Bruno(n) a nazwisko

02.11.12, 12:16
Czy bardzo Waszym zdaniem nie pasuje imię Bruno do nazwiska rozpoczynającego się na sylabę NO? (a dokładnie nazwisko No_ _l ) Forma Brunon odpada bo bardzo trudna do wymówienia.
Dodam, że imię choć ostatnio popularne od dawna jest wymarzone
Co sądzicie o tym no-no?
    • olinininka Re: Bruno(n) a nazwisko 02.11.12, 12:31
      Bruno Nosal dobrze się domyślam?
      Mi brzmi tak sobie, ale skoro to imię jest to wymarzone to bym nadała.
      Zauważyłam, że zarówno Bruno jak i Brunon sprawiają kłopot w odmianie dla większości osób.
      I niestety imię często spotykane u psiaków, ale w sumie jest ok.
      • abiela Re: Bruno(n) a nazwisko 02.11.12, 13:09
        Jesli to np. Nowicki to IMO moglby byc nawet Brunon. Jesli Nosal to Brunon mi juz nie pasuje. Bruno Nosal, Bruno Nowicki IMO do przyjecia.
    • dalenia Re: Bruno(n) a nazwisko 02.11.12, 14:12
      Mnie by trochę jednak drażniło do "nono". Ale w sumie dramatu nie ma, więc jeśli imię takie wymarzone i wyczekane, to bym nadała.
      • olianka Re: Bruno(n) a nazwisko 02.11.12, 17:39
        Mam takie zdanie jak Dalenia.
    • kkatarynka Re: Bruno(n) a nazwisko 02.11.12, 16:28
      mnie odstrasza nieumiejętność odmiany tego imienia w społeczeństwie.
    • gaudencja Re: Bruno(n) a nazwisko 02.11.12, 17:56
      Jeśli to Bruno Nosal i imię jest wymarzone, to bym nadała.
    • fruzielka27 Re: Bruno(n) a nazwisko 03.11.12, 00:49
      Ja chyba bym nie dała, chyba że byłabym naprawdę mocno przywiązana do imienia i innego pomysłu nie miała.
      Mam znajomego Roberta Ta... I zawsze się przedstawiał Ta... Robert, żeby tych "ta" za dużo nie było.
      Innym znajomym odradziłam nadanie imienia Maja przy nazwisku Ja.. Bo dla mnie to by była Majaja, nie chciałabym się tak nazywać, zwłaszcza przy "jaja" mogłyby dzieciaki dokuczać. Ale każdy ma swoje zdanie.
    • quasi.modo Re: Bruno(n) a nazwisko 03.11.12, 09:58
      Mogłabym sobie wyobrazić lepiej dobrane imiona do takiego nazwiska, ale tragedii nie ma. A że sama to imię bardzo lubię, to zachęcam.
    • almostsure Re: Bruno(n) a nazwisko 03.11.12, 11:10
      Moje rozważania są na razie teoretyczne. Mam już synka Leonarda, Bruno to był mój silny typ, ale odrzucony właśnie z uwagi na niedopasowanie do nazwiska.
      Dodatkowym minusem jest chyba faktycznie problem z odmianą Bruna-Brunona, już teraz są w rodzinie trudności przy odmianie zdrobnienia Leo.
      Nie zmienia to faktu, że gdy słyszę, że ktoś ma małego Bruna to żal mi trochę...
      Dla następnego ewentualnego potomka rozważam jeszcze Franka, Feliksa, Marka lub Jeremiego. Wolę krótkie, męskie imiona, choć wiem że do naszego nazwiska lepsze byłoby krótkie.
      • bociannakominie Re: Bruno(n) a nazwisko 03.11.12, 15:00
        > Dodatkowym minusem jest chyba faktycznie problem z odmianą Bruna-Brunona, już teraz są w rodzinie trudności przy odmianie zdrobnienia Leo. Nie zmienia to faktu, że gdy słyszę, że ktoś ma małego Bruna to żal mi trochę..

        Właśnie nie BRUNA, a BRUNONA. I tylko tak - to jedyna właściwa forma. Zdecydowanie odradzałabym Ci nadanie tego imienia...
        • uwierz_mirando Re: Bruno(n) a nazwisko 03.11.12, 22:08
          Moim zdaniem źle to brzmi i zrezygnowałabym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja