Dodaj do ulubionych

W MacDonald'dzie

16.07.12, 11:18
Wczoraj wybrałam się z Lubym na 'romantyczny' obiad do Maca. Usiedliśmy na zewnątrz, obok zjeżdżalni dla dzieci. A dzieci było bardzo dużo, co zakłóciło normalny przebieg naszego wyjścia, bo oczywiście ja nie mogłam się powstrzymac i musiałam przysłuchiwac się imionom napotkanych dzieci.
Tyle ile mi się udało zanotowac, tyle Wam podam:
dziewczynki:
-Aleksandra
-Julia x2
-Natalia
-Gabriela
-Amelia
-Wiktoria
-Karolina
-Hanna
-Lena
-Basia (jeszcze w brzuszku)

chłopcy:
-Maciej
-Szymon
-Jakub x2
-Paweł
-Filip
-Franciszek
-Aleksander
-Antoni
-Dawid
-Oskar
-Mikołaj
-Piotr
-Damian
-Bartek

I na koniec jedyna para, która mnie pozytywnie zaskoczyła i spodobała mi się: Jeremiasz i Jonasz. Moim zdaniem super dobrane imiona! Reszta, niestety, to same najpopularniejsze teraz imiona.

Obserwuj wątek
    • abiela Re: W MacDonald'dzie 16.07.12, 12:15
      Faktycznie tylko Jemiasz i Jonasz zwracaja uwage.
    • minerwamcg Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 16.07.12, 21:08
      Chcesz powiedzieć, że bułą z mielonymi ochłapami zostało w tym czasie nakarmione aż dwadzieścioro ośmioro dzieci?! O matko. Pocieszam się tylko, że niektóre z nich jadły jedynie sałatkę albo lody...
      • dalenia OT 16.07.12, 21:56
        Ja mam trochę inny OT - jak Ty zapamiętałaś tyle imion?! I czy w ogóle chociaż z raz odezwałaś się do tego "Lubego", bo z postu wynika, że byłaś strasznie zajęta wyłapywaniem imion, nawet tych nienarodzonych dzieci - szacun big_grin
        • immortalcfc Re: OT 17.07.12, 01:46
          odpowiem na oba OT - większośc dzieci jadła Happy Meal'e, miejmy tylko nadzieję, że zdarza im się to rzadko.
          a co do pytania Dalenii, to zapisywałam imiona na telefonie + mój bardzo mi w tym pomagał, sam się troszkę przysłuchiwał; powoli wpada w imienniczy szał smile
          • pluskotka Re: w Biedronce 18.07.12, 19:45
            To może dopnę się z tym co sama usłyszałam podczas zakupów. Mama wołała do dzieci Albert i Judyta i jak szpieg chciałam usłyszeć imię trzeciego dziecka, ale się nie udało. sad
            • abiela Re: w Biedronce 19.07.12, 00:09
              Albert i Judyta ciekawi!
      • domi_33 Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 18.07.12, 22:01
        dokładnie tak chciałabym zatytułować też swój post, bo oczywiście nie mogę się powstrzymać, że znowu nadawanie imienia świadczy o 'światłości' rodziców bo ja bym swojego dziecka w życiu do MacDonaldsa nie zabrała bo wiem, jaki tak szit serwują. i dlatego może więcej tam ludzi o prostszym wykształceniu i dlatego takie imiona. smile starałam się jak najdelikatniej napisać, proszę na mnie jak zwykle nie krzyczeć - to takie luźne skojarzenia...
        a ja ostatnio apropos imion mam 'fisia' i to we wszelkich miejscach, chodzę nasłuchuję lub wypatruję zarówno na placu zabaw jak i na cmentarzu. a ciekawsze zapisuję w notesie w telefonie. smile
        • dalenia Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 18.07.12, 22:16
          Wg mnie przesadzacie. Zabranie dziecka raz na jakiś czas do McDonalda to przecież nie zbrodnia, a tak właśnie się na ten temat wypowiadacie. A jeszcze to hasło, że prości ludzie tam jadają i zabierają dzieci - tak, niby miało być delikatnie, rozumiem, ale nie zmienia to faktu, że wg mnie to totalna głupota. Rozumiem, że Wy, ludzie wykształceni zabieracie dzieci do hotelu Hilton na wytworne kolacje? wink (to też takie moje luźnie skojarzenia, proszę nie krzyczeć smile)

          Ps: Ja za młodu chodziłam od czasu do czasu do McD - żyję, miewam się dobrze, nie jestem otyła, nie mam kłopotów z przewodem pokarmowym wink
          • domi_33 Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 18.07.12, 22:51
            smile wiedziałam, że bez echa nie przejdzie. smile do Hiltona to może nie, ale na jakieś zdrowsze jedzenie. naprawdę wyrabianie nawyków żywieniowych jest niezwykle ważne, a nie da się tak tylko zamówić sałatki bo obok będzie dziecko z happy mealem i twojemu też się zachce. no mnie nie zabierano do macdonaldów, jak byłam starsza zdarzało mi się i owszem, ale czasami. natomiast to co to za syf i jakie to jest mega słone zrozumiałam dopiero jakiś czas po porodzie jak z mężem poszliśmy bo wcześniej byłam na bezsolnej diecie więc poczułam 'prawdziwy' smak. no i dziecka nie zabieram, są inne osiedlowe smaczne knajpki gdzie można socjalizować dziecko. a swoją drogą jak kiedyś przed ciążą jeździliśmy sobie rowerami do maca na loda to tam co jakiś czas powtarzały się te same osoby z dziećmi na obiadach. dla mnie to koszmarex. no a dzieci pewnie, że lubią, zawsze lubią/uczą się najchętniej tego co nie całkiem dla nich dobre. smile no, ale looz w końcu to czyjeś dzieci, czyjeś imiona i żołądki. big_grin
            • dalenia Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 18.07.12, 23:12
              Zauważyłam, że ostatnio rodzice bardzo 'delikaccy' się zrobili (nie bierz tego Domi do siebie!). McD - nie, dziecko samo na podwórku - nie itp. itd. Po prostu wychodzę z założenia, że teraz wszystko jest niezdrowe i nawet te "osiedlowe knajpki" zdrowe zapewne nie są. Teraz wszędzie chemia - taka prawda, więc od niezdrowego jedzenia się dziecka nie uchroni.

              Ok, zakończę temat, bo nie ta tematyka smile Jeszcze na zakończenie polecę coś do przeczytania - bardzo otwiera oczy na pewne sprawy, przynajmniej mi otworzyło smile
              • domi_33 Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 18.07.12, 23:24
                dlatego ja gotuję sama na wywarze mięsno-warzywnym a nie żadnych kostkach. a knajpki to baaardzo sporadycznie przy okazji. no niestety zupełnie inne są teraz czasy i nie zdecydowałabym się wypuścić dziecka na podwórko jak ja się chowałam. nie ma szans. delikatcy bo czasy inne.
                no ale nic to, to nie temat na forum o imionach. ja się nie obrażam, bo ja należę do osób co mocno trzeba dowalić żebym się obrażać miała. ale i sama mocno dowalam zazwyczaj - lubię na 'otro'. wink
                • abiela Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 19.07.12, 00:08
                  My czasem do mcd albo burger kinga z dziećmi chodzimy. Nieocenione są w podróży, gdy na przykład jedziemy z dziecmi po 8 godzin dziennie i trzeba cś zjeśc - tam wiem, co jest, wiem, że szybko, wiem, że jest plac zabaw i toaleta.
                  • olik1980 Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 22.07.12, 07:50
                    i czysty kibel z przewijakiem. I w Macu się jeszcze nigdy nie zatruliśmy, a w innych knajpach to i owszem. Ech, nie jestem zwolenniczką Maca, sama chodzę tam raz do roku najwyżej, ale nie lubię takiego uogólniania.....
                • paniusia.aniusia Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 19.07.12, 14:32
                  Wywary miesno warzywne nie sa zdrowe. lepiej gotowac mieso osobno i potem je wymieszac.
                  • ha_nika Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 22.07.12, 11:50
                    Dokladnie tak.
                    W procesie gotowanie miesa do wody przedostaje sie wszystko, co w miesie najgorsze.
                    (A w dzisiejszych czasach, kiedy kurczaki np. faszerowane sa hormonami i antybiotykam, to jest tego syfu sporo.)
                    Dlatego tez rosol - na ten przyklad- nazywany jest przez swiadomych ludzi "wywarem z martwego zwierzecia".
                    Nie mowie, zeby swirowac i nie zjesc juz nigdy rosolu, czy innej zupy, ale nie oszukujmy sie, ze "wywar na miesku" to cokolwiek zdrowego. No chyba, ze mamy do czynienia z "wiejska kura" wink
                    A najzdrowsze mieso jest wlasnie gotowane - wszystko co najgorsze zostaje w wodzie.

