Dodaj do ulubionych

Imię buddyjskie? czy przejdzie?

14.05.07, 09:48
Jesteśmy buddystami.Zastanawiamy się czy jest mozliwe nadanie corce imienia
Tara lub Drolma (pierwsze jest sanskryckim drugie tybetanskim imieniem jednej
z dakiń)Imię Tara z powodzeniem przyjelo się w niemczech. Jesli nie jako
pierwsze to chociaż jako drugie imię. W odwodzie mamy jeszcze Maję- też
buddyjkie bo tak miała na imię matka Buddy, chociaż z drugiej strony maja
znaczy też iluzja...
Obserwuj wątek
    • nataliak9 Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 10:21
      w Urzędzie Stanu Cywilnego jest baza imion, które mozna nadać dziecku. Obawiam
      się, że padanych przez ciebie tam nie ma. z drugiej strony rodzice dają czasami
      inne imiona więc musi byc sposób, wydaje mi się że przez sąd. Mama kolegi
      majego brata ma na imie Śnieżynka (autentycznie) wię jakos to zostało
      załatwione i to wiele lat temu. pozdrawiam,
      • truskawam1 Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 10:38
        Martin Boord jeden z bliskich uczniów Czime Rigdzin Rinpocze , nadał corce imię
        Tara , więc w niemczecg to przeszło.


        • nataliak9 Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 10:42
          no bo jest takie imie Tara np. w Irlandii, ale kazdy kraj ma swoje prawo.
          zadzwoń do UC i zapytaj sie jak to załatwić, na pewno sie jakos da. przykład:
          dzieci Michała Wisniewskiego.
          • truskawam1 Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 10:50
            nataliak9 napisała:

            > no bo jest takie imie Tara np. w Irlandii, ale kazdy kraj ma swoje prawo.
            > zadzwoń do UC i zapytaj sie jak to załatwić, na pewno sie jakos da. przykład:
            > dzieci Michała Wisniewskiego.

            Oj bez porównań z wisnieskim, proszę. Myslisz ze to pretensjonalne?
            • gaudencja Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 10:58
              Jako zdeklarowana joginka myślę, że to jest pretensjonalne. Proponowałabym imię
              Budzimira lub Budzisława - są to słowiańskie imiona zawierające ten sam
              praindoeuropejski rdzeń bud', który jest w słowie Budda (przebudzony). Nie
              bardzo wiadomo, czy Budzisława to ta, co budzi sławę, czy ta, co sławi
              przebudzenie. Nadając takie imię zgrabnie nawiązujesz zarazem do korzeni
              słowiańskich, do Buddy i buddyzmu,a także do naszych wspólnych
              praindoeuropejskich korzeni.

              Maja jako iluzja jest MSZ zupełnie nieodpowiednia dla buddyjskiego dziecka.
              Tara zaś po polsku niezgrabnie się zdrabnia (Tarka?).
              • truskawam1 Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 11:11
                gaudencja napisała:

                > Jako zdeklarowana joginka myślę, że to jest pretensjonalne. Proponowałabym imię
                >
                > Budzimira lub Budzisława - są to słowiańskie imiona zawierające ten sam
                > praindoeuropejski rdzeń bud', który jest w słowie Budda (przebudzony). Nie
                > bardzo wiadomo, czy Budzisława to ta, co budzi sławę, czy ta, co sławi
                > przebudzenie. Nadając takie imię zgrabnie nawiązujesz zarazem do korzeni
                > słowiańskich, do Buddy i buddyzmu,a także do naszych wspólnych
                > praindoeuropejskich korzeni.
                >

                He he nie wyglupiaj sie smile Mam awersje do imion z cząstka -sław.
                > Maja jako iluzja jest MSZ zupełnie nieodpowiednia dla buddyjskiego dziecka.
                Maja ostaszewska jest buddyjskim dzieckiem...
                > Tara zaś po polsku niezgrabnie się zdrabnia (Tarka?).
                Fakt. Ale jak zdrobnic np Rebekę?

                No a drolma. Skoro chrzescijanie mogą nadawać imiona biblijne , czemu buddysci
                nie mogą tybetanskich...
                >
                • gaudencja Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 11:18
                  truskawam1 napisała:

                  > He he nie wyglupiaj sie smile Mam awersje do imion z cząstka -sław.

                  Budzimira ma cząstkę -sław? A może jestem ślepa?

                  > > Maja jako iluzja jest MSZ zupełnie nieodpowiednia dla buddyjskiego dzieck
                  > a.

                  > Maja ostaszewska jest buddyjskim dzieckiem...

                  To prawda, ale mimo, ze ją bardzo lubię, nadal uważam, ze nazwywanie
                  dziecka "ułuda" przez buddystów jest cokolwiek perwersyjne. Chyba, ze do niej
                  właśnie dążysz ;-]

                  > > Tara zaś po polsku niezgrabnie się zdrabnia (Tarka?).

                  > Fakt. Ale jak zdrobnic np Rebekę?

                  A czy ja proponowałam Rebekę? Ryfka, oczywiście.

                  > No a drolma. Skoro chrzescijanie mogą nadawać imiona biblijne , czemu buddysci
                  > nie mogą tybetanskich...

                  Ja Ci nie zabraniam, ale "drole" po francusku to "śmieszny", a "dolma" -
                  gołąbki w liściach winogronowych. Poza tym msz to imię jest po prostu brzydkie.
                  Ale jeśli Ci się podoba, to na pewno jest do zarejestrowania. MSZ nazwy
                  sanskryckie i tybetańskie słabo się adaptują do polszczyzny (a szkoda), ale
                  zawsze można próbować.
                  • truskawam1 Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 11:38
                    gaudencja napisała:

                    > truskawam1 napisała:
                    >
                    > > He he nie wyglupiaj sie smile Mam awersje do imion z cząstka -sław.
                    >
                    > Budzimira ma cząstkę -sław? A może jestem ślepa?

                    to mi się wydaje jednak osmieszające przez skojarzenie z budzikiem
                    >
                    > > > Maja jako iluzja jest MSZ zupełnie nieodpowiednia dla buddyjskiego
                    > dzieck
                    > > a.
                    >
                    > > Maja ostaszewska jest buddyjskim dzieckiem...
                    >
                    > To prawda, ale mimo, ze ją bardzo lubię, nadal uważam, ze nazwywanie
                    > dziecka "ułuda" przez buddystów jest cokolwiek perwersyjne. Chyba, ze do niej
                    > właśnie dążysz ;-]

                    No ale matka Buddy miała na imię Maja, pozatym podoba mi się
                    >
                    > > > Tara zaś po polsku niezgrabnie się zdrabnia (Tarka?).
                    >
                    > > Fakt. Ale jak zdrobnic np Rebekę?
                    >
                    > A czy ja proponowałam Rebekę? Ryfka, oczywiście.
                    >
                    > > No a drolma. Skoro chrzescijanie mogą nadawać imiona biblijne , czemu bud
                    > dysci
                    > > nie mogą tybetanskich...
                    >
                    > Ja Ci nie zabraniam, ale "drole" po francusku to "śmieszny", a "dolma" -
                    > gołąbki w liściach winogronowych. Poza tym msz to imię jest po prostu brzydkie.

                    No to bardzo ladne imię. ado francji się nie wybieramy.
                    > Ale jeśli Ci się podoba, to na pewno jest do zarejestrowania. MSZ nazwy
                    > sanskryckie i tybetańskie słabo się adaptują do polszczyzny (a szkoda), ale
                    > zawsze można próbować.
                    Piękne jest jeszcze Khandro, ale to chyba nie bardzo wypada

                    Palden Lhamo- nie konczy sie na a niestety
                    Tseringma

                    a dla chłopca: Osel
                    >
                    • gaudencja Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 12:17
                      truskawam1 napisała:

                      > to mi się wydaje jednak osmieszające przez skojarzenie z budzikiem

                      Nie bardziej, niż Tara, więc jako osobie odwaznej proponowałam Ci to imię.
                      Wszystkie imiona na Budzi- mają różne staropolskie zdrobnienia, które można
                      wykorzystać, oczywiście nie mają wiele wspólnego ze słowem "budzik".

                      > No ale matka Buddy miała na imię Maja,

                      To raczej taki mit wink

                      > pozatym podoba mi się

                      Weź pod uwagę, ze w wielu miastach Maja jest teraz w[pierwszej dziesiątce
                      nadań, więc jest to imię nadawane masowo i niczym się nie wyróżniające (co nie
                      miało miejsca za czasów Mai Ostaszewskiej).

                      > Piękne jest jeszcze Khandro, ale to chyba nie bardzo wypada

                      Po polsku by Ci to zapisano "Chandro". Czy piękne? Kwestia gustu wink

                      > Tseringma

                      Kolejny przykład na słabą adaptowalność imion tybetańskich do polskiego. A moze
                      jednak pojawi się jeszcze jakiś ciekawy pomysł? Zawsze podobał mi się
                      Awalokiteśwara, ale to imię dla dziewczynki się nie nadaje wink
                      • trawiastozielona Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 12:33

                        > > Piękne jest jeszcze Khandro, ale to chyba nie bardzo wypada
                        >
                        > Po polsku by Ci to zapisano "Chandro". Czy piękne? Kwestia gustu wink
                        >

                        Nie: Kandro tak jak Kandro Rinpocze ( w niektorych rejonach tybetu wymawia się
                        Kando bez r (podobnie jak Dolma)

                        Pozatym imię Kandro mozna chyba nadawac tylko dziewczynce ktora jest faktycznie
                        kandro- to bardziej tytuł niż imię
                        • truskawam1 Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 17:28
                          trawiastozielona napisała:

                          >
                          > > > Piękne jest jeszcze Khandro, ale to chyba nie bardzo wypada
                          > >
                          > > Po polsku by Ci to zapisano "Chandro". Czy piękne? Kwestia gustu wink
                          > >
                          >
                          > Nie: Kandro tak jak Kandro Rinpocze ( w niektorych rejonach tybetu wymawia się
                          > Kando bez r (podobnie jak Dolma)
                          >
                          > Pozatym imię Kandro mozna chyba nadawac tylko dziewczynce ktora jest faktyczni
                          > e
                          > kandro- to bardziej tytuł niż imię

                          No dlatego się zastanawiam czy wypada. Ale nie sądze aby ta dziewczynka była
                          inkarnacją dakini:
                          nyatri.org/galeria/displayimage.php?album=9&pos=9
                          A pamiętasz jak miała na imię Tybetanka , która pierwszy raz zaprowadziła Olego
                          i Hannah do Tseczu Rinpocze: Budda Lakszmi Lama, a wbrew temu co oni wtedy
                          sądzili nie była wysoką inkarnacją. Imię Drolma też nie jest zarezerwowane dla
                          dziewczynek będących inkarnacją Tary
            • nataliak9 Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 18:01
              nie pretensjonalne co nie spotykane i na pewno zagraniczne z obca pisownia
        • trawiastozielona Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 12:28
          truskawam1 napisała:

          > Martin Boord jeden z bliskich uczniów Czime Rigdzin Rinpocze , nadał corce imię
          > Tara , więc w niemczecg to przeszło.
          >
          >

          Ale weż pod uwagę że np nasz polski tulku ma na imię Antoś i nikomu to nie
          przeszkadza. tzn dla tybetanczykow to on może i jest Czoki Glatsen, ale w polsce
          funkcjonuje jako Antoś
          • truskawam1 Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 17:40
            trawiastozielona napisała:

            > truskawam1 napisała:
            >
            > > Martin Boord jeden z bliskich uczniów Czime Rigdzin Rinpocze , nadał corc
            > e imię
            > > Tara , więc w niemczecg to przeszło.
            > >
            > >
            >
            > Ale weż pod uwagę że np nasz polski tulku ma na imię Antoś i nikomu to nie
            > przeszkadza. tzn dla tybetanczykow to on może i jest Czoki Glatsen, ale w polsc
            > e
            > funkcjonuje jako Antoś

            Gwoli ścisłości to Tara też jest tulku i dla tybetanczykow funkcjonuje pewnie
            jako Szukjung Khandro

            Ale "tulku Antoś Rinpocze " to jednak brzmi śmiesznie

    • trawiastozielona czy wyscie zdurnieli? 14.05.07, 11:57
      Taaak może jeszcze Mahakala albo Sanga, albo Wadżra. Dlaczego imię dziecka ma
      byc manifestacją tego ze jestescie byddustami? Jak sie dzieci z niej bedą smialy
      to znienawidzi buddyzm- tego chcecie? Do zaakceptowania jest tylko Maja, mnie
      tez sie podoba. A jak jesteście z Karma kagyu to rozważcie Hannę- wtedy i wilk
      syty i owca cała i jaki wzór do naśladowania smile
      • gaudencja Re: czy wyscie zdurnieli? 14.05.07, 12:19
        trawiastozielona, a czemu nie przekażesz koleżance uwag ustnie? wink
        pozdrawiam,
        g.
        • trawiastozielona Re: czy wyscie zdurnieli? 14.05.07, 12:25
          gaudencja napisała:

          > trawiastozielona, a czemu nie przekażesz koleżance uwag ustnie? wink
          > pozdrawiam,
          > g.
          >

          Bo ją wirtualnie tylko znam smile
          • Gość: grisly Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 13:30
            Drolma brzmi okropnie uncertain Naprawdę nie wiem co oznacza, ale brzmi strasznie
            twardo i niezbyt, delikatnie mówiąc, dziewczęco.
            Tara - jest ok, ale w Stanach. U nas będzie się raczej kojarzyć z wielką tarką,
            a nie z buddyzmen.
            Maja - ok, ale takie zwyczajne , w Polsce na pewno nie kojarzy większości się z
            buddyzem; jeśli znaczy 'ułuda' to może faktycznie nie trafiona. Chociaż może
            to, że się nie kojarzy jest atutem - i wilk syty i owca cała..
            • gaudencja Re: 14.05.07, 20:15
              Tara to jeszcze taki sprzet, który pomagał przy praniu:
              pl.wikipedia.org/wiki/Tara_%28pralka%29
            • truskawam1 Re: 15.05.07, 18:16
              Gość portalu: grisly napisał(a):

              > Drolma brzmi okropnie uncertain Naprawdę nie wiem co oznacza, ale brzmi strasznie
              > twardo i niezbyt, delikatnie mówiąc, dziewczęco.

              Po tybetańsku to znaczy Wyzwolicielka i jest to imię żeńskiego buddy
              macierzynskiej ochrony i współczucia. Jest to chyba najpopularniejsze imię
              tybetańskie.( Tara to sanskrycki odpowiednik Drolmy.)

              A brzmi moim zdaniem pięknie: Tak mięko - twardo. Mi się kojarzy z osobą
              jednoczesnie silną i łagodną. I z Ani Choying Drolmą- taką mniszką o pięknym
              glosie, ktora z decydowanie ma powyzsze cechy charakteru:
              www.choying.com/index.htm
              Jedynym problemem jest ta obcosc kulturowa. Ale brzmieniowo? Czy Laura lub
              Klara, tez są dla ciebie twarde i niedziewczęce?

              > Tara - jest ok, ale w Stanach. U nas będzie się raczej kojarzyć z wielką tarką,
              >
              > a nie z buddyzmen.

              No niestety crying dlatego może funkcjonować tylko jako drugie.


              > Maja - ok, ale takie zwyczajne , w Polsce na pewno nie kojarzy większości się z
              >
              > buddyzem; jeśli znaczy 'ułuda' to może faktycznie nie trafiona. Chociaż może
              > to, że się nie kojarzy jest atutem - i wilk syty i owca cała..

              No właśnie to jest atutem. chociasz podejrzewam że trochę się kojarzy- dzięki
              Mai Ostaszeskiej ktora to podkresla
          • gaudencja Re: czy wyscie zdurnieli? 14.05.07, 20:17
            trawiastozielona napisała:

            > Bo ją wirtualnie tylko znam smile

            To się dogadajcie i umowcie, bo piszecie z tego samego miejsca wink Wprawdzie
            dyskusja na forum na tym straci... wink
      • truskawam1 nie myśmy nie zdurnieli 14.05.07, 17:33
        My myślimy że byloby hipokryzją nadawać dziecku imię chrzescijańskiej świętej.
        Hannę też rozważamywink rezerwowe to pewnie Cathy albo Maggie , a dla chłopca Ole
        a w rezerwie Tomekwink))
        • trawiastozielona Re: nie myśmy nie zdurnieli 14.05.07, 18:25
          truskawam1 napisała:

          > My myślimy że byloby hipokryzją nadawać dziecku imię chrzescijańskiej świętej.
          > Hannę też rozważamywink rezerwowe to pewnie Cathy albo Maggie , a dla chłopca Ole
          > a w rezerwie Tomekwink))

          Z czego się śmiejesz. Chesz dać córce imię dakini to prosze bardzo. Jak dla mnie
          Hannah jest dakinią.

          Nie zastanowilo cię że Ole ani Hannah nie uzywali swoich imion buddyjskich? Jak
          myslisz dlaczego?
          • truskawam1 Re: nie myśmy nie zdurnieli 14.05.07, 18:57
            trawiastozielona napisała:

            > truskawam1 napisała:
            >
            > > My myślimy że byloby hipokryzją nadawać dziecku imię chrzescijańskiej świ
            > ętej.
            > > Hannę też rozważamywink rezerwowe to pewnie Cathy albo Maggie , a dla chłop
            > ca Ole
            > > a w rezerwie Tomekwink))
            >
            > Z czego się śmiejesz. Chesz dać córce imię dakini to prosze bardzo. Jak dla mni
            > e
            > Hannah jest dakinią.
            >
            > Nie zastanowilo cię że Ole ani Hannah nie uzywali swoich imion buddyjskich? Jak
            > myslisz dlaczego?

            Z tego samego powodu dla ktorego Ole nie nosi tybetanskich szat?tzn ze w europie
            wyglądalo by to dziwnie?
            • gaudencja Re: nie myśmy nie zdurnieli 14.05.07, 20:18
              I sama sobie odpowiedziałaś w sprawie imion "buddyjskich".
              • truskawam1 Re: nie myśmy nie zdurnieli 14.05.07, 21:54
                gaudencja napisała:

                > I sama sobie odpowiedziałaś w sprawie imion "buddyjskich".

                Chyba nie do końca. Hannah i Ole nie mają dzieci więc nie wiemy jakby je
                nazwali. Czym innym jest przebieranie się w tybetanskie ciuszki, gotowanie
                tybetanskich potraw i hodowanie jaków wink, a czym innym nie nazywanie dziecka
                chrześcijanskim imieniem gdy jest się buddystą. Jesli faktycznie drolma brzmi
                zbyt dziwnie, to jakies imię o rodowodzie poganskim/ antycznym - o co pytam w
                drugim wątku.

                Mialam okazję poznac kiedys koreanke o imieniu maria. Pochodzila z katolickiej
                rodziny i uwazam ze bylo to OK. Chrzescijanka nosząca imię w klimacie zen np Bon
                Shim (pierwotny umysł) to byłoby to dosc dziwne, nie uważacie?
                • gaudencja propozycje 14.05.07, 22:28
                  Z imionami o rodowodzie pogańskim/antycznym jest ten problem, ze część z nich
                  stała się później imionami świętych, część była imionami bogów z innych kultur
                  (i te części czasem nawet zachodzą na siebie) i tylko pozostała część nie
                  charakteryzuje się takimi cechami. Ale spóbujmy:

                  Poliksena - najmłodsza córka króla Troi, oznacza "gościnna", ładne zdrobnienia
                  Pola i Ksenia

                  Izolda - imię pochodzenia celtyckiego, świętych Izold brak

                  Horacja - żeński odpowiednik Horacego, świętych brak

                  Fawila - oznacza "iskra" po łacinie, święta niby jest, ale wymieniona tylko w
                  jednej publikacji, a imię znane jest z najstarszych źródeł polskich

                  Fenenna/Fejenna - oznacza "perła" po hebrajsku, jest to dawne spolszczenie tego
                  imienia, obecnie spolszczane np. jako Peninna

                  Adalwina - imię germańskie, bardzo MSZ wdzięczne, świętych brak.

                  Myślałas o bardzo odwaznych imionach, więc Ci proponuję też imiona mniej znane,
                  ale IMO bardzo ładne.
                  • truskawam1 Re: propozycje 14.05.07, 23:46
                    Poliksena, fajne ale zdrabnia się dziwnie, wiec raczej nie dla mnie:

                    Poza Mają i Gają- bo faktycznie trochę zbyt popularne ostatnio, moje typy to
                    Nawojka, Kalina i Bianka.

                    Poganscy bogowie i herosi mi nie przeszkadzają bo buddyzm ma z nimi dobre układy smile
                    • gaudencja Re: propozycje 15.05.07, 07:43
                      Poliksena jest rzadkim imieniem i nie ma utartych zdrobnień, więc można je
                      zdrabniać jak się chce; te zdrobnienia były tylko moimi propozycjami. Mam
                      jeszcze dwie inne w klimacie Nawojki: Tomiła i Przemiła, też słowiańskie.
                      Pozdrawiam smile
                      • gaudencja Re: propozycje 15.05.07, 07:44
                        ps. z chrześcijaństwem buddyzm ma doskonałe wręcz układy, ale rozumiem, ze
                        chcesz sie odróżnić od 96% społeczeństwa ;-P
                        • truskawam1 Re: propozycje 15.05.07, 12:23
                          gaudencja napisała:

                          > ps. z chrześcijaństwem buddyzm ma doskonałe wręcz układy, ale rozumiem, ze
                          > chcesz sie odróżnić od 96% społeczeństwa ;-P

                          Buddyzm wszędzie gdzie docierał inkorporował poganskie wierzenia, az bostw robił
                          Strażników , a nie tak jak chrzescijanstwo diabły. Lama Ole zakładając osrodek w
                          Grecji nocą w muzeum pozawieszał na szyjach posogow bogow sznureczki z
                          blogoslawienstwem Karmapy, proponując im wspolpracę. XVI Karmapa w czasie swej
                          wizyty w Danii poblogoslawil pomnik Holgera Danske.

                          A tak poważnie rzecz biorąc to uwazam ze nadawnie dziecku chrzescijanskiego
                          imienia byloby nie wporządku wobec katolikow, bo przeciez patron ma znaczenie
                          religijne.
                          • truskawam1 a może jednak Tara lub Drolma jako drugie imię? 15.05.07, 12:35
                            Gaja Drolma+ nazwisko na ski to chyba nie brzmi głupio
                            • truskawam1 Re: a może jednak Tara lub Drolma jako drugie im 15.05.07, 18:34
                              truskawam1 napisała:

                              > Gaja Drolma+ nazwisko na ski to chyba nie brzmi głupio

                              A Maja Drolma mogłaby oznaczać wyzwolicielkę z ułudy, więc chyba jeszcze lepsze.

                              Nina Drolma na upartego mogloby to znaczyć "Słoneczna wyzwolicielka" tzn słońce
                              to po tybetansku Nima , ale biorąc pod uwagę względnosc tybetanskiej wymowy.

                              (samo Nina też jest fajne, a jeszcze nie tak popularne)

                              Slyszalam o tym że udało się w Polsce nazwać dziecko Nina Tenzin (ale ojciec
                              jest Tybetańczykiem więc urząd się musiał zgodzic)
                              • gaudencja Re: a może jednak Tara lub Drolma jako drugie im 15.05.07, 18:59
                                Nina lepsze od Mai, chyba że chcesz bardzo popularne imię...
                              • trawiastozielona Re: a może jednak nie 16.05.07, 10:45
                                truskawam1 napisała:

                                > truskawam1 napisała:
                                >
                                > > Gaja Drolma+ nazwisko na ski to chyba nie brzmi głupio
                                >
                                > A Maja Drolma mogłaby oznaczać wyzwolicielkę z ułudy, więc chyba jeszcze lepsze
                                > .
                                >
                                > Nina Drolma na upartego mogloby to znaczyć "Słoneczna wyzwolicielka" tzn słońce
                                > to po tybetansku Nima , ale biorąc pod uwagę względnosc tybetanskiej wymowy.
                                >
                                Jeśli córka zechce zostać buddystką to dostanie przecież buddyjskie imię
                                przyjmując Schronienie,ale zrobi to juz jako osoba swiadoma. (Slyszalam o
                                przypadku ze Schronienia zarządała 5latka. Tatuś oczywiscie dumny)

                                Z Koreanką, o ktorej piszesz sytuacja inna, bo przecież chrzci się niemowleta,
                                wiec logicznie ze dostaja chrzescijanskie imię
                                >
                                > Slyszalam o tym że udało się w Polsce nazwać dziecko Nina Tenzin (ale ojciec
                                > jest Tybetańczykiem więc urząd się musiał zgodzic)

                                To znajdz sobie Tybetańczykawink wink wink
                                • truskawam1 Re: a może jednak nie 16.05.07, 14:09
                                  trawiastozielona napisała:

                                  > truskawam1 napisała:
                                  >
                                  > > truskawam1 napisała:
                                  > >
                                  > > > Gaja Drolma+ nazwisko na ski to chyba nie brzmi głupio
                                  > >
                                  > > A Maja Drolma mogłaby oznaczać wyzwolicielkę z ułudy, więc chyba jeszcze
                                  > lepsze
                                  > > .
                                  > >
                                  > > Nina Drolma na upartego mogloby to znaczyć "Słoneczna wyzwolicielka" tzn
                                  > słońce
                                  > > to po tybetansku Nima , ale biorąc pod uwagę względnosc tybetanskiej wymo
                                  > wy.
                                  > >
                                  > Jeśli córka zechce zostać buddystką to dostanie przecież buddyjskie imię
                                  > przyjmując Schronienie,ale zrobi to juz jako osoba swiadoma. (Slyszalam o
                                  > przypadku ze Schronienia zarządała 5latka. Tatuś oczywiscie dumny)
                                  >
                                  Przecież trudno uznać że "Maja Drolma" to imię dharmy. Po prostu taki sygnał co
                                  jest dla nas ważne. A brzmi naprawde ładnie i oryginalnie. Na tym forum
                                  naprawde jest duzo więcej ryzykownych pomyslow, przy ktorym moj wypada blado.

                                  > Z Koreanką, o ktorej piszesz sytuacja inna, bo przecież chrzci się niemowleta,
                                  > wiec logicznie ze dostaja chrzescijanskie imię
                                  > >

                                  No tez mozna by sie czepiac , ze chrzescijanskie imie to moze miec w akcie
                                  chrztu, a w akcie urodzenia, paszporcie itd powinna miec koreanskie, skoro jest
                                  koreanką.

                                  > > Slyszalam o tym że udało się w Polsce nazwać dziecko Nina Tenzin (ale ojc
                                  > iec
                                  > > jest Tybetańczykiem więc urząd się musiał zgodzic)
                                  >
                                  > To znajdz sobie Tybetańczykawink wink wink

                                  Nie kuś wink bo mnie Wieszkto w życiu do Indii nie puści.
                          • gaudencja Re: propozycje 15.05.07, 14:53
                            truskawam1 napisała:

                            > A tak poważnie rzecz biorąc to uwazam ze nadawnie dziecku chrzescijanskiego
                            > imienia byloby nie wporządku wobec katolikow, bo przeciez patron ma znaczenie
                            > religijne.

                            Ja też myśle, ze wykluczone są u Ciebie imiona typu: Dolores, Mercedes
                            (przydomki Matki Bożej), albo Anuncjata (od zwiastowania) czy Innocenta
                            (niewinna). Poza jednak tego typu imionami ewidentnie pochodzenia religijnego,
                            wszystkie inne są zwyklymi imionami, które powstały jako imiona pogańskie, a
                            potem ewentualnie pojawił się jakiś święty patron lub nie.

                            Z imion kompletnie nieświętych masz jeszcze Idalię.
                            Gaja Drolma mnie nie przekonuje, ale jesli bardzo chcesz Drolmę, to nadaj ją
                            oczywiście. A Nawojka Tara? MSZ ładniej by pasowała, a przecież przy drugim
                            imieniu nie musisz już się przejmować zdrabnianiem.
                            • truskawam1 Re: propozycje 15.05.07, 16:50
                              gaudencja napisała:

                              > truskawam1 napisała:
                              >
                              > > A tak poważnie rzecz biorąc to uwazam ze nadawnie dziecku chrzescijanskie
                              > go
                              > > imienia byloby nie wporządku wobec katolikow, bo przeciez patron ma znacz
                              > enie
                              > > religijne.
                              >
                              > Ja też myśle, ze wykluczone są u Ciebie imiona typu: Dolores, Mercedes
                              > (przydomki Matki Bożej), albo Anuncjata (od zwiastowania) czy Innocenta
                              > (niewinna). Poza jednak tego typu imionami ewidentnie pochodzenia religijnego,
                              > wszystkie inne są zwyklymi imionami, które powstały jako imiona pogańskie, a
                              > potem ewentualnie pojawił się jakiś święty patron lub nie.

                              No nie całkiem : Faustyna (imię o rodowodzie rzymskim) teraz raczej
                              jednoznacznie wskazuje na głębokąkatolickość rodzicow, bodobnie Bernardetta czy
                              Teresa
                              Franciszek czy Klara. Imiona biblijne jak Tymoteusz Sara Jeremisz Jonasz, niemal
                              jednoznacznie wskazuja na przynaleznosc do neokatechumenatu, podobnie Antonina,
                              ktora mi się osobiscie bardzo podoba

                              > Z imion kompletnie nieświętych masz jeszcze Idalię.
                              To juz wolę Natalię.

                              > Gaja Drolma mnie nie przekonuje, ale jesli bardzo chcesz Drolmę, to nadaj ją
                              > oczywiście. A Nawojka Tara? MSZ ładniej by pasowała, a przecież przy drugim
                              > imieniu nie musisz już się przejmować zdrabnianiem.
                              >

                              Nie no myslę że Nawojka jest natyle oryginalna ze dodaawanie do niej jeszcze
                              bardziej oryginalnego to przegięcie.
                              • gaudencja Re: propozycje 15.05.07, 17:21
                                truskawam1 napisała:

                                > No nie całkiem : Faustyna (imię o rodowodzie rzymskim) teraz raczej
                                > jednoznacznie wskazuje na głębokąkatolickość rodzicow, bodobnie Bernardetta cz
                                > y
                                > Teresa
                                > Franciszek czy Klara.

                                Zupełnie się z tym nie zgodzę. Franciszek stał się modny dzięki Annie Jopek, a
                                Klara równie dobrze może wskazywać na fascynację rodziców Fredrą, tym bardziej -
                                samym imieniem Klara.

                                Imiona biblijne jak Tymoteusz Sara Jeremisz Jonasz, niema
                                > l
                                > jednoznacznie wskazuja na przynaleznosc do neokatechumenatu, podobnie
                                Antonina,
                                > ktora mi się osobiscie bardzo podoba

                                Nic z tych rzeczy, Antonina wypłynęła na fali sympatii do imion "dawnych" i
                                wzrostu popularności Antosia. Inne wymienione przez Ciebie imiona też nie
                                wskazują na neokatechumenat, może tam są popularne, ale wcale ich nadawalnosć
                                nie ogranicza się tylko do tych kręgów.

                                > > Z imion kompletnie nieświętych masz jeszcze Idalię.
                                > To juz wolę Natalię.

                                Jeśli chcesz mieć córke o jednym z trzech najpopularniejszych obecnie imion,
                                nie ma żadnych przeszkód.

                                > Nie no myslę że Nawojka jest natyle oryginalna ze dodaawanie do niej jeszcze
                                > bardziej oryginalnego to przegięcie.

                                Rzezywiście wielka mi różnica w rzadkości imienia - w Rymucie Gaja ma 33
                                nadania w całej Polsce, Nawojka 22. Gaja o połowę popularniejsza jest od
                                Nawojki, jak wynika z danych, tak?
                                • truskawam1 Re: propozycje 15.05.07, 17:39
                                  gaudencja napisała:

                                  >
                                  > > > Z imion kompletnie nieświętych masz jeszcze Idalię.
                                  > > To juz wolę Natalię.
                                  >
                                  > Jeśli chcesz mieć córke o jednym z trzech najpopularniejszych obecnie imion,
                                  > nie ma żadnych przeszkód.
                                  >

                                  He he to za popularne, to znow za mało popularne. A jak ty byś nazwała dziecko.
                                  > > Nie no myslę że Nawojka jest natyle oryginalna ze dodaawanie do niej jesz
                                  > cze
                                  > > bardziej oryginalnego to przegięcie.
                                  >
                                  > Rzezywiście wielka mi różnica w rzadkości imienia - w Rymucie Gaja ma 33
                                  > nadania w całej Polsce, Nawojka 22. Gaja o połowę popularniejsza jest od
                                  > Nawojki, jak wynika z danych, tak?
                                  >
                                  Serio? to że Gaja jest popularne to wiem, bo sama znam dwie- ale to chyba raczej
                                  w kręgu szalonych ekologów i wegetarian, do ktorych też sie zaliczam wink Ale w
                                  skali ogolnopolskiej też?
                                  A myslalam ze Nawojka to już szczyt oryginalnosci.

                                  Myslałam że najpopularniejsze obecnie to Zosia, Julia i Michalina i ewntualnie
                                  Zuzia.
                                  • gaudencja Re: propozycje 15.05.07, 18:57
                                    truskawam1 napisała:

                                    > > Jeśli chcesz mieć córke o jednym z trzech najpopularniejszych obecnie imi
                                    > on,
                                    > > nie ma żadnych przeszkód.
                                    > >
                                    >
                                    > He he to za popularne, to znow za mało popularne. A jak ty byś nazwała
                                    dziecko.

                                    Na pewno nie imieniem z pierwszej 10-tki ;-] Nie wiem, to zależy od dopasowania
                                    do nazwiska, bardzo podoba mi się wiele imion, mogłabym obdzielić setkę dzieci.
                                    Najbardziej lubię mające lekki posmak średniowiecza, jak Imbram, Markwart albo
                                    Adalwina czy Emnilda. Dobroniega jest też świetna. Ale swoje dzieci nazwę
                                    najprawdopodobniej imionami występującymi wcześniej w mojej rodzinie (jedno już
                                    nazwałam); niektóre są bardzo specyficzne, inne mniej. Zastanawiam się nad
                                    imionami na drugie nawiązującymi brzmieniowo do różnych imion sanskryckich, ale
                                    występującymi w naszym zasobie imienniczym. Drugie imię ma jednak przede
                                    wszystkim IMO tworzyc harmonijny zestaw z pierwszym imieniem i nazwiskiem i
                                    ładnie nazywac dziecko; nie musi być manifestacją poglądów rodziców wink, choć
                                    jeśli się uda pożenić jedno z drugim, to czemu nie.

                                    > > Rzezywiście wielka mi różnica w rzadkości imienia - w Rymucie Gaja ma 33
                                    > > nadania w całej Polsce, Nawojka 22. Gaja o połowę popularniejsza jest od
                                    > > Nawojki, jak wynika z danych, tak?
                                    > >
                                    > Serio? to że Gaja jest popularne to wiem, bo sama znam dwie- ale to chyba
                                    racze
                                    > j
                                    > w kręgu szalonych ekologów i wegetarian, do ktorych też sie zaliczam wink Ale w
                                    > skali ogolnopolskiej też?

                                    Gaja rzeczywiście, jak zauważyłam, jest lubiana wśród nawiedzonych wegetarian i
                                    ekologów; nie wiem, czy często nadawana, bo środowiska typu "Wegetariański
                                    Świat" nigdy mnie za bardzo nie pociągały (jako wegetariankę z 13-letnim
                                    stażem ;-P). Natomiast, jak widzisz, Nawojka przynajmniej do niedawna była
                                    naprawdę niewiele rzadsza od Gai, a obie miały śladową ilosć nadań.

                                    > Myslałam że najpopularniejsze obecnie to Zosia, Julia i Michalina i
                                    ewntualnie
                                    > Zuzia.

                                    To ja Ci zrobię maly wyciąg z pierwszych dziesiątek żeńskich z lat, z których
                                    mam dane:

                                    Ogólnopolskie:
                                    1991:
                                    1. Katarzyna
                                    2. Anna
                                    3. Paulina
                                    4. Magdalena
                                    5. Karolina
                                    6. Monika
                                    7. Agnieszka
                                    8. Marta
                                    9. Joanna
                                    10. Aleksandra

                                    1992:
                                    1. Anna
                                    2. Katarzyna
                                    3. Paulina
                                    4. Karolina
                                    5. Magdalena
                                    6. Monika
                                    7. Agnieszka
                                    8. Marta
                                    9. Aleksandra
                                    10. Joanna

                                    1993:
                                    1. Anna
                                    2. Katarzyna
                                    3. Karolina
                                    4. Paulina
                                    5. Magdalena
                                    6. Monika
                                    7. Aleksandra
                                    8. Agnieszka
                                    9. Natalia
                                    10. Patrycja

                                    1994:
                                    1. Karolina
                                    2. Paulina
                                    3. Katarzyna
                                    4. Anna
                                    5. Aleksandra
                                    6. Magdalena
                                    7. Monika
                                    8. Patrycja
                                    9. Natalia
                                    10. Agnieszka

                                    1995:
                                    1. Karolina
                                    2. Aleksandra
                                    3. Katarzyna
                                    4. Paulina
                                    5. Anna
                                    6. Magdalena
                                    7. Klaudia
                                    8. Natalia
                                    9. Patrycja
                                    10. Monika

                                    1996:
                                    1. Karolina
                                    2. Aleksandra
                                    3. Paulina
                                    4. Klaudia
                                    5. Katarzyna
                                    6. Anna
                                    7. Natalia
                                    8. Patrycja
                                    9. Magdalena
                                    10. Dominika

                                    1997:
                                    1. Karolina
                                    2. Aleksandra
                                    3. Natalia
                                    4. Klaudia
                                    5. Paulina
                                    6. Katarzyna
                                    7. Anna
                                    8. Patrycja
                                    9. Magdalena
                                    10. Dominika

                                    1998:
                                    1. Aleksnadra
                                    2. Natalia
                                    3. Karolina
                                    4. Klaudia
                                    5. Paulina
                                    6. Patrycja
                                    7. Anna
                                    8. Katarzyna
                                    9. Magdalena
                                    10. Weronika

                                    1999:
                                    1. Aleksandra
                                    2. Natalia
                                    3. Karolina
                                    4. Weronika
                                    5. Paulina
                                    6. Klaudia
                                    7. Patrycja
                                    8. Katarzyna
                                    9. Wiktoria
                                    10. Julia

                                    2000:
                                    1. Natalia
                                    2. Aleksandra
                                    3. Wiktoria
                                    4. Julia
                                    5. Weronika
                                    6. Karolina
                                    7. Klaudia
                                    8. Paulina
                                    9. Patrycja
                                    10. Katarzyna

                                    dalej mamy dane tylko warszawskie:
                                    2004 (dane nieoficjalne, od lipca):
                                    1 Julia 145 8.3%
                                    2 Natalia 103 5.9%
                                    3 Aleksandra 101 5.8%
                                    4 Zuzanna 90 5.1%
                                    5 Wiktoria 87 5.0%
                                    6 Oliwia 85 4.9%
                                    7 Maja 66 3.8%
                                    8 Weronika 56 3.2%
                                    9 Gabriela 44 2.5%
                                    10 Anna 43 2.5%

                                    2005 (dane nieoficjalne):
                                    1 Julia 416 6.9%
                                    2 Aleksandra 360 6.0%
                                    3 Wiktoria 327 5.4%
                                    4 Zuzanna 298 4.9%
                                    5 Natalia 287 4.8%
                                    6 Maja 274 4.5%
                                    7 Oliwia 265 4.4%
                                    8 Karolina 203 3.4%
                                    9 Zofia 196 3.2%
                                    10 Weronika 187 3.1%


                                    2006 (dane oficjalne)

                                    1.Julia 942 2,86
                                    2.Aleksandra 695 2,11
                                    3.Zuzanna 626 1,90
                                    4.Natalia 619 1,88
                                    5.Wiktoria 610 1,85
                                    6.Maja 578 1,75
                                    7.Oliwia 511 1,55
                                    8.Anna 443 1,35
                                    9.Zofia 442 1,34
                                    10.Maria 433 1,31
                                    • truskawam1 Re: propozycje 15.05.07, 19:38
                                      gaudencja napisała:


                                      > Na pewno nie imieniem z pierwszej 10-tki ;-] Nie wiem, to zależy od dopasowania
                                      >
                                      > do nazwiska, bardzo podoba mi się wiele imion, mogłabym obdzielić setkę dzieci.
                                      >
                                      Faktycznie, jak masz na imie jak pol klasy to jest problem, ale teraz niestety
                                      jest moda na fajne imiona.

                                      > Najbardziej lubię mające lekki posmak średniowiecza, jak Imbram, Markwart albo
                                      > Adalwina czy Emnilda. Dobroniega jest też świetna.

                                      oj, odwazna jesteś. Te germańskie są strasznie cięzkie i mroczne. No i jak je
                                      zdrabniać? Dobroniega ok, ale może jednak lepiej Dobrochna. A swoją drogą
                                      ciekawe czy pod wplywem Musierowicz wzrosnie popularnosc Hildegardy?
                                      > Ale swoje dzieci nazwę
                                      > najprawdopodobniej imionami występującymi wcześniej w mojej rodzinie (jedno już
                                      >
                                      > nazwałam); niektóre są bardzo specyficzne, inne mniej. Zastanawiam się nad
                                      > imionami na drugie nawiązującymi brzmieniowo do różnych imion sanskryckich, ale
                                      >
                                      > występującymi w naszym zasobie imienniczym.

                                      Super pomysl ale nic mi do glowy nie przychodzi.

                                      Drugie imię ma jednak przede
                                      > wszystkim IMO tworzyc harmonijny zestaw z pierwszym imieniem i nazwiskiem i
                                      > ładnie nazywac dziecko; nie musi być manifestacją poglądów rodziców wink, choć
                                      > jeśli się uda pożenić jedno z drugim, to czemu nie.
                                      >

                                      Wydaje mi się że Maja Drolma brzmiałoby naprawdę dobrze (Maja trochę zmiękcza
                                      Drolmę) a popularnosc pierwszego rownowazy egzotyke drugiego.

                                      > > > Rzezywiście wielka mi różnica w rzadkości imienia - w Rymucie Gaja
                                      > ma 33
                                      > > > nadania w całej Polsce, Nawojka 22. Gaja o połowę popularniejsza je
                                      > st od
                                      > > > Nawojki, jak wynika z danych, tak? i
                                      >
                                      >
                                      Co to jest Rymut i gdzie mozna znalezc?
                                      • gaudencja Re: propozycje 15.05.07, 19:58
                                        truskawam1 napisała:

                                        > Faktycznie, jak masz na imie jak pol klasy to jest problem, ale teraz niestety
                                        > jest moda na fajne imiona.

                                        Zawsze są fajne imiona, które są nie w modzie i można je nadać. Wystarczy
                                        poszukac i mieć pewną dozę otwartości na nowe wink

                                        > > Adalwina czy Emnilda. Dobroniega jest też świetna.
                                        >
                                        > oj, odwazna jesteś. Te germańskie są strasznie cięzkie i mroczne.

                                        MSZ są germańskie imiona, które są ciężkie i mroczne, ale te akurat się do nich
                                        nie zaliczają. Zresztą to i tak dywagacje raczej teoretyczne, bo nie miałam w
                                        rodzinie Markwartów ani Emnild, a tak, jak już pisałam, chciałabym nadawać
                                        dzieciom imiona, ktore już się u mnie w rodzinie pojawiały na przestrzeni iluś
                                        lat. Moze moje ulubione załapią się na drugie imię, jeśli nie dopasuję nic po
                                        ulubionych artystach (muzykach poważnych) ani nawiązującego do wybranych imion
                                        sanskryckich.

                                        No i jak je
                                        > zdrabniać? Dobroniega ok, ale może jednak lepiej Dobrochna.

                                        Właśnie Dobrochna to zdrobnienie - między innymi. Inne zdrobnienie to np.
                                        Dobrusia. Adalwina - Ada, Adusia, Dala, Winia i co tylko chcesz. Emnilda -
                                        Emka, Emusia, Nila, Nilusia, Nilcia, na upartego Emila. Ale drugich imion się i
                                        tak nie zdrabnia wink Chyba, ze poczuję w ciąży taką miętę do któregoś z tych
                                        imion (i tylko jednego, a nie pięćdziesięciu), ze będę MUSIAŁA je nadać.

                                        Zastanawiam się na
                                        > d
                                        > > imionami na drugie nawiązującymi brzmieniowo do różnych imion sanskryckic
                                        > h, ale
                                        > >
                                        > > występującymi w naszym zasobie imienniczym.
                                        >
                                        > Super pomysl ale nic mi do glowy nie przychodzi.

                                        Zacznij od imion sanskryckich, a potem trzeba poszukać podobnych imion
                                        polskich. Oczywiście bardzo podobnych nie znajdziesz, ale nawiązujące może tak.
                                        Ja mam dwa pomysły, ale niebuddyjskie i męskie wink

                                        > Wydaje mi się że Maja Drolma brzmiałoby naprawdę dobrze (Maja trochę zmiękcza
                                        > Drolmę) a popularnosc pierwszego rownowazy egzotyke drugiego.

                                        Nie napiszę słowa poparcia dla imienia z pierwszej 10-tki, zmierzającego pewnym
                                        krokiem w stronę jeszcze większej ilości nadań ;-P

                                        > Co to jest Rymut i gdzie mozna znalezc?

                                        "Słownik imion" pod red. Kazimierza Rymuta, polecam
                                        www.ijp-pan.krakow.pl/sklep/
                            • truskawam1 Re: propozycje 16.05.07, 09:11

                              > Gaja Drolma mnie nie przekonuje, ale jesli bardzo chcesz Drolmę, to nadaj ją
                              > oczywiście. A Nawojka Tara? MSZ ładniej by pasowała, a przecież przy drugim
                              > imieniu nie musisz już się przejmować zdrabnianiem.
                              >

                              Nawojka Tara raczej dziwnie brzmi bo kazde imie z innej bajki. Coś jak Mieszko
                              Horacy
          • truskawam1 Re: nie myśmy nie zdurnieli 14.05.07, 19:01
            Tez mysle że Hannah jest dakinią:

            www.lioncity.net/buddhism/uploads/post-20218-1175622194_thumb.jpg
    • kachnab Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 14:23
      Jesli byscie sie wybierali przypadkiem do Holandii, to ostrzegam, ze "drol"
      oznacza kupe. Taka ladnie uwinieta...
      • truskawam1 Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 17:43
        kachnab napisała:

        > Jesli byscie sie wybierali przypadkiem do Holandii, to ostrzegam, ze "drol"
        > oznacza kupe. Taka ladnie uwinieta...

        Idąc tym tropem to okazaloby się ze niemal każde imię w jakims jezyku obcym
        znaczy cos obrazliwego czy smiesznego (podobno Kasia to po japonsku demonica)
        • Gość: grisly Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 18:24
          > podobno Kasia to po japonsku demonica

          ]:-] hehe, tego nie wiedziałam big_grin
          • trawiastozielona Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 18:49
            Gość portalu: grisly napisał(a):

            > > podobno Kasia to po japonsku demonica
            >
            > ]:-] hehe, tego nie wiedziałam big_grin

            Nie wwiem czy po japonsku czy po chinsku. ale w ktoryms z tych jezykow kasia,
            jasia i jadzia cos znaczą. jadzia chyba cos fajnego
    • agi40 Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 14:45
      a na jakiej zasadzie Malgorzata Braunek nadala corce imie Orin?
      Nawet na -a sie nie konczy...
      • truskawam1 Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 17:44
        agi40 napisała:

        > a na jakiej zasadzie Malgorzata Braunek nadala corce imie Orin?
        > Nawet na -a sie nie konczy...

        Malgorzata Braunek jest mistrzem zen, ale nie wiedzialam ze tak nazwala corkę
        • gaudencja Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 20:19
          Myślałam, że nazwała ją Orinka. Tak było w wywiadzie, który kiedyś czytałam.
          • olianka Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 20:23
            A ja coś kiedyś o Orinne słyszałam uncertain
        • emnilda.wolna Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 03.04.22, 22:31
          2022: obecnie córka Małgorzaty Braunek jest do znalezienia w Google jako Orina.
          • gaudencja Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 04.04.22, 22:37
            Orina jest nie tyle imieniem buddyjskim, co imieniem - o ile pamiętam - wybranym przez mistrza duchowego Braunek.
    • Gość: pluk Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? IP: *.bulldogdsl.com 14.05.07, 15:19
      ale wrzawa...przykro mi, ze cie tak zaatakowano sad
      mam nadzieje, ze odnajdziesz to wlasciwe imie dla dziecka!
      mnie podobaja sie wszystkie wymienione - naprawdae!
      powodzenia smile
    • Gość: pluk Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? IP: *.bulldogdsl.com 14.05.07, 16:33
      'rodzina' Buddh'y:

      Basic Buddhist Vocabulary


      --------------------------------------------------------------------------------

      Abhidharma pitaka
      • Gość: pluk Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? IP: *.bulldogdsl.com 14.05.07, 16:52
        najlepsze

        Alaya
        Anitaya
        Asita
        Citta
        Dharma - PIEKNE!!!!!
        Gati
        Indra - fajne a moze Indira?
        Kalpa
        Marga
        Mudita
        Samadhi
        Samsara
        Sati - brzmi magicznie smile
        Satori
        Shila
        Sila
        Tiptitara - znam jedna Tiptitare i jest cudowna!!! Piekna i madra osoba smile
        • alexandria1982 Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 17:25
          fajne te imiona buddyjskie, podoba mi się szczególnie Shila, Sila, Dharma i
          Indra smile
        • truskawam1 Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 17:54
          Gość portalu: pluk napisał(a):

          > najlepsze
          >
          > Citta
          > Dharma - PIEKNE!!!!!
          > Gati
          > Indra - fajne a moze Indira?
          > Kalpa
          > Marga
          > Mudita
          > Samadhi
          > Samsara
          > Sati - brzmi magicznie smile
          > Satori
          > Shila
          > Sila
          > Tiptitara - znam jedna Tiptitare i jest cudowna!!! Piekna i madra osoba smile

          Samsara? 'koło cierpienia" jako imię? nie żartuj

          Sati ładne ale kojarzy się jednoznacznie z hinduizmem anie z buddyzmem
      • truskawam1 Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 17:51
        Gość portalu: pluk napisał(a):

        > 'rodzina' Buddh'y:
        >
        > Basic Buddhist Vocabulary
        >

        > Anatman (anatta)
        • Gość: plik Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? IP: *.bulldogdsl.com 14.05.07, 18:12
          nie zartuj ze mnie - piszesz

          ale wpada!!!

          ja myslalam, ze ty powaznie napisalas tego posta i budyzm faktycznie cie
          interesuje, ale teraz ... coz pokazalas to co mnie tak mierzi ahhh szkoda
          slow...

          zaluje, ze odpislam ci na posta

          nie bylas tego warta!!!

          • alexandria1982 Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 19:23
            Faktycznie trochę dziwna jest autorka postu i w niebezpieczną stronę prowadzi
            tę dyskusję ... ;/
            • shilla01 Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 19:59
              Myślę, że Pluk chce pomóc - nie wyśmiewa sie z ciebie. Troszkę dystansu do
              pewnych rzeczy.


              POLSKA POLSKA POLSKA
              • truskawam1 Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 22:21
                shilla01 napisała:

                > Myślę, że Pluk chce pomóc - nie wyśmiewa sie z ciebie. Troszkę dystansu do
                > pewnych rzeczy.
                >
                >
                Mam niestety obawy że Pluk urządza sobie kpiny jeśli nie z buddyzmu to ze mnie.
                Nie wiem na ile znasz angielski ale spójrz na niektore jego propozycje, które
                wcale nie są buddyjskimi imionami tylko buddyjskimi terminami, stąd moje pytanie
                czy uwaza ze Brewiarz czy Eucharystia to imię.

                "Arhat
                • shilla01 Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 22:39
                  myslę , że nie wyśmiewa się ani z Ciebie ani z buddyzmu.
                  Sądzę , że nie posiada po prostu zbyt dużej wiedzy na ten temat, a zamieszczona
                  treść była skopiowana z jakiejś innej strony.
                  Mam rację ? PLUK ?
                  • Gość: pluk Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? IP: *.bulldogdsl.com 14.05.07, 23:43
                    tak, masz racje!
                    BARDZO Ci dziekuje za chec zrozumienia mnie.
                    Chialam pomoc, zel wyszlo...coz...
                    Nie spodziewalam sie takiej napasci ze stony autorki...
                    ale mozna sie pomyslic co do osob i buddysta buddyscie nie rowny uncertain
                    tym, ktorzy napisali cos w mojej obronie WIELKIE poziekowania!!!
                    pozdrawiam slonecznie
                    • shilla01 Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 15.05.07, 19:27
                      Pluk nie ma za co smile
                  • trawiastozielona Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 16.05.07, 10:35
                    shilla01 napisała:

                    > myslę , że nie wyśmiewa się ani z Ciebie ani z buddyzmu.
                    > Sądzę , że nie posiada po prostu zbyt dużej wiedzy na ten temat, a zamieszczona
                    >
                    > treść była skopiowana z jakiejś innej strony.
                    > Mam rację ? PLUK ?
                    >
                    A ja może okażę się wredna i niebuddyjska, ale podejrzewam wyrafinowany
                    trolling. (napiszę coś prowokującego, a potem 'ojej atakują mnie a ja chciałam
                    dobrze tylko nie wiedziałam'i zobacze ile osob bedzie mnie bronic) Właśnie
                    dlatego że skopiowana została treść glosariusza buddyjskiego, Można ponyslaec ze
                    Samsara , Bishuku czy arhat,to ładnie brzmiące imię jak slyszy się je bez
                    kontekstu, (nie wiem gdzie trzeba zyć zeby mslec ze Dalai Lama to imię)no ale
                    jak sie juz ma się przed oczami definicje to trudno tak myslec. No chyba że
                    autorka wogole angielskiego nie zna..wtedy sorry.
    • twojahanus Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 14.05.07, 22:36
      Tara to jest w Kielcach taka knajpa i hotel gdzie mozna wynająć pokój na
      godziny. BArdzo brzydki budynek.
      • onthelake Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 16.05.07, 04:20
        Odchodzac od buddyzmu to znam trzy panie o imieniu Tara.Dwie osobiscie i sa to
        protestantki po trzydziestce.Trzecia to aktorka Tara Reid.No i Tara, plantacja
        z Przeminelo z Wiatrem.
        • truskawam1 Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 16.05.07, 09:08
          onthelake napisała:

          > Odchodzac od buddyzmu to znam trzy panie o imieniu Tara.Dwie osobiscie i sa to
          > protestantki po trzydziestce.Trzecia to aktorka Tara Reid.No i Tara, plantacja
          > z Przeminelo z Wiatrem.

          Tara, to zdaje sie tez imie irlandzkie
          • Gość: honhon Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 19:54
            A co z Anita i Ela? Nie moga byc? Nie orientuje sie, czy sa buddyjskie czy
            hinduskie, ale na pewno uzywane w Indiach. Mam nadzieje ze nie popisuje sie
            ignorancjawink


            Moze Daria albo Darika?

    • altariel2 Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 29.05.07, 22:59
      Przejśc jest szansa, że przejdzie. Zdaje sie, że rodzice po prostu muszą udowodnić, ze nadają takie a nie inne imię z jakiegoś szczególnego względu(tak jest u was) a nie dla własnego widzimisię. Z drugiej strony znajoma miała problem z przepchnięciem imienia Oda (nosiło je kilka Piastówien), bo urzędnik nie miał księgi a imienia owego nie znał.Ale zastanówcie się czy warto forsować imię brzmiące dla większości ludzi dziwacznie. Czy maluch nie będzie miał nieprzyjemności w dzieciństwie? Ja wierzę w Wielkiego Ducha (to nie żart) i chętnie nadałabym dziecku indiańskie imię ale wiem że Dyani, Mingan czy Niabi są piekne i pełne znaczenia tylko dla mnie...Nie wiem czy mała Dyani dobrze by się czuła w polskiej szkole wśród Ań, Kaś i Goś. Ja ustąpiłam męzowi, który jest agnostykiem a imię wybrał bo mu się podobało (Justyna)ale gdybym chciała postawić na swoim, przede wszystkim zastanowiłabym się jak to imię brzmi w "otoczeniu" polskich słów(no i nazwiska)Neecark brzmi dziwacznie ale Tala już o niebo lepiej-prawdasmilePozdrawiam i życzę wytrwałości.
      • Gość: mama Niny Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.06.07, 15:16
        I zgadzam sie calkowicie smile Przed wyborem imienia dla Niny Tenzin bardzo dlugo
        sie zastanawialismy. Nie chcielismy samych tybetanskich imion wiedzac ze przez
        wiekszosc czasu bedziemy mieszkac w Europie. Pierwsze imie mialo byc krotkie i
        miedzynarodowe i wybralismy Nine ktora przez swoich kuzynow zostala
        przemianowana na Nima smile Tak wiec czy na wschodzie czy zachodzie nikt nie lamie
        sobie jezyka.

    • Gość: arina Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? IP: *.psd.vodafone.ie 01.06.07, 11:04
      Imię Tara nie koliduje z brzmieniem polskich imion dziewczęcych, kończy się na 'a', nie ma problemu z pisownią. Myślę, że bez problemu powinno przejść, chociaż radzę skonsultować się z urzędnikiem. A swoją drogą piękne imięwink
      • remigia1 Re: Imię buddyjskie? czy przejdzie? 07.07.22, 20:51
        Wiem, że to stary wątek, ale muszę się zgodzić - Tara bardzo mi się podoba brzmieniowo. Szkoda, że jest tożsama z nazwą pospolitą. Może nawet zapytam RJP, co sądzi o tym imieniu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.