Dodaj do ulubionych

Sezonowe, ale dla chłopców

29.12.07, 10:20
Ciągle piszemy o sezonowych imionach dla dziewczynek, proponuję
teraz wziąć pod lupę imiona dla chłopców. Z modnych obecnie
przychodzi mi do głowy tylko Oliwier. Ewentualnie Brajan, ale ten
zbyt rzadki na razie, aby mówić o modzie. Zastanawiam się jeszcze
nad będącym trochę wcześniej na topie Patrykiem (co prawda to stare
i tradycyjne imię irlandzkie, ale w Polsce wcześniej nieznane) i
super modnym kilka lat wcześniej Kamilem, ale tu już mam poważne
wątpliwości, bo to imię jednak było obecne w Polsce od dość dawna.
Myślę, że męską Nicolą naszego pokolenia był Mariusz. A w pokoleniu
naszych dziadków?
Aby ułatwić napiszę, że za sezonowe imię uważam imię bardzo
popularne w krótkim czasie, nie zakorzenione w tradycji danego
kraju, często przeniesione z innego kręgu kulturowego w którym
przestało być już modne, bądź było zdrobnieniem. Charakterystyczne
jest to, że takie zapożyczone imię sezonowe bardzo szybko przestaje
się podobać i staje się wręcz "obciachowe" (np. Mariola czy
Violetta) w odróżnieniu od imion które przyjmują się na dużej (np.
Sara czy Igor).
Obserwuj wątek
    • Gość: :) Re: Sezonowe, ale dla chłopców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 10:31
      Piszesz, ze Nikola jest bardzo popularnym imieniem, tylko w obrebie
      mojego miasta, zanm tylko JEDNA Nikolę smile Pozdrawiam
    • gaudencja Re: Sezonowe, ale dla chłopców 29.12.07, 12:30
      Typuję współczesne sezonówki z pierwszej setki nadań zeszłorocznej
      listy USC:

      - Igor (jednak tak, bo bez tradycji w PL; obecnie nie brzmi rażąco,
      bo jest osłuchany historycznie, ale Mariusz też był nieco osłuchany,
      bowiem bywał, wprawdzie rzadko, nadawany w wiekach wcześniejszych w
      Polsce, a stał się sezonówką); co ciekawe, jest on dopiero na 35
      miejscu w klasyfikacji wszystkich imion;

      - Kamil - przypadek taki, jak Mariusz;

      - Patryk, Dawid, Oskar;

      - Adrian - też jak Kamil;

      - Daniel

      - Damian i Krystian - jak Adrian i Kamil;

      - Oliwier, Alan;

      - Marcel (tu chodzi o pisownię);

      - Rafał, Robert - końcówka wcześniejszego sezonu, znów chodzi o
      imiona zakorzenione w polskiej kulturze, ale zawsze bardzo rzadkie.
      • gaudencja Re: Sezonowe, ale dla chłopców 29.12.07, 12:30
        Oczywiście chodziło mi o USC warszawskie smile
      • milenium5 Re: Sezonowe, ale dla chłopców 29.12.07, 13:00
        Bardzo ciekawe jest to co piszesz Gaudencją, ale w kilku punktach
        się z Tobą nie do końca zgadzam.

        - Igor jest zbyt mało popularny na sezonówkę. Według mnie, aby imię
        zaliczyć do sezonowych musi być ono tak popularne aby trafić pod
        strzechy i zacząć się kojarzyć nie za dobrze, nazwijmy to delikatnie
        również dresiarsko. Z Igorem tak się nie stało.

        - z Kamilem już tak, ale ten z kolei ma ładne tradycje w polskiej
        literaturze - Krzysztof Kamil i Cyprian Kamil. Więc mimo wszystko
        nie.

        - Dawid - mam wątpliwości, bo to w końcu imię biblijne. Podejrzewam,
        że obecnie równie popularny jak Dawid kilka lat temu, jest
        Tymoteusz. A sezonówką bym go nie nazwała. Choć fakt, Dawid jest
        popularny w specyficznych środowiskach.

        Oskar - jak najbardziej. Sezonówka z przed kilku lat.
        Adrian, Krystian - absolutenie tak.
        Przy Danielu mam podobne wątpliwości jak przy Dawidzie. Tym
        bardziej, że imię to pojawiało się wśród polskiej szlachty.
        Alan, Marcel tak i jeszcze Alex.
        A faktycznie Rafał zdecydowanie tak, w pokoleniu rodziców obecnych
        maluchów.

        A wcześniej? Co powiesz o Eugeniuszu?
        • gaudencja Re: Sezonowe, ale dla chłopców 29.12.07, 13:16
          Igor jest obecnie najpopularniejszy spośród imion, o których
          pisałam. Tyle że jego popularność jest najświeższej daty. Poczekajmy
          jeszcze kilka lat, a zacznie się kojarzyć tak, jak piszesz.