                    Jak OT, to OT, a co smile
                    • aneladgam Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 22.07.12, 12:36
                      Boże, jakbym e-mamę czytała uncertain
                      • ha_nika Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 23.07.12, 00:41
                        Nie wiem, co to jest e-mama, ale jak ktos mi pisze o "zdrowych wywarach na miesku", to nie moge oprzec sie potrzebie wyprowadzenia z bledu. A noz ktos skorzysta.
                        • aneladgam Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 23.07.12, 09:06
                          hfała ci
                          • ha_nika Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 23.07.12, 19:02
                            Aneladgam, to był komentarz napisany w dobrej wierze, a Twoje wyzłośliwianie się jest tylko i wyłącznie świadectwem Twojej niskiej kultury osobistej.
                            • aneladgam Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 23.07.12, 21:12
                              tak, tak
                        • paula.anna Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 23.07.12, 12:57
                          ha_nika napisał(a):

                          > Nie wiem, co to jest e-mama, ale jak ktos mi pisze o "zdrowych wywarach na mies
                          > ku", to nie moge oprzec sie potrzebie wyprowadzenia z bledu. A noz ktos skorzysta.

                          Jesteś pewna tego, co piszesz?
                          Widziałaś to "faszerowanie hormonami i antybiotykami"?
                          Jesteś pewna, że to nie są przestarzałe "prawdy"?

                          A nuż ktoś da się ogłupić....
                          • domi_33 Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 23.07.12, 16:24
                            wolę już te swoje niezdrowe wywary z hormonami niż wszystko na raz. w ten sposób to najlepiej aby dzieci nic nie jadły. smile a na maca jeszcze mamy czas.
                          • ha_nika Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 23.07.12, 18:59
                            Oczywiście, że jestem pewna.
                            • aneladgam Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 23.07.12, 21:21
                              całkowicie paranoidalny wątek, może przenieście się jednak na emamę lub edziecko, bo tu już nic imienniczego nie wnosicie
                              • ha_nika Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 23.07.12, 23:03
                                Zauważ, że to właśnie Twoje posty nie zawierają w sobie absolutnie żadnej treści - tylko sztucznie rozdmuchują cały wątek, który i tak jest już OT.
                                Gdyby nie Twoje NIC nie wnoszące komentarze - wątek już dawno byłby zakończony.
                                Więc może lepiej sama gdzieś przenieś.
                                • gaudencja Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 23.07.12, 23:08
                                  Abstrahując od wszystkiego, nie uważasz, że dorobek na naszym forum raczej nie upoważnia cię do wyrzucania stąd starych foremek?
                                  • ha_nika Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 24.07.12, 17:39
                                    Daleka jestem od "wyrzucania" stąd kogokolwiek. To Aneladgam pierwsza chciała mnie stąd "wyrzucić", więc zaproponowałam jej to samo - co było o tyle uzasadnione, że jej komentarze nie wnosiły ani do tematu OT, ani tym bardziej do imiennictwa ani o źdźbło więcej od mojego. Mało tego - były najzwyczajniej złośliwe.

                                    Powiem Wam wszystkim dodatkowo, że jest mi nieco przykro, bo udzielałam się na forum przez kilka ładnych lat - jestem pewna, że większość starych forumek kojarzy mnie z pseudonimu "niki".
                                    Mój dorobek jest zatem znacznie większy, niż mogłoby się na początku wydawać.
                                    I przyznam, że bardzo przykro jest wrócić do lubianego wcześniej miejsca i dostać na "dzień dobry" takie zaczepne i złośliwe komentarze.

                                    Ja rozumiem Gaudencjo Twoją forumową solidarność - nawet ją do pewnych granic popieram i - jak może pamiętacie - często się nią również swego czasu wykazywałam. Uważam jednak, że w tym wypadku odwraca ona uwagę od głównego problemu. Bo fakt, że spod klawiatury doświadczonej forumki padają komentarze bezinteresownie złośliwe jest moim zdaniem problemem - psuje to atmosferę i zniechęca nowych, potencjalnych użytkowników forum.

                                    Piszę to tylko po to, żeby dać co poniektórym do myślenia - jestem świadoma faktu, że przyznanie mi racji w którejkolwiek z kwestii mogłoby zostać odebrane jako "niesolidarne"...
                                    • gaudencja Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 25.07.12, 21:41
                                      Aneladgam rzeczywiście zwrócila uwagę, że wątek robi się oftopiczny - to przecież prawda.
                                      Złośliwość - kwestia gustu, MSZ były to komentarze typu "P, NMSP" albo "MSPANC" i puentowały błąd ort. nienachalnie, z wdziękiem i śmiesznie. Każdemu się błędy zdarzają, jednym częściej, drugim rzadziej, nie musisz się więc obrażać. Jesli masz historię forumową, to szkoda, ze tego wcześniej nie napisałaś. Nie chodzi tu o moją solidarność, a o zwykłą i uzasadnioną reakcję, kiedy to przychodzi na fourm świeżusieńki nick i zaczyna rozstawiać po kątach uczestników ze znacznie większym wkładem.
                                      I tyle, bo zrobi się z tego kolejna dyskusja "o forum".
              • froobek Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 22.07.12, 17:16
                Wiesz co, Dalenia, nie ma też co przesadzać w drugą stronę. Niektóre dzieci w tych Macach wyglądają na ledwie 3-4 lata! Może nawet im nie zaszkodzi, ale czy jest jakaś korzyść z prowadzenia ich tam? Po co, po prostu po co? Tylko tyle. Jak ktoś kiedyś zabierze moich chłopców do Maca (bo nie będę to ja), to od tego momentu wiem, że czasem będę musiała pójść i nie będę rozdzierać szat. Ale wychodzę z założenia, że o ile dom to jest miejsce, w którym dzieci mają być koniecznie narażone na naturalne zagrożenia (guzy, przeziębienia, prawdziwe emocje i konflikty), o tyle od śmieciowego żarcia jednak powinien być wolny. Ono samo przyjdzie, nie trzeba go szukać już z przedszkolakiem.
                • dalenia Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 22.07.12, 17:24
                  Spoko, może ktoś nie chce tam prowadzać dzieci, uważa to jedzenie za śmieciowe itp. Mogę się z tym nawet zgodzić. Po prostu mnie trochę "zdenerwowało" to demonizowanie prowadzenia dzieci do McD, nazywanie rodziców, którzy to robią "prostymi" i robienie z tego powodu afery, jakby te dzieci co najmniej ktoś tłukł czy prowadzał na smyczy wink

                  Z mojej strony koniec tematu McD, prawidłowego żywienia i wychowywania dzieci - nie to forum smile
              • blue-karakan Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 23.07.12, 19:44
                hehe fajnesmile
        • niwius Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 22.07.12, 11:54
          Z tego, co obserwuję, "prostych" ludzi z reguły nie stać, żeby tak sobie chodzić do Mac'a.
          • ksiezna_pani1 Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 22.07.12, 13:03
            niwius napisał(a):

            > Z tego, co obserwuję, "prostych" ludzi z reguły nie stać, żeby tak sobie chodzi
            > ć do Mac'a.

            Zgadzam się. Niekiedy wpadam do Mac'a na lody i jak idę na uczelnie, to po kawę i widzę klientele. A ostatnio ceny w macu nieco podskoczyły.
        • froobek Re: Off topic, ale nie mogę się powstrzymać 22.07.12, 17:22
          > starałam się jak najdelikatniej napisać,

          Biedaku, znowu Ci nie wychodzi, choć wiadomo, o co chodzi smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.