alikakcja 06.05.07, 20:01 witam, ktora sucha karma bylaby najlepsza dla 2 miesiecznego szczeniaczka? znalazlam royal canin dla labradorow, czy to najlepsza, czy macie jakies inne typy. dzieki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
twojahanus Re: karma dla labradora 06.05.07, 20:28 MOja sunia ma 10 miesięcy. Też na poczatku chciałam jej kupic karmę royal canin, ale pani w sklepie z karmą mi odradziła- bo jest bardzo droga, mało energetyczna (jak wiadomo labradorki musza być ciągle na diecie)i pies jej więcej zjada. Na początek kupiłam jej eucanubę- dla szczeniaków duzych ras- bardzo ją lubiła, potem purina proplan- tej nie cierpiała, była jeszcze zwykła purina dla szczeniaków dużych ras z kurczakiem chyba tez nie gustowała, teraz mamy bosha i chyba jej smakuje. Wiem że nie powinno się zmieniac karmy tak czesto, ale mam wrażnie ze jest znudzona jedzeniem 15 kg worka non stop tej samej karmy. Czasem jej polewam karmę olejem, wody dodaję lub śmietany- dla zmiany smaku- wcina jak szalona. Generalnie moja sunia nie jest tak łakowa jak to mówią o labradorach- oczywiście woli "ludzkie" jedzenie, ale jej nie daję, żeby nie była gruba. Czasem jej ugotuję kurczaka z ryżem i marchewką. Wogóle ona bardzo lubi marchew nawet surową i jabłka... Odpowiedz Link Zgłoś
michust Re: karma dla labradora 08.05.07, 22:43 nasza sunia pożera wszystko jabłka marchew cebule ziemniaki co jej wpadnie do pyska winogron nawet cytrynie nie odmowi karme kazda a za kocim jedzeniem w saszetkach po prostu szaleje :) a co do karmy to purina Odpowiedz Link Zgłoś
urbanchaos Re: karma dla labradora 06.05.07, 20:34 najlepsza to taka którą będzie chciał jeść i będzie robił mało kup,nie puszczał bąków,nie miał uczulenia itp ja metodą wielu wypróbowanych karm doszałam,ze mój pies najlepiej znosi Purinę Pro Plan Adult Large Breed teraz stosujemy Atletic przetestowałam wiel karm m.in. niby z górnej półki Royal Canin i Eukanuba-dużo kup i bąki, Hilsa nawet nie ruszył,Bosch i Acana i Nutra Gold i Nuggets-dużo kup i bąki także trzeba po prostu spróbować Odpowiedz Link Zgłoś
twojahanus Re: karma dla labradora 06.05.07, 21:39 Jak widać pieski mają swoje smaczki. Moja nie lubi Puriny, a pies urbanchaos lubi. Widocznie trzeba metodą prób i błędów spróbowac. u takiego malucha 2 miesięcznego trudno mówić jeszcze o małej ilości robieniu kup, bo on robi z 5 kup dziennie. To się unormuje z wiekiem psa. Moja robi teraz dwa razy dziennie rano i wieczorem. A jeśli chodzi o bąki to prawda... są karmy bardziej "bąkowe" Odpowiedz Link Zgłoś
green-aria Re: karma dla labradora 08.05.07, 18:49 Co prawda nie mam labradora tylko goldena,od początku dostaje karme Hills dla szczeniąt dużych ras,robi 2-3 kupy i nigdy nie było bąków. Odpowiedz Link Zgłoś
login_niedostepny Re: karma dla labradora 12.05.07, 12:49 Moja goldenka dostaje rano Brit dla szczeniat duzych ras - to jest sucha karma, a wieczorem gotowane mieso z marchewka i jakas kasza, ryzem albo makaronem. Sucha karme polewam olejem lub oliwa, przed ostatnim spacerem wieczorem daje jej cieple mleko, za ktorym przepada. Lubi surowa marchewke, jablka, suchy chleb, kocie zarcie, ale lakomczuchem raczej nie jest, wg mnie nie je duzo. Robi 3-4 kupy dziennie, bakow nie ma:) Odpowiedz Link Zgłoś
twojahanus Re: karma dla labradora 12.05.07, 23:15 Nie powinno się dawać mleka psom to po pierwsze. Druga sprawa- albo się decydujemy na karmę albo na gotowane jedzenie. Każdy wet. Ci to powie. Odpowiedz Link Zgłoś
moonalisa Re: karma dla labradora 13.05.07, 11:44 to prawda.ja nie podaje jedzenia gotowanego,tylko trzy razy dziennie eukanube.moze jest mniej aromatyczna niz inne karmy,ale suczka rosnie pięknie/ma 9 miesiecy/,nie puszcza bączków,kupki ladne,wiec narazie do 12 miesiaca zycia nic nie zmienię.Kolezanka podaje swojej malej labradorce royala dla labradorów.suczka wygląda jak balon na cienkich nóżkach/je za duzo,malo ruchu itp/.Mialam kiedys pieknego owczarka niem.pzrez mieszanie pokarmów /naturalne jedzenie i karma gotowa/nabawił sie chroniczego zapalenia zołądka.Cale podworko było usiane ,,plackami",dziesiec lat mordęgi z zoładkowymi problemami psa.Juz nigdy nie popełnie takiego błędu.Dlatego labradorke karmię książkowo i jak narazie wszystko jest ok.Moja suczka też uwielbia surowiznę:głąby z kapusty,kwaszoną kapustę,jabłka,porzeczki prosto z krzaczka,winogrona itp.Uwielbia chrupac twarde ,kwasne ,surowe warzywa i owoce.Bawi nas to niesamowicie,ale oczywiscie pozwalamy jej na to sporadycznie.Myślę ,ze nie warto za bardzo kombinowac ,tylko karmic gotową karmą ,taka jaką pies najbadziej lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
ania8314 royal canin 13.05.07, 19:21 Ja osobiście karmie swojego labradora royalem canin, ale juz dla labradorów dorosłych. Nie orientuję sie, czy jest karma dla labradorów szczeniaków, przypuszczam, że jeszcze nie. Najlepiej kupować jej royala dla szczeniąt w typie labradora, więc większych. potem przejść po jakims czasie dla tych dorosłych. Teraz szczeniak potrzebuje dużo wartości odżywczych, ze względu na budowę kośćca, rozwój mięsni itd. no i może byc spokojnie energetyczna, bo w tym wieku szybko spali. Jednak po roku dobrze przejśc na ta specjalistyczna dla labradowów, ponieważ te psy maja tendencję do tycia, dlatego karma dla tej rasy może mieć inne składniki i ich proporcję, z racji tych tendencji. Gotowanie przy labradorze raczej odpada, psy mają niepohamowany apetyt i będą wiecznie głodne i trudno będzie dogodzić ich potzebom żywieniowym w przyszłości. Jednak swojemu drugiemu psu, jamnikowi, gotuję codziennie:)No i małemu nie zaszkodzi podawanie trochę jabłka, surowej marchewki, chlebka suchego(mój to lubi chrupać), inne warzywa oprócz ziemniaków i strączkowych, zupełnie niepotrzebne i powodują wzdęcia i skurcze jelit. Tylko trzeba pamiętać, że gotowe karmy to czysta chemia. Czy my, ludzie, tez chętnie jedlibyśmy te obrzydliwe suche kulki zamiast pysznego schaboszczaka z ziemniakami? Odpowiedz Link Zgłoś
login_niedostepny Re: royal canin 13.05.07, 20:36 moja goldenka nalezy do rzadkosci w tej rasie - jest niejadkiem, dlatego wlasnie wole jej ugotowac - jak juz cos zje, to niech to bedzie zdrowe i nienafaszerowane chemia ania8314 pisze o ziemniakach - jak widac sa rozne szkoly, ja od sasiadki psiary z wieloletnim stazem slyszalam ze absolutnie ziemniakow nie nalezy podawac ja wychodze z zalozenia, ze jesli psu nie zaszkodzi, nie bedzie mial sensacji zoladkowych ani alergii to z umiarem mozna dawac urozmaicone pokarmy do gotowych karm podchodze z rezerwa, zarowno w przypadku psa, jak i moich dwoch kotow. Jak na razie - odpukac - cala trojca jest zdrowa i ma sie swietnie:) Odpowiedz Link Zgłoś