Nie chcę odświeżać wątku pt. GAUDENCJO, ale nie chcę też zaśmiecać wątku o
Magdach, dlatego zdecydowałam się wyjątkowo i mam nadzieję, że jednorazowo,
odpowiedzieć ci w nowym wątku.
gaudencja napisała:
...dyszące żadzą
> zemsty anonimy i nowe nicki, które czytają już forum od 10 lat, ale
> zdenerwowały się, ze nic nie wnoszę (w odróznieniu od nich samych) i
wreszcie
> poczuły przymus wytknięcia mi tego
Mylisz się. Ani nie czytam forum od 10 lat, ani nie dyszę żądzą zemsty.
Odezwałam się do Ciebie (w sumie chyba 3 razy), ponieważ: a)za pierwszym
razem -zbulwersowało mnie Twoje zjadliwe i pełne pogardy podejście do pewnej,
określonej przez Ciebie grupy osób. Zdziwiłam się, że nikt prawie nie
zareagował, gdyż na innym forum które czytałam do tej pory taki sposób
zachowania jest nie do przyjęcia i jest tępiony w zalążku.
b) za drugim razem- bogatsza o doświadczenie związane z lepszym zapoznaniem
się z postami na tym forum (zorientowałam się, że nie panuje tu wcale
sympatyczna atmosfera, jak sądziłam w swej naiwności na początku), odezwałam
się poirytowana tym, że znów niekulturalnie odnosisz się do kogoś i nikt tego
nie komentuje.
Uważam, że taki sposób prowadzenia dyskusji powinien być napiętnowany ze
względu chociażby na to, że link do tego forum znajduje się na stronie
edziecko. Uważam, że ciężarne kobiety nie powinny być narażone na tego typu
traktowanie, nawet jeśli popełnią jakiś błąd lub wyrażą pogląd który
powoduje, że cyt. "opadają ci ręce". Jest to okres, w którym ja sama bardzo
dotkliwie odczuwałam przykrości i dlatego tak mnie drażni twój sposób pisania.
To tyle. Nie obiecuję, że odpowiem na kolejne twoje "walczące" posty- trochę
jednak zdrowia mnie to kosztuje, a przede wszystkim czasu.