Dodaj do ulubionych

padaczka? u psa

21.05.03, 17:48
Mój pies - jamnik szorstkowłosy od jakiegoś czasu ma dziwne ataki. Cały
sztywnieje, mięśnie ma twarde, łeb odgina mu się w kierunku grzbietu, zaczyna
się trząść jak tramwaj na krzywych szynach, silnie się ślini ale nie traci
przytomości. Boli go to napięcie mięśni bo piszczy. Byłam z nim u weterynarza
ale on nie do końca wiedział co to może być!!!!!! Podejrzewał padaczkę, ale
wtedy podobno pies powinien tracić przytomość a mój choć nie może się ruszyć
jest przytomny. Podejrzewany był też brak równowagi mineralnej (magnez,
potas, wapń i sód) u "Burcia". Miał podawane preparaty mineralne a mimo tego
ataki występowały. Ataki mają różną częstotliwośc - kilka razy w miesiącu lub
ich brak przez dłuższy czas. Jeśli ktoś wie co to może być - proszę o poradę
Obserwuj wątek
    • Gość: haaszek Re: padaczka? u psa IP: *.przemet.sdi.tpnet.pl 21.05.03, 19:51
      Mój też nie tracił przytomności a lekarz stwierdził padaczkę. Ale on miał już
      14 lat.
    • Gość: jano Re: padaczka? u psa IP: *.gelek.org / 192.168.1.* 22.05.03, 09:08
      Nie wiem ile lat ma Twój psiak, a to jest chyba istotne. Miałem spaniela, który miał identyczną "przypadłość". Niestety lekarze równiez nie poznali sie na tym co mu jest. Próbowali leczyć go właśnie na padaczkę.Był kiedys taki program w TV2, który prowadziła Pani weterynarz i właśnie w którymś z programów usłyszałem o podobnym przypadku. Okazało się, że jest to po prostu bardzo silny skurcz mięśni.Powodowany może on być zbyt intensywnym bieganiem, ale niekoniecznie. Nie wiem czy tak jest w przypadku Twojego psa, ale spróbuj położyć go na podłodze i delikatnie masuj mu łapki - przednie lub tylne - gdy zaobserwujesz, które ma wysztywnione. Dobrze jest też masować kark i okryć go czymś ciepłym. Bardzo ostrożnie podejdź do opinii, że jest to padaczka, a już podawanie leków przeciwpadaczkowych traktuj jako ostateczność. Jeśli pies nie traci świadomości nie wydaje mi sie by mogła być to padaczka (ale w końcu nie jestem weterynarzem).
      Pozdrawiam
      • pallasatena Re: padaczka? u psa 22.05.03, 12:57
        Dzięki za informacje.
        Mój pies ma już 8 lat, ale ataki ma od 5 lat. Nie jest więc to kwestia wieku.
    • Gość: mbetta Re: padaczka? u psa IP: *.tarnow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.03, 13:12
      Mój pies miał podobne objawy, chociaz może mniej intensywne. Wet zasugerował
      brak wit B, i rzeczywiscie po jakimś czasie podawania mu wit. B complex objawy
      ustąpiły.
      • paloska Re: padaczka? u psa 22.05.03, 13:28
        bardzo cieżko jest zdiagnozowac padaczke u psa... takie badania sa bardzo
        kosztowne... moja suka miala padaczke. ataki nie zawsze wiazaly sie z utrata
        swiadomosci! najwazniejsze jest aby zobaczyl psa naprawde dobry fachowiec i to
        najlepiej w momencie ataku! wiem ze to straszne ale tylko wtedy lekarz moze
        bedzie mogl cos wiecej powiedziec! jesli to padaczka to naprawde twoj pies
        potrzebuje opieki! przebieg tej okrutnej choroby u zwierzat jest mniej wiecej
        taki sam jak u ludzi. leki przeciwpadaczkowe oslabiaja organizm zwlaszcza serce
        a co za tym idzie i pluca. padaczka to nie wyrok smierci! twoj pupil bedzie
        mogl sie jeszcze dlugo cieszyc zyciem pod warunkiem ze bedziesz sie o niego
        troszczyc! jesli chcesz moge przekazac ci jeszcze wiele innych uwag... moj mail
        paloska@poczta.onet.pl ucaluj swojego psiaka!
    • Gość: elfka Re: padaczka? u psa IP: *.ipsir.uw.edu.pl 22.05.03, 19:08
      Nie wiem czy była już taka propozycja - bo nie czytała wszystkich odpowiedzi na
      Twój post. Mój piesek - obecnie 11 letni kilka lat temu miał stwierdzoną
      padaczkę (symetryczne sztywnienie mięśni, zarzucanie połową ciała itp.).
      Weterynarz kazał podawać witamninę B. Pomogło - pies nie miał ataków od kilku
      lat w zasadzie. Myślę, że to nie zaszkodzi Twojemu psiakowi, a może coś pomoże.
      Pozdrawiam Was bardzo, bardzo ciepło :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka