Dodaj do ulubionych

Mój duży....

18.01.05, 13:49
czarny pies (doberman) stoi pod kominkiem i czekam kiedy się usmaży smile
Szyba jest tak gorąca, że aż strach... Ogladam sie co kilka chwil przez ramię
i patrzę na psa stojacego na wprost szyby. Nieomalże jej dotyka. Ciekawe,
nocą spi w zimnym korytarzu i jej to wcale nie przeszkadza.... Ooo, odróciła
się, ogrzewa drugi bok.
Obserwuj wątek
    • impostor Re: Mój duży.... 18.01.05, 14:39
      juz usmazony? jak smakowal? smile))
      • zenta1 Re: Mój duży.... 18.01.05, 15:01
        ...już ma dość. Położyła się na środku pokoju.
        Kiedy zaglądałem do Warszawy, często jadłem tzw chińszczyznę u Wietnamczyków.
        Bardzo mi smakowało. Kiedy dowiedziałem się, że "uzywali" mięso psów okrutnie
        zabijanych, unikam tych azjatyckich przybytków. Wolę już fast-foody.
        • zenta1 Re: Mój duży.... 18.01.05, 15:08
          ...fast -f. ale zachodnie.
          • zenta1 Re: Mój duży.... 18.01.05, 15:09
            ...zresztą też niezdrowe.
            • impostor Re: Mój duży.... 18.01.05, 15:21
              i czesto niedosmazone...smile
              • adamo148 Re: Mój duży.... 18.01.05, 17:53
                Mimo wszelkich wad niesamowicie uwielbiam to jedzenie, choć ostatnio utrzymuję
                dietę i nie zaglądam do "szybkich" restauracji... Ciekawe, czy ten smak to
                zasługa różnych substancji, czy to jest samo w sobie takie dobre?
                • wgfc Re: Mój duży.... 18.01.05, 23:49
                  Adamo148 napisał:

                  > Ciekawe, czy ten smak to zasługa różnych substancji,
                  > czy to jest samo w sobie takie dobre?

                  Co do hamburgerów to pewnie przczyną ich specyficznego smaku jest zawartość MOM.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka