Gość: megi
IP: *.wroclaw.mm.pl
18.11.04, 23:30
Żeby była jasność. Moja wypowiedź nie dotyczy kontaktów Jankowskiego z
ministrantami.
Zastanawiam się dlaczego księdza Jankowskiego karze się za polityczne akcje z
ambony a księdza Popiełuszkę za akcje polityczne z ambony wynosi się na
ołtarze.
Może czegoś nie wiem gdyż nigdy nie interesowała mnie polityka w kościele,
ale widzę tu ewidentną niekonsekwencję.
Niemniej uważam, że w kościele nie ma miejsca na politykę.