panna_turkus 07.04.08, 21:55 czy skrócona, zdrobniona(?) wersja imienia jest dla was istotna przy wyborze imienia dla dziecka? obawiam się, że mój ulubiony marcel zostanie marcelkiem vel marcysiem (?)... jeremi - jeremiaszkiem, jeremusiem... pola - polunią, poleczką... sara - sarunią, sarenką... i bądź tu człowieku madry Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Funia Re: skróty i zdrobnienia IP: *.tosa.pl 07.04.08, 21:59 Gdy urodziła sie moja córeczka wiele razy upominałam, rodzinkę (babcie!!!) aby nie zdrabniały jej imienia - bo mi sie tak nie podobało. Teraz po latach łapię się na tym, ze sama tak mówie do młodej. Bo do słodkiej Księżniczki inaczej sie nie da... babcie wiedziały lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: skróty i zdrobnienia 08.04.08, 10:33 Nadałam córce imię, którego raczej nikt nie zdrabnia. Tak naprawdę nikt nie jest długo małym dzieckiem ). Znam dwuletniego Jeremiego, który od zawsze był Jeremim, a im jest starszy tym pewnie coraz bardziej taka oficjalna forma tego imienia do niego pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_turkus Re: skróty i zdrobnienia 08.04.08, 10:54 ostatnio byłam świadkiem jak mama wołała na kilkuletniego synka "tadeusz" zastanawiam się co lepsze infantylne zdrobnienie (tadeuszek) czy udziwniony skrót? (tadi... coś jak mati (mateusz) pati (patrycja) miki (mikołaj) emi (emilia), lara (larysa)... wszystkie przykłady z mojego otoczenia.) może rzeczywiście lepiej nie zdrabniać i nie skracać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmaupa Re: skróty i zdrobnienia IP: 163.1.80.* 08.04.08, 11:07 A nie mozna po prostu Tadzio (Tadzik, Tadek)? Ladnie, prosto, klasycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
aste Re: skróty i zdrobnienia 08.04.08, 11:14 ważne z wielu względów np bardzo podoba mi sie imię Aleksander ale przy formie Olo normalnie mam drgawki i odruch wysoce odchudzający, rodzinę może bym jeszcze dopilnowała ale otoczenie?, urodziła się Ida więc problem upadł i przy wielu imionach tak mam że podoba mi się pełna forma ale zdrobnienie już nie i odwrotnie zdrobnienie jest fajne ale pełna forma mi nie leży. w ten sposób znacznie nam się zmniejszyła pula imion do wybierania Odpowiedz Link Zgłoś
dagis.1 Re: skróty i zdrobnienia 08.04.08, 12:44 jak najbardziej biore pod uwage zdrobnienia. nawet jesli sama nie palanuje w jakis sposob zdrabniac imienia to licze sie z tym ze ktos, gdzies, kiedys zdrobni imie mojego dziecka w sposob zdecydowanie mnie odpychajacy dlatego nie nzawalabym corki pola - choc samo imie mnie nie razi - ale zdrobnienie polka lub polcia tak bardzo mi przeszkadza ze nie bylabym w stanie nazwac tak corki jest jeszcze kikla imion ktorych nie nadalabym wlasnie ze wzgledu na zdrobnienie Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: skróty i zdrobnienia 08.04.08, 13:13 a istnieje imię, od którego nie da się utworzyć brzydkiego (rzecz subiektywna) zdrobnienia? znajoma Magdalena dostaje piany na ustach gdy się nazwie ją "Madzią" bo jej się kojarzy z mazią. Ewa przeżyje Ewkę, nie jest w stanie zaakceptować Ewci, a najbardziej lubi swoją ksywkę (odzwierzęcą). Mój przyszły syn przez swoją przyszłą babcię od raz został zdrobniony do "Domka", powiedziałam że każdy ma prawo zdrabniać jak chce - ale jakoś wszyscy do pełnej formy przywykli. W szkole pewnie będą mówić "Domino" - jak mu będzie pasować to nie widzę powodów, żebym ja się miała pieklić, a jak mu nie będzie pasować to niech sam forsuje formę, jaką będzie lubił Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: skróty i zdrobnienia 08.04.08, 15:47 Dla mnie Pola, to zdrobniale Polcia. Moja prababacia miała tak na imię Ogólnie zdrobnienia tez są istotne, przecież nie będę mówiła do dzieciaczka "Ryszardzie" (choć akurat Rysio to coś wstretnego) czy "Izabelo"... Odpowiedz Link Zgłoś