jadwiga1350 26.05.19, 19:56 Nie tylko pełne imiona odchodzą do lamusa, ale i zdrobnienia. Chyba teraz nikt nie woła na Annę Andzia. Kiedyś było to bardzo popularne zdrobnienie. A Wiktoria? Wróciła do łask po latach niebytu. A zdrobnienie Wikta nadal w tym niebycie pozostaje. Mania, Mańka, Maniusia-chyba tylko na bohaterki seriali, nie na prawdziwe Marie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maryann Re: Zdrobnienia 26.05.19, 22:36 Ja mam na imię Maria i nigdy nie bylam Mania. Jednak jest u nas na osiedlu trzylatka Marysia, na którą mama zawsze woła Mania Odpowiedz Link Zgłoś
humbelina Re: Zdrobnienia 27.05.19, 08:07 A to nie jest oczywiste zdrobnienie od Marianny ? Zawsze byłam o tym przekonana Odpowiedz Link Zgłoś
meggan79 Re: Zdrobnienia 27.05.19, 09:09 Ja też Marianna-Mania Znajoma nastolatka bywa też Marianka Odpowiedz Link Zgłoś
angelina7-83 Re: Zdrobnienia 27.05.19, 19:23 Znajomi na córkę Marię mówią Mania. Jak się ma wśród znajomych dużo Ann to i musi się trafić i Andzia by je rozróżnić. Znajoma Anna (40+) jest właśnie Andzią. Odpowiedz Link Zgłoś
karola1705 Re: Zdrobnienia 30.05.19, 00:12 Znałam w gimnazjum (daaawno temu ) Martynę, na którą mówiono Mania/ Mańka. Gdy jakiś czas temu pracowałam w żłobku to sama na małą Martynkę zaczęłam wołać Mania. Zdrobnienie się przyjęło, rodzicom nie przeszkadzało, dziecku też nie Na Marysię w przedszkolu często mówimy Marynia. Odpowiedz Link Zgłoś
niwius Re: Zdrobnienia 30.05.19, 18:19 W pokoleniu mojej babci Julia była często zdrabniana do Ulki. Teraz Ulka chyba tylko z Urszulą się kojarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Zdrobnienia 30.05.19, 21:36 Myślę, że mogło to mieć związek z Ulianą = Julianną. Odpowiedz Link Zgłoś