          Daniel, Kamil - mają tradycje w Polsce analogiczne co do Rafała
          (dodatkowo Rafał to także imię biblijne, jak z kolei Dawid). A mimo
          to co do Rafała nie masz wątpliwości. Spójrz:
          pl.wikipedia.org/wiki/Rafa%C5%82_Chyli%C5%84ski
          pl.wikipedia.org/wiki/Rafa%C5%82_Kalinowski

          Eugeniusz czy Zenon to msz typowe sezonówki wcześniejszych pokoleń.
          Dlatego właśnie dziś brzmią, jak brzmią.
          • milenium5 Re: Sezonowe, ale dla chłopców 29.12.07, 13:22
            Może dlatego, że Rafał, to anielskie, a Daniel czy Dawid jednak
            bardziej ludzkiesmile Co do Igora być może masz rację (szkoda że nie ma
            statystyk ogólnopolskich nadań z ostatnich dwóch lat). Ale wtedy
            trzeba też będzie uznać ze sezonówkę Amelię - co drugi niemowlak
            płci żeńskiej z którym mam styczoność nosi to imie.
            • gaudencja Re: Sezonowe, ale dla chłopców 29.12.07, 13:25
              Tyle, ze Igor był znany wcześniej tylko z kultury rosyjskiej, a
              Amelia jednak nie jest odbierana w tym sensie egzotycznie. Poza tym
              jednak moim zdaniem wrazenie sezonowości imienia zalezy też od tego,
              dla jakiego przekroju społecznego jest ono typowe. Pożywiom, uwidim,
              ale mam wrażenie, ze Amelia jednak ma bardziej zróżnicowaną
              społecznie grupę amatorów.
              • biljana Re: Sezonowe, ale dla chłopców 29.12.07, 13:27
                Bardzo ciekawy wąteksmile Z sezonówek poprzednich lat przychodzi mi do głowy
                jeszcze Sebastian. Jakie jeszcze starsze sezonówki z dawniejszych lat?
                Eugieniusz i Zenon - zgadzam sie w stu procentach.
                • Gość: mmaupa Re: Sezonowe, ale dla chłopców IP: 92.2.15.* 27.05.08, 19:21
                  Typuje jeszcze Janusza.
                  • martuszkaw Re: Sezonowe, ale dla chłopców 16.01.10, 13:42
                    Ja bym Janusza i Sebastiana nie zaliczyła do sezonówek, bo to są imiona trwale
                    osadzone w polskiej tradycji imienniczej. Były w mniejszym lub większym stopniu
                    przez stulecia nadawane. Sebastian był popularny u Lubomirskich, Janusz też
                    występuje w źródłach.

                    Moim zdaniem nie można ich porównywać do Mariusza, Dariusza, na których
                    nastąpiła nagła moda.
                    • nchyb Re: Sezonowe, ale dla chłopców 17.01.10, 12:29
                      Moda modą, ale taki Mariusz wcale nieźle sobie radził w polskim
                      kalendarzu. Raczej nie z powodu nagłej mody dano Walterowi tak na
                      imię jeszcze przed wojną, i nie z powodu mody znany aktor powojenny
                      Benoit tak nazwał w latach 50-tych syna. Z tego co kojarzę, już w
                      średniowieczu nadawano tak na imię chłopcóm w Polsce. Przewija się
                      na przestrzeni kilku wieków z mniejszym lub większym natężeniem. Ale
                      obecne niemal stale.
          • jowita771 a Marian to sezonówka?? 28.05.08, 09:58
            • gaudencja Re: a Marian to sezonówka?? 29.05.08, 21:26
              Tak.
      • asidoo Re: Sezonowe, ale dla chłopców 17.01.10, 13:22
        Gaudencjo, a Oskar Kolberger? Nie broni się to imię?
        • gaudencja Re: Sezonowe, ale dla chłopców 17.01.10, 13:32
          asidoo napisała:

          > Gaudencjo, a Oskar Kolberger? Nie broni się to imię?

          Zbyt mało własnie było nadań tego imienia, zaś współczesna moda
          zaczęła się nie tu, gdzie trzeba w sensie grupy społecznej i ma
          związek z filmowymi oskarami.
    • milenium5 Re: Sezonowe, ale dla chłopców 29.12.07, 13:31
      Przyszło mi teraz do głowy, że wcześniej takich typowych sezonówek
      mogło nie być. Telewizja nie była powszechna, wieści docierały z
      opóźnieniem. Seriali nie było smile
      • andaba Re: Sezonowe, ale dla chłopców 29.12.07, 15:00
        Mariusz
        Kamil
        Damian
        Dawid
        I... mówcie co chcecie, ale moim zdaniem Jakub.
        Przed wysypem w drugiej połowie lat 90 znałam słownie jednego Jakuba.
        Teraz znam ze czterdziestu. Wszyscy ponizej 12 lat.
        • Gość: :) Re: Sezonowe, ale dla chłopców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 15:23
          Ja taka przyszlosc wroze Julianowi smile
        • gaudencja Re: Sezonowe, ale dla chłopców 29.12.07, 16:00
          No, ale Jakub jest mocno zakorzeniony w tradycji. Jeśli cofniesz się
          do XV, XVI wieku, znajdziesz Jakuba w pierwszej dziesiątce nadań. Jest równie sezonowy, co Agnieszka czy Katarzyna -
          okresowo jedno z najpopularniejszych polskich imion, okresowo nieco
          rzadsze. Znam co najmniej 5 czy 6 Jakubów w moim wieku, czyli nieco
          po 30-tce.
          • abiela Re: Sezonowe, ale dla chłopców 29.12.07, 21:13
            Dla mnie sezonówką pokolenia rodziców jest jeszcze Jarek czyli Jarosław.
    • Gość: rybka Nemo Re: Sezonowe, ale dla chłopców IP: *.dsl.club-internet.fr 27.05.08, 17:21
      Wedlug mnie takim sezonowym imieniem jest Patryk zaraz obok Adriana i Krystiana.
      Na obecna chwile chyba Oliwier.
      • tami46 Re: Sezonowe, ale dla chłopców 27.05.08, 20:15
        Nawiązując do telewizji to wiele dziewczynek otrzymało imię Edyta ,po popularnej
        ongis Edycie Wojtczak.
      • mal_art Re: Sezonowe, ale dla chłopców 27.05.08, 20:16
        Dziś: Oliwier, Alex/Aleks, Oskar (natomiast w moim pokoleniu Oskar całkiem mi
        się podobał, podobnie Kamil)
        Pokolenie dzisiejszych rodziców: Robert, Damian, Mariusz, Dariusz...
        Pokolenie dziadków: różne -sławy (np. Bronisław, Mirosław) - mam wrażenie że
        była wtedy taka fala mody na "słowiańszczyznę"... Bolesław, Wiesław - brr,
        skojarzenia polityczne...
        Pokolenie pradziadków (czyli moich dziadków): Eugeniusz (faktycznie pojawia się
        wśród rodzeństwa i kuzynostwa moich dziadków nader często), może Wacław...?
        Import z Czech...? Waldemar...? To skojarzenie spowodowane lubianą przeze mnie
        książką o Mariannie autorstwa M. Kruger - opisuje dość zjadliwie ciotki
        bohaterki oraz ich potomstwo, a Waldemara przedstawia jako ukochanego synusia
        mamusi, która marzy o jego karierze dyplomatycznej, tymczasem on chciałby zostać
        marynarzem i nazywać się Władek. Tytuł książki jakoś umknął mi z pamięci. Chyba
        "Szkoła narzeczonych".
    • Gość: lilija Re: Sezonowe, ale dla chłopców IP: *.lublin.mm.pl 27.05.08, 22:34
      Kilka lat temu: Patryk, Mateusz, Adrian
      Obecnie: Szymon, Kacper, Oliwier
      • panna_turkus Re: Sezonowe, ale dla chłopców 28.05.08, 06:26
        szymona bym do sezonówek nie zaliczyła
        • sulimira Re: Sezonowe, ale dla chłopców 09.10.24, 22:26
          Szymona zalicze do sezonowek, ale Kacper byl nadawany i popularny w roznych okresach.
          • gaudencja Re: Sezonowe, ale dla chłopców 11.10.24, 11:23
            Szymon jest imieniem o podobnej charakterystyce do Kacpra, oba były popularne gdzieś w XVI-XVII wieku, potem raczej chłopskie.
            • sulimira Re: Sezonowe, ale dla chłopców 11.10.24, 18:13
              Mozliwe, ja opieram swoje wrazenia na podstawie listy poslow z Sejmu Wielkiego na ktora sie kiedys natknelam. Pamietam, ze imie Kacper powtarzalo sie czesto, a Szymona nie pamietam nawet na tej liscie.
              • gaudencja Re: Sezonowe, ale dla chłopców 11.10.24, 18:28
                Szymon był imieniem popularnym wcześniej niż Sejm Czteroletni, tu przykład: pl.wikipedia.org/wiki/Szymon_Szymonowic
                pl.wikipedia.org/wiki/Szymon_Marycjusz
                • sulimira Re: Sezonowe, ale dla chłopców 11.10.24, 19:42
                  Czyli popularnosc Kacpra po prostu trwala dluzej.
    • szczekuszka Re: Sezonowe, ale dla chłopców 29.05.08, 09:07
      Uwazam, ze jeszcze kilka lat i moda na imie Kacper minie i moze za kilkadziesiat
      lat powroci. Zreszta ja tej mody nie rozumiem i czekam , az przeminie, bo ani to
      latwe imie do wymowienia dla samego dziecka, ani ciekawych zdrobnien.
      • mal_art Re: Sezonowe, ale dla chłopców 29.05.08, 09:22
        Jeszcze mi się nasunęło: Arkadiusz. Do mojej klasy chodziło chyba dwóch chłopców
        o tym imieniu i jakoś tak się pojawiało w moim otoczeniu na każdym etapie
        edukacji, a ostatnio... w szkole zawodowej, w której uczyłam (chłopak ma teraz
        jakieś dwadzieścia lat).
        • panna_turkus Re: Sezonowe, ale dla chłopców 29.05.08, 22:05
          znam kilku arkadiuszów, mariuszów - wszyscy jak jeden mąż z końcówki lat 70-tych smile
          czy mi się wydaje czy niecałą dekadę wcześniej była moda na ireneuszy?
          IMO wszystkie wyjątkowo paskudne.
          • nchyb Re: Sezonowe, ale dla chłopców 17.01.10, 12:15
            ja znam mnóstwo (minimum po 20-tu) Arków i Mariuszów urodzonych w
            latach 60-tych, czyli o całą dekadę wcześniej niż piszesz. Coś za
            długo ten sezon trwał...
            Irków znam za to sporo z lat 70-tych. A co w nim paskudnego?
            • gaudencja Re: Sezonowe, ale dla chłopców 17.01.10, 13:30
              Bo rozkwit sezonu na Mariusza i Arkadiusza był w latach 70., co
              oznacza, że lata 60. były fazą "wstępowania" imienia. Sezon na imię
              trwa z grubsza około 30 lat, jak wynika z moich obserwacji.
      • Gość: agata Re: Sezonowe, ale dla chłopców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 13:55
        Mam nadzieję, że moda na Kacprów nie przeminie bo to piękne imie.
        Można je różnie zdrabniać, mam bratanka, na którego mówimy Kacperek,
        Kacpruś. Jakie według Ciebie jest imie łatwe i przyjemne do
        wymówienia w/g Ciebie i dla dziecka? Żałosne te Twoje argumety,
        śmiać mi się chce.
        • Gość: agata Re: Sezonowe, ale dla chłopców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 13:56
          To było do Szczekuszki
          • ewa9717 Re: Sezonowe, ale dla chłopców 26.10.08, 07:58
            Mnie się jednak mKacper zawsze kojarzy z klaunem, pajacem, miejsce
            urodzenia mi to załatwiło.
            A co do sezonowych mód:
            Sebastian zaczął szaleć w późnych latach sześćdziesiątych, na fali
            wielkiej popularności francuskiego serialu dla dzieci "Bella i
            Sebastian". Mariusz wcześniej po seialu z "Nędzników"
    • Gość: Małgoś Re: Sezonowe, ale dla chłopców IP: *.171.96.34.static.crowley.pl 26.10.08, 11:58
      Kuba, Mateusz, Bartek
    • Gość: Iryska Re: Sezonowe, ale dla chłopców IP: *.os1.kn.pl 26.10.08, 14:21
      Bogdan, typowa sezonówka z lat 50-tych XXw.
      • nchyb Re: Sezonowe, ale dla chłopców 17.01.10, 17:33
        nie zgodzę się
        zdecydowana większość znanych mi Bogdanów urodziła się przed 2 wojną
        swiatową. A imię popularne w Polsce także wiek wczesniej...
        • gaudencja Re: Sezonowe, ale dla chłopców 17.01.10, 20:44
          nchyb napisała:

          > swiatową. A imię popularne w Polsce także wiek wczesniej...

          Hm, chyba jednak nie...
    • Gość: ada77 Re: Sezonowe, ale dla chłopców IP: *.cdma.centertel.pl 25.03.09, 21:34
      teraz sezonowe są:

      Marcel
      Igor
      Tymon

      od paru lat jest na nie moda i chociaz nie były wcześniej nadawane,stały się
      teraz dość popularne

      Cezary w latach 50/60
      Sebastian 70/80
      • donmari-2 Re: Sezonowe, ale dla chłopców 21.08.09, 10:45
        No i jeszcze Zdzisław-lata 50/60. Taka dygresja-Jacek Kurski ma
        dwóch synów-Olgierda(2)-nie przepadam za tą formą, ale ujdzie, i
        właśnie Zdzisława(18)-chłopak dokładnie w moim wieku. Lubię
        niektóre "starocie", ale Zdzisław czy Wiesław nie podoba mi się
        • jut-ra Przemek, Slawek, Mirek i Darek 21.08.09, 14:23
          A jak jest z Przemysławem, Sławomirem, Mirosławem, Dariuszem? Odbieram je takze
          jako sezonówki.
          • donmari-2 Re: Przemek, Slawek, Mirek i Darek 22.08.09, 16:59
            Nie wiem, jak z Przemkiem(dla mojego brata było brane pod uwagę, ale
            został Karol i całe szczęście, bo lubi swoje imię, poza tym Karol
            nawet mnie podoba się bardziej od Przemka), Sławek z Mirkiem na
            pewno sezonówki, poza tym nie podobają mi się, Sławek tak op prostu,
            a Mirek ze względu na kilku znanych przeze mnie Mirków, Darek chyba
            też, ale ten mi się dosć podoba.

            A czy Roman był sezonówką?
    • magdmaz Re: Sezonowe, ale dla chłopców 22.08.09, 17:34
      No a co z Filipem? Nie uważacie, ze pojawił się nagle, jak... filip z konopi?
      • gaudencja Re: Sezonowe, ale dla chłopców 22.08.09, 17:46
        MSZ Filip to imię o znacznie dłuższej krzywej wzrostu, niż
        przeciętne sezonówki; za chwilę raczej bedzie postrzegane jako
        imię "klasyczne" i "ponadczasowe" (jak Paweł i Piotr, które wcale
        nie były popularne w pokoleniu pradziadków).
        • magdmaz Re: Sezonowe, ale dla chłopców 22.08.09, 17:54
          No patrz, widocznie nie zauważyłam pojawienia się Filipa w odpowiednim czasie.
          Jakoś wydawało mi się, że do 2000 roku nie istniał... Kiedy zaczął pojawiać się
          w większych ilościach?
          • gaudencja Re: Sezonowe, ale dla chłopców 22.08.09, 18:06
            W szkole miałam trzech kolegów Filipów w zbliżonych rocznikach
            (jeden w mojej klasie) i sama miałam je nosić, gdybym okazała isę
            być chłopcem; zawsze byłam przekonana, że to popularne imię.
            Zupełnie tak samo miałam z Jakubem i Szymonem i dlatego strasznie
            mnie dziwi, że ludzie piszą o tych imionach jako oryginalnych.
            Jednak liczby potwierdzają rzeczywiście, iż popularność Jakuba czy
            Filipa 20 lat temu była zupełnie inna, niż Pawła czy Marcina. A
            teraz sięgnijmy do liczb: w latach 60. Filip był nadany 129 razy, w
            70. - 2808, w 80. 7049, w latach 90-94 4152. Wybuch musiał nastąpić
            później, ale wzrost widać właśnie w dekadzie, o której piszę. Być
            może wzrost popularności Filipa był środowiskowy, jak teraz
            Ignacego, i dopiero później rozlał się bardziej. Można założyć, że
            taka jest krzywa dla zwykłego wzrostu popularności, ze imię, by nie
            wydawało się pretensjonalne, musi wzrastać powolutku, by wszyscy
            zdążyli się z nim oswoić i uznac za "klasyczne, ponadczasowe", ale w
            fazie wchodzenia w modę "nie takie częste. Dla porównania, zobacz
            jak wyglądały wzrosty dla sezonowego imienia Patrycja.
            • gaudencja Re: Sezonowe, ale dla chłopców 22.08.09, 18:23
              Aha - w 1995 rkou Filip miał niespełna 15 tys. "nosicieli, a w 2007
              r. - ponad 56 tys.
        • moler1 Re: Sezonowe, ale dla chłopców 22.08.09, 18:40
          gaudencja napisała:
          za chwilę raczej bedzie postrzegane jako
          > imię "klasyczne" i "ponadczasowe" (jak Paweł i Piotr, które wcale
          > nie były popularne w pokoleniu pradziadków).

          Mój pradziadek miał na imię Piotr ...
          • gaudencja Re: Sezonowe, ale dla chłopców 22.08.09, 18:53
            Jak tylko ustalimy wspólne rozumienie słowa popularność,
            wszytsko będzie dobrze.
            • granadax Re: Sezonowe, ale dla chłopców 15.01.10, 20:44
              ja bym jeszcze chciala ustalic bardziej pojecie sezonowy, bo bardzo ciekawy
              watek, ale jakos nie nadazam.

              A co jesli ktos nadal imie np Marcel 13 lat temu. Jak to sie ma do sezonowosci?
              Sezon to sezon dla mnie. Czyli wystepowanie imienia tylko w danym okresie. Tak
              chyba nie jest z zadnym imieniem.

              bo w mysl tej zasady to same sezonowki. Byly kiedys Justyny, Kasie, no teraz ich
              nie ma. Jak ktos potrafi to niech mi wytlumaczy prosze. Chodzi i np o roznice
              pomiedzy moda a sezonem
              • gaudencja Re: Sezonowe, ale dla chłopców 16.01.10, 12:22
                Kiedyś już o tym pisałyśmy, częściowo kilka postów wyżej (tam, gdzie
                jest mowa o krzywej wzrostu). Trzeba mieć na uwadze, że "okres" w
                przypadku imion trwa znacznie dłużej, niż w przypadku kiecek.
                Marcela sprzed 13 lat jak najbardziej zaliczam do sezonu, z tym że
                do jego początku - komu w ogóle przyszło do głowy, żeby nazwać
                dziecko Marcel, a nie Marceli? Jeśli słownik poprawnej polszczyzny
                wyraźnie wskazywał, że jest to forma niepoprawna?

                Imie sezonowe w moim odczuciu:
                1. nie ma tradycji utrwalonych w polsczyźnie; jeśli się pojawiało,
                to zawsze jako imię rzadkie;
                2. odnotowuje nagle gwałtowny wzrost nadań - zajrzyj do
                podlinkowanego wyżej postu o Patrycji;
                3. często nie jest nadawane przez caly przekrój społeczny, a grupą,
                która go en général unika, są tzw. - excusez le mot - elity
                intelektualne;
                4. po minięciu sezonu staje się synonimem obciachu.
                • adalwinka Re: Sezonowe, ale dla chłopców 14.03.20, 21:05
                  gaudencja napisała:

                  > Imie sezonowe w moim odczuciu:
                  > 1. nie ma tradycji utrwalonych w polsczyźnie; jeśli się pojawiało,
                  > to zawsze jako imię rzadkie;
                  > 2. odnotowuje nagle gwałtowny wzrost nadań

                  Naprawdę ciekawe - nie miałam pojęcia, że Kamil i Daniel to przed modą niespotykane imiona. Ten pierwszy, tak jak już ktoś pisał, kojarzy mi się z Norwidem i Baczyńskim.
                  A co gdyby rzadkie imię, np. Adalwin (jeśli nieodpowiedni przykład, to sprostujcie), szybko stało się popularne? To też byłaby sezonówka?
                  • gaudencja Re: Sezonowe, ale dla chłopców 14.03.20, 23:55
                    Sezonówki mają jedną kardynalną cechę - moda na nie wzrasta szybko i jest bardzo demokratyczna, a może nawet nie tyle demokratyczna, co zaczyna się w warstwach raczej mało uprzywilejowanych społecznie. Np. Kamil, znany przed wojną, ale rzadki, kiedy spopularyzował się nie w inteligencji, a od razu wśród "ludu", stał się sezonówką. Imię o takim przebiegu mody rzadko jest przejmowane prze grupy "nadające ton".

                    Zupełnie inaczej rzecz się ma z Tymonem, na którego moda powstała wśród inteligencji. Standardowa droga imienia, które nie jest sezonówką, to środowiskowy wzrost popularności wśród inteligencji, a po jakichś 10-15 latach stopniowa demokratyzacja popularności. Cała fala mody może trwać 30-40 lat i potem imię stopniowo się wycofuje, ale może pozostać nadal stosunkowo często nadawane. Przykłady imion o takiej krzywej popularności to Jakub, Kacper i Szymon - znam sporo Jakubów, Kacprów i Szymonów ze swojego pokolenia, ale statystyka jest inna, te imiona były jeszcze rzadkie, a furorę zrobiły dopiero w pokoleniu mojego syna.

                    Dlatego jeśli Adalwin spopularyzowałby się, dajmy na to, pod wpływem fajnego brazylijskiego serialu dla mas albo amerykańskiego boysbandu, mógłby zostać sezonówką mimo szacownego pochodzenia. A gdyby stał się nagle modny wśród artystów i wielkomiejskiej bohemy, za 20 lat może by dotarł, spokojnie wspinając się w statystykach, do czołówki, i sezonówką by nie był.
                    • adalwinka Re: Sezonowe, ale dla chłopców 15.03.20, 09:09
                      Dziękuję za wyjaśnienie smile
    • Gość: cyprysiowa Re: Sezonowe, ale dla chłopców IP: *.centertel.pl 15.01.10, 20:09
      sezonowką stanie sie:
      typuje:
      Oliwier
      Oskar
      Alan
      rosnaca popularnosc tych imion przeraza mnie
      Hugo?


      • agar2208 Re: Sezonowe, ale dla chłopców 16.01.10, 01:52
        Dla mnie sezonowe to Brunon, Leon i wszystkie te wymyśle, na których mozna sobie
        język połamac.
        • nchyb Re: Sezonowe, ale dla chłopców 17.01.10, 12:18
          czy to znaczy, że masz problemy z wymówieniem imienia Leon? Może
          spróbój sylabami?... wink
          A na serio to na jakich imionach łamiesz język?
          • nchyb Re: Sezonowe, ale dla chłopców 17.01.10, 12:19
            oczywiście próbuj przez u zwykłe smile
            • agar2208 Re: Sezonowe, ale dla chłopców 17.01.10, 14:40
              Miałam na myśli zagraniczne imiona nadawane chłopcom polskim np:
              Lambert,, Wendelin, Wilbert itp.
              Takie, które w Polsce nie są osłuchane i ktoś, kto pierwszy raz ma stycznośc z
              tym imieniem np przekreca je.
              • gaudencja Re: Sezonowe, ale dla chłopców 17.01.10, 15:02
                Rzeczywiście, nadawanie polskim chłopcom takich zagranicznych imion,
                jak Lambert, jest oburzające:
                pl.wikipedia.org/wiki/Mieszko_II_Lambert
                • nchyb Re: Sezonowe, ale dla chłopców 17.01.10, 16:58
                  Lambertów wśród naszych słowiańskich przodków możnaby znaleźć
                  jeszcze więcej. Wendelinowie również się pojawiają. Nie są to
                  oklepane sezonowe wydumanki, raczej imiona oryginalne, jednak w
                  dawnej Polsce jak najbardziej używane.

                  Natomiast co do problemu z ich wymową - nie ukrywam - że dla mnie to
                  zaskakujące. Jeszcze jakieś chorwacie i tamtejsze zbitki
                  spółgłoskowe zrozumiałabym, ale poczciwy Lambert? Jak tu połamać
                  język? Naprawdę nie widzę problemu z wymową.
                  • agar2208 Re: Sezonowe, ale dla chłopców 17.01.10, 18:29
                    Ty nie widzisz, a ja widzę. Każdy ma swoje zdanie i już smile
                    • nchyb Re: Sezonowe, ale dla chłopców 18.01.10, 14:31
                      to nie kwestia zdania a prawidłowej wymowy... wink
        • aneladgam Re: Sezonowe, ale dla chłopców 17.01.10, 20:59
          o mój Boże, jeśli na Leonie można język połamać, to jakie są jeszcze prostsze do
          wymówienia? przebóg, nie trzeba chyba szukać na gwałt jednoliterowego imienia?
          • agar2208 do aneladgam☺ 18.01.10, 10:39
            Czytaj dokładnie, nie powidziałam, że na Leonie można sobie język połamac.
            Napisałam , ze dla mnie sezonowe imiona to Bruno i Leon, oraz te wszystkie, na
            których można sobie język połamac ( miałam na mysli imiona obce nadawane w
            Polsce polskim chłopcom).
            Tak więz proszę najpierw dobrze przeczytac a później się wypowiadac
    • sulimira Re: Sezonowe, ale dla chłopców 14.03.20, 22:27
      Dla mnie takimi sezonowkami sa: Sebastian, Fabian, Natan, Olaf, Damian, a moze nawet Tymon
      • sulimira Re: Sezonowe, ale dla chłopców 02.08.21, 08:56
        Dodam:
        Patryk
        Adrian
        Mariusz
        Arkadiusz
        Dawid
        Mateusz
        Szymon
        Alan
        Brajan
        Jakub- gdy minie jego fala bedzie mial nieciekawe skojarzenia w nastepnych pokoleniach
        • emnilda.wolna Re: Sezonowe, ale dla chłopców 02.08.21, 13:54
          sulimira napisała:

          > Jakub- gdy minie jego fala bedzie mial nieciekawe skojarzenia w nastepnych poko
          > leniach

          Jakie? Mnie się kojarzy tylko z sokiem Kubuś. smile
          • sulimira Re: Sezonowe, ale dla chłopców 09.10.24, 22:35
            Z obciachem jak wiele najbardziej oklepanych imion w danym pokoleniu.
    • katarzynkaa Re: Sezonowe, ale dla chłopców 02.08.21, 21:19
      Sezonówki idąc chronologicznie - Halina, Marian, Janusz, Grażyna, Mariusz, Damian, Dawid, Kamil, Wioleta (Wioletta i jeszcze przez v), Patryk, Adrian, Edyta, Iwona, Ilona, Mariola, Justyna, Aneta, Sebastian, Sylwia, Angelika/Andżelika, Krystian, Alex, Patrycja, Karina, Alan, Klaudia, Kaja (choć tu się waham), Nikola, Brajan, Kewin.

      Obecne, mogą stać się sezonówkami - Tymon, Maja, Oliwia/Olivia, Fabian, Marcel, Mia, Lena, Nela, Pola, Gaja, Zoja.
      • katarzynkaa Re: Sezonowe, ale dla chłopców 02.08.21, 21:26
        Natan, Milan.

        A z wcześniejszych epok - Józefa, Zdzisław, Zenon, Sławomir, Jarosław, Waldemar, Arkadiusz, Dariusz.
        Bożena, Marzena (i inne Marzeno-twory jak Marzenna), Kamila/Kamilla (znam), Dagmara, może Bernadetta jeszcze?

        Tyle przychodzi mi do głowy.

        Czy Mariannę nazwiemy sezonówką zanim wyparła ją Maria?

        Myślę jeszcze nad Lilką (czyli Lilianną, Lilianną czy Lillą). To imię mam moich koleżanek (obecnie ok. 55-65 lat), które teraz wróciło.
        • emnilda.wolna Re: Sezonowe, ale dla chłopców 02.08.21, 23:33
          Ciekawy jest ten odbiór sezonowości imion - każdy czuje co jest na rzeczy, a co szczegółów, okazuje się, trudno się zgodzić. Np. Arkadiusz - też go odczuwam jako sezonówkę, ale z lat 70. i 80. - gdzie mu do Sławomira i Dariusza z lat 60. Z kolei Liliana odwrotnie - ma dla mnie minimum 65 lat, nie maksimum. To może tych sezonówek jest mniej niż się zdaje, są za to różnie rozlewające się po Polsce mody?

          Co do Marianny, to byłby to bardzo długi sezon. wink
          • katarzynkaa Re: Sezonowe, ale dla chłopców 03.08.21, 08:04
            Wszystko zależy od definicji sezonówki. Ktoś pisał wyżej, że sezonówki to imię odbierane teraz jako obciach. Ewelina była sezonowa, ale imię jest ładne.
      • emnilda.wolna Re: Sezonowe, ale dla chłopców 02.08.21, 23:38
        Nie no, weto! Przecież Mariola to z Grażyną do klasy chodziła, gdzie się wcina między Iwonę i Patrycję. big_grin
        • katarzynkaa Re: Sezonowe, ale dla chłopców 03.08.21, 08:00
          A ja znam Marioly bardziej w moim wieku. Wiadomo, ta lista nie jest idealna. A tak w ogóle dopiero zauważyłam, że wątek dotyczy męskich imion 🤭
          • katarzynkaa Re: Sezonowe, ale dla chłopców 03.08.21, 08:05
            Mariole nie Marioly, co ja piszę 😂 Jest zbyt rano.
        • gaudencja Re: Sezonowe, ale dla chłopców 08.08.21, 16:29
          emnilda.wolna napisała:

          > Nie no, weto! Przecież Mariola to z Grażyną do klasy chodziła, gdzie się wcina
          > między Iwonę i Patrycję. big_grin

          Mariola jest młodsza od Grażyny, mniej więcej równo z Iwoną. Patrycja jest młodsza od dwóch ostatnich smile
    • emnilda.wolna Re: Sezonowe, ale dla chłopców 03.08.21, 00:28
      I jak z tym Januszem? Z jednej strony wieki tradycji, a z drugiej strony wiemy, że po okresie popularności długo nie wróci.
      • sulimira Re: Sezonowe, ale dla chłopców 10.10.24, 04:30
        Jest nadawany wiec moze wroci u prawnukow
    • remigia1 Re: Sezonowe, ale dla chłopców 01.09.22, 16:51
      Myślę, że znaczna większość męskich sezonówek została już wymieniona.
      Pewnie kilka z nich powtórzę: Dariusz, Mariusz, Arkadiusz, Rafał, Robert, Sebastian (?), Marek (?), Roman, Marian, Mieczysław (?), Alan, Brajan, Oliwier, Oskar, Patryk, Nikodem (?).
      Co do tych ze znakiem zapytania nie jestem pewna.
      • remigia1 Re: Sezonowe, ale dla chłopców 09.10.24, 14:43
        Może jeszcze Daniel, Artur, obecnie trochę Leo.
        • sulimira Re: Sezonowe, ale dla chłopców 09.10.24, 22:34
          Leo i Teo
        • annthonka Re: Sezonowe, ale dla chłopców 11.10.24, 14:33
          Mam wrażenie, że Artur zaczyna wracać - od kilku lat utrzymuje się pod koniec pierwszej pięćdziesiątki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.