rybka_tecza
17.10.05, 13:38
Mam roczną wysterylizowaną kotkę dwa dni temu pojawił jej się w sirści coś co
wygląda na łupież występuje tylko na karku i wtym miejscuwypada jej sierść.
Proszę poradźcie czy to coś poważnego i powinnam natychmiast zabrac ją do
weterynarza czy moge sprubować sama sie tego ozbyć?
Chodzi o to ze Kicia panicznie boji sie wizyt u specjalisty i jesli to nie
jest konieczne chciałabym oszczędzić jej stresu!