Gość: essi IP: *.devs.futuro.pl 08.12.06, 16:47 Co sądziecie o tym imieniu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: essi Re: Inka IP: *.devs.futuro.pl 08.12.06, 16:56 Spotkałam kiedyś dziewczynkę o imieniu Inka.Być może to skrót od Inez.Jeśli wiecie coś na ten temat to napiszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alagodz Re: Inka wg mnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 18:14 1. kojarzy się z ekstraktem kawy zbożowej 2. zdrobnienie wielu imion Irmina, Halina, Alina i inne 3. w mediach występowalo jako pseudonim pani zlej reputacji 4. Nie ma świętej patronki, chyba, że się mylę (podciągnąć pod Inez-Agnieszkę?) 5. Za krótkie 6. Niepoważnie brzmi mgr Inka ..., prof. Inka... 7. Nazwa mieszkańców Ameryki pld, których krwiste zwyczaje nie koniecznie muszą się podobać 8. Niektórym się b. podoba, a mnie średnio pozdrawiam A. 9. Bylo już komentowane na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: Inka wg mnie 09.12.06, 17:42 A profesor socjologii Mira Marody (możliwe , że jest Mirosławą ale tak się podpisuje i przedstawia) też brzmi niepoważnie? A prof. Jan Miodek? Przecież imię nie musi być długie by brzmieć szacownie. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Inka wg mnie 09.12.06, 18:10 Jan nie jest zdrobnieniem. Marody jest Mirosławą i przynajmniej jako autor publikacji figuruje jako Mirosława. www.gwp.pl/product/1258.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alagodz Re: Inka wg mnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 22:31 sir.vimes napisała: > A profesor socjologii Mira Marody (możliwe , że jest Mirosławą ale tak się > podpisuje i przedstawia) też brzmi niepoważnie? A prof. Jan Miodek? Przecież > imię nie musi być długie by brzmieć szacownie. No tak, ale końcówka -ka "spieszcza" i zdziecinnia, więc nie sprzyja doroslej osobie gdy z przodu jest tylko In-. Odpowiedz Link Zgłoś
ria5 Re: Inka 08.12.06, 19:21 Jak kawa zbozowa i pseudo przyjaciolki J.Debskiego. Zle i do tego spozywcze rowniez skojarzeniaNie podoba mi sie raczej... Odpowiedz Link Zgłoś
ariana1 Re: Inka 08.12.06, 22:00 Mnie też nie pasuje. Mała słodka Inka dorośnie i zostanie panią Inką. "Pani Inko" to brzmi trochę jak "panimaju". Nie wspomnę o skojarzeniu z kawą, bo też mam takowe Odpowiedz Link Zgłoś
corleinne Re: Inka 10.12.06, 01:41 Znam Inkę, dorosłą kobietę i matkę dzieciom, która wymaga właśnie takiego zdrobnienia od Iwony (ile się nastarałam, żeby się dowiedzieć, jak ma naprawdę na imię...). Zasadniczo jest postrzegana jako osoba dziecinna i niepoważna, więc może po prostu jej charakter wpłynął na wybór używanej formy imienia. Zdrobnienia służą do tego, żeby ich używać na co dzień, ale nie w każdej sytuacji. No ale jeśli chodzi o końcówki -ka i -ek, to dla mnie zdrobnieniowo brzmią nawet Agnieszka i Marek... Inka to dla mnie tylko i wyłącznie zdrobnienie - od każdego imienia z końcówką -ina, ale możliwe też dla Ireny, Ilony i Iwony właśnie. Istnieje też rosyjskie imię Inna, zaopiniowane negatywnie przez RJP. Odpowiedz Link Zgłoś