bylam.stara.mostowiakowa 22.02.25, 14:12 Dziewczyny, co sądzicie o Maurycym? Ostatnio moja koleżanka została babcią i wnuk otrzymał takie imię. Gdy chodziłam do przedszkola takie imię nosił jeden chłopiec i wtedy wydawało mi się bardzo dziwne. Był to przełom lat 70 i 80-tych. To imię chyba zawsze było rzadkie, a miom zdaniem ładne. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
paula.anna Re: Maurycy 22.02.25, 14:16 Podobało mi się, aż ktoś tu napisał, że to imię dla kota... A że nie lubię kotów, to Maurycy odrobinę stracił w moich oczach 😉. Boję się też myśleć, jak "otoczenie" może zdrabniać Maurycego 😱. Odpowiedz Link Zgłoś
bylam.stara.mostowiakowa Re: Maurycy 22.02.25, 14:35 No właśnie, pełna forma mi się podoba, ale imię ma aż 4 sylaby, a brak zgrabnego zdrobnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
emnilda.wolna Re: Maurycy 22.02.25, 18:36 bylam.stara.mostowiakowa napisała: > No właśnie, pełna forma mi się podoba, ale imię ma aż 4 sylaby, a brak zgrabneg > o zdrobnienia. Zawsze wymawiałam jako 3 sylaby. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_w_malinach Re: Maurycy 23.02.25, 02:22 Ja też. Nawet mi do głowy nie przyszło, że można inaczej. 😶 Odpowiedz Link Zgłoś
emnilda.wolna Re: Maurycy 23.02.25, 20:44 Ależ mnie zaskoczyłyście. Wiktionary stoi po mojej stronie ale to oczywiście żaden dowód. Jednak nigdy nie słyszałam, żeby ktoś wymawiał to "ma-u-ry-cy", w szkole był "małrycy" Mochnacki itd. pl.m.wiktionary.org/wiki/Maurycy Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_w_malinach Re: Maurycy 24.02.25, 00:44 Ale ja się akurat zgadzam z Tobą. Chodziło mi o to, że wymowa MA-U-RYCY by mi nawet do głowy nie przyszła. Koleżanka mojej mamy miała syna Maurycego i też wszyscy wymawiali to imię MAŁRYCY. Z akcentem na U to jest January. Odpowiedz Link Zgłoś
emnilda.wolna Re: Maurycy 24.02.25, 11:04 Rozumiem, na telefonie źle odczytałam strukturę drzewka. Odpowiedz Link Zgłoś
atoness Re: Maurycy 24.02.25, 13:09 Trzy sylaby, zdecydowanie. Jak Paulina, nie jak Mateusz. Odpowiedz Link Zgłoś
emnilda.wolna Re: Maurycy 24.02.25, 15:03 atoness napisała: > Trzy sylaby, zdecydowanie. Jak Paulina, nie jak Mateusz. O masz. Paulinę z kolei wymawiałam przez 4 sylaby, sprawdziłam w wiktionary, że jest tak jak piszesz, 3 sylaby przez "ł", puściłam sobie wymowę i jest tak, jak sama tak wymawiam, tylko według mnie to są 4 sylaby, nie 3. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Maurycy 10.03.25, 23:17 emnilda.wolna napisała: > Ależ mnie zaskoczyłyście. Wiktionary stoi po mojej stronie Wielki słownik ortograficzny też dzieli to imię na 3 sylaby. Do grupy szachowej z moim synem chodził kiedyś Maurycy i znałam dorosłego człowieka, na którego tak się mówiło, choć nie było to jego imię - co mu dodawało seksapilu. Dużo propozycji zdrobnień przewinęło się na forum. Wystarczy użyć lupki. Odpowiedz Link Zgłoś
emnilda.wolna Re: Maurycy 22.02.25, 18:34 Tak, rzadkie, ładne, przez kogoś z forum kojarzy mi się z kotem, ale nie miałabym nic przeciwko, to przyjemne skojarzenie. Zdrabniałabym Moryś, jeśli ktoś nie lubi tego typu zdrobnień, to będzie mieć problem - to chyba odstręcza sporo osób. Myślę, że na przełomie lat 70. i 80. było dużo rzadsze niż teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
katarzynkaa Re: Maurycy 22.02.25, 22:45 Znam 14-letniego Maurycego. Mówił, że raczej nie miał sytuacji, że ktoś się dziwił jego imieniu. Imię ani mnie siebie, ani grzeje. Lepszy Maurycy niż Antek czy Kuba. Odpowiedz Link Zgłoś
sulimira Re: Maurycy 23.02.25, 00:48 Bardzo lubie Maurycego. Maurys, Morys sa calkiem fajnymi zdrobnieniami. Odpowiedz Link Zgłoś
annthonka Re: Maurycy 24.02.25, 10:25 Uwielbiam. Miałam kota Maurycego, ale gdyby nie to, że plany prokreacyjne już zakończone, bardzo chętnie nazwałabym tak syna. Odpowiedz Link Zgłoś
nokturnus Re: Maurycy 26.02.25, 14:15 Gdybym mieszkał w Polsce i żona by chciała, czemu nie! Podobają mi się zdrobnienia (Moryc, Mryś, Morysek itp. chociaż zapewne dałoby się wymyśleć jakieś swoje oryginalne). Za plus uważam to, że nie powinno być 5 Maurycych w klasie. Za minus - kojarzy mi się z bajką "Maurycy i Hawranek", mimo to wydaję mi się, że obecne dzieci nie powinny jej znać. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Maurycy 27.02.25, 14:10 Bardzo lubię Maurycego. Jedynie troszkę by mi brakowało ładnego zdrobnienia: Maniek, Marek, Rycek? No, nie. Ale pełna wersja - bardzo fajna. Może trochę "kocio" się kojarzyć, co ugruntował świętej pamięci Terry Pratchett, w swojej książce "Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury", ale ponieważ nie mam nic przeciwko kotom a Pratchetta kocham miłością ponadczasową - dla mnie to plus. Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Maurycy 06.03.25, 21:34 Uwielbiam to imię. Moje ukochane, ale mąż od początku mocno na nie, więc bez szans 😉 Mocno zdziwiły mnie dywagacje na temat wymowy. Dla mnie to 'Małrycy' i jestem bardzo zaskoczona, że można go wymówić inaczej. Nigdy nie słyszałam innej wymowy. Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Maurycy 06.03.25, 22:34 A ja jestem zdziwiona wymową przez "ł". Dla mnie to zawsze Ma-u-rycy. Tak jak jest muze-u-m, a nie muzełm. Odpowiedz Link Zgłoś
emnilda.wolna Re: Maurycy 10.03.25, 12:15 Czyli konsekwentnie. Ja wymawiam "lałra". "laura" to dla mnie jakaś wielka laurka. Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Maurycy 10.03.25, 23:17 W języku polskim połączenia typu 'au' czy 'eu' stanowią jedną sylabę, co też wpływa na wymowę takich słów. 'u' nie tworzy w takich przypadkach sylaby. Więc jest Lau-ra, Mau-ry-cy, Eu-ro-pa, pau-za, au-to itd. Odpowiedz Link Zgłoś