ibulka 03.02.08, 17:39 co to za imię? widziałam wśród ekipy Świata wg Kiepskich. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aneladgam Re: Gala? 03.02.08, 17:44 wersja "Galli". tak miała na imię m.in. muza Salvadora Dali. Odpowiedz Link Zgłoś
donmari Re: Gala? 03.02.08, 17:58 Znam jedną 93 rocznik. Imię samo w sobie mi się nie podoba Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Gala? 03.02.08, 18:20 Jak powiedziano wyżej, albo zdrobnienie Galiny, albo pl.wikipedia.org/wiki/Galla_%28imi%C4%99%29 - może raczej winno być "Gawła"? Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: Gala? 03.02.08, 18:42 nie wiem jak, w napisach końcowych pojawia się jako Gala Kowal Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Gala? 03.02.08, 20:02 kolejny przykład "idealnego" dopasowania imienia do nazwiska Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: Gala? 03.02.08, 21:05 aneladgam napisała: > kolejny przykład "idealnego" dopasowania imienia do nazwiska taak, o tym samym pomyślałam no ale cóż, niektórzy chcą być oryginalni na siłę. trochę za bardzo. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Gala? 03.02.08, 22:16 >no ale cóż, niektórzy chcą być oryginalni na siłę. trochę za bardzo.< A co jeśli imie nie pasuje dopiero do nazwiska męża? Trzeba poszukac sobie innego kandydata, czy może zmienić imie na bardziej pasujące? Co ma zrobić np. Konstancja Malinowska wychodząc za mąż za Andrzeja Bżdziocha? Konstancja Bżdzioch...ładnie, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Gala? 03.02.08, 22:23 matylda1001 napisała: > A co jeśli imie nie pasuje dopiero do nazwiska męża? Trzeba poszukac > sobie innego kandydata, czy może zmienić imie na bardziej pasujące? > Co ma zrobić np. Konstancja Malinowska wychodząc za mąż za Andrzeja > Bżdziocha? Proste, nie zmienić nazwiska. Ewentualnie Bździoch mógłby skorzystać z okazji, by się pozbyć tego niepięknego nazwiska i zmienić je na żonine. Na Bździocha nie zmieniłabym nazwiska nawet mając na imię Anna. Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam zmiana nazwiska 03.02.08, 22:41 no więc właśnie, ciągle jeszcze panuje przekonanie, że pozostanie przy nazwisku panieńskim to coś, z czego należy się tłumaczyć. a niesłusznie. ja miałam ładne, choć popularne nazwisko panieńskie, a gdyby mój ukochany miał nazwisko, którego nie chciałabym nosić, nie zmieniłabym. tak było w przypadku mojego pierwszego narzeczonego. mój mąż natomiast ma nazwisko tak piękne, że zmieniłam chętnie A że imię miałam od urodzenia "nieudziwnione", to nie sprawiło różnicy Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: zmiana nazwiska 03.02.08, 22:44 Miałam w otoczeniu 2 pary, w których to panowie zmienili nazwiska na nazwiska żon, i to wcale nie dlatego, ze mieli brzydkie. Co więcej, zrobili to zupełne dobrowolnie. Nie wspomnę już o licznych przypadkach łączenia nazwisk albo pozostawania przy panieńskim. Dlatego traktowanie zmiany nazwiska żony na męża jako obowiazkowej bardzo mnie dziwi. Nie w XXI wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: zmiana nazwiska 04.02.08, 10:59 Oczywiście, że to najlepszy sposób ale nie zawsze do zrealizowania. Osobiście znam jednego pana o nazwisku Ofiara, który po ślubie (dawno temu) przyjął ładne nazwisko żony. Znam całą rodzinę (wraz z odgałęzieniami), która nie chciała nazywać się Ciura i gromadnie zmienili na nazwisko pochodzące z literatury. Nosił je najsłynniejszy ordynat. Chyba nikt więcej w Polsce tak się nie nazywa. Ostatnio córka mojej koleżanki z pracy wyszła za Skórę. Matka, nosząca ładne nazwisko, nie mogła się z tym pogodzić. Córka też. Wiem, że padła propozycja zmiany nazwiska lub pozostawienia panieńskiego, lub dodania do panieńskiego. Nie przeszło. Mało tego, w rodzinie chłopaka odebrano to jako afront. Rodzina jest dumna ze swojego nazwiska (w grę wchodzą jakieś tam korzenie) i nie widzą powodu. W ten sposób zaistniała Dominika Skóra. Odpowiedz Link Zgłoś
babazygmunta Re: zmiana nazwiska 04.02.08, 11:07 No i widzisz, na takiej w sumie drobnostce wychodzi stosunek rodziny do narzeczonej. Wzięłam męża z dobrodziejstwem inwentarza, wraz z nazwiskiem, ale nie wyobrażam sobie, żeby ktoś na mnie wywierał presję w tym temacie. Albo żeby ich nazwisko miało być lepsze niż moje. Skoro nawet takiej decyzji nie potrafią uszanować, czarno to widzę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: zmiana nazwiska 04.02.08, 11:50 Mój Oblubiony twierdzi, że to On zmieni nazwisko po ślubie, a nie jest ono wcale złe, bywa jednak baaaardzo często przekręcane. Odpowiedz Link Zgłoś