jadzik4
01.04.03, 18:42
w czwartek kupilam myszoskoczka... no energiczny byl i jest dalej, szaleje po
calej klatce... problem w tym, ze mam wrazenie, ze z dnia na dzien mysza boi
sie mnie coraz bardziej... nie chce wchodzic na reke, a jak juz na nich to
podejmuje proby samobojcze... :((( doradzcie cos, prosze... ma ktos moze
myszoskoka i wie jak to bywa?! moze sa jeszcze jakies szanse, ze sie oswoi?!
dziekuje za wszelkie rady... pozdrawiam!