trajlajlaj
24.08.06, 22:26
Dzisiaj rano kot ugryzł mnie w łydkę.Niczym go nie sprowokowałam,siedziałam w
fotelu i piłam kawę.Kot ma 9 lat i jest kastratem.Uderzyłam go w tyłek .Teraz
dowiedziałam się od weterynarza, że kotów się nie bije - należy stanowczo mu
mówić - nie można itp. Czy wy bijecie swoje koty?