Gość: linka86k IP: 62.233.231.* 26.04.07, 15:08 Witam. Od miesiąca prazuje w przychodni.Postanowiłam spisać bardziej ciekawe imiona z jakimi się tam spotkałam. Ingeborga Alojzja - bardzo mi się spodobało to imię Teofila Ksenia (dwie w latach 80tych) Anetta Ola (jako pełna wersja imienia) Adolfina Beatrycze Hilda Alfreda Gertruda Albina Edeltruda Inga (lata 30ste) Zdenka Martina (lata 40ste) Olipmia (lata 80te) kilka Otylii (lata 20ste-30ste), Hildegard (lata 20ste - 40ste) Leopold (lata 40ste) Teobald Sylweriusz Witalis Epifaniusz Ferdynand Manfred (lata 40ste) Ziemomysł (lata 70te) Walter kilku Alojzów (lata 20ste-50te) Co o nich myślicie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tami46 Re: w przychodni 26.04.07, 16:50 To są chyba imiona występujące na Sląsku? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: w przychodni 26.04.07, 19:20 Ingeborga - znam jedną osobiście, przystojna kobieta około 50-tki > Alojzja - bardzo mi się spodobało to imię - mi też się podoba Teofila - mam na liście dla dziecka z uwagi na występowanie imienia w rodzinie. Było niegdyś popularniejsze, niż Teodora Ksenia - podoba mi się > Anetta - nie > Ola (jako pełna wersja imienia) - to smutne nosić zdrobnienie zamiast imienia > Adolfina - po drugiej wojnie światowej wątpliwe, ale z brzmienia podoba mi się dużo bardziej od Adolfa Podoba mi się bardzo z dalszych imion Teobald i mniej, ale też bardzo, Leopold. Niezły jest też msz Walter. Epifaniusz robi na mnie wrażenie swym znaczeniem, ale preferuję żeńską formę tego imienia - Epifania, zresztą równobrzmiącą z pojęciem religijnym pl.wikipedia.org/wiki/Epifania Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: w przychodni 26.04.07, 19:21 PS. super, ze się z nami podzieliłaś tymi imionami! A jakie Ty miałaś wrażenia względem dopasowania imion do osób, które je nosiły? Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: w przychodni 26.04.07, 19:35 Ingeborga, Ksenia, Hilda, Olimpia i Epifaniusz bardzo mi się podobają Gdyby nie pewien facet, który sporo namieszał w ubiegłym wieku, Adolfina miałaby u mnie spore szanse. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: w przychodni 26.04.07, 20:53 > Gdyby nie pewien facet, który sporo namieszał w ubiegłym wieku, Adolfina miałab > y > u mnie spore szanse Adolfna podoba i się, ale brzmieniowo podchodzi mi pod Ludolfinę ożna zdrabiać Pi... Znam jedną Adolfę, tak sę przedstawia, ale dowodu nie widziałam, moze to skrot od Adoliny? Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: w przychodni 26.04.07, 20:56 to znaczy, że tam gdzie mieszkasz jest mniejszość niemiecka- ja mieszkam w Olsztynie i tu też są takie imiona (ja akurat pracuję w szpitalu i też zwracam uwagę na imiona ) mnie najbardziej utkwił w pamięci pan o imionach Rudolf Dominik - boszsz, co to był za koszmarny gość Odpowiedz Link Zgłoś
minerwamcg Re: w przychodni 26.04.07, 21:37 Mnie się Adolfina kojarzy wyłącznie z popularną w XIX wieku Zimajerką - aktorką komediową, wodewilistką i śpiewaczką operetkową. Mało kto wie, że chociaż później została żoną Wincentego Rapackiego, to jej pierwszy mąż Gustaw Zimajer był wcześniej niemężem Heleny Modrzejewskiej i ojcem dwojga jej dzieci. Za jego też sprawą obie panie - wielka tragiczka i operetkowa gwiazda - znalazły się na scenie. Miał gość nosa... i nieco mniej szczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: w przychodni 28.04.07, 09:46 Aaa, to ta, co urodzila Zimajerowi vel Modrzejewskiemu coreczke Helene - pamietam z serialu))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: linka86k Re: w przychodni IP: 62.233.231.* 28.04.07, 09:54 Owszem mieszkam na Śląsku i chyba trudno nie było tego odgadnąć cóż większość z tych osób jest już w leciwym wieku. Osobiście poznałam zaledwie kilkoro z nich (p.Witalisa, p.Olę, p.Manfreda, p.Hildę, p.Alfredę, p.Martinę)... Spostrzegłam jeszcze ostatnio w kartotekach imiona: Hermina i Bernardyna. Natomiast jeśli chodzi o młodziutkie pokolenie królują u mnie w przychodni: Patrycje, Kubusie, Kacpry. Moge dodać, że wymieniona przeze mnie Olipmia ma siostrę Lucynę. A co do Adolfiny mam podobne zdanie - imię całkiem ładne tylko to nieszczęsne skojarzenie. Odpowiedz Link Zgłoś