agata186 05.11.04, 11:53 znalazłam ostatnio takie imie. co myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cysia.b Re: Delfinka...;) 05.11.04, 12:01 Był niedawno wątek o tym imieniu, poszukaj Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: Delfinka...;) 05.11.04, 12:47 kiedy osiem lat temu narodziła się jedna z moich kuzynek jej 12-to letnia wtedy siostra chciała przeforsować zestaw Delfina Wirginia... stanęło na Natalii. Delfina, nawet ładne i ciekawe, ale nieodparcie kojarzy mi się panną w długiej sukni i loczkami za uchem, sprzed dwóch wieków. Odpowiedz Link Zgłoś
tatjana Re: Delfinka...;) 05.11.04, 20:37 A mnie z małym delfinem w wersji żeńskiej Odpowiedz Link Zgłoś
dobry-dzien Re: Delfinka...;) 06.11.04, 13:04 Tak, daj dziecku Delfinka na imie. I dorob po jakims czasie synka Rekinka do kompletu. Prosze cie, nie krzywdz swojego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Delfinka...;) 06.11.04, 13:08 Ciekawa jestem, kto Ciebie tak skrzywdził, że teraz wypisujesz takie rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: Delfinka...;) 06.11.04, 13:57 Gaudencjo a Ty nnie wiesz co to jest poczucie humoru??? Ciebie tez ktos skrzywdzil Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Delfinka...;) 06.11.04, 14:11 Hłe, hłe, ale to było śmieszne, boki zrywać po prostu, ROTFL. Dziewczyna pyta, co sądzimy o imieniu, a dzien-dobry (ty?) od razu drwi(sz) z niej i twierdzi (sz), że skrzywdzi dziecko. Wybacz, ale ten rodzaj poczucia humoru nazwałabym raczej dowciapnością niż dowcipem. Odpowiedz Link Zgłoś
dobry-dzien Re: Delfinka...;) 06.11.04, 14:38 Ja nie kpilam z dziewczyny zadajacej pytanie, tylko z imienia, ktore przypomina mi sukienke ze zbyt duza iloscia falban. Ani to ladne ani stylowe. I nie podawajcie mi przykladow literackich, bo idac dalej tym tropem to juz pare lat temu mamusie uszczesliwialy swoje coreczki imieniem ISAURA. A ty Gaudencjo, jestes przewrazliwiona. Chyba tobie tez dokuczano z powodu nietypowego imienia, ze sie tak na mnie rzucilas z pazurami. Jest tyle ladnych i prostych imion. Po co te udziwnienia? Argumenty, ze to wyroznia z tlumu tez mnie nie przekonuja. Oryginalem czlowiek sie rodzi i imie nie ma tu znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Delfinka...;) 06.11.04, 14:50 dobry-dzien napisała: > Ja nie kpilam z dziewczyny zadajacej pytanie, tylko z imienia, ktore przypomina > > mi sukienke ze zbyt duza iloscia falban. Ani to ladne ani stylowe. Tobie przypomina, twoje prawo. Moze innym się podoba, a imię to jest, nie jest dziwotworem i ma w Polsce tradycję (Delfina Potocka). Może sie podobać lub nie (mi w tej chwili nie za bardzo, ale w dziecięctwie sie podobało), ale to nie jest jeszcze podstawa do tego, żeby stwierdzić, że skrzywdzi dziecko. Krzywdzić dziecko mogą imiona typu Alfons czy Kurtyzana, ale nie Delfina. Natomiast uważam, ze skrzywdzona zostałą osoba, która jest do tego stopnia konformistyczna, ze krytykuje to wszystko, co choc o piędź odbiega od zestawu 30 najpopularniejszych w danym momencie imion, ergo w całości podporządkowuje swoje wybory wyborom innych ludzi. FYI, nigdy ze mnie nie drwiono z powodu imienia, wręcz odwrotnie, spotkało mnie z jego powodu wiele miłych rzeczy. Oczywiście tak samo mam na imię gaudencja, jak ty - dzien-dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
dobry-dzien Re: Delfinka...;) 06.11.04, 15:03 Ja sie, nerwusie, nie wypowiadalam jakie imiona lubie, wiec nie pusuwaj sie do daleko idacych wnioskow czy jestem konformistyczna czy nie. Jedna Potocka wiosny nie czyni. A wpadlo ci do glowy, ze jak dziecko bedzie mialo taka osobowosc, ze nie bedzie sie chcialo z tlumu wyrozniac, bo bedzie niesmiale, bo bedzie mialo problemy z nawiazywaniem kontaktow, to takie oryginalne imie moze to wszystko jeszcze nasilic? A przewidzisz osobowosc wlasnego dziecka? Natomiast jak ktos jest przebojowy to i z najpopularniejsza Kasia na imie da sobie rade. Jak ma byc gwiazda to bedzie. Mialam taka jedna niesmiala kolezanke w klasie. Ze mna sie kolegowala, bo niedaleko siebie mieszkalysmy, znalysmy sie od dziecka i mi jakos ufala. I powiedziala mi kiedys, ze TO imie jej przeszkadza w nawiazywaniu kantaktow, bo jej przez gardlo nie chce przejsc i ze boi sie, ze zostanie wysmiana. A na dodatek byla przy tuszy co tez bylo w tamtych czasach nietypowe u dzieci (nie to co teraz). Wiec razem do kupy tusza, dziwne imie, dziwne nazwisko i jej niesmialosc spowodowalo, ze uwazana byla za dziwaka. DO KONCA OGOLNIAKA. Super, nie????? Nie raz slyszalam od niej, ze wolalaby miec zwyczajne, KONFORMISTYCZNE imie. I co ty na to?? Wiecej mozna zrobic krzywdy takim wydziwianiem niz prostota. Jak w calym zyciu, zreszta. Odpowiedz Link Zgłoś
mader1 Re: Delfinka...;) 06.11.04, 15:13 I to zwykle imie niewiele by jej pomoglo Ja znalampodobna dziwaczke 9 caly ogolniak0 z imieniem Dorota. Hmmm jest jeszcze wspolczesnie, o ile sie nie myle, Delfina Krasicka. Piekne gobeliny tka Odpowiedz Link Zgłoś
dobry-dzien Re: Delfinka...;) 06.11.04, 15:27 Wiesz co, moze by nie pomoglo, ale to co miala jej po prostu przeszkadzalo i ona o tym wyraznie mowila. Fajnie jak Delfina jest tkaczka gobelinow. Ale nie zawsze oryginalne imie = artysta, niestety. Witkacy mial po bozemu Stanislaw i niezly byl z niego zakret )))) A jak ktos chce miec oryginalne imie to zawsze moze sobie zmienic. I chyba latwiej w te strone, niz z oryginalnego na zwykle, majac juz przy tym wor komleksow, bo sie inni smiali. Ja jakos tak o tym wszystkim mysle. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Delfinka...;) 06.11.04, 15:35 mader1 napisała: > I to zwykle imie niewiele by jej pomoglo Ja znalampodobna dziwaczke 9 caly > > ogolniak0 z imieniem Dorota. Otóz to, na forum było już wiele dyskusji na ten temat, a wypowiadały się i dziewczyny, które żałują, ze mają popularne imię. Są i takie osoby, dla których popularne imię stanowi źródło kompleksów. W związku z tym wysnuwanie daleko idących hipotez, że coś kogoś skrzywdzi, jest co najmniej lekkomyślne. Nie jesteś jasnowidzem, więc go nie udawaj. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
dobry-dzien Re: Delfinka...;) 06.11.04, 17:15 Gaudencjo, poddaje sie. Albo nie czytasz tego co pisze albo masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem albo masz zly dzien. Teraz to mi juz rece opadly, serio z tym jasnowidzem. Przyczepilas sie do mnie ze moje poczucue humoru jest do dupy. gaudencja 02.11.2004 21:48 + odpowiedz cysia.b napisała: > Czego przykładem jest legendarna Dolores Miednica ...w innym wariancie - Młotek Jesli to jest jedyne sluszne poczucie humoru, to spoko. Papa, wiecej sie ne odezwe bo to nie ma sensu. Aha, lubie imiona proste. Moge? No a teraz napisz cos na to. Bedziesz miala ostatnie slowo i satysfakcje jak cholera. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Delfinka...;) 06.11.04, 17:21 dobry-dzien napisała: > Teraz to mi juz rece opadly, serio z tym jasnowidzem. ?? To nie pisałaś, zeby nie nadawać imienia Delfina, zeby nie krzywdzic dziecka? To znaczy że wiesz, że tym imieniem sie dziecko krzywdzi, jak rozumiem. A skąd to wiesz, posiadłaś wiedzę o tym kto kogo krzywdzi jakim imieniem? A poza tym, czy możesz mi wyjasnić, gdzie tu jest dowcip, bo jako żywo nic nie widzę - moze jestem skrzywdzoną smutaską, która nic nie rozumie, ale za cholerę nie widzę tu żadnego dowcipu. Zauważ, ze to stwierdzenie krytykuję, a nie przyciężkawe żarty o rekinku, więc byłabym wdzięczna, gdybyś się odniosła do tego, a nie twierdziła, że nie mam poczucia humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Delfinka...;) 06.11.04, 17:26 Przepraszam wszystkich czytaczy za poszarpaną narrację Poprawię się następnym razem Odpowiedz Link Zgłoś
tatjana Re: Delfinka...;) 06.11.04, 20:29 Mam dziwne wrażenie, ze ostatnio wpadają na to forum jakieś dziwne osoby, żeby posiać ferment i znikają... Odpowiedz Link Zgłoś
marijohanna delfinka i rekinek 06.11.04, 21:17 lol)) usmialam sie jak norka. mam podobne poczucie humoru widac. choc mi to "imie" sie akurat podoba. moze wiecej luzu ok? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: delfinka i rekinek 06.11.04, 23:52 marijohanna napisała: > lol)) > > usmialam sie jak norka. mam podobne poczucie humoru widac. choc mi to "imie" > sie akurat podoba. moze wiecej luzu ok? Mari, jeżeli nadasz dziecku imie Kai, skrzywdzisz dziecko!!!! Nie rób tego, proszę cię! ..czy teraz rozumiesz, dlaczego się przyczepiłam? Rekinki i delfinki ani mnie ziębią, ani grzeją, ale chodzi mi konkretnie o to, ze przychodzą osoby, i twierdzą, że ktoś krzywdzi dziecko CAŁKIEM NORMALNYM (choć rzadkim) IMIENIEM. Rozumiem całkowicie tego rodzaju opinie o jakichś dziwotworach językowych, które też się od czasu do czasu pojawiają. Natomiast jeśli jakieś imię mieści się poza granicami wyobraźni tej czy innej osoby, to jeszcze nie oznacza, że skrzywdzi ono dziecko. Tym bardziej, ze autorka wątku wcale nie pisała, ze zamierza to imię nadać. Odpowiedz Link Zgłoś
marijohanna Re: delfinka i rekinek 07.11.04, 00:39 gaudencja napisała: > Mari, jeżeli nadasz dziecku imie Kai, skrzywdzisz dziecko!!!! Nie rób tego, > proszę cię! > tak szczerze??? ciekawia mnie opinie innych, ale nie maja absolutnie zadnego wplywu na moje decyzje, wiec nie oburzylabym sie, ze skrzywdze dziecko.. na moja mame tesciowa tez skrzyczala, ze mnie skrzywdzi, a ja jakos zyje bez traumyD a delfinka i rekinek to przekomiczne zestawienie)) lubie sie posmiacDD Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: delfinka i rekinek 07.11.04, 09:18 marijohanna napisała: > tak szczerze??? ciekawia mnie opinie innych, ale nie maja absolutnie zadnego > wplywu na moje decyzje, wiec nie oburzylabym sie, ze skrzywdze dziecko.. na > moja mame tesciowa tez skrzyczala, ze mnie skrzywdzi, a ja jakos zyje bez > traumyD ....za to moja psiapsiółka zrezydnowała z imienia Ignacy, bo jej kilka osób nagadało, ze skrzywdzi dziecko; nic to, ze osoby miały widomie zupełnie inny gust, niż ona, bo doradzały jej np. "takie śliczne imię Areczek", które zupełnie jej nie odpowiadało. Przejęła się tym i straciła przekonanie do swojego wyboru, choc widze, ze cały czas żałuje, iż się jednak nie odważyła (dziecko ma pół roku). Są i takie przypadki. A ja od tego czasu mam alergię na takich mądrali Wyrażanie opinii - tak, ale wysnuwanie daleko idących wniosków, co rodzic tym imieniem robi swojemu dziecku - $^&%^&. Odpowiedz Link Zgłoś
marijohanna Re: delfinka i rekinek 07.11.04, 11:39 gaudencjo...ty tez bardzo "swobodnie" wyrazasz swoje zdanie na temat pewnych imion, ktore ci sie nie podobaja. poza tym, dlaczego areczek nie jest sliczniejsze od ignacego?? bo tobie sie nie podoba??? wydaje mi sie, ze wszystko jest kwestia gustu. twoja przyjaciolka ma byc moze inne problemy (daleko mi tu psychoanalizy), skoro nazwala dziecko imieniem, ktore jej calkowcie sie nie podobalo! nie chce lapac sie za slowka, ale jesli powiesz, ze proponowane imie przeze mnie jest okropne i zle ci sie kojarzy, to dla mnie jest to = skrzywdzisz dziecko. tzn. nie ma dla mnie absolutnie zadnej roznicy. a wracajac do tematu: delfina bardzo mi sie podoba, bo uwielbiam wode we wszelkiej postaci, kocham te zwierzeta, ale nie nazwalabym tak dziecka, bo imie to kojarzy mi sie z tanimi romansami typu "tredowata". tez na mnie naskoczycie??? )) Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: delfinka i rekinek 07.11.04, 11:52 1. widzę kolosalną różnicę między swobodnym wyrażaniem zdania o imieniu (i bynajmniej nie ja jedna tak robię na forum), a wyrokowaniem ex cathedra, że ktoś skrzywdzi dziecko. Jest to dosyć proste - opinia jest ZAWSZE subiektywna, a twierdzenia o robieniu krzywdy dziecku roszczą sobie prawo do bycia obiektywnymi. 2. Nigdzie nie napisałam, ze koleżanka nazwała dziecko Arek!!! (Do czegoś takiego by się nie posunęła ;-P) Nie nazwała dziecka imieniem, które jej sie zupełnie nie podoba. Nie wiem, na podstawie czego tak uznałas, na pewno nie na podstawie tego, co napisałam. Nazwała synka imieniem, do którego nie ma 100% przekonania. Jest subtelna różnica, nieprawdaż? 3. Nie napisałam tez, że imie Arek nie jest śliczniejsze, nie dorabiaj mi tu znow niczego! (aczkolwiek mogłabym z pelną odpowiedzialnoscią napisac, że o wiele bardziej mi się podoba Ignacy, w odróżnieniu od Areczka, które to imię zupełnie mi się nie podoba) - napisałam, ze dziewczyna się aż tak przejęła opiniami osób, które mają całkowicie różny od niej gust (bo jej się nie podoba Arek, a tamtym osobom - Ignacy, i na odwrót), właśnie dlatego, ze wyrażały te opinie w tak sugestywny sposób. 4. dziewczyna ma pewien problem, który mają zapewne wszyscy - mianowicie przejmuje sie opiniami otoczenia. Jeśli nie masz tego problemu, to gratuluję, jesteś naprawde wyjątkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
marijohanna Re: delfinka i rekinek 07.11.04, 12:04 gaudencja napisała: > 1. widzę kolosalną różnicę między swobodnym wyrażaniem zdania o imieniu (i > bynajmniej nie ja jedna tak robię na forum), a wyrokowaniem ex cathedra, że > ktoś skrzywdzi dziecko. Jest to dosyć proste - opinia jest ZAWSZE subiektywna, > a twierdzenia o robieniu krzywdy dziecku roszczą sobie prawo do bycia > obiektywnymi. > > 2. Nigdzie nie napisałam, ze koleżanka nazwała dziecko Arek!!! (Do czegoś > takiego by się nie posunęła ;-P) Nie nazwała dziecka imieniem, które jej sie > zupełnie nie podoba. Nie wiem, na podstawie czego tak uznałas, na pewno nie na > podstawie tego, co napisałam. > > Nazwała synka imieniem, do którego nie ma 100% przekonania. Jest subtelna > różnica, nieprawdaż? > > 3. Nie napisałam tez, że imie Arek nie jest śliczniejsze, nie dorabiaj mi tu > znow niczego! (aczkolwiek mogłabym z pelną odpowiedzialnoscią napisac, że o > wiele bardziej mi się podoba Ignacy, w odróżnieniu od Areczka, które to imię > zupełnie mi się nie podoba) - napisałam, ze dziewczyna się aż tak przejęła > opiniami osób, które mają całkowicie różny od niej gust (bo jej się nie podoba > Arek, a tamtym osobom - Ignacy, i na odwrót), właśnie dlatego, ze wyrażały te > opinie w tak sugestywny sposób. > > 4. dziewczyna ma pewien problem, który mają zapewne wszyscy - mianowicie > przejmuje sie opiniami otoczenia. Jeśli nie masz tego problemu, to gratuluję, > jesteś naprawde wyjątkowa. no widze, ze zawsze chcesz miec racje IMHO! IMHO! nigdzie tego nie napisalas bez urazy, nie chce mi sie analizowac kazde zdanie i slowo, aby udowodnic, ze to ja mialam racje. ok? byc moze czytam nieuwaznie, nie zaprzecze. wiec mea culpa a co do: > 4. dziewczyna ma pewien problem, który mają zapewne wszyscy - mianowicie > przejmuje sie opiniami otoczenia. Jeśli nie masz tego problemu, to gratuluję, > jesteś naprawde wyjątkowa. nie wiedzialam, ze jestem wyjatkowa, ale opiniami innych naprawde sie nie przejmuje. mam to po mamie. pozdrawiam)) Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: delfinka i rekinek 07.11.04, 12:15 marijohanna napisała: > no widze, ze zawsze chcesz miec racje Nienie, chcę wyprostowac nieporozumienia ) > IMHO! IMHO! nigdzie tego nie napisalas; > ) No wiesz, jeśli piszę "uważam, że" albo "według mnie", a tym bardziej "nie podoba mi się" to jest to zaznaczenie subiektywności takie samo jak IMO, nie sądzisz? Czy też obowiązuje nas wyłącznie jeden zadekretowany skrót? )) A zauważ, że "in my opinion" tłumaczy się na polski nie na "w mojej opinii", bo to brzmi koślawo, tylko na "według mnie" albo "uważam, że" własnie > bez urazy, nie chce mi sie analizowac kazde zdanie i slowo, aby udowodnic, ze > to ja mialam racje. ok? byc moze czytam nieuwaznie, nie zaprzecze. wiec mea > culpa hihi, przyjmuję, przyjmuję )))) > nie wiedzialam, ze jestem wyjatkowa, ale opiniami innych naprawde sie nie > przejmuje. mam to po mamie. > > pozdrawiam)) Z obserwacji widzę, ze wiekszosć ludzi przejmuje sie opiniami innych w jakimś zakresie, zwłaszcza kiedy sama nie jest do końca pewna swego - podczas kiedy w innych dziedzinach moze nie przejmowac się opiniami innych wcale. Dziwiłabym się, gdybyś WCALE, ale to WCALE nie przejmowała się opiniami innych, ale skoro tak masz, to bardzo Ci zazdroszczę )) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marijohanna Re: delfinka i rekinek 07.11.04, 12:21 gaudencja napisała: >Czy też obowiązuje nas wyłącznie jeden zadekretowany skrót? )) jeden moze nie, ale podkreslajacy az do przesady, ze jest to "In My Humble Opinion"...) zjawisko typowe na forach. tak ogolnie rzecz ujmajac... Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: delfinka i rekinek 07.11.04, 12:26 marijohanna napisała: > gaudencja napisała: > > >Czy też obowiązuje nas wyłącznie jeden zadekretowany skrót? )) > > jeden moze nie, ale podkreslajacy az do przesady, ze jest to "In My Humble > Opinion"...) > > zjawisko typowe na forach. tak ogolnie rzecz ujmajac... To ze typowe, to wiem, ale czy wyłącznie dopuszczalne? OK, będe pisała MSZ (Moim Skromnym Zdaniem), choc rezygnowałam z tego, bo mam wrażenie, ze nie wszyscy to rozumieją. Odpowiedz Link Zgłoś
marijohanna Re: delfinka i rekinek 07.11.04, 12:27 gaudencja napisała: > To ze typowe, to wiem, ale czy wyłącznie dopuszczalne? no teraz ja sie zdziwie... a czy ja twierdze, ze wylacznie dopuszczalne?????? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: delfinka i rekinek 07.11.04, 12:41 marijohanna napisała: > no teraz ja sie zdziwie... a czy ja twierdze, ze wylacznie dopuszczalne?????? No to czemu wskazywałaś na to, ze tego skrótu nie uzyłam, choć stosowałam inne sformułowania, wyraźnie wskazujące na subiektywny charakter opinii? Odpowiedz Link Zgłoś
marijohanna Re: delfinka i rekinek 07.11.04, 12:51 gaudencja napisała: > marijohanna napisała: > > > no teraz ja sie zdziwie... a czy ja twierdze, ze wylacznie dopuszczalne?? > ???? > > No to czemu wskazywałaś na to, ze tego skrótu nie uzyłam, choć stosowałam inne > sformułowania, wyraźnie wskazujące na subiektywny charakter opinii? ????????????????????????????????????? gaudencjo, ty chyba przewrazliwona jestes... uzywalam tego IMHO aby wskazac, ze jest to MOJE (skromne) zdanie. cyt. "imho, imho,. nigdzie tego nie napisalas" odnosilo sie do mojego zdania przed tym zacytowanym zdaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: delfinka i rekinek 07.11.04, 12:58 marijohanna napisała: > gaudencjo, ty chyba przewrazliwona jestes... uzywalam tego IMHO aby wskazac, ze > > jest to MOJE (skromne) zdanie. cyt. "imho, imho,. nigdzie tego nie napisalas" > odnosilo sie do mojego zdania przed tym zacytowanym zdaniem. Ło jezu, dziewczyno, a z czym ty jeszcze wyskakujesz?? Tu już kompletnie mnie zaskoczyłaś. Nie dosć ze cytujesz prawie cały moj list, potem robisz komentarz, który nie wiadomo do czego sie odnosi (założyłam, że do "kwestii Areczkowej"), potem kiedy go jakoś próbuję zinterpretować (nadal nie widzę żadnego związku logicznego związku z tegoż IMHO z poprzedzającym je zdaniem), twierdzisz że jestem przewrażliwona. Pisz dziewczyno jasniej, to nie będzie nieporozumień I o co Ci w końcu z tym IMHO chodziło, żeby napisać "skromnie"? Moge napisać nawet IMVHO, jesli Ci na tym nie zalezy, ale to nie zmieni subiektywnego charakteru opinii A moze znowu się myle? Ale pozostaje mi zgadywanie, bo naprawdę nie rozuiem, co autor miał na myśli. Pozdrawiam )) Odpowiedz Link Zgłoś
marijohanna aby nie bylo nieporozumien 07.11.04, 12:53 napisalam: no widze, ze zawsze chcesz miec racje IMHO! IMHO! nigdzie tego nie napisalas to bylo troche ironiczne, ze TY (gaudencja) nigdzie nie napisalas, ze chcesz miec zawsze racje, to jest moje (marihuany) skromne zdanie. ok?? ) Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: aby nie bylo nieporozumien 07.11.04, 13:00 marijohanna napisała: > > to bylo troche ironiczne, ze TY (gaudencja) nigdzie nie napisalas, ze chcesz > miec zawsze racje, to jest moje (marihuany) skromne zdanie. ok?? O, dziękuję, czytasz mi w myślach TERAZ już rozumiem, o co chodziło, marijohanko, która chcesz mieć zawsze rację w nie mniejszym stopniu, niż ja (IMHO!!! TY tez nigdzie tego nie napisałaś ))))) pzdr g. Odpowiedz Link Zgłoś
marijohanna Re: aby nie bylo nieporozumien 07.11.04, 13:08 lubie, zeby nie bylo nieporozumien a ktoz nie chce miec racji??? DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
agata186 do dobry dzien 09.11.04, 11:17 wiesz co? wydaje mi sie ze nie umiesz czytac albo masz problemy ze rozumieniem niektorych sformuowan.napisalam ze znalazlam ostatnio takie imie i chcialabym znac opinie na ten temat innych mam.a co do wyboru imienia mojego dziecka o zdanie cie nie prosilam,zebys potem pisala mi ze synka mam nazwac rekinek i ze blagasz zebym nie nazywala delfinka swojej corki.to troche lekka przesada no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
monikaj1 Re: do dobry dzien 09.11.04, 11:48 Dopiero teraz trafiłam na ten wątek, ale wtrącę swoje trzy grosze Jeżeli chodzi o imię Delfina, to mi się ono podoba. Nieodmiennie wzrusza mnie również postawa osób, które wygłaszają opinie typu "proszę cię, nie krzywdź swojego dziecka" (przepraszam, jeśli niedokładnie - cytuję z pamięci). To bardzo krzepiące w dobie panującej dzisiaj powszechnie znieczulicy Szkoda, że takie zaangażowanie ogranicza się jedynie do dyskusji o imionach, a nie przenosi na codzienne życie Odpowiedz Link Zgłoś