mademoiselle_kociczka 01.11.11, 16:00 Witam wszystkich na tym forum chciałam się poradzić w pewnej kwestii-otóż zamierzam nazwać swojego synka Lew-imię to wybraliśmy z mężem jeszcze zanim zaszłam w ciążę. Teraz, kiedy pod koniec 5 miesiąca potwierdziło się,że to na 100% chłopak, nagle rodzina zaczyna mieć obiekcje i nas namawiać na zmianę zdania w tej kwestii (niedoczekanie!!!!), albo mówią że będą się doń zwracać drugim imieniem (szczyt wszystkiego moim zdaniem). Znalazłam w internetowym słowniku imion zdrobnienia od Lwa-Leoś i Lulek, ale może ktoś z was słyszał o jakichś jeszcze innych? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dalenia Re: Lwi problem :) 01.11.11, 16:07 Lew to po polsku Leon i uważam, że nie nadaje się na imię dla polskiego chłopca. Po pierwsze dlatego, że to rzeczownik, a po drugie dlatego, że mamy swojego Leona. Jest dla mnie tak samo pretensjonalny co Michelle u polskiej dziewczynki. Odpowiedz Link Zgłoś
mademoiselle_kociczka Re: Lwi problem :) 01.11.11, 16:11 Lew to słowiańska wersja STAROGRECKIEGO Leona. Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Lwi problem :) 01.11.11, 16:13 A mogłabyś podać źródło jakieś? Lew to Leon u Słowian wschodnich, czyli w Rosji właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mademoiselle_kociczka Re: Lwi problem :) 01.11.11, 16:35 dalenia napisała: > A mogłabyś podać źródło jakieś? Lew to Leon u Słowian wschodnich, czyli w Rosji > właśnie. źródło: www.styl.pl/mama/ksiega-imion,letter,L,pack,2 na marginesie -mój pierwszy syn także ma wschodnio-słowiańskie imię. Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Lwi problem :) 01.11.11, 16:43 Kiepskie dla mnie to źródło. Daleko szukać nie musiałam, na tej samej stronie chociażby - "Ligia, skrót od Eligii". Ciekawe od kiedy Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Lwi problem :) 01.11.11, 16:44 No to Ci od razu powiem, że nie ma takich imion, jak LEŚCISŁAWA, LEŚMIRA czy starosłowiańskiej Lotki. Połowa z imion i ich objaśnień zamieszczonych na tej stroine jest wyssana z palca. Korzystaj z lepszych źródeł. Odpowiedz Link Zgłoś
mademoiselle_kociczka Re: Lwi problem :) 01.11.11, 16:11 a rzeczownik to "lew", nie "Lew". Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Lwi problem :) 01.11.11, 16:14 dla mnie to słaby argument, przykro mi Odpowiedz Link Zgłoś
georgia241 Re: Lwi problem :) 01.11.11, 16:32 Dodam, że zapatrzona jesteś w swój wielce oryginalny pomysł, a (o ile to prawda) twoje dziecko będzie o wiele bardziej wyśmiewane niż ewentualny Alfons czy Adolf. Odpowiedz Link Zgłoś
szarrak Re: Lwi problem :) 01.11.11, 19:07 chyba nie chcesz powiedzieć, że imię to nie rzeczownik? podstawówka się kłania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niki Re: Lwi problem :) IP: *.wlan.hu-berlin.de 01.11.11, 19:23 Według tego rozumowania można by dziecko i Szklanka nazwać. Albo Dywan na przykład. No bo przecież jak z dużej litery, to nie rzeczownik Odpowiedz Link Zgłoś
mademoiselle_kociczka Re: Lwi problem :) 01.11.11, 20:51 imię to nazwa własna. doprawdy, jesteście żałosne... Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Lwi problem :) 01.11.11, 21:53 oczywiście, że jest dawniej zresztą nie mówiono "rzeczownik", tylko "imię", pozostałości tej nazwy mamy w takich określeniach jak "przedimek" czy "przyimek" materiał jeszcze z podstawówki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niki Re: Lwi problem :) IP: *.wlan.hu-berlin.de 01.11.11, 21:36 Byłabym wdzięczna, gdybyś przestała mnie obrażać. Jak zapewne zauważyłaś - powstrzymałam się od komentowania twojego wyboru imienniczego i - tak jak prosiłaś - zaproponowałam wcześniej jedynie zdrobnienie. Mój powyższy post dotyczył wyłącznie twojej wyjątkowo nietrafionej i wprost przezabawnej riposty dotyczącej rzeczowników - dlatego swoją wypowiedź utrzymałam w podobnie humorystycznym tonie. Dziecko nazwiesz oczywiście jak chcesz i mnie nic do tego. Radzę jednak zapanować najpierw albo nad nerwami, albo nad argumentami - bo jedno i drugie niestety u ciebie kuleje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mademoiselle_kociczka Re: Lwi problem :) 02.11.11, 10:04 tak, nazwa w własna jest rzeczownikiem, a co za tym idzie KAŻDE IMIĘ nim jest. nie wiem o co tyle hałasu zatem. Odpowiedz Link Zgłoś
szarrak Re: Lwi problem :) 02.11.11, 18:16 pewnie chodzi o to, że lew jest nazwą pospolitą i zgodnie z drugą zasadą wytycznych rjp odnośnie nadawania imion nie powinien on funkcjonować jako imię. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Lwi problem :) 02.11.11, 18:29 Istnieje też Jagoda, Kalina, Malina, Nadzieja - to też rzeczowniki pospolite. Mnie się Lew podoba. Tylko na miejscu autorki nie zdradzałabym rodzinie drugiego imienia dziecka przez jakiś czas, niech się przyzwyczajają do Lwa. Bojkotowanie decyzji rodziców i używanie drugiego imienia to chamstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Lwi problem :) 02.11.11, 21:38 jowita771 napisał: > Istnieje też Jagoda, Kalina, Malina, Nadzieja - to też rzeczowniki pospolite. No właśnie nie bardzo istnieją, z wyjątkiem Nadziei. Jagoda to zdrobnienie od Jadwigi, niedawno usamodzielnione, Malina to też jest imporcik stąd, a może stąd; Kalina to najprawdopodobniej rosyjska wersja imienia Akwilin i jeszcze niedawno w Polsce była skrajnie rzadka. Jedynie Nadzieja byla nieco częstsza; ma też świętą patronkę (w odróżnieniu od Lwa, który ma jako patronów tylko świętych Leonów). Odpowiedz Link Zgłoś
georgia241 Re: Lwi problem :) 01.11.11, 16:30 Lew się nie nadaje na imię. Czemu nie Pies, Tygrys, Wilk, Byk itd. Wszyscy o imieniu Lew byli ze wschodu, w dodatku, najbardziej znani, mało zacni - Trocki, Rywin (nie kojarzę innych). Nadałabym Leon albo Leopold. Odpowiedz Link Zgłoś
mademoiselle_kociczka Re: Lwi problem :) 01.11.11, 16:37 georgia241 napisała: > w dodatku, najbardziej znani, mało zacni - Trocki, R > ywin (nie kojarzę innych). > a TOŁSTOJ coś Ci mówi? bo to właśnie na cześć tego jegomościa... Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Lwi problem :) 01.11.11, 16:42 Nie ma przeszkód, by na cześć Tołstoja nazwać dziecko Leon. To to samo imię. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Lwi problem :) 01.11.11, 16:53 Popatrz jeszcze: León Tolstói (hiszp.) Leo Tolstoi (fiński) Leo Tolstoy (ang.) Léon Tolstoï (franc.) Odpowiedz Link Zgłoś
georgia241 Re: Lwi problem :) 01.11.11, 20:57 Tołstoj mówi, ale gdybyś lubiła Dostojewskiego, nadałabyś Fiodor czy Teodor? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Lwi problem :) 01.11.11, 16:40 Witaj! Leoś jest, jak pisały poprzedniczki, nie tyle zdrobnieniem od Lwa, co zdrobnieniem polskiego odpowiednika Lwa, który jest rosyjską formą tego imienia (na co wskazują również rosyjskie słowniki imion, nie ma się co bronić przed tą wiedzą). Natomiast jeśli bardzo zależy Wam na podobnym brzmieniowo imieniu, ale nie żywcem przejętym z rosyjskiego (w końcu nie nazywamy dzieci Michaił, Andriej, Jegor itd. itp.), to postawiłabym na imię Lewin. Możecie go zdrabniać bardzo podobnie do Lwa. Daj znać, na co się zdecydowaliście. Odpowiedz Link Zgłoś
mademoiselle_kociczka Gaudencja 01.11.11, 16:44 Bardzo dziękuję na taką odpowiedź liczyłam -rzeczową i treściwą. serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Gaudencja 01.11.11, 16:47 Nie ma sprawy, polecam się na przyszłość Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niwius Re: Lwi problem :) IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.11, 13:03 Mi się Lewin kojarzy niezmiennie z miastem Lewin Brzeski... Odpowiedz Link Zgłoś
pluskotka Re: Lwi problem :) 02.11.11, 17:28 Gość portalu: Niwius napisał(a): > Mi się Lewin kojarzy niezmiennie z miastem Lewin Brzeski... Mnie z Lewinem Kłodzkim i panią Villas. Lew podoba mi się bardziej niż Leon, ale to dlatego, że lubię imiona "rosyjskie". Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Lwi problem :) 02.11.11, 18:31 > Natomiast jeśli bardzo zależy Wam na podobnym brzmieniowo imieniu, ale nie żywc > em przejętym z rosyjskiego (w końcu nie nazywamy dzieci Michaił, Andriej, Jegor > itd. itp.) Ale Natasza, Tatiana - owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
szarrak Re: Lwi problem :) 02.11.11, 20:04 tak i z tego, co zauważyłam, na forum te imiona cieszą się baaaardzo umiarkowanym powodzeniem. Nataszę ktoś porównał do pseudonimu dla pani pracującej przy drodze pochodzenia ukraińskiego, jeśli dobrze pamiętam. Tatiana jest natomiast nieoczywista, tzn. rosyjska forma jest bardziej znana od polskiej (Tacjana) za sprawą pewnej skrzeczącej pani - dla mnie i tak są to imiona nienadawalne ze względu na istnienie polskiej formy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niki Re: Lwi problem :) IP: *.wlan.hu-berlin.de 02.11.11, 20:16 Natasza i Tatiana to jeszcze pol biedy - chociaz sama nigdy bym ich nie nadala. Jednak Lew - pomijajac juz fakt, ze u nas to po prostu Leon - to dodatkowo rzeczownik pospolity - a nadawanie takich imion jest sprzeczne z zaleceniami RJP. Odpowiedz Link Zgłoś
mademoiselle_kociczka zresztą nie pytałam o opinie na temat 01.11.11, 16:43 imienia, tylko o ewentualne zdrobnienia. zatem za cenne uwagi dziękuję, de gustibus non disputandum est, jeśli zaś ktoś ma coś do powiedzenia w kwestii, o którą pytałam to będę wdzięczna. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: zresztą nie pytałam o opinie na temat 01.11.11, 16:47 No i właśnie wychodzi to, o czym wspominała Georgia. Jesteś tak zapatrzona w swój pomysł, że nie przyjmujesz do wiadomości tego, że komuś może się nie podobać Owszem, nie pytałaś o opinie, ale też nie napisałaś "Nie piszcie co o nim sądzicie!". Śmiem podejrzewać, że gdybyś wyczytała tu same "ochy" i "achy" na temat Lwa, to ani słowem nie wspomniałabyś o tym, że o co innego prosiłaś A odnośnie zdrobnień: Lwik, Lewik, Lewcio, Lewuś. Odpowiedz Link Zgłoś
froobek Re: zresztą nie pytałam o opinie na temat 02.11.11, 19:28 Lewko, Lewkuś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niki Re: Lwi problem :) IP: *.wlan.hu-berlin.de 01.11.11, 17:32 Lwiątko ;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ariella Re: Lwi problem :) IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.11, 18:19 Ja lubie rosyjskie imiona i IMO Lew brzmi bardziej po polsku mimo wszystko niz Leon, ktory na pewno z polskiego sie nie wywydzi. Wiec z dwoch nabytkow nie wiem, czemu lepszy mialby byc z zachodu niz ze wschodu? Strasznei podobaja mi sie tez skroty Lowka i Boria, np. JA tez Lwa bym rozwazala, gdyby sie chlopczyna pojawil. Leon brzmi mi pretensjonalnie, a Leo to juz szczyt Co innego Leonard i Leopold. Przy imieniu Lew wiele zalezy od nazwiska. Lew Straszewski ok, a Lew Stonoga srednio Odpowiedz Link Zgłoś
szarrak Re: Lwi problem :) 01.11.11, 19:06 Lew to imię wschodnich słowian. my jesteśmy najbardziej zachodnimi słowianami, jak to tylko możliwe i u nas to imię brzmi Leon. forma "Leo" była pierwszy raz zanotowana na naszych terenach w XIII wieku, "Leon" w połowie XV - nie ma w nich niczego pretensjonalnego. niezależnie od tego, czy zapiszesz to "lew", czy "Lew", albo nawet "LEW" czy "leW" - fonetycznie to jest dokładnie to samo i zresztą od rzeczownika pospolitego właśnie pochodzi to imię, więc dywagacje na ten temat są bezsensowne. żaden skrót brzmiący po polsku poza "lewkiem" i "lwiątkiem" nie przychodzi mi do głowy; nieco po wschodniemu brzmi natomiast "lwik", "lewko", "lewk"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lara21 [...] IP: *.197.159.178.ip4.galileusz.pl 01.11.11, 19:14 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Lwi problem :) 01.11.11, 22:05 generalnie podoba mi się, że się nie poddajecie namowom rodziny (a mówię to, choć podzielam zdanie, że w warunkach polskich Lew jest złym pomysłem), bo imię ma odpowiadać rodzicom, a nie pozostałym. pieszczotliwe formy pewnie pojawią się same w codziennym użyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
luska.s Re: Lwi problem :) 02.11.11, 00:55 a nie lepiej nazwać leon/Leonard?leopold skoro i tak chcesz zrabniać do Leosia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Lwi problem :) IP: *.net.stream.pl 02.11.11, 07:02 jak ktos pisze, że chce dac dziecku na imie np. Klara ale znajomi i rodzina krecą głową i niepytani proponują inne imiona, to jednym głosem wszyscy na forum mówią, że to brak kultury, że takie zachowanie to chwyt poniżej pasa, że trzeba umieć ugryźć sie w jezyk i zachować opinie dla siebie. A ten wątek pokazuje, że te same osoby, które krytykują innych za "za długi jezyk" niepytane przez autorke wątku, proponują "lepsze" imiona. Wychodzi na to, że....właściwie komentarz jest tu niepotrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Lwi problem :) 02.11.11, 07:20 to może przeczytaj jeszcze raz uważnie, co napisałam, bo akurat wniosek powinien być pod moją wypowiedzią odwrotny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Lwi problem :) IP: *.net.stream.pl 03.11.11, 10:20 Czytam ze zrozumieniem w przeciwieństwie do Ciebie. Moja wypowiedz nie była skierowana do Ciebie ani do innej konkretnej osoby. Wyraziłam tylko swoje zdanie na temat toczącej sie dyskusji a dokładniej na temat osób krytykujących. Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Lwi problem :) 03.11.11, 10:46 odpowiedziałeś/aś pod moją wypowiedzią bezpośrednio, więc miałam prawo sądzić, że odnosi się do mnie pisz ze zrozumieniem w takim razie Odpowiedz Link Zgłoś
ariella do Szarraka 02.11.11, 08:07 Hi, to akurat nei prawda, ze jestesmy najbardziej zachodnimi Slowianami, sa bardziej I w dalszym ciagu nie rozumiem, czemu import z zachodu (a tak naprawde z poludnia) mialby byc lepszy niz ze wschodu? Tylko dlatego, ze brzmi "odzwierzeco"? Odpowiedz Link Zgłoś
szarrak Re: do Szarraka 02.11.11, 10:21 jak już napisałam, od XIII wieku funkcjonuje u nas Leon jako imię - nadal twierdzisz, że to import? Katarzyna jest grecka (u nas przemielona jeszcze przez łacinę), Anna - hebrajska, Andrzej - również grecki, a Tomasz - aramejski. właśnie w takiej formie często znacznie krócej funkcjonują u nas "importowane" imiona, a nie jako Jekatierina, Andriej i Foma. LEON to jest tak samo polska forma jak KATARZYNA czy KRZYSZTOF, funkcjonująca nawet dłużej. LEW jest jak JEKATIERINA - NIE po polsku. dlaczego zaś nie powinno się tak nazywać syna i dlaczego jest to pretensjonalne? 1. Zaleca się nadawanie imion w postaci przyswojonej przez język polski, a więc np.: Jan, nie John lub Johann; Katarzyna, nie Catherine; Klara, nie łacińskie Clara ani włoskie Chiara; Małgorzata, nie Margareta; Marcin, nie Martin; Piotr, nie Peter itp. czyli: Leon, nie Lew 2. Nie powinno się nadawać imion: a. pochodzących od wyrazów pospolitych, takich jak antena, bławatek, goździk, kąkol, sonata, sonatina itp. ...jak na przykład lew. za: RJP www.rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=611&Itemid=58 z powyższych przyczyn (łamanie dwóch zaleceń RJP odnośnie imion) urzędnik powinien odmówić nadania tego imienia. i nie, nie jestem rusofobem, wręcz przeciwnie. ps. "zachodni" jest niestopniowalny z zasady, więc i moja, i Twoja uwaga na ten temat jest bez sensu. jesteśmy Słowianami Zachodnimi i kropka - tak, jak Argentyna nie jest bardziej południowoamerykańskim krajem niż Brazylia, choćby leżała o wiele bardziej na południu. Odpowiedz Link Zgłoś
mademoiselle_kociczka Re: do Szarraka 02.11.11, 11:01 skoro Lew to polski Leon, to może mi wytłumacz jeszcze, czemu Leon ma imieniny: 26 I; 6 II; 20 II; 1 III; 14 III; 11 IV; 19 IV; 22 IV; 25 V; 12 VI; 28 VI; 30 VI; 3 VII; 12 VII; 17 VII; 20 VII; 10 X; 10 XI; 16 XI; a Lew obchodzi rzeczone imieniny: 13 I; 2 III; 11 V; czemu się nie pokrywają? Odpowiedz Link Zgłoś
szarrak Re: do Szarraka 02.11.11, 11:36 no proszę Cię - bądźmy poważnymi ludźmi, naprawdę KALENDARZ jest dla Ciebie wyznacznikiem czegokolwiek i nośnikiem wielkiej wiedzy, ważniejszym niż zalecenia RJP? jak sądzisz, kto mądry usiadł i powiedział: "w dniu tym i tym ten i ten obchodził będzie imieniny amen"? prof. Dunaj? prof. Markowski? nie! pan jakiś-tam, wydawca kalendarza. wiadomo, że świętymi katolickimi jest łatwo, ale co zrobić z Grażyną? z Kordianem? wziął jeden z drugim kalendarz ścienny, przyczepił klajstrem, wziął lotki do darta, fruuu! Kordiana padło na październik, a Grażyn było dużo, to dali na kwiecień, lipiec i wrzesień, coby można było u dwóch Grażynek po kielichu spokojnie wypić we dwa różne miesiące, a nie tak pędzić od jednej do drugiej i jeszcze dwa razy kwiatka tego samego dnia kupować. cytuję za panem-autorem-kalendarza, któremu zdaje się jest Sawicki na nazwisko: "Łącznie wprowadziłem do kalendarzy około 200 imion, w tym 70 o najwyższej popularności. Aż trudno uwierzyć, że w okresie kiedy święcił triumfy Sobiesław Zasada, czy był tak popularny, nieżyjący już komentator telewizyjny Bartosz Janiszewski, nie było tych pięknych, staropolskich imion w kalendarzach. Nie było Bogdana jak i większości popularyzujących się imion np. Klaudii czy Dagmary. Swoich imienin nie miała Wioletta Willas, Maryla Rodowicz, Nina Andrycz czy Maja Berezowska. Gdyby nie ta korekta, imienin nie miałby Lech Wałęsa czy Lech Kaczyński i wiele, wiele innych osób, w tym też kobiet noszących imiona odmęskie, które otrzymały swoje własne daty." dopisał sobie Bartosza, to i Lwa mógł. AUTORYTET. Odpowiedz Link Zgłoś
chomiczkami Re: do Szarraka 02.11.11, 12:17 Imieniny to delikatna sprawa. Nie tak dawno widziałam w jakimś kalendarzu imieniny Anniki. Oczekiwałabym, że będą w lipcu. Nawet po szwedzku jest to bowiem zdrobnienie od Anny, chociaż nieco usamodzielnione. Tymczasem figa . Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: do Szarraka 02.11.11, 21:34 Kwestia fantacji autora danego wydania kalendarza albo kalendarza internetowego. Lew powinien w ogóle nie mieć imienin w kalendarzu, bo to rosyjski odpowiednik Leona. Imieniny Leona wystarczą. Kalendarze nie podają też imienin Michaiła odrębnie od Michała. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: do Szarraka 02.11.11, 21:37 I ja dołącze do osób krytykujących Lwa. A w temacie, na pewno nie pasuje mi zdrabnianie do Leosia - nie widzę żadnego zwiazku poza pierwszą literą. Podoba mi się Lewin za to, nawet jednego znam Odpowiedz Link Zgłoś
hawa.etc Re: Lwi problem :) 02.11.11, 10:46 Mnie się Lew podoba bardziej od Leona i doskonale rozumiem, dlaczego nie dajesz się przekonać do zachodniosłowiańskiej wersji. Jeśli nie chcesz, żeby wołali na niego drugim imieniem, to może go po prostu nie nadawaj ? A co do zdrobnień - pewnie wołałabym Lewko, albo nie zdrabniałabym wcale, bo Lew to imię krótkie i poręczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mania Re: Lwi problem :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.11, 11:57 Zapominacie o tym, że Lew to nie tylko słowiańskie imię, ale również hebrajskie i znaczy "serce". www.behindthename.com/name/lev-2. Moim zdaniem jest to bardzo piękne imię. Nie poddawaj się i nazwij tak swojego synka! Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Lwi problem :) 02.11.11, 12:31 Ale jak na cześć Tołstoja to raczej nie po hebrajsku, ZTCW Odpowiedz Link Zgłoś
froobek Re: Lwi problem :) 02.11.11, 19:31 > nagle rodzina zaczyna mieć obiekcje i nas namawiać na zmianę zdania w t > ej kwestii (niedoczekanie!!!!), albo mówią że będą się doń zwracać drugim imien > iem (szczyt wszystkiego moim zdaniem). Rozmawianie z rodziną o imieniu jeszcze przed nadaniem, czy wręcz przed porodem to bardzo kiepski pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lwica Re: Lwi problem :) IP: *.dynamic.chello.pl 02.11.11, 20:41 Tak piszecie o tym, że wspomniany Lew to rzeczownik pospolity, ale jakoś nikt z Was nie odnosi się do gdzieś wyżej wymienionych Kalin, Malin i Jagód - to jak to z tymi imionami jest? Podobają się, to już jest ok i nie są rzeczownikami z grupy pospolitych? Mnie się osobiście Lew podoba. W przeciwieństwie do Natasz i Tatian. I wcale nie zwracam uwagi na pochodzenie. Jest zdecydowanie mniej wydumany od imion, które są tu czasem podawane jako typowo polskie/staropolskie/itp. A co do skrótów to pewnie używałabym Leoś, ew. Lewek albo Lwiątko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niki Re: Lwi problem :) IP: *.wlan.hu-berlin.de 02.11.11, 21:34 Cytując Radę Języka Polskiego: "„Nie powinno się nadawać imion […] pochodzących od wyrazów pospolitych, takich jak antena, bławatek, goździk, kąkol, sonata, sonatina itp.”. Wyjątki od tej zasady są nieliczne i motywowane długą tradycją, np. Kalina, Jagoda." Dokładając do tego kolejne zalecenie, że "Zaleca się nadawanie imion w postaci przyswojonej przez język polski, a więc np.: Jan, nie John lub Johann; Katarzyna, nie Catherine; Klara, nie łacińskie Clara ani włoskie Chiara; Małgorzata, nie Margareta; Marcin, nie Martin; Piotr, nie Peter itp." imię takie jak Lew w ogóle nie powinno zostać przez USC zarejestrowane (bo nie dość, że w Polsce mamy Leona a nie Lwa, to dodatkowo jest to wyraz pospolity.) Ale nie takie kwiatki już przez USC przechodziły, więc całkiem prawdopodobnym jest, że autorka wątku niedługo zostanie mamą małego Lwiątka. A czy duży Lew będzie z tego w przyszłości zadowolony wiadomo będzie dopiero za kilka ładnych lat. Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: Lwi problem :) 02.11.11, 21:50 Gość portalu: Lwica napisał(a): > Tak piszecie o tym, że wspomniany Lew to rzeczownik pospolity, ale jakoś nikt z > Was nie odnosi się do gdzieś wyżej wymienionych Kalin, Malin i Jagód - to jak > to z tymi imionami jest? Kaliny, Maliny (szczególnie) i Jagody również nie cieszą się specjalną popularnością na tym forum - m. in. dlatego, że są nie tylko rzeczownikami, ale i zdrobnieniami (Malina i Jagoda). W Polsce Lew to to samo co Margareta zamiast Małgorzaty. Odpowiedz Link Zgłoś