po prostu musiałam założyć ten wątek

imię mi wpadło w oko dzięki wątkowi
donmari, natomiast to jak we mnie zapadło to aż mnie samą dziwi

gdy mąż usłyszał, że mi się spodobało powiedział tylko: "O Jezu. Dobrze, że
spodziewamy się chłopca.". No niby tak, ale kiedyś może i córeczka się pojawi

no i jak widzicie: ja zakochana w imieniu, mąż kompletnie je odrzuca (powód
Wam podam potem bo jestem ciekawa jak Wy je odbieracie).