, żę liczba kuwet
        powinna równać się liczbie kotów +1
        • slon_bim-bom Re: Drugi kot w domu 24.04.05, 22:52
          zresztą tu jest link www.vetserwis.pl/
    • julka72 Re: Drugi kot w domu 25.04.05, 12:31
      Moje kociarstwo ma jedną kuwetę, za to dużą. Sprzątam niemal po każdym użyciu,
      więc nie ma problemu. Miski mają oddzielne, bo jedzą różne rzeczy. Powodzenia:)

    • malgos191 Re: Drugi kot w domu 26.04.05, 07:35
      Mam kocury od wielu juz lat i:
      - zawsze była jedna kuweta,
      - zawsze była jedna miska.
      Początki były burzliwe ale krótkie.
      Problem może byc taki, że rezydujący kot nie zechce korzystać z kuwety w której
      poczuje obcy "zapach". Przetestuj to a sama wyciągniesz wnioski. Małe kocię
      będzie karmione początkowo czym innym więc miska początkowo będzie potrzebna
      druga. Potem można zostawić jedną. Koty same ustalą hierarchię i to który
      bedzie jadał pierwszy.
    • el_gato_con_botas Re: Drugi kot w domu 26.04.05, 07:53
      co do kuwet - na ogol wystarcza jedna na dwojke (u mej matki jest jedna na
      siodemke i wystarcza, zgodnie z wzorem podanym w jednym z postow musialoby byc
      ich 8, na poruszanie sie po mieszkaniu zostaloby juz niewiele miejsca...;-)) )
      co do misek - ja jestem zwolennikiem jednej miski na jedna morde bo pozwala
      zawsze dobrze kontrolowac co i ile je dany futrzak; jest to bardzo przydatne
      zwlaszcza wtedy, gdy trzeba podac cos 'ekstra' (np. jakas odklaczajaca paste
      itp), albo kiedy koty jada na roznej karmie - jesli przyzwyczaily sie do
      jedzenia z jednej miski, bywaja problemy...poza tym organicznie nie znosze
      zapasionych zwierzat, wiec dajac w oddzielnych miskach mam lepsza kontrole nad
      tym ile jedza;
      na pewno jedna miska na wode wystarczy, trzeba tylko czesciej wode wymieniac na
      czysta;
      warto pomyslec o kwestii transporterka: w przypadku szczepien latwiej jechac z
      dwoma naraz, najczesciej w jednym transporterku - nie wiem, czy masz taki, ze
      dwa wejda, choc zawsze mozna miec dwie 'jedynki' (albo jedna, a drugi pozyczac
      ad hoc od jakiegos/jakiejs znajomego/ej)
      pzdr
    • wielandf Odpowiedź na: Drugi kot w domu 26.04.05, 08:40

      • wiesia.and.company Re: Odpowiedź na: Drugi kot w domu 26.04.05, 13:28
        El gato, skąd wiesz o mnie? No proszę, mam jedną kuwetę (ale dużą jak basen,
        dwa dorosłe koty mogą ją obsłużyć jednocześnie, choć rzadko) na siedem kotów,
        bo miejsca w mieszkaniu nie starczyłoby na siedem kuwet. Jakoś moim nie
        przeszkadza to zupełnie. Transporter duży na dwa koty to dobra rzecz, kiedy się
        wzajemnie kochają i wspierają (zwłaszcza w nieszczęsciu, jakim jest wizyta u
        weta). Jednak wolę dwa transportery dla dwóch kotów. Miski oddzielne. Czyli
        siedem kotów siedem misek (trochę się różnią kolorami - dziewczynki mają swój
        kolorek). Legowisk mają więcej niż ich jest (co jakiś czas upodobania im się
        zmieniają i zamieniają się miejscami), ale w gruncie rzeczy i tak śpią ze mną
        na jednym łóżku. I tak jest dobrze!
        Życzę powodzenia, nie warto się stresować chwilowymi animozjami. To mija.
        Pozdrawiam. Wiesia i kompania
        • el_gato_con_botas Re: Odpowiedź na: Drugi kot w domu 26.04.05, 14:15
          wiesia.and.company napisała:

          > Życzę powodzenia, nie warto się stresować chwilowymi animozjami. To mija.
          albo i nie; sa przypadki, ze koty nie zaakceptowaly sie i trza bylo je
          rozdzielac; to tylko extremum, ale warto o tym pamietac...
          pzdr
          • lubekt Re: Odpowiedź na: Drugi kot w domu 27.04.05, 00:22
            moim zdaniem kuweta wystarczy jedna, ale miski obowiązkowa dwie. rudno mi sobie
            wyobrazić, jakby moje 3 glodomory miały jeść z jednej miski. To bylaby awantura!
          • wiesia.and.company Re: Odpowiedź na: Drugi kot w domu 27.04.05, 10:53
            Ha! Prawdziwą bójkę kotów miałam tylko raz. Po trzech miesiącach od
            przyniesienia dorosłego, ciężko chorego kocurka do domu i wyleczeniu
            najcięższych chorób, kocurek poczuł się tak dobrze, że zaatakował najstarszego,
            niekwestionowanego przywódcę domowego. Nie pomogła miotełka z piórek ani
            spryskiwanie wodą ze zraszacza. No, trochę pomogło. Ukoiłam nastarszego,
            poignorowałam do końca dnia nowszego i jakoś sobie hierarchię ustaliły już bez
            bitki.
            Jeśli weźmiesz młodszego, to może uzna przywództwo starego domownika.
            U mojej znajomej zdarza się, że w mieszkaniu jeden kot wpadnie zza rogu na
            drugiego kota, wtedy jest furczenie, wrzask i rozpierzchają się na strony. Ale
            bez bitki.
            Powinno być dobrze. Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka