bohemiere 11.02.12, 20:20 Mój kolega opowiedział mi, że jego siostra, która teraz jest w ciaży, wymyśliła dla synka imię Cyprian, ale kolega jej odradził, mówiąc, że w szkole mogą przezywać go Cipek (od zdrobnienia Cypek). Przykładem takich skojarzeń jest też Donat z forumowego tematu o tym imieniu, oraz pewna Debora, ale nie wiem czy wypada pisać, żeby się ktoś nie obraził. Jakie są wasze doświadczenia związane z przezywaniem, bądź przekręcaniem imion waszych lub waszych dzieci? Myślę, że takie przezywanie skutecznie może obrzydzić nawet ładne imię. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Madzia Re: Przezywanie IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.12, 22:35 przezwiska biorą się nie tylko z imion... i o tym trzeba pamiętać.. czasem przezwisko moze byc przezwiskiem, a czasem ciekawszą ksywą.. i bywa, ze raz nadanie.. nie chce się od człowieka odczepic.. :p przypominają mi się z moiego otoczenia.. a dzieciństwa i okresu lo Kacper- Kapsel Fabian- Pawian Maciej- Maciejka Kaśka- Tasior/ Tasiorek/Ptasiorek (i tak głównie mówił jej ojciec) Marcin- Wróbel (nie mam pojęcia skąd to się wzięło) Dominika- Doma Łukasz- w zerówce ponoć ubierał się na zielono i został "żabą"... i tak było przez kolejnych kilkanaście lat... tylko "żaba" kolega o nazwisku Kielak został we wrześniu, w 1 klasie LO wyczytany przez jakiegoś nauczyciela jako Kefir... no i tak już został... i był "kefirem" koleżanka mieszkała na ulicy Zachodniej... i cóż.. nie była dla nikogo Kasią... a zawsze mówiło się do niej "zachodnia" miałam jeszcze kolegę Krzyśka, na którego jego koledzy wołali "Kasku' i Rafała- mówiono czasem Graficz oraz Jacka, na którego mówiono Centy ( z Jacka zrobiono Jacentego i tak skrócono do centego) Jeszcze pewnie by się sporo tego uzbierało... ale zapewniam... większość ksywek i przezwisk nie pochodzi od imienia, ale znacznie częściej od nazwiska lub pewnych sytuacji.. które wpłynęły na wymyślenie ksywki ;p Odpowiedz Link Zgłoś
bohemiere Re: Przezywanie 12.02.12, 11:52 U nas na Kacpra mowili Kapeć. Za to np Debora - obora to już moim zdaniem chamskie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Przezywanie 11.02.12, 23:57 Przezywać można każdego, niezależnie od imienia jakie nosi. A skojarzenia z jakimś imieniem (tak jak Donat-denat) to już inna sprawa wg mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.w.drodze Re: Przezywanie 13.02.12, 11:55 każde imie można przekręcić czy dorobić do niego przeswisko, nie wzrusza mnie to Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flo Re: Przezywanie IP: 80.50.142.* 13.02.12, 13:48 Cyprian "cipek"??? W życiu nie przyszłoby mi to do głowy, ale fantazja ludzka (dziecięca) nie zna granic. Każde imię można brzydko bądź ładnie zdrobnić lub "przerobić". Nadałabym imię, jakie mi się podoba (Cyprian bardzo ładne), a nie martwiłabym się do przodu, kto i jak je odmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
bohemiere Re: Przezywanie 13.02.12, 14:49 Szczerze powiedziawszy to na 'Cipka' nawet ja nie wpadłam, a zawsze mam jakieś skojarzenia. Zwłaszcza imię Tytus nastręcza mi skojarzeń, albo nawet Ania. Jedyne imiona, ktore nie kojarzą mi się z niczym dziwnym, śmiesznym itp to chyba tylko Paweł, Magda i Natalia. Nie wiem czy pamiętacie skecz ktoregoś kabaretu, gdzie imię Piotr przekręcono na Piort. Od tamtej pory nie mogę się uwolnić od tego skojarzenia, a kiedyś lubiłam to imię. Odpowiedz Link Zgłoś