Minęło wiele miesięcy. Dwa lata w sumie będzie.
Aż się prosi burknąć z uśmiechem politowania - a nie mówiłem..................
wyciągnęli kasę z Unii, od Wielkiego Brata, który chętnie dopłacił za utrzymanie konfliktu z Ruskimi. Władze mają się świetnie. i już niczym nie różnią się od rządy Janukowycza. No może zwierzchnikiem - Janukowycz doił Ruskich, Poroszenko doi nas.
sława bohaterom !!
Zachód zaniepokojony jest stanem przemian na Ukrainie w wyniku dymisji ministra rozwoju gospodarczego Aivarasa Abromavicziusa, który oświadczył w zeszłym tygodniu, że reformy są umyślnie blokowane, a
ludzie z otoczenia prezydenta Petra Poroszenki używają swych wpływów do osiągania własnych celów biznesowych.
W czwartek do prezydenta Poroszenki dzwonił w tej sprawie wiceprezydent USA Joe Biden; rozmówcy zgodzili się, że reformy na Ukrainie trzeba kontynuować dla przedłużenia współpracy Kijowa z Międzynarodowym Funduszem Walutowym (MFW). W piątek po południu doszło do kolejnej rozmowy Bidena z Poroszenką.
Tym razem poruszono temat konieczności jak najszybszego przyjęcia przez parlament Ukrainy ustaw antykorupcyjnych.
wiadomosci.onet.pl/swiat/ue-wzywa-kijow-do-jednosci-w-reformach/9xfrwc