Dodaj do ulubionych

króliczek miniaturka

26.02.03, 18:56
zastanawiam się nad kupnem małego króliczka. mam w związku z tym kilka pytań.
ważne jest dla mnie to czy królik może być większą częśc dnia w domu sam, czy
nie bedzie mu smutno jeśli właścicieli bedzie widywał tylko rankiem i
wieczorem no i w weekendy. czy można królika nauczyć czystości, tak aby można
go było wypuszczać z klatki na pobieganie (oczywiście podczas naszej
obecności)? w jakim wieku najlepiej wziąć króliczka? czy króliki są odporne
na choroby, jak długo żyją? czy lepsza jest samiczka czy samiec? ile kosztuje
(mniej więcej) miesięczne utrzymanie króliczka? czy są to zwierzęta, które
mozna czegoś nauczyć? jak one reagują na kontakt z człowiekiem? nie mam
pojęcia o gryzoniach, bo w domu miałam tylko psa, nigdy innych zwierząt, a
obecnie prowadzony tryb zycia uniemożliwia mi trzymanie w domu pieska,
dlatego zastanawiam sie nad króliczkiem.
Obserwuj wątek
    • Gość: Aga Re: króliczek miniaturka IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.03, 15:56
      Mamy kroliczka miniaturke od świat Bozego Narodzenia. Byl to prezent dla mojej
      corki, ale podbil serca calej rodziny i teraz nami rzadzi. Twoich pytan jest
      ogromnie duzo. Na wszystkie jednak znajdziesz odpowiedz na stronach
      inetrnetowych o krolikach (my tak wlasnie sie zdecydowalismy). Najlepsza jest
      chyba stronka www.uszata.pl, ale jak wrzycisz do wyszukiwarki w Onecie - królik
      miniaturowy to z pewnościa znajdziesz sporo stro, ktorych naz teraz niestety
      nie paietam.

      Co do przebywania w samotności, to raczej tego nikt nie poleca, ale wiadomo, my
      również wracamy do domu dopiero po południu. Nasz Trusio juz czeka i halasujac
      domaga sie zabawy. Króliki MUSZA codziennie sie wybiegac, a czystosci w
      zasadzie ucza sie same, swoje potrzeby zalatwiaja w jednym miejscu i przenosza
      swoje przyzwyczajenia tylko wtedy gdy nie maja regularnie sprzatane.
      • iks_laska Re: króliczek miniaturka 27.02.03, 18:32
        Cześć Aga, możesz sprawdzić adres tej stronki, którą mi podałaś, bo mój komp
        nie może jej odnależć
        www.uszata.pl (?)
    • Gość: ala Re: króliczek miniaturka IP: *.chello.pl 27.02.03, 17:33
      Po pierwsze: królik to nie gryzoń (należy, o ile pamiętam, do ...kopytnych :-))
      Po drugie: co królik to charakter. Mój niestety "zakupiał" całą okolicę mimo
      iż miał regularnie sprzątane.
      Po trzecie: samiczka lepsza od samczyka. Dlaczego? Samczyki są "zboczone",
      napalone i jeszcze mam w pamięci jak go od siebie odgonić nie mogłam. Można
      powiedzieć, że chodziłam z królikiem zawieszonym na mej nodze :->
      Ale niestety sprzedano mi faceta, mimo iż prosiłam o dziewczynkę. Cieżko
      rozpoznać. Hodowca wybrał z miotu same damy, ja wybrałam najmniejszą.
      Weterynarz, który na giełdzie tej udzielał porad równiez oznajmił, że to
      samiczka. No i ja czas jakiś żyłam z takim przekonianiem. Po paru miesiącach
      się okazało :-/

      Pozdrawiam
      Ala

      Ps. Ja się teraz zastanawiam nad kotkiem.
    • Gość: elka Re: króliczek miniaturka IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.03, 14:58
      Po kolei:)

      > zastanawiam się nad kupnem małego króliczka. mam w związku z tym kilka pytań.
      > ważne jest dla mnie to czy królik może być większą częśc dnia w domu sam, czy
      > nie bedzie mu smutno jeśli właścicieli bedzie widywał tylko rankiem i
      > wieczorem no i w weekendy.

      Króliki w dzień śpią. Nawet nie zauważy że sam został:)

      czy można królika nauczyć czystości, tak aby można
      > go było wypuszczać z klatki na pobieganie (oczywiście podczas naszej
      > obecności)?

      Królika trzeba wypuszczać na bieganie (min 2 godziny), czy jest nauczony
      czystosci czy nie!!!
      Inaczej sie zamęczy:( Nauka czystości wymaga czasu i ogromnej konsekwencji,
      ale jest to mozliwe. Moja królisia (ok. 1 roku) sika tylko do kuwety, natomiast
      zdarza się jej nabobkować poza klatką. Niektóre samce mogą znaczyć teren, wtedy
      jedynym rozwiązaniem jest kastracja.

      w jakim wieku najlepiej wziąć króliczka?

      Musi mieć minimum 7-8 tygodni! Uważaj, bo w sklepach są nawet 3 tygodniowe
      maleństwa, które powinny pić jeszcze mleko matki - nawet jeśli uda ci się
      oddchować takiego malucha, to prawdopodobnie będzie chorowity i nie dożyje
      późnej starosci. Poszukaj też ogłoszeń na necie - jest mnóstwo króliczków do
      oddania w wieku ok. 1-2 lat, więc jeszcze w miarę młodych (już oswojone,
      nauczone korzystania z kuwety, czasem wysterylizowane/wykastrowane, no i z
      klatką:)

      czy króliki są odporne
      > na choroby, jak długo żyją?

      Żyja 7-10 lat, przy właściwej opiece. Podatność na choroby zależy od królika -
      potomkowie królików doświadczalnych czy królisie od nieodpowiedzialnego
      hodowcy, który krzyżuje króle jak popadnie będą chorować, ale tego i tak nie
      mozna przewidzieć:(( Króle się szczepi na myksomatozę i pomór króliczy
      (koniecznie!!!), mozna odrobaczać.

      czy lepsza jest samiczka czy samiec?

      Jak kupisz młodego królisia, to i tak trudno ci będzie rozpoznać płeć;)
      Samce mogą znaczyć teren, samice podobno bardziej rozrabiają. Charakter nie
      zależy od rasy, jak u psów.

      ile kosztuje
      > (mniej więcej) miesięczne utrzymanie króliczka?

      Klatka 150 - 300 zł (co najmniej 80 cm) do tego poidełko, kuwetka, ok. 1 kg
      DOBREGO granulatu = 9 zl, siana, ile tylko da radę zjeść:) i zieleninka
      codziennie (pęczek natki lub cykoria), owoce i warzywa jako przysmak w małych
      ilościach. I jeszcze 2 razy w roku szczepienia (30 zł), sterylizacja 200zł,
      kastracja 90zł.

      czy są to zwierzęta, które
      > mozna czegoś nauczyć? jak one reagują na kontakt z człowiekiem?

      Tu nie ma reguły. Niektóre oswajają się szybciej inne wolniej. Większość nie
      lubi brania na ręce. Uwielbiają pieszczoty i w ogóle są bardzo towarzyskie,
      łażą za właścicielem jak pies. Moja reaguje na swoje imię i na "nie wolno"...no
      i dźwięk otwieranej lodówki;). Natomiast nie można nauczyć ich "sztuczek" jak
      psa.

      nie mam
      > pojęcia o gryzoniach, bo w domu miałam tylko psa, nigdy innych zwierząt, a
      > obecnie prowadzony tryb zycia uniemożliwia mi trzymanie w domu pieska,
      > dlatego zastanawiam sie nad króliczkiem.

      Króliki to zajęczaki, nie gryzonie. Zajrzyj koniecznie na www.uszata.com i
      www.forum.kroliki.com. Powodzenia!
      • iks_laska Re: króliczek miniaturka 05.03.03, 08:17
        dzięki ;))
        • malgosiaf Re: króliczek miniaturka 06.03.03, 12:09
          Mój króliczek ma już 8 lat , początki nauki " życia w czystości " były trudne ,
          ale jego wdzięk osobisty ...
          Został wykastrowany jak miał ok. roku i troszkę się uspokoił , teraz załatwia
          swoje potrzeby w systematycznie sprzatanej klatce , czasami wynosi bobki na
          futrze , ale trudno . W dzień chyba faktycznie cały czas wypoczywa , bo czasami
          jak jestem w weekend caly czas w domu , to jest zdenerwowany ,że nie może sie
          wyspać !!!
          Uwielbia być głaskany , ale jeżeli chodzi o zabiegi pielęgnacyjne ( ma długie
          futro) takie jak czesanie , czy przycinanie pazurków to jest horror , on
          ucieka , ja go gonię , lepiej nie mówić .

          Jeżeli chcesz mieć w domu miłego indywidualistę - Polecam .
          • iks_laska Re: króliczek miniaturka 06.03.03, 12:21
            hmmm, ganianie za króliczkiem, piękna sprawa ;))
            uśmiałam się nieźle, gdy wyobraziłam sobie taką sytuację ;)
    • Gość: anUSZka Re: króliczek miniaturka IP: *.sympatico.ca 11.03.03, 18:44
      Czesc,

      Tu Anuszka z www.uszta.com - ludzie poodpowiadali Ci
      bardzo dobrze, dodam tylko, ze polecam najpierw jeszcze
      na mojej stronie artykul "Zanim kupisz...":
      www.uszata.com/eksplorer/zanim/zanim.html i drugi
      o poczatkach zycia z krolikiem pod jednym dachem:
      www.uszata.com/eksplorer/opieka/poczatki.html
      W sumie Twoja duza troska mogloby byc zapewnienie
      krolikowi wystarczajaco duzo czasu razem - kroliki sa
      bardzo towarzyskie, to zwierzeta stadne i bez duzej
      ilosci kontaktu z innym zywym stowrzeniem (np.
      czlowiekiem, krolikiem) moga popadac w depresje, chorowac
      i dziczec.
      Mysle, ze musialabys zorganizowac codziennie rano, przed
      wyjsciem do pracy, male "wychodne" dla krolika i kilka
      (min.2-3) wieczorem, przed pojsciem spac.

      Pozdrawiam
      Anuszka
      www.uszata.com

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka