95myszka95
09.12.05, 16:11
Późną jesienią uratowałąm ślimaczka z bardzo mocno popękaną skorupką. Teraz się zagoiła, ale mam inny problem. BAłąm się go wcześniej wypuściś, ale teraz jest za późno. Trzymam go w kuli (takiej 5,5 litrowej, teoretycznie "dla bojownika") wysypałam dno ziemią, codziennie ma świeże liście. Ale wiecznie śpi!!! Zasypia na ściankach i zwija się. CZy on chce zapaść w sen zimowy?
Kasia i zapadający w sen GEORGIE