kogucik-2972
26.10.11, 10:14
no tak się mawia - kto ma pilota ten ma władzę. Tylko czy to nie przesada...?
50-letnia Leonora Sinclair z Wielkiej Brytanii zabiła z zimną krwią swojego męża dźgając go nożem. Małżeństwo pokłóciło się o to, że kobieta chciała oglądać program komediowy a mężczyzna mecz - informuje mirror.co.uk.
Po tym jak para pokłóciła się o to, co oglądać w telewizji, Sinclair wbiła nóż kuchenny w udo swojego męża. Kobieta spokojnie obejrzała swój ulubiony program i dopiero potem zadzwoniła na pogotowie. Na ratunek było już zbyt późno. Jej 73-letni mąż zmarł.
Początkowo kobieta twierdziła, że mężczyzna potknął się i upadł na odłamki szkła, które pozostały po rozbitej butelce. Poźniej zmieniła wersję i zeznała, że sam dźgnął się w nogę. W toku śledztwa wyszło jednak na jaw, że to właśnie 50-latka zabiła swojego męża.
Sinclair została wysłana na badania psychiatryczne, a wyrok w jej sprawie ma zapaść 6 grudnia.
za onet.pl wiadomosci.onet.pl/regionalne/wielka-brytania-i-Irlandia/z-zimna-krwia-zabila-meza-bo-ogladal-mecz,1,4890689,region-wiadomosc.html