Dodaj do ulubionych

Czy zwracacie uwage przy wyborze imienia na to, że

21.05.15, 10:50
Wasz kuzyn/kuzynka, ciotka/stryj - mają dzieci o imionach, które podobają się Wam?
Wiem, wiem, imion jest wiele, ale kilka tych topowych, które łapią mnie za serducho w rodzinie już jest.
Nie mówię o tym, by nadać dziecku imię jakie nosi dziecko mojego brata, z którym co niedziele jem wspólnie obiad a dzieciaki widzą się kilka razy w tygodniu.

Mieszkam w UK, do PL latam raz do roku, kontaktu bliższego z kuzynostwem brak.
Ale czy to wypada, by prababcia miała dwoje prawnucząt o tym samym imieniu ?
Mój partner ma sześcioro rodzeństwa, każde z nich ma średnio smile po troje dzieci... ostro zawęzili mi pole manewru smile

A już najbardziej podoba mi się imię mojeg brata, z którym bardzo zżyta jestem. Czy to byłoby dziwne/głupie nadać dziecku jego imię ?
Obserwuj wątek
    • paula.anna Re: Czy zwracacie uwage przy wyborze imienia na t 21.05.15, 11:06
      makacjam25 napisał(a):

      > Wasz kuzyn/kuzynka, ciotka/stryj - mają dzieci o imionach, które podobają się W
      > am?

      Tak, nie nadałabym takiego samego imienia. A topowe mnie wręcz odrzucają, więc nie ma kłopotu smile.

      > Mieszkam w UK, do PL latam raz do roku, kontaktu bliższego z kuzynostwem brak.
      > Ale czy to wypada, by prababcia miała dwoje prawnucząt o tym samym imieniu ?

      Wg mnie wypada, dlaczego nie?
      Jeśli dzieci nie będą się razem wychowywać, babcia nie ma ich jednocześnie pod swoim dachem, to nie widzę przeciwwskazań. Najwyżej podczas rozmów rodzinnych będzie "Julka od Zosi" i "Julka od Kasi" i tyle.

      > A już najbardziej podoba mi się imię mojeg brata, z którym bardzo zżyta jestem.
      > Czy to byłoby dziwne/głupie nadać dziecku jego imię ?

      Dla mnie ani głupie, ani dziwne, jednak zapytałabym brata o zdanie smile.

      Imion faktycznie jest wiele, jeśli jednak tobie podobają się akurat te już nadane w rodzinie, to przecież nie są one objęte patentem.
      To może tylko czasem powodować niewygodne sytuacje codzienne, ale ty mieszkasz poza krajem, więc cię raczej ominie.
      Zresztą podobne niewygody spotykają rzesze Kubusiów, Julek i ich rodziców i jakoś to tym rzeszom nie przeszkadza więc luuuz ;.).
      • makacjam25 Re: paula.anna 21.05.15, 11:30
        Pisząc "topowe" mialam na mysli, te moje górne z listy, a nie wszechogólnie nadawane.
        Choć akurat imię Julia czy Jakub dla mnie są piękne, ale nie dążę do tego, by moje dziecko, było jednym z pięciu w klasie.
        Młodsza córka ma na imię Maja - nie zdawałam sobie sprawy z popularności tego imienia, ma w klasie jeszcze jedną polską dziewczynkę, również Maję...

        I tutaj w UK królują Julki, Majki, Wiktorie (oczywiście przez V i C - bo jakby inaczej), Natalki, Nikole, Laury itp.
        Idąc do lekarza Maja wywoływana jest jako Madzia... co jest jeszcze do przyjęcia.
        Starsza córka Martyna - Martina też ok.
        Podoba mi się imię Zoja, ale nie chce, by była Zodzią... nie chce nadawać imienia po ang. Zoya. Myślę też o Urszuli, analizuję chyba za dużo jak owe imię będzie tutaj wymawiane.
        Ze szkołą na codzień nie ma raczej problemów, przyjmują do wiadomości jak zdrabniać imiona i tak Stasie zostają Stasiami, więc może za bardzo się przejmuje...
        • paula.anna Re: paula.anna 21.05.15, 11:50
          > Idąc do lekarza Maja wywoływana jest jako Madzia... co jest jeszcze do przyjęci
          > a.
          > Starsza córka Martyna - Martina też ok.
          > Podoba mi się imię Zoja, ale nie chce, by była Zodzią... nie chce nadawać imien
          > ia po ang. Zoya. Myślę też o Urszuli, analizuję chyba za dużo jak owe imię będz
          > ie tutaj wymawiane.

          W tej sytuacji JA pewnie szukałabym imienia pisanego/wymawianego tak samo (lub bardzo podobnie) w obu językach.
          Masz listę rezerwową, czy bierzesz pod uwagę tylko te już nadane w rodzinie imiona, których pisownia wymowa różni się po polsku i angielsku?

          > Ze szkołą na codzień nie ma raczej problemów, przyjmują do wiadomości jak zdrab
          > niać imiona i tak Stasie zostają Stasiami, więc może za bardzo się przejmuje...

          To , jak zwykle, bardzo subiektywna sprawa.
          Jeśli nie przeszkadza ci Maja zmieniana ma Madzię, to może faktycznie nie ma się co przejmować.
          Od tak wielu czynników to zależy.
        • lily-beth Re: paula.anna 21.05.15, 13:36
          To może Zoe zamiast Zoja. Jest to pisownia przyjęta i w Polsce, i za granicą.
          Może zapytaj znajomych Anglików, jak przeczytaliby Urszula? Moja ciotka, Amerykanka polskiego pochodzenia (urodzona w USA), jest Ursulą.
          • stokrotka_96 Re: paula.anna 09.07.17, 00:34
            Przeczytaliby "ersyla"
    • lily-beth Re: Czy zwracacie uwage przy wyborze imienia na t 21.05.15, 11:06
      My nie daliśmy córce Nina, Emilia, Łucja, choć je rozpatrywaliśmy, bo moi kuzyni mają córki o tych imionach i mimo ze kontakt między nami jest niemal żaden, to jakoś głupio bym się czuła, jakbym "ściągała" ich pomysły. Do dziś nie jestem pewna, czy dobrze zrobiłam i czy to był aż taki wielki argument przeciw.
      Nie miałabym oporów, żeby dać imię po bracie, z którym jestem zżyta, to by było tak trochę "na cześć" tej osoby.
    • paula.anna Re: Czy zwracacie uwage przy wyborze imienia na t 21.05.15, 11:08
      A zdradzisz imię brata?
      • makacjam25 Re: Czy zwracacie uwage przy wyborze imienia na t 21.05.15, 11:31
        Brat ma na imię po prostu Paweł smile nie znam żadnego małego Pawełka.
    • dalenia Re: Czy zwracacie uwage przy wyborze imienia na t 21.05.15, 11:08
      Ja co prawda dzieci jeszcze nie mam, ale postanowiłam sobie, że nie wybiorę imienia, które funkcjonuje w bliższej czy dalszej rodzinie. Nawet takiej, z którą spotykam się raz na 5 lat wink Gdyby któraś moja dalsza kuzynka nadała moje ukochane imię, to ... wybrałabym inne. Mam sporo takich, które lubię, więc myślę, że mogłabym dobrać coś innego.

      Moja siostra z kolei zupełnie się takimi rzeczami nie przejmowała i nazwała córkę imieniem wykorzystanym u kuzynki. Nikt chyba nie ma do nikogo żalu, a imię jest tak popularne, że raczej nie było nawet sugestii "małpowania". Prababcia miała więc prawnuczki o tych samych imionach i chyba nikomu to nie przeszkadzało wink Jak tak sobie myślę, to moje imię też powtarza się u niektórych ciotek i kuzynek, ale znowu - jest popularne, więc nie sądzę, że moja mama je od kogoś "zgapiła" wink

      Więc podsumowując - jeśli nie masz innych imion, które Ci pasują, to nadaj te wykorzystane. Zastanowiłabym się tylko, gdyby było to mocno oryginalne imię - wtedy bym chyba jednak odpuściła. A imię brata nadałabym synowi na drugie smile
    • paula.anna Re: Czy zwracacie uwage przy wyborze imienia na t 21.05.15, 11:13
      Aha, i ja nie nazwałabym nadania takiego samego imienia "ściąganiem", chyba że naprawdę dopiero po nadaniu przez np kuzynkę imię zaczęłoby mi się podobać. Ale jeśli "podobało się od zawsze" czy też od dawna, rodzina o tym wiedziała i kwestia tylko, że ktoś miął dziecko wcześniej, to trudno.
      Choć, jak pisałam, ja bym nie nadała tego imienia, co ktoś w rodzinie.
      A swoją drogą znam sytuację, kiedy 2 parom znajomych w podobnym czasie urodzili się synowie- obaj dostali to samo, zresztą bardzo popularne imię...
      Co kto lubi.
      Ciekawe, jak będą wołać chłopaków na wspólnych spotkaniach, kiedy ci już dorosną, będą biegać itp?
      • makacjam25 Re: Czy zwracacie uwage przy wyborze imienia na t 21.05.15, 11:39
        Kwestia drugiego imienia dla mnie jest raczej symboliczna i nie używa się go...
        Ja mam na drugie imię Anna, po mamie, a starsza córka z kolei też ma Anna po obu babciach. Nikt tego nie używa na codzień, imię ginie w papierach.
        I tak mam Martyne Anne i Maje Michaline (drugie po ojcu chrzestnym)
        Chciałabym pozostać przy "M" ale mam marne szanse.
        Jedyne imię męskie, które wchodzi w grę to Maksymilian a i nie jestem do niego przekonana, partner może bardziej (choć to jego pierwsze dziecko, jest tak zaaferowany, że chyba imię jest ostanią rzeczą o której myśli smile i na wszystko przytakuje),
        a z dziewczęcych Michalina lub Matylda...
        Ale nie do końca wiem, czy jest sens trwać uparcie przy tym "M".
    • itka-julitka Re: Czy zwracacie uwage przy wyborze imienia na t 21.05.15, 13:27
      Skoro mieszkasz w UK ale rodzinę i korzenie masz polskie, to moze warto skupić sie na imionach, których wymowa po polsku i angielsku będzie zblizona (a pisownia taka sama). Imie Twojego brata - Paweł- nie jest, moim zdaniem, międzynarodowe (chyba, ze bedzie uzywał formy Paul, która tak diametralnie rózni sie od wersji polskiej, jakby była zupełnie innym imieniem). Ponadto Paweł zawiera typowo polską literę, dla Anglików problematyczną. Może Daniel, Robert, Adam, Emil, Sebastian, gabriel , Adrian, Alfred, Albert, ?
    • olinininka Re: Czy zwracacie uwage przy wyborze imienia na t 21.05.15, 22:17
      Ja się zgadzam, z Paulą.anną czyli zacytuję:
      ,,makacjam25 napisał(a):

      > Wasz kuzyn/kuzynka, ciotka/stryj - mają dzieci o imionach, które podobają się W
      > am?

      Tak, nie nadałabym takiego samego imienia. A topowe mnie wręcz odrzucają, więc nie ma kłopotu smile.

      > Mieszkam w UK, do PL latam raz do roku, kontaktu bliższego z kuzynostwem brak.
      > Ale czy to wypada, by prababcia miała dwoje prawnucząt o tym samym imieniu ?

      Wg mnie wypada, dlaczego nie?
      Jeśli dzieci nie będą się razem wychowywać, babcia nie ma ich jednocześnie pod swoim dachem, to nie widzę przeciwwskazań. Najwyżej podczas rozmów rodzinnych będzie "Julka od Zosi" i "Julka od Kasi" i tyle.

      > A już najbardziej podoba mi się imię mojeg brata, z którym bardzo zżyta jestem.
      > Czy to byłoby dziwne/głupie nadać dziecku jego imię ?

      Dla mnie ani głupie, ani dziwne, jednak zapytałabym brata o zdanie smile.

      Imion faktycznie jest wiele, jeśli jednak tobie podobają się akurat te już nadane w rodzinie, to przecież nie są one objęte patentem.
      To może tylko czasem powodować niewygodne sytuacje codzienne, ale ty mieszkasz poza krajem, więc cię raczej ominie.
      Zresztą podobne niewygody spotykają rzesze Kubusiów, Julek i ich rodziców i jakoś to tym rzeszom nie przeszkadza więc luuuz ;.)."

      Teraz ode mniesmile Po pierwsze imię powinno pasować do nazwiska (spróbuj napisać imię i nazwisko i kilka razy wymówić ). Po drugie fajna jest Matylda moim zdaniem pasuje do Majki i Martyny. Po trzecie szukałabym imion raczej o podobnej pisowni w Pl i UK.

      Inne propozycje:
      Makary, Michał, inne litery Dominik, Adam, Tymon, Wiktor,
      Malwina, Milena oraz na inne litery Dominika, Emilia, Emma
    • makacjam25 Re: Czy zwracacie uwage przy wyborze imienia na t 22.05.15, 17:10
      Nie chcialabym by to bylo imie pisane typowo po angielsku, w zestawieniu z polskim nazwiskiem... kiepsko chyba. Nazwisko konczy sie na - randa, wiec w zasadzie chyba kazde polskie imie do niego pasuje.
      Niewiem dlaczego mam w glowie to, iz dwie cory na M, to i trzecia musi wink tymbardziej, ze cory moje i eks meza, wiec ten dziec nazwisko nosil bedzie inne.
      Przy chlopcu nie widze koniecznosci trwania przy "M"
      Ile snucia mniej bedzie, gdy poznamy plec big_grin
      Imie Matylda przemawia do mnie bardzo, przy chlopcu za duzo jeszcze pomyslow w glowie.
      • greater.bilby Re: Czy zwracacie uwage przy wyborze imienia na t 22.05.15, 19:57
        Nazwisko konczy sie na - randa, wiec w zasadzie chyba kazde polskie imie do niego pasuje.

        Od razu pomyślałam, że Miranda się będzie rymować. Chyba, ze to końcówka -rańda a nie -randa to troszkę mniej.
        Hmm ale np. Miranda Morańda i tak razem chyba nie bardzo pasuje. wink

        Pozostaje czekać na poznanie płci. wink


      • paula.anna Re: Czy zwracacie uwage przy wyborze imienia na t 23.05.15, 08:55
        makacjam25 napisał(a):

        > Nie chcialabym by to bylo imie pisane typowo po angielsku, w zestawieniu z pols
        > kim nazwiskiem... kiepsko chyba.

        Popieram, tym bardziej, że nawet mieszkając za granicą, nadal jesteś Polką smile.
        Wciąż w takim razie optuję za "uniwersalnym" imieniem, były wątki na ten temat.

        > Niewiem dlaczego mam w glowie to, iz dwie cory na M, to i trzecia musi wink tymba
        > rdziej, ze cory moje i eks meza, wiec ten dziec nazwisko nosil bedzie inne.
        > Przy chlopcu nie widze koniecznosci trwania przy "M"

        Skoro tak czujesz, to daj na -m i już.

        > Imie Matylda przemawia do mnie bardzo,

        Nie dziwię się wink.
        A tolerujesz zdrobnienia w stylu Matyldzia- brrr? Bo niestety są w użyciu.
    • florianne Re: Czy zwracacie uwage przy wyborze imienia na t 23.05.15, 13:26
      Nie mam takiego dylematu, jako że zdecydowana większość dzieci z mojej rodziny nosi imiona z czołówek rankingów, których i tak bym nie nadała. Tylko jeden kuzyn nosi imię, które bardzo mi się podoba. Gdyby miało być kompromisem, to owszem, nadałabym, zwłaszcza, że mam sporadyczny kontakt z tym chłopcem.
      Imię po bracie - czemu nie, ale jak Paweł funkcjonowałby w Anglii?
    • gaudencja Re: Czy zwracacie uwage przy wyborze imienia na t 22.06.15, 20:00
      Ja bym wykluczyła powtarzające się imiona. Wiele mi się podoba, nie miałabym więc problemu z wyborem innych.

      Tradycyjnie zaproponuję imiona z pierwszej setki (z 2013 r.) w UK, które mają identyczną pisownię z polskimi imionami:

      Dziewczynki:
      Sara
      Zoe
      Maria
      Julia
      Anna
      Emma
      Emilia
      Abigail
      Chloe
      Amelia


      chłopcy:
      Albert
      Robert
      Aaron
      Gabriel
      Leon
      Hugo
      Adam
      Zachary
      Sebastian
      Edward
      Daniel
      Samuel
    • vi0let Re: Czy zwracacie uwage przy wyborze imienia na t 23.06.15, 13:37
      Ja bym nie powtórzyła imion, jeśli wiedziałabym, że już się pojawiły - mam dużą rodzinę i nie znam imion wszystkich kuzynów II stopnia, a co dopiero ich dzieci. smile Za to mam ciocię II stopnia i kuzynkę II stopnia o tym samym imieniu co ja i szczerze mówiąc przeszkadza mi to, zwłaszcza, że z rodzicami tej kuzynki utrzymujemy częste kontakty. Jest ona starsza ode mnie o 3 lata. 11 lat temu inna ciocia wybierała imię dla mojej kuzynki, tym razem I stopnia, i nie zdecydowała się na Julię, bo właśnie była już w rodzinie II stopnia. Dzięki temu moja babcia i jej brat nie mają wnuczek o tym samym imieniu. Z kolei ciocia z innej części rodziny swego czasu "zgapiła" dwa imiona nadane przez moją babcię i jedno od jeszcze innej kuzynki. Chociaż to i tak nic - jedna z moich babci ma tylko jedną siostrę i obie mają synów Piotrów. wink
      Jednym słowem podoba mi się tyle imion, że postawiłabym na coś nowego.
    • karola1705 Re: Czy zwracacie uwage przy wyborze imienia na t 09.06.16, 22:12
      Myślę,że większość z nas zwraca uwagę na to jakie imiona noszą dzieci kuzynów, rodzeństwa, znajomych. Ja też zwracam na to uwagę, a ostatnio uświadomiłam sobie właśnie jak bardzo! Otóż kuzynka mojego taty (tak się złożyło,że moja równolatka więc w sumie od zawsze chowałyśmy się razem,jedno przedszkole, później razem w jednej klasie w podstawówce i gimnazjum) urodziła niedawno córeczkę, Emilkę. A Emilia to było nasze (dodam,że jedyne które wspólnie nam się podoba z partnerem) wymarzone imię dla córeczki. I w tym momencie zaczęłam się zastanawiać tak samo jak Ty czy wypada/można nazwać dziecko tak samo (chociaż na razie ani dzieci nie mamy,ani w planach nie są). Na dzień dzisiejszy właściwie kontaktu ze sobą nie mamy, nasze drogi nie rozeszły jakiś czas temu, ja mieszkam tak jak Ty w UK, ona w Polsce. No i nie jest to moja najbliższa rodzina więc życie pokaże jak kiedyś nazwę swoje dzieci wink
      Wracając do Twojej sytuacji to jeśli nie masz bliższego kontaktu z kuzynostwem i ich dziećmi, a akurat ich imiona najbardziej Wam się podobają to chyba nie rezygnowałabym. Tym bardziej,że się nie spotykacie za często. U mnie tak się złożyło, że babcia mojej mamy ma dwóch wnuków Piotrów; a babcia mojego taty dwóch wnuków Andrzejów. I chyba nigdy jakoś specjalnie nikomu to nie przeszkadzało, każdy był przyzwyczajony,że tak jest wink I tu siostry dały swoim synom takie same imiona, a Ty się zastanawiasz nad imionami dzieci kuzynostwa. Chociaż też chciałabym uniknąć sytuacji, że ktoś nadał to imię pierwszy, a ktoś "odgapił"; porównywania dzieci itp sytuacji.
    • glowka87 Re: Czy zwracacie uwage przy wyborze imienia na t 10.06.16, 23:12
      Nadać imię po wujku/Twoim bracie - czemu nie? Przecież tradycyjnie nadawało się kiedyś imiona po krewnych, których darzyliśmy szczególnym szacunkiem. Mój młodszy brat dostał imię Antoni po dziadku, a ja jeszcze za podlotka wiedziałam, że swoje pierwsze dziecko niezależnie od płci nazwiemy po mojej babci: Stanisław albo Stanisława. Poza tym dawne imiona są często nieco zapomniane, a naprawdę fajne.
    • monaliss Re: Czy zwracacie uwage przy wyborze imienia na t 15.06.16, 00:03
      Myślę, że brat by się raczej ucieszył tym honorem.
      Natomiast jesli chodzi o dublowanie imion, to ja też bym się dlugo zastanawiala czy nadac i pewnie bym poszukała czegos innego. Przecież imion jest dużo smile
    • martab-b Re: Czy zwracacie uwage przy wyborze imienia na t 16.06.16, 00:04
      Miałam podobny problem. Dawno, dawno temu wymyśliłam sobie Helenę. Kuzynka mnie uprzedziła. Dodatkowo wzrost popularności Helen doprowadzał mnie do szału i wiedziałam, że będę czuć dyskomfort faktem, iż już jest mała Helena w rodzinie. Z resztą moja mała kruszyna miała imię zmieniane kilka razy zanim poszliśmy do urzędu. Nawet była przez chwilę Heleną i jak na nią patrzyłam i myślałam, że kiedyś spotka się ze starszą Heleną kuzynką, to mnie to drażniło. Teraz za nic w świecie nie wróciłabym do tego imienia. Kocham imię, które wybraliśmy i jestem przeszczęśliwa, że ma inne.
    • stokrotka_96 Re: Czy zwracacie uwage przy wyborze imienia na t 09.07.17, 00:55
      Na swojej liście ulubionych imion męskich zapisałam kiedyś Leona. Teraz jednak nie mogłabym nadać tego imienia potencjalnemu synkowi, bo kuzynowi urodził się chłopczyk, Leonek. Jest to bliski kuzyn (mamy wspólnych dziadków), widujemy się podczas uroczystości rodzinnych. Poza tym, nosimy to samo nazwisko (nasi ojcowie są braćmi). Nawet gdyby jednak mój syn miał mieć nazwisko po swoim tacie, nie zdecydowałabym się w tym przypadku na dublowanie imienia.
      Miałam kolejny dylemat - kuzyn mojej mamy miał córeczkę, która zmarła 2 lub 3 lata temu. Kiedy zaczęłam zastanawiać się nad imieniem dla córeczki, przyszło mi do głowy właśnie imię, które nosiła ta dziewczynka (obecnie popularne, nawiasem mówiąc). Tutaj problemem nie byłoby powtarzanie się imienia, ale fakt, że to imię mogłoby przywołać traumatyczne wspomnienia. Wprawdzie ten wujek mieszka daleko, a kontakt z nim i jego rodziną jest raczej sporadyczny, lecz dziwnie bym się czuła, przedstawiając im przy jakiejś okazji swoją córkę. Myślę, że może wzięłabym pod uwagę nadanie tego imienia, ale nie teraz. Może za jakieś 15-20 lat. Na tę chwilę, to byłoby zbyt świeże.
    • rosynanta Re: Czy zwracacie uwage przy wyborze imienia na t 11.07.17, 10:48
      Gdyby imię mi się tak podobało, że inne nie wchodziłoby w grę - to nadałabym.
      Ale tylko gdyby nie było innego wyjścia. Wiele imion ma różne warianty, można poszukać alternatywy podobnej, z tej samej bajki, podobnego itd.

      Na szczęście w moim przypadku nie ma tego problemu, większość kuzynów i kuzynek jeszcze nie ma dzieci, a ci, którzy mają, nadali imiona kompletnie nie z mojej bajki. Chociaż trochę bym się wkurzyła, gdyby za rok ktoś urodził dziecko i "spapugował" imię, które ja nadałam tongue_out Więc lepiej pogadać o tym przed nadaniem wink
      • justii23 Re: Czy zwracacie uwage przy wyborze imienia na t 11.07.17, 11:19
        Nie zwracam uwagi, jeżeli podoba mi się imię nie widzę powodu, żeby go nie nadać tylko dlatego, że kuzyn/ kuzynka już nadali je swojemu dziecku, oczywiście wolałbym uniknąć takich sytuacji ale jeżeli takowa by zaistniała trudno, ale na moje szczęście z tego co widzę najbliższa rodzina ma zupełnie odmienny ode mnie gust imienniczy wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.