Dodaj do ulubionych

Jonasz a Janusz

29.11.04, 18:13
Właściwie różnią się bardzo niewiele w wymowie i pisowani, a budzą skrajne
emocje - malego Januszka przynajmniej w warszawskim witajcie na świecie nie
pamietam w ogóle, imie to jakoś zapomniane zupełnie i trąci myszką. Jonasz za
to coraz popularniejszy, odkrycie ostatniego roku czy dwóch. Jakby posłuchać
samego brzmienia, "na rozum" ładniej chyba jednak Janusz. Kiedyś było podobno
alternatywą dla Jana. Jonasz bardzo mi się podoba, tylko zniechęca mnie ta
historia z rybą. A ostatnio jeden z kolegów - grafik komputerowy - upierał
się, że Jonasz to bardzo negatywne określenie osoby, która psuje komputery z
to wielka krzywda dla dziecka dać mu tak na imię. Ponoć w branży wszyscy o
tym wiedzą... A co Wy sądzicie o tych imionach?
Obserwuj wątek
    • gaudencja Re: Jonasz a Janusz 29.11.04, 18:48
      Jonasz brzmi mi nieco zbyt nowomodnie, choć to stare imie biblijne i kiedyś,
      kiedy zetknęłam sie po raz pierwszy z nazwiskiem Kofty,imię to bardzo mi się
      podobało. Janusz niestety nie bardzo mi się podoba, co wiąże sie z tym, że
      odpowiada mi mało imion kończących się na "usz", i raczej nie te z nich, które
      są dwusylabowe i w których ta końcówka jest wyrazista.

      A teraz będzie coś, co mnie naprawdę zaskoczylo - zajrzałam do słownika
      Ossolineum, i... nie ma tam imienia Janusz! A pod "Janus" jest odwołanie do
      Jana lub Januarego! (nawiasem mówiąc, miałam właśnie napisać, ze z tych dwóch
      imion najbardziej podoba mi się... January). A Grzenia pisze, ze imię Janusz
      powstało jako zdrobnienie od Jana. Zawsze kojarzyłam Janusza raczej z Rzymem i
      Janusowym obliczem...
    • milenium5 Re: Jonasz a Janusz 29.11.04, 18:51
      Tak, moja babcia twierdziła, że w czasach jej młodości jak ktoś chciał udziwnić
      trochę tego Jana to ddawał Janusz i to taka trochę nowomoda, jakbyśmy dziś
      powiedzieli, była. Ksiądz podobno chcić nie chciał.
      • gaudencja Re: Jonasz a Janusz 29.11.04, 19:01
        milenium5 napisał:

        > Tak, moja babcia twierdziła, że w czasach jej młodości jak ktoś chciał
        udziwnić
        >
        > trochę tego Jana to ddawał Janusz i to taka trochę nowomoda, jakbyśmy dziś
        > powiedzieli, była. Ksiądz podobno chcić nie chciał.

        Otóż właśnie; ja też kojarzyłam to imię raczej z modą sezonową... A takie
        imiona na ogół rzadko mają długi żywot (notabene, dlatego uważam, ze mamy
        Nikoli i Oliwierów popełniają poważny błąd - za chwilę te imiona będą brzmieć
        tak, jak dziś Mariolka, Anetka, Anitka, a za parędziesiąt lat - jak dziś
        Genowefa, Zenon i Leokadia).
    • milenium5 Re: Jonasz a Janusz 30.11.04, 09:16
      Z modą sezonową też jest różnie, to samo imię zupełnie inaczej brzmi w różnym
      czasie. Miałam kiedyś przyjaciółkę, Oliwię, urodzoną na poczatku lat 70, i imię
      to odbierane było bardzo pozytywnie - ot pewna doza ekscentryczności w szarej
      rzeczywistości. Teraz Oliwia jest, (przepraszam wszystkich którzy poczyują się
      urażeni) nieco kiczowata...
      • tatjana Re: Jonasz a Janusz 30.11.04, 12:02
        Do Janusza mam wielki sentyment, bo mój ulubiony wujek nosi to imięsmile
        Mówiłam do niego Jasiu, choć tego nie znosił (tylko ja mogłam się do niego tak
        zawracaćsmile
        Troszkę bardziej podoba mi się jednak Jonasz, mimo, że staje się coraz
        popularniejsze.
    • kasja311 Re: Jonasz a Janusz 30.11.04, 12:29
      nic mi o tym nie wiadomo, pracuje w branzy kilka lat smile) moze to nomenklatura
      regionalna?
    • tromysza bibilijny Jonasz 30.11.04, 18:01
      hmmm ja historię bibilijnego Jonasza odbieram pozytywnie. Był buntownikiem. I
      jako jedyny przeciwstawił się Bogu. Nie dlatego, że Go nie kochał, ale dlatego,
      że nie czuł się godzień, by być posłańcem. To chyba świadczy o sile charakteru,
      co? Co prawda Bóg go "wychował" no ale miał przynajmniej do czynienia twardym
      gościem. smile
    • tromysza biblijny, oczywiście!!! 30.11.04, 18:02
      co ja wypisuję. Córka polonistki! Przepraszam, mamo
    • aga-ta Re: Jonasz a Janusz 30.11.04, 23:06
      Janusz i Jonasz kojarzy mi się z historią z życia Janusza Korczaka - otóż,
      Janusz Korczak, a naprawdę Henryk Goldszmit (nie dam głowy, że nie ma w tej
      pisowni jakiejś literówki) gdy pierwszy raz miał zamiar opublikować coś ze
      swojej twórczości literackiej (to był jakiś konkurs zdaje się) przybrał
      pseudonim Jonasz Korczak. Jednak zecer się pomylił i tak został Januszem.
      Czytałam komentarze nt. tej pomyłki, że okazała się bardzo szczęśliwa dla
      niego, bo gdyby został Jonaszem łatwiej byłoby odkryć jego żydowskie korzenie w
      czasie wojny (podobno to imię charakterystyczne dla polskich Żydów
      przedwojennych).
      • cysia.b Re: Jonasz a Janusz -Korczak 01.12.04, 10:49
        No ale Korczakowi ta zmiana imienia nie pomogła, niestety.
        • aga-ta Re: Jonasz a Janusz -Korczak 01.12.04, 10:55
          Jednak raczej tak. Niemcy do końca nie wiedzieli, że jest Żydem, a do Treblinki
          pojechał z własnej woli, nie chciał opuścić dzieci.
          • cysia.b Re: Jonasz a Janusz -Korczak 01.12.04, 14:41
            aga-ta napisała:

            > Jednak raczej tak. Niemcy do końca nie wiedzieli, że jest Żydem, a do
            Treblinki
            >
            > Mnie się wydaje, że wiedzieli

            pojechał z własnej woli, nie chciał opuścić dzieci.

            Pojechał z własnej woli w tym sensie, że mógł ukryć się po aryjskiej stronie a
            z tego nie skorzystał. Ale nie znam zbyt dobrze historii Korczaka, więc nie dam
            za to głowy.

            • aniadm Re: Jonasz a Janusz -Korczak 01.12.04, 22:18
              Chodziłam do podstawówki imienia Korczaka i wkuwałam historię patrona... Az tak
              szczegółowo to nie pamietam, ale nie sądzę, żeby jakoś specjalnie ukrywał swoje
              korzenie. Domy dziecka prowadził dwa, jeden dla dzieci polskich, drugi dla
              żydowskich. Odrzucił wiele propozycji wyciągnięcia go z getta (a podobno nawet
              z transportu), bo dotyczyły tylko jego sanemo i musiałby zostawić dzieci.
              • aga-ta Re: Jonasz a Janusz -Korczak 04.12.04, 16:12
                Robi się z tego temat na zupełnie nowy wątek smile
    • madziarek_edziecko Re: Jonasz a Janusz 01.12.04, 13:36
      Zdecydowanie bardziej podoba mi się Jonasz.Brzmi ładniej niż Janusz.
      Znam dwóch Januszów, jeden z nich to mój kuzyn (bardzo go lubię, więc imię
      kojarzy mi się sympatycznie).

      Madzia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.