mama_4 30.05.07, 15:54 Czy uważacie, że inne jest oczekiwanie na narodziny dziecka, gdy zna się nie tylko jego płeć, ale także imię? Dlaczego ludzie oczekujący dziecka zastanawiają się nad imieniem dla niego na długo przed urodzeniem - a czasem i przed poczęciem? Przecież i tak zwykle oscylujemy wokół pewnej grupy imion, które miło brzmią dla naszego ucha... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agmani Re: Czekając na narodziny 30.05.07, 17:11 Bo jakos milej dla ucha brzmia te mile dla ucha imiona niz slowo "plod" ;DDD. Mam wrazenie, ze u nas imiona rodza sie z gotowoscia do wzbogacenia rodziny o kolejne dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
shilla01 Re: Czekając na narodziny 30.05.07, 20:01 myślę , że powinno się imię dla swojego dziecka wybierac dużo wcześniej by móc sie z nim oswoić . Odpowiedz Link Zgłoś
hovawartka Re: Czekając na narodziny 30.05.07, 20:25 no nie.. chyba nikt nie mówi do dzidzi w brzuszku "płód") Nawet jesli imię nie jest wybrane to dziecko już ma pierwsze miano - fasolka, kuleczka, kopuś, dzidziuś, (a jesli znana jest płeć to np dziewczynka, synuś) itd itp. Imię dla mnie osobiście jest bardzo ważne i wybierałam/przebierałam/wymyślałam długo przed narodzinami natomiast nijak mi nie pasowało mówić do brzucha tymi typami. Bo jednego dnia tak, innego siak, a poza tym nie chcialam sie zdradzać z typami przed rodziną więc pozostawała nazwa "dziewczynka". Dopiero kiedy byłam pewna imienia, ok miesiąc przed porodem to zaczęłam nieśmiało w myślach już uzywać tego imienia. Oczywiście teraz już mam w głowie imiona dla następnych dzieci i nie mogę się ich doczekać M. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_4 Re: Czekając na narodziny 30.05.07, 22:06 Początek października - i doczekać się po prostu nie mogę...! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pluk Re: Czekając na narodziny IP: 89.242.145.* 30.05.07, 20:30 ja wybralam imie dla syna na dlugo zanim zaszlam w ciaze. teraz tez mam przygotowane imiona dal 2 dziewczynek i dwoch chlopcow (chce 3-4 dzieci) a kolejna ciaze planujemy dopiero pod koniec przyszlego roku... to cudowne zastanawiac sie kto jeszcze bedzie z nami, bedize naszym synem, corka, bratem, siostra.... ja nie wyobrazm sobie sytuacji w ktorej dziecko przychodzi na swiat bez imienia?! ja jestem od dawa przygotowana )) Odpowiedz Link Zgłoś
mama_4 Re: Czekając na narodziny 30.05.07, 22:12 Ja tym razem miałam podobnie... Przy pierwszym dziecku zaś, nie chcieliśmy wcześniej znać płci - ale ciekawość zwyciężyła. I wtedy też dopiero właściwe imię się nasunęło. A kiedy znaliśmy imię - czekaliśmy już na konkretną osobę Odpowiedz Link Zgłoś
shilla01 Re: Czekając na narodziny 30.05.07, 22:23 dokladnie to mialam na mysli piszac o tym , ze imię "powinno" byc wybrane duzo szybciej, zeby czekało się już nie po prostu na dziecko a na tą konkretną Julkę czy Zuzię Odpowiedz Link Zgłoś