Dezydery

30.12.07, 21:27
przyczepił się do mnie ostatniosmile Co sądzicie?
    • olianka Re: Dezydery 30.12.07, 21:35
      Oj, mnie się nie podoba.
    • ania.silenter Re: Dezydery 30.12.07, 21:47
      Mój jeden pra-pra-dziadek miał tak na imię - Dezydery Chłapowski...W związku z
      czym mam sentyment do tego dość niezwykłego imieniawink.
      • gaudencja Re: Dezydery 31.12.07, 00:07
        Hoho! Pozazdrościć takiego przodka!
    • epreis Re: Dezydery 30.12.07, 21:51
      okropne, biedne dziecku które musiałoby się uczyć swojego imienia-
      pewnie nauczyłoby się na końcu..

      owszem niektóre oryginalne albo niepopularne imiona są bardzo ładne
      ale czasem są straszne, myślicie o dzieciach które potem będa je
      nosić?
      • abiela Re: Dezydery 30.12.07, 22:48
        epreis napisała:

        > okropne, biedne dziecku które musiałoby się uczyć swojego imienia-
        > pewnie nauczyłoby się na końcu..

        A co w nim trudniejszego od Roberta czy Małgorzaty??
        >
        > owszem niektóre oryginalne albo niepopularne imiona są bardzo ładne
        > ale czasem są straszne, myślicie o dzieciach które potem będa je
        > nosić?

        Nie, nie myślimy, rozważamy czysto teoretycznie.
        • epreis Re: Dezydery 31.12.07, 15:27
          od Roberta zgadzam się, nic,
          od Małgorzaty?-gosia,dużo łatwiej...

          natomiast różnica jest taka,że dziecko 7letnie mówiące jestem
          robert/małgosia a mówiące jestem dezydery?? może dlatego,że nie
          mieszkam w dużym lecz małym mieście?
          u nas miało by kiepski start
          • pluskotka Re: Dezydery 31.12.07, 15:32
            Co to za różnica jakie imię, ważne jakie dziecko jest i jaki ma charakter. Ja
            jestem Paula i myślisz, że mam w życiu łatwiej? Gdybym miała na imię nawet
            Rapsodia, to stosunek innych do mnie byłby taki sam, a może lepszy. Bo chociaż
            to imię by do mnie przyciągało. smile
          • abiela Re: Dezydery 31.12.07, 15:48
            epreis napisała:

            > od Roberta zgadzam się, nic,
            > od Małgorzaty?-gosia,dużo łatwiej...
            >
            > natomiast różnica jest taka,że dziecko 7letnie mówiące jestem
            > robert/małgosia a mówiące jestem dezydery?? może dlatego,że nie
            > mieszkam w dużym lecz małym mieście?
            > u nas miało by kiepski start

            Skoro Małgorzata to Gosia, to czemy Dezydery nie może przedstawić się Dyzio??
            IMO wymyślasz problem na siłę.
            • epreis Re: Dezydery 02.01.08, 22:26
              możliwe, że masz racje..tylko jak napisałam- mieszkam w mieście,
              niemaleńkim ale nie dużym..może wyjątkowo nietolerancyjnym? mój brat
              miał w kladie Doris- nie miała łatwo dziewczyna...

              i myślę przedewszystkim o dziecku, żeby było mu dobrze..nie o tym
              żeby jeszcze bardziej rozbujać swoją fantazję i pokazać- a co ja tez
              potrafię i wam pokażę...
              • abiela Re: Dezydery 03.01.08, 10:28
                epreis napisała:

                > możliwe, że masz racje..tylko jak napisałam- mieszkam w mieście,
                > niemaleńkim ale nie dużym..może wyjątkowo nietolerancyjnym? mój
                brat
                > miał w kladie Doris- nie miała łatwo dziewczyna...

                I to jedyna osoba, która nie miała łatwo?
                >
                > i myślę przedewszystkim o dziecku, żeby było mu dobrze..nie o tym
                > żeby jeszcze bardziej rozbujać swoją fantazję i pokazać- a co ja
                tez
                > potrafię i wam pokażę...

                Ale do kogo pijesz? Przecież nikt tu nikomu niczego nie chce
                udowadniać?
                • epreis Re: Dezydery 03.01.08, 13:17
                  > I to jedyna osoba, która nie miała łatwo?

                  nie ale jedna z wielu która miała problemy spowodowane dość
                  oryginalnyma raczej dziwnym imieniem..

                  > Ale do kogo pijesz?
                  do nikogo, ja jestem z tych niepijących...

                  Przecież nikt tu nikomu niczego nie chce
                  > udowadniać?

                  odnosze inne wrażenie bo wtedy nie czepiałabyś się np ty mnie mojego
                  zdania do którego mam prawo, a mi sie wydaje ,że na siłe próbujesz
                  mi wmówić, że nie mam racji..owszem może i nie mam..
                  uważam tylko, że czasem imię wręcz upośledza dziecko...
                  • abiela Re: Dezydery 03.01.08, 14:00
                    epreis napisała:

                    > odnosze inne wrażenie bo wtedy nie czepiałabyś się np ty mnie
                    mojego
                    > zdania do którego mam prawo, a mi sie wydaje ,że na siłe próbujesz
                    > mi wmówić, że nie mam racji..owszem może i nie mam..
                    > uważam tylko, że czasem imię wręcz upośledza dziecko...


                    A ja widzę, że w wątku, w ktorym dyskutujemy czysto teoretycznie,
                    rozpoczynasz misję o krzywdzącej roli imion, wysuwając nie mające
                    podstawy argumenty.
    • gaudencja Re: Dezydery 31.12.07, 00:07
      Dyzio - znakomite.
      • pluskotka Re: Dezydery 31.12.07, 15:17
        Dezyderia brzmi jakoś lepiej. smile
    • Gość: Kiara Re: Dezydery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 19:29
      Przykro mi ,ale mam nieodparte skojarzenie z DEZYNTERIĄ -
      szczególnie w przypadku Dezyderii. Zdecydowane NIE!
      • gaudencja Re: Dezydery 01.01.08, 13:40
        A co to jest dezynteria? Pierwszy raz słyszę o czymś takim.
        sjp.pwn.pl/lista.php?co=dezynteria
        Nie pomyliło Ci się czasem z dyzenterią?
        • donmari Re: Dezydery 01.01.08, 15:35
          Może Dionizy?(też zdrobnienie Dyzio)
        • Gość: Kiara Re: Dezydery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.08, 17:43
          Chodziło o dyzenterię. Skojarzenie nadal tak samo żywe.
    • cynta Re: Dezydery 02.01.08, 02:01
      Wysmienite! proponuje Hipolita (po Cegielskim) i Tytusa (po
      Dzialynskim) dla braciszkow, zwlaszcza dla poznaniakow!
    • Gość: Malwina Re: Dezydery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.08, 22:34
      Podoba mi się.
    • katarzynkaa Re: Dezydery 03.09.20, 00:47
      Odgrzebuję stary wątek.
      Dezydery i druga forma Dezyderiusz - podoba się wam? Miałam kolegę na studiach i to imię nie jest mi obce. Kolega przedstawiał się Derek, ale mi zbyt mocno Derek kojarzył się z bohaterem serialu "Chirurdzy", więc nazywałam go pełnym imieniem. On mówił do mnie za to Katarzyno wink
      Piękne jest znaczenie tego imienia - upragniony.
      • gaudencja Re: Dezydery 05.09.20, 16:24
        Podoba mi się. Sama bym pewnie syna tak nie nazwała (tzn. nazwałabym, ale gdzieś w 80 kolejności), ale u kogoś bardzo bym doceniła.
    • dalenia Re: Dezydery 04.09.20, 09:08
      Całkiem przyjemne imię, ja bardzo lubię te kończące się na "y". Trochę w brzmieniu kojarzy mi się z "dezerterem", więc nie nadałabym swojemu synowi. Ale jestem jak najbardziej za tym, żeby mali Dyziowie zaczęli się pojawiać na świecie wink
    • chayah Re: Dezydery 07.09.20, 20:45
      Jakoś nie jestem fanką, chociaż lubię imiona zakończone na "-y" smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja