rudka-a 05.11.13, 19:02 Dredy... czy takie "cudo" da sie rozczesać, czy trzeba ciąć przy skórze? ) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hardy1 Re: Sfilcowane kudły...:) 05.11.13, 20:14 Tylko ciąć i odwszawiać. Dotknęłabyś takiego chłoptysia? Odpowiedz Link
rudka-a Re: Sfilcowane kudły...:) 05.11.13, 20:30 Pewnie trzymałabym, ile sił.....gdyby się miotał w takcie ścinania filcowych kudłów...) patrząc na ten artyzm fryzjerski mam nieodparte wrażenie, że musi tam żerować niezła hodowla )))))) ale już nie chciałam tego napisać w starterze )) Odpowiedz Link
hardy1 Re: Sfilcowane kudły...:) 05.11.13, 20:52 Radzę trzymać szczypcami, nie gołą ręką. Najlepiej kowalskimi Odpowiedz Link
rudka-a Re: Sfilcowane kudły...:) 05.11.13, 22:30 Szczerze mówiąc, to liczyłam po cichu, że mi w tym pomozesz )))))))) dobrowolnie raczej się nie podda zabiegowi ) Odpowiedz Link
hardy1 Re: Sfilcowane kudły...:) 06.11.13, 07:46 Pomogę, przytrzymam. Ścisk mam dobry, muszę uważać, aby zbytnio nie przyduszać. Tylko ubiorę kombinezon pgaz. Nie mam zamiaru, aby żyjątka przeszły na mnie. To też stworzenia boże i chcą żyć. W ich jednak przypadku mam mordercze skłonności Odpowiedz Link
rudka-a Re: Sfilcowane kudły...:) 06.11.13, 09:30 hardy1 napisał: > Pomogę, przytrzymam. Ścisk mam dobry, muszę uważać, aby zbytnio nie przyduszać. > Tylko ubiorę kombinezon pgaz. Nie mam zamiaru, aby żyjątka przeszły na mnie. T > o też stworzenia boże i chcą żyć. W ich jednak przypadku mam mordercze skłonnoś > ci Aż z ciekawości zajrzałam, jak postępować z tym czymś.... "Dredy się myje, tak samo zresztą jak ręce, nogi czy zęby, co prawda pierwsze mycie powinno nastąpić miesiąc po zdredowaniu, potem ten czas się skraca....." trochę długo..) widziałam dredy zadbane..czyściutkie, lśniące, ale też i zaniedbane, wręcz brudne baty zwisające byle jak do pasa....wypłowiałe z wplecionymi jakimis sznurkami...obrzydliwe ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Sfilcowane kudły...:) 05.11.13, 20:35 fenikss.2972 napisał: > trzeba było tego gościa spytać niestety, foto z googla ) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Sfilcowane kudły...:) 06.11.13, 05:25 sie nie da czesać potrza ciąć a robactwa w nich nie ma , bo się je pierze Odpowiedz Link
rudka-a Re: Sfilcowane kudły...:) 06.11.13, 09:16 tropem_misia1 napisała: > sie nie da czesać > potrza ciąć > > a robactwa w nich nie ma , bo się je pierze Ileż to można zaoszczędzić na usługach fryzjerskich kokon na dłuższy czas )) Odpowiedz Link
hardy1 Re: Sfilcowane kudły...:) 06.11.13, 22:11 Najlepiej się pierze po obcięciu do gołej skóry... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Sfilcowane kudły...:) 06.11.13, 09:05 To może zrób sobie ze 3 sztuki, bo jak Ci się nie spodobają, to wytniesz i jakoś zamaskujesz te miejsca do czasu, aż włosiska odrosną Odpowiedz Link
hardy1 Re: Sfilcowane kudły...:) 06.11.13, 22:10 ...a najlepiej zrób na próbę na nie swojej głowie...;P Odpowiedz Link