cicuta 26.08.08, 00:00 Takie imie wymyslila sobie kolezanka dla corki... nie wiem, czy to w ogole ma szanse na zarejestrowanie - wydaje mi sie, ze nie, to w koncu nazwa miejscowosci i jako taka nie powinna byc nadana, ale mze sie myle? Podpowiedzcie, prosze I przy okazji, zainspirowana Wenecja - jakie bylyby szanse rejestracji Juraty? to w koncu nazwa miejscowosci wzieta od imienia - daloby sie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ilianna Re: Wenecja 26.08.08, 02:07 W Polsce nie ma szans. Paris, Brooklyn, Wenecja... A potem jeszcze Kozia Wólka i Wąchock . "Dzień dobry. Jestem Wąchock Kowalski". Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Wenecja 26.08.08, 08:07 znam Venetę, ale ona jest Bułgarką jeśli chodzi o nadawanie imion typu Wenecja czy Granada (był taki wątek), to jestem bardzo na nie. Jurata wydaje się bardziej usprawiedliwiona, ale skojarzenia są jednoznaczne Odpowiedz Link Zgłoś
aja02 Re: Wenecja 26.08.08, 11:12 Przesada.Ludzie juz naprawde nie maja co wymyslac. www.suwaczek.pl/cache/30b6d8c378.png[/img][/url] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Effka Re: Wenecja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 11:15 Zgadzam się z poprzedniczką. Ludzie, jest tyle normalnych imion, na pewno któreś z nich się Wam podoba. Po co tak wymyślać?? Nie krzywdźcie dziecka!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
minerwamcg Re: Wenecja 26.08.08, 11:26 No dobrze, a np. Walencja? Jest to nazwa miejscowości, a z drugiej strony śmiało może uchodzić za żeńską formę Walentyna albo Walentego. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Wenecja 27.08.08, 12:03 Są Juraty w Polsce, ktoś to musiał zarejestrować... Wenecja oczywscie nie powinna zostać zarejestrowana, ale jeśli urząd będzie liberalny, to kto wie. Na pewno może zostać zarejestrowana Wenancja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Wenecja IP: *.fdk.airbites.pl 27.08.08, 12:18 Poznałam 11 letnią Wenecję - cygankę Wołali na nią Wena. Brzmieniowo mi się podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Wenecja 27.08.08, 13:42 Tylko że Cyganów zalecenia RJP nie dotyczą... Odpowiedz Link Zgłoś
aniadm Re: Wenecja 27.08.08, 12:30 W angielskim funkcjonuje Venetia. Z drugiej strony, po angielsku Wenecja to Venice, więc skojarzenie nie jest takie oczywiste. Jak dla mnie odpada. Jeśli ktoś naprawdę musi nazywać dzieci od włoskich miast, to zawsze jest Florencja. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 jeśli trafi na durnego kierownika USC, to 27.08.08, 13:30 zarejestruja jej tez Toaletę, jak "madrą" mamusie wyobraźnia zanadto poniesie. Zgodnie z zaleceniami RJP (pkt 2 b), nie nadaje sie imion pochodzących od nazw geograficznych. Odpada na szczęście w ten sposób Wąchock, Łomża, Rzeszowszczyzna itd cicuta napisała: > jakie bylyby szanse > rejestracji Juraty? to w koncu nazwa miejscowosci wzieta od imienia - > daloby sie? tak, jasne, a moze jeszcze Magdalenka? Nazwa Jurata pochodzi od imienia zmudzkiej bogini, imie to nie jest przyjete w PL, tak jak nie jest przyjete imie bogini np. Wenus Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: jeśli trafi na durnego kierownika USC, to 27.08.08, 13:43 Kamelio, podasz źródła dla Juraty jako dla żmudzkiej boginii? Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: jeśli trafi na durnego kierownika USC, to 27.08.08, 14:33 na wikipedii znalazłam "cóś" takiego, mam nadzieje, że nie wypisano tam głupot. pl.wikipedia.org/wiki/Jurata_(dzielnica_Jastarni)#Nazwa Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: jeśli trafi na durnego kierownika USC, to 27.08.08, 16:23 Traktowałabym tę informację ostrożnie, tam jest grupa pasjonatów słowiańszczyzny i pogańszczyzny, którzy posługują się niