20.07.05, 00:29

jak długo żyją te papugi .Mam 5-cio letnią i mam jej już dosyć .Na staroś ta
papuga robi się głupia wrzeszczy aż łeb boli.A najgorzej jest jak ktoś
zadzwoni domofonem lub zapuka to godzine wrzasku.Przez 3 lata ładnie
śpiewała aż miło było słuchać.Może wiecie jak zmienić jej charakter a może ją
oskubać na niedzielny obiad dla kota.
Obserwuj wątek
    • mysiam1 Re: nimfa 20.07.05, 00:45
      Że co proszę???
      Na przykład kupić jej towarzysza życia, bo nimfy drą się głównie wtedy, gdy
      czują się samotnie i chcą zwrócić na siebie uwagę.
      Ona nie jest stara. Nimfa może żyć kilkanaście lat.

      A może wejdź na jakieś papuzie strony i napisz, że szukasz dla niej nowego domu?

      Biedna papuga....:-(
      • lena_zet Re: nimfa 20.07.05, 10:13
        > Na przykład kupić jej towarzysza życia, bo nimfy drą się głównie wtedy, gdy
        > czują się samotnie i chcą zwrócić na siebie uwagę.

        taaaa, wtedy dwie nimfy będą się darły.Skoro jednej ma dość to o dwóch już nie
        wspomnę...
        • mysiam1 Re: nimfa 20.07.05, 15:40
          lena_zet napisała:

          > > Na przykład kupić jej towarzysza życia, bo nimfy drą się głównie wtedy, g
          > dy
          > > czują się samotnie i chcą zwrócić na siebie uwagę.
          >
          > taaaa, wtedy dwie nimfy będą się darły.Skoro jednej ma dość to o dwóch już
          nie
          > wspomnę...

          Zdziwisz się może, Leno, ale gdy miałam jedną nimfę darła się ciągle, żeby
          zwrócić na siebie uwagę. Teraz mam ich pięć i w domu jest niemal cisza.
          • lena_zet Re: nimfa 20.07.05, 16:46
            no popatrz.A ja miałam jedną, darła się jak nienormalna, kupiłam drugą to dwie
            się drą :)
            • mysiam1 Re: nimfa 20.07.05, 17:10
              lena_zet napisała:

              > no popatrz.A ja miałam jedną, darła się jak nienormalna, kupiłam drugą to
              dwie
              > się drą :)


              Może obie są na tyle oswojone, że potrzebują kontaktu z człowiekiem? Ta moja
              pierwsza (która dalej u nas jest) była oswojona, więc właściwie dotąd bardziej
              jej się podoba nasze towarzystwo. Tych następnych już się nawet nie starałam
              oswajać i nie ma z nimi problemów. Oczywiście, są chwile, gdy są głośniejsze -
              rano, albo gdy wiedzą, że dostaną zaraz jeść, albo ot, tak sobie, ale prawdę
              mówiąc nie przeszkadza mi to, zwłaszcza, że sypialnię mam na piętrze ;-).
              Poza tym przez jakis czas poza nimfami miałam też aleksandretty obrożne i TE
              SIĘ DARŁY. Po nich wszystko brzmi jak delikatne kwilenie ;-).
    • wilk11 Re: nimfa 20.07.05, 09:46
      Chyba Cię zmartwię. Nimfy potrafią żyć kilkadziesiąt lat, tak jak człowiek (to
      nie żart). Moja ma 20 i nadal w dobrym zdrowiu i formie. Najprawdopodobniej
      twoja papuga wkroczyła w wiek, kiedy ma ochotę na "małe co nieco". Trzeba jej
      dać fantoma, jakąś poduszeczkę, kocyk etc. Codziennie ze dwa, trzy razy. Poza
      tym zabawki. I wróci do pięknego śpiewania.
    • szamaniasty Re: nimfa 20.07.05, 10:55
      Najprawdopodobniej to jest efekt "znudzonej zabaweczki". A że tutaj nie da się wyjąć baterii i rzucić w kąt, to zapomniana zabaweczka daje o sobie znać. Kup jej towarzysza i już.
      • nikusia20 Re: nimfa 20.07.05, 14:13

        -> Najprawdopodobniej to jest efekt "znudzonej zabaweczki".
        Nie znudzona zabawka tylko nie mam czasu na zabawy z papuszką ,mam dziecko 5m-
        c ,na dzień dzisiejszy wole zająć się córeczką.
        - > Kup jej towarzysza i już.
        Może to dobry pomysł ,ale jak się nie polubią to co?Będe miała w domu dwie
        klatki z papugami -nie dziękuje!!!!
        Na dzień dzisiejsz kupiłam jej lusterko i humorek się poprawił Filipkowi
        śpiewa skacze z radości na lusterko (wygląda to może nie zbyt ładnie ,ale
        coż).Ja jestem zadowolona i on na dzień dzisiejszy też.
        Pozdrawiam.
        • szamaniasty Re: nimfa 20.07.05, 14:56
          A więc lustereczko jest najlepszym dowodem na to, że Filipek jednak jest znudzony brakiem opieki i towarzysza. Ale muszę Cię zmartwić - lustereczko mu się znudzi prędzej czy później, więc to tylko półśrodek.
          A co do braku chęci na zabawę z papużką, to jej wrzaski mogą również wynikać z zazdrości, zalu i chęci zwrócenia na siebie uwagi. Papugi bardzo się przywiązują do swoich właścicieli, a Twoja papuga w Twym dziecku widzi - niestety słusznie - konkurenta do Twych względów.
          Zwierzę to nie tylko śpiew i ozdoba, ale przede wszystkim obowiązek. Przyjmując jakiekolwiek zwierzę pod swój dach NALEŻY zdobyć jak najwięcej informacji na jego temat. Ty nawet się przez ten czas nie dowiedziałaś, ile to zwierzę żyje, a to jest jedno z podstawowych pytań, które należy sobie postawić przed zakupem.
          Brak czasu nie jest wytłumaczeniem, ale raczej świadectwem braku odpowiedzialności za to, że bierze się pod dach zwierzę, którym nie będzie można się opiekować...
          • kaja888 Re: nimfa 20.07.05, 17:22
            Witam,
            Kiedy mialam jedna nimfe tez strasznie sie darla, a kiedy dokupilam druga jest
            super, cichutko. Papuzki zajmuja sie soba. Oczywiscie czasami lubia sobie
            pospiewac dosc glosno, ale generalnie jest spokoj i zupelnie co innego niz byla
            tylko jedna samotna. Proponuje dokupic towarzysza lub towarzyszke wtedy bedzie
            spokoj.
            Pozdrawiam
          • nikusia20 DO:szamaniasty 20.07.05, 23:57
            >Ty nawet się przez ten czas nie dowiedziałaś, ile to zwierzę żyje, ato jest
            jedno z podstawowych pytań, które należy sobie postawić przed zakupem
            - niech żyje nawet 100 lat ,tylko niech nie skrzeczy.Jak jest małe dziecko w
            domu to takie wrzaski denerwują ,maleństwo nie może spać.

            >Brak czasu nie jest wytłumaczeniem, ale raczej świadectwem braku
            odpowiedzialno ści za to, że bierze się pod dach zwierzę, którym nie będzie
            można się opiekowa
            -a skąd wiesz czy ja się opiekuje ,czy nie ?! Może mam spać z papugą w jednym
            łóżku ,może na spacer wychodzić ,śniadanko razem jeść -NIE PRZESADZAJMY!!!!
            Filipek ma robiony pożądek w klatce 2 razy dziennie ,wode i jedzonko dostaje
            zawsze czyste.Papuga jest wypuszczana raz dziennie ,lata po pokojach z 2
            godziny,w tym czasie do niej się mówi zwracamy na nią uwage ,lubi sobie usiąść
            na głowie ,ramieniu,przytulić się do nas.Po 2 godz.do klatki ,teraz jest tak
            ciepło ze strach aby nie zwiała przez okno ,a cały dzień nie da się wytrzymać z
            zamkniętymi oknami.Musze uważać żeby papuga nie usiadła na dziecko ,bo wiadomo
            ma pazurki może podrapać a nawet udziobnąć delikatne ciałko.A ty mi gadasz o
            braku opieki.Ciekawe jak ty się opiekujesz swoją papugą podziel się
            doświadczeniami .A jak nie masz papugi to nie potrzebnie dajesz wskazówki .

            • kaja888 Re: DO:szamaniasty 21.07.05, 07:54
              Witam,
              Nie rozumien dlaczego dziwisz sie ze papuga tak, jak to piszesz "skrzeczy", a
              czy male dziecko nie placze? Przeciez papuga to zywa istota. Czy wczesniej, jak
              mialas papuzke nie przeszkadzalo ci to? moze zmienil sie twoj stosunek do
              nimfy?
              Moim zdanie najlepszym rozwiazaniem dla papuzki bylby w tej sytuacji jakis
              partner, przecwiczylam to ze swoja nimfa. Zycze duzo cierpliwosci.
              Pozdrawiam,
    • suzanna Re: nimfa 29.07.05, 14:40
      Czesc. Ja tez mialam kiedys nimfe. Zyla ze mną 18 lat. Tez sie na nią wkurzałam, bo krzyczała, darła sie, była złośliwa. Ale zastanow sie dlaczego one to robią: po prostu ona stara sie zwrócić na siebie Twoją uwagę. Może za mało czasu jej poświęcasz. Te ptaki przywiązują się jak najlepsi przyjaciele, są strasznie zazdrosne o opiekunów. Ja czasmi miałam ochote ją wywalić przez okno jak wpadła w swój krzykliwy trans. A teraz oddałabym wszystko zeby usłyszeć znowu jej głos. Szanuj tego ptaka, on jest w Twobie zakochany, w Tobie widzi towarzysza swego życia.
    • rezurekcja Re: nimfa 29.07.05, 14:49
      www.papugi.resnet.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka