Nie,nie ten temat nie ma być całkowitą krytyką rodziców i ich gustów ,bo
gustów sie nie krytykuje,ale weszłam na to forum i zdębiałam. Poprostu. Nie
moge przejsc obojętnie obok tego co tu przeczytałam. Propozycje niektórych
imion wydają mi się być z KOSMOSU.
Drodzy rodzice ja rozumiem-oryginalność itp ale bez przesady..
Nie krzywdzcie dzieci! Pomyślcie,że one z takim imieniem będą musiały zyc
przez całe życie.. A rówieśnicy podobno wolą te dzieci,które mają popularne i
zwykłe<!> imiona..
Kto to słyszał o jakiejś Rucie <od Rut>, Dionizym (a co to grecki bóg ma
być???), Eweryldzie, Edeltrudzie, Rymucie, Gaji (też bogini tyle że rzymska
chyba),Iwo (telenowela jak się patrzy-Zbuntowany Anioł), Ślimosław (o mój boże
juz widze te biedne dziecko przezywane ślimakiem) , Penelopa,Inga itd
itp..........
Naprawdę nie złoście się drogie Mamy i Tatusiowie. Zapewne chcecie dobrze dla
swoich dzieci ale ja jako nastolatka (mam 18 lat) mówię Wam,ze te imiona budzą
co najwyżej ..rozbawienie

Nie jestem za imionami starodawnymi,ani też za tymi najbardziej popularnymi tj
Ania,Kasia,Ola ale błagam nie za takimi dziwadłami

Jeśli mam podać swoje typy to byłyby to :
dziewczynki:
Weronika,
Julia,
Joasia,
Julita,
Lena,
Emilia,
Aniela,
Marlena,
i pewnie jeszcze kilka innych by sie znalazło a w tej chwili nie przychodzą mi
do głowy
chłopcy:
Kuba,
Konrad,
Igor,
Maciek,
David,
Marcin,
Filip,(..)
Ja sie bardzo cieszę że zostałam jednak zwykłą Moniką (choć nie lubię tego
imienia) niz jakąś Rutą czy jak tam jeszcze..