mam mieszane uczucia. Ja bym osobiście krzyża nie zerżnął, co najwyżej przywiązywał do niego na dzień ze dwa rottweilery, albo zainwestował w dobry zestaw nagłaśniający i parę dobrych płyt ...
Ale można ten czyn wytłumaczyć prawem do wolności choćby wyznania oraz prawem do świętego spokoju.
Jak niszczyć to niszczyć.
Ścięła przydrożny krzyż, bo przeszkadzały jej modlitwy
Mieszkance wsi w gminie Dąbrowa Zielona przeszkadzał stojący przed jej domem krzyż. Wzięła więc piłkę do cięcia metalu i ... go ścięła. Teraz 57-letniej mieszkance powiatu częstochowskiego grozi do 5 lat więzienia za kradzież oraz obrazę uczuć religijnych.
wiadomosci.onet.pl/slask/sciela-przydrozny-krzyz-bo-przeszkadzaly-jej-modlitwy/v4k9t