bemari
30.04.06, 23:58
Czy znacie osoby, które występują wyłącznie pod pełnym brzmieniem imienia,
które ogólnie jest zdrabniane? Ja znam dwie małe dziewczynki,które nazywane
są przez wszystkich(także kolegów)Joanną i Aleksandrą.Zaznaczam, że to
dziewczynki"typowo polskie", z niedużych miast.Joanna jeszcze nie protestuje
na zwroty Asia, Aśka, ale siedmioletnia Aleksandra oburza się, że nie jest
żadną Olą( a brat swojsko - polsko nazywany jest Tomkiem).W szkole jest
kilkanaście Olek, a do niej wszyscy mówią Aleksandra.Z bardziej dorosłych
znam jeszcze Stanisława, Celestyna i Magdalenę - wszyscy w okolicach
czterdziestki.Nikomu na myśl nie przychodzi nawet Staś czy Magda.