marta-martusia
10.02.07, 23:00
rzadko odwiedzam to forum, dlatego niektore imiona wydaja mi sie tu dziwaczne
i wymyslne. nie rozumiem zachwycania sie imionami typu Klemens, Dobrochna,
Józefina, Brygida, Ludomir i innymi.
powiem tyle, ze wole byc jedna z 5 Mart niz miec na imię Adelajda czy
Dobrosława. Moim zdaniem rodzice często krzywdzą dzieci takimi imionami,
oczywiście kazdy ma prawo nazwac swoje dziecko jak mu sie podoba, ale
dziecko bedzie nosilo to imie przez cale życie... czasem warto 'odpuścić' i
nie wygłupiac sie z Bożydarem czy Felicją.
ostatnio spotkalam sie z historią 18-latki, ktore pierwsze co zrobila po
uzyskaniu pełnoletności to zmiana imienia. a miala na imię ... Sandra.
Argumentowała, że wszystkie psy na jej osiedlu to ... Sandry i ona juz nie
moze tego dluzej znieść. miala żal do rodziców, czuła sie gorsza wsród
koleżanek Ani, Magd, Kasi, Agnieszek itp. Zmienila imię na Joanna, rodzice
mowili ze to jej decyzja i że jesli ma sie męczyć to lepiej zmienić. teraz
jest jedną z kilku Joaś i jest zadowolona, nie czuje sie jak psica.
w liceum mialam w grupie chlopaka o imieniu Fryderyk, przedstawial się Maciek
( to bylo jego 2 imię) uwazal swoje imie za durne, wymyslila mu je mama,
milosniczka muzyki Fryderyka Szopena.
czasem dzieci nie podzielaja zachwytu rodzicow oryginalnymi imionami, ja
dziekuje moim ze zostałam Martą a nie jakąs Eleonorą czy Florą.