lirael 16.09.06, 09:52 O imieniu tym myślę obsesyjnie od ubiegłej niedzieli. W czasie corocznego marszu jamników w Krakowie w kategorii anegdoty o swoim ulubieńcu zwyciężyła pani, ktora opowiedziała historię o jamniczce Kryspince. Imię prześladuje mnie (pozytywnie!)do chwili obecnej. Tradycja antyczna (przydomek rodu rzymskiego), znaczenie takie sobie: kędzierzawy. Patronów dwóch, święci Kryspin i Kryspinian, rodzeni bracia (!). Zarchiwizowany wątek o Kryspinie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=22230685&v=2&s=0 Kryspina też jest w porzadku, ale według mnie zbyt podobna do zakorzenionej u nas mocno Krystyny. Ciekawa jestem, jakie uczucia wzbudza w Was Kryspin? Serdeczności. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dziewczynka_bez_zapalek Re: Kryspin 16.09.06, 10:09 na podwórku pod blokiem często widzimy pędzącego na rowerze Kryspina w wieku ok 8 lat na początku imię to nie wzbudzało mojego zachwytu, jakieś takie sztuczne mi się wydawało Odpowiedz Link Zgłoś
theodorka Re: Kryspin 16.09.06, 10:38 Znam Kryspinę. Ale to jej imię zakonne . Jest sympatyczna! Przybrała to imię dlatego, ponieważ św. Kryspin jest patronem uśmiechu. Pasuje do niej wyjątkowo - ciągle jest uśmiechnięta . Odpowiedz Link Zgłoś
lirael Re: Kryspin 16.09.06, 11:01 To imię faktycznie ma w sobie coś radosnego. Dźwiękowo kojarzy mi się z odgłosem śniegu pod butami w mroźny, słoneczny dzień i trzaskaniem ognia w kominku. Pozdrowienia dla uśmiechniętej siostry Kryspiny Serdeczności. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Kryspin 16.09.06, 12:47 lirael napisała: > Ciekawa jestem, jakie uczucia wzbudza w Was Kryspin? Nadal bardzo ciepłe. Szalenie mi się podoba, w odróżnieniu od nielubianego Krystiana. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysia2 Re: Kryspin 16.09.06, 13:57 Podoba mi się, zarówno Kryspin jak i Krystian. Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: Kryspin 16.09.06, 14:00 Ja się nie mogę przekonać. Wydaje mi się jaieś takie niewieście... Odpowiedz Link Zgłoś