Pełna forma imienia

30.04.06, 23:58
Czy znacie osoby, które występują wyłącznie pod pełnym brzmieniem imienia,
które ogólnie jest zdrabniane? Ja znam dwie małe dziewczynki,które nazywane
są przez wszystkich(także kolegów)Joanną i Aleksandrą.Zaznaczam, że to
dziewczynki"typowo polskie", z niedużych miast.Joanna jeszcze nie protestuje
na zwroty Asia, Aśka, ale siedmioletnia Aleksandra oburza się, że nie jest
żadną Olą( a brat swojsko - polsko nazywany jest Tomkiem).W szkole jest
kilkanaście Olek, a do niej wszyscy mówią Aleksandra.Z bardziej dorosłych
znam jeszcze Stanisława, Celestyna i Magdalenę - wszyscy w okolicach
czterdziestki.Nikomu na myśl nie przychodzi nawet Staś czy Magda.
    • juleczka4 Re: Pełna forma imienia 01.05.06, 00:03
      Znam np. Adama , Magdalene czy Joanne

      Myślę , że na codzienień może być uciążliwe zwracanie się do kogoś tylko w
      pełnej formie

      Np. mama która woła swoją córkę Aleksandrę , zawoła Ola bo tak jest wygodniej.
      • bemari Re: Pełna forma imienia 01.05.06, 01:14
        Mama cytowanej Aleksandry nigdy nie woła Ola, bo uważa tę formę za
        okropną.Twierdzi, że skoro jest Ewelina czy Karolina, to także Aleksandry
        zdrabniać nie trzeba.Sama jestem mamą Olenki, ale na tamtą nie zawołam nigdy
        zdrobnieniem.Po prostu ma na imię Aleksandra - dla rodziny, kolegów i
        nauczycieli.Jej mama narzuciła taką formę.Mnie osobiście się nawet podoba.
        • sucielo Re: Pełna forma imienia 25.07.07, 17:14
          Znajoma ma syna Aleksandra, do którego nie mówi Olek, tylko Aleksander, bo
          zdrobnienie sie jej nie podoba.
    • theodorka Re: Pełna forma imienia 01.05.06, 10:13
      I świetnie, mnie się też Aleksandra podoba w pełnej formie.

      Ja znam Małgorzatę - kobieta po 40, bardzo fajna smile Joannę też znałam, uczyła
      się ze mną w podstawowce - dla wszystkich była tylko i wyłącznie Joanną.
      Niestety, zmieniła otoczenie i większość osób zaczęła mówić do niej Aśka, a
      szkoda, bo imię w pełnej formie pasowało do niej sad

      Uważam, z całym szacunkiem dla wszystkich Małgorzat i Joanien, zdrobnienia
      Gośka i Aśka za wprost przeokropne i nigdy nie mogłam zrozumieć, dlaczego mimo
      tego, że nie odpowiadają one tak wielu osobom, są wciąż w powszechnym użytku.
      Za to Baśka, Kaśka czy Anka mnie już tak nie drażni. Chciałabym mieć córeczkę
      Małgorzatkę lub Joannę, a nawet Marię, ale co z tego, kiedy ja mówiłabym do
      nich tak, jak mi się podoba, czyli w pełnej formie, a one by zaprotestowały,
      albo później zaprotestowaliby ich rówieśnicy? Nie zawsze takie plany kończą się
      powodzeniem wink
    • annajustyna Re: Pełna forma imienia 01.05.06, 10:21
      Na mnie nikt nie mowi Anka... Znam pare osob, ktore nie zdrabniaja z zalozenia
      imion osob, do ktorych sie zwracaja. Moj stryj mowi zawzse do mojej mamy Zofia,
      do mnie Anna. Moja mamma nie lubi, jak ktos niezbyt znajomy mowi do niej Pani
      Zosiu (tez tak uwazam, jeösi juz to pani z imieniem niezdrobnialym...). A znowuz
      sasiadka mojej mamy kaze wszystkim nazywac sie Ziuta...
    • Gość: oo Re: Pełna forma imienia IP: *.2-0.pl 27.09.06, 13:06
      ja do swojej córki mówię pełnym imieniem Wiktoria i moje dziecko też sie tak
      przedstawia. Czasami nie wiadomo dlaczeko rodzice lub otoczenie szukają
      zdrobnienia do imienia które w pełnej formie jest bardzo ładne.
      • olianka Re: Pełna forma imienia 27.09.06, 17:25
        Znam: Joannę (koleżanka z liceum, nikt nawet nie próbował Aśki); Romana i
        Katarzynę - rodzeństwo; Aleksandra; Julię, która nigdy nie była Julką; Alicję -
        moją byłą współlokatorkę i Benedykta - kolegę z roku.

        A mój Tata nigdy nie nazywa mnie Olą. Dla niego jestem Aleksanderką, ewentualnie
        Luśką.
        • dziewczynka_bez_zapalek Re: Pełna forma imienia 27.09.06, 18:20
          ja znam 1 Aleksandra - 8 lat - wszyscy mówią do niego pełną formą imienia - i
          to mi się szalenie podoba.
          • barbarita5 Re: Pełna forma imienia 28.09.06, 09:53
            Mój synek 5-letni Adam gdy ktoś do niego mówi Adaś-oburza sie i zawsze
            prostuje-nazywam się Adam.Na zdrobnienia nie odpowiada, co osobiście tez mi sie
            bardziej podoba.
            • gaudencja Re: Pełna forma imienia 28.09.06, 19:10
              barbarita5 napisała:

              > Mój synek 5-letni Adam gdy ktoś do niego mówi Adaś-oburza sie i zawsze
              > prostuje-nazywam się Adam.

              Mój też ostatnio forsuje pełną formę imienia.
    • corleinne Re: Pełna forma imienia 28.09.06, 12:45
      Osobiście uważam, że wszystko zależy od tego, jaka forma imienia do danego człowieka pasuje. Ja - Barbara - przedstawiam się zawsze i niezmiennie pełnym imieniem, ale zwracając się do mnie nikt tej pełnej formy imienia nie używa.

      Jeśli chodzi o osoby nie używające imion zdrobniałych - znam Alicję (ok.45 lat), Tadeusza (ok.55), Jerzego (ok.55), Edwarda (ok.60).

      Nie wiem, czy spotyka się to jeszcze gdzieś indziej, ale u mnie w rodzinie jest taka niepisana zasada, że pełnego imienia używa się mówiąc o osobach zmarłych. Moja śp. prababcia za życia funkcjonowała jako babcia Marysia, teraz mówi się o niej "babcia Marianna". Podobnie dziadek Stanisław, babcia Ludmiła, babcia Julianna, dziadek Bolesław...
      • hovawartka Re: Pełna forma imienia 28.09.06, 23:44
        myślę, że to zależy głównie od tego jak się ktoś przedstawia, czy nalega na
        konkretną formę, a reszta wychodzi "jakoś tak" bez przyczyny. Może ktoś jeden
        zapoczątkuje a otoczenie podchwyci? 3 siostry mojego brata nazywamy: ciocia
        Gosia, ciocia Zuzia, ciocia Joanna. I serio nie wiem dlaczego ta trzecia
        konsekwentnie nie jest Asią - to własnie nazywam, że "tak jakoś" wychodzi.
        Pozdrawiam!
        M.
    • koza_w_rajtuzach Re: Pełna forma imienia 29.09.06, 08:21
      Znam małą dziewczynkę na którą każdy mówi Alicja.
      Tak poza tym to nic mi teraz do głowy nie przychodzi smile.
      • Gość: Nelly Re: Pełna forma imienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 09:22
        • Gość: Nelly Re: Pełna forma imienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 09:23
          Na moją przyjaciółkę wszyscy mówimy Katarzyna a nie Kasia
          • zaino Re: Pełna forma imienia 30.09.06, 22:27
            Ja bardzo lubię imiona w pełnej wersji. Moja siostrzenica ma na imię Olga i
            zawsze zwracamy się do niej w tej wersji. Forma zdrobniała to Olguś. Nigdy Ola
            czy Oleńka.
    • Gość: pi Re: Pełna forma imienia IP: *.2-0.pl 27.02.07, 19:57
      Ja do córki mówie Wiktoria i tak tez funkcjonuje moje dziecko w przedszkolu
      niezwracajac uwagi na formy skrócone. Podobnie jej koleżanka Alicja
    • Gość: Aga Re: Pełna forma imienia IP: *.chello.pl 30.03.07, 22:29
      Znam Szymona i Krzysztofa, do których się mówi tak właśnie. Oraz Marię
      (wszystcy w wieku studenckim).
    • konstantynka Re: Pełna forma imienia 31.03.07, 19:19
      Moja córka Konstancja i w przyszłości synek Fryderyk (jeszcze w brzuchu). Mam
      też siostrę cioteczną Donatę, do której tak się wszyscy zwracają i jej męża
      Grzegorza - tak to do nich pasuje, że człowiek się nawet nie zastanawia,
      dlaczego nie używają skrótów. Znam dwie małe Alicje, Zacharego, Aleksandra,
      Stanisława, Tadeusza, Edgara, Ernesta - wszyscy w wieku 6-7 lat, Witolda i
      Wacława(30 lat)
    • monalajza Znam Jakuba i Marię:) 01.04.07, 00:06
    • a_weasley Eustachy Klarencjusz i inni 01.04.07, 13:58
      "Był raz pewien chłopiec, który nazywał się Eustachy Klarencjusz Scrubb i trzeba
      powiedzieć, że raczej na to zasługiwał. Rodzice mówili na niego Eustachy
      Klarencjusz, a nauczyciele Scrubb. Trudno mi powiedzieć, jak go nazywali
      przyjaciele, ponieważ takich nie miał".
      (C.S.Lewis, "Opowieści z Narnii: Podróż "Wędrowca do Świtu").

      Przeczytawszy to, obśmiałem się jak norka, wspominałem bowiem już tutaj o
      Maksymilianie, obecnie gimnazjaliście chyba, mającym jednosylabowe nazwisko w
      formie rzeczownika pospolitego, do którego (i o którym) matka mówi zawsze pełnym
      imieniem.
      Koledzy zwracają się do niego i mówią o nim po nazwisku, w mianowniku dodając
      końcówkę -u.
      • gaudencja Re: Eustachy Klarencjusz i inni 01.04.07, 19:05
        a_weasley napisał:

        > Koledzy zwracają się do niego i mówią o nim po nazwisku, w mianowniku dodając
        > końcówkę -u.

        To typowe dla posiadaczy krotkich i zwłaszcza charakterystycznych nazwisk. Mam
        kolegę Krzysia, do którego też mówi się po nazwisku.
      • katriel Re: Eustachy Klarencjusz i inni 01.04.07, 23:32
        Ja znam Światosława z jednosylabowym nazwiskiem. Jest to samo: mama mówi Sławek,
        koledzy nazwisko+u.
        Najgorzej, jak się do niego dzwoni i odbierze mama. "Dzień dobry, czy mogę
        rozmawiać z... eee... Światosławem?"
        • gaudencja Re: Eustachy Klarencjusz i inni 02.04.07, 08:12
          Do Światosława z naszej szkoły mówiło się po prostu Światek.
    • kasiamat00 Re: Pełna forma imienia 01.04.07, 19:47
      Mam przyjaciela, który w czasach późnolicealnych bardzo protestował przeciwko
      nazywaniu go Kubą. Później mu to przeszło, ale wszyscy, którzy znają go z
      tamtych czasów, mówią o nim zawsze "Jakub".

      Poza tym (ale tu już bez aktywnego udziału osób zainteresowanych): Agnieszka,
      Szymon, Maciej, Piotr. Wszyscy pomiędzy 24 a 30 rokiem życia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja