Chyba mam za dużo czasu

Jak Wam się podobają imiona hobbitów z "wyższych sfer"? (Mam na mysli rody
Tuków i Brandybucków) I czy nie wydaje Wam się, że całkiem sporo z nich to
imiona wzięte nie ze świata wyobraźni Tolkiena, lecz z dawnych zapisów z
naszego świata? Może któreś mają jeszcze jakieś pojedyncze nadania? Imiona
podaję za wersją brytyjską i w nawiasach tłumaczenie polskie o ile pamiętam.
Tukowie (oraz kilku ich krewnych):
Isengrim x2
Isembold
Isembard
Isengar
Isumbras x2
Ferumbras x2
Fortinbras x2 (Fortynbras)
Gerontius, zwany Starym Tukiem
Hildigard (ten Hildigard, a nie ta Hildigarda, jak domniemywam - Stary Tuk
miał tylko trzy córki)
Hildigrim
Hildifons
Hildibrand
Adalgrim
Paladin (Paladyn)
Peregrin (Peregryn)
Flambard
Adelard
Reginard
Everard (Ewerard)
Sigismond (po prostu Zygmunt)
Ferdinand (Ferdynand)
Ferdibrand
Fredegar
Panny i panie Tuk:
Belladonna, Donnamira i Mirabella, czyli "trzy niepospolite córki Starego Tuka"
Esmeralda (Szmaragd)
Rosamunda (Rozamunda)
Estella
Rose (Róża)
Eglantine (Eglantyna)
Pearl (Perełka)
Pervinca (to łacińska nazwa jakiegoś kwiatka, ale nie umiem przetłumaczyć)
Diamond (czyli Diament, Skibniewska o ile pamiętam przetłumaczyła to imię jako
Perełkę)
Brandybuckowie (te imiona już są chyba mniej "ludzkie"):
Madoc
Gormadoc
Marmadoc
Gorbadoc
Saradoc
Meriadoc (czyli Meriadok - Merry)
Rorimac
Sadoc
Marroc
Saradac
Seredic
Doderic
Panie i panny Brandybuck
Malva
Hanna
Adaldrida
Menegilda
Hilda
Celandine
Asphodel (kolejne imię kwiatowe)
Salvia (Szałwia)
Peony (Peonia)
Primula (Prymula)
Mentha (Mięta)
Melilot.
Uff, wystarczy. Wśród pań wyraźne są dwa nurty : inspiracją bywają kwiaty i
klejnoty. A wśród panów, zwłaszcza z rodu Tuków, większość imion wyglada mi na
zaczerpnięte z sag skandynawskich.
Jakie macie wrazenia?