jadwiga1350
26.05.19, 19:56
Nie tylko pełne imiona odchodzą do lamusa, ale i zdrobnienia. Chyba teraz nikt nie woła na Annę Andzia. Kiedyś było to bardzo popularne zdrobnienie.
A Wiktoria? Wróciła do łask po latach niebytu. A zdrobnienie Wikta nadal w tym niebycie pozostaje.
Mania, Mańka, Maniusia-chyba tylko na bohaterki seriali, nie na prawdziwe Marie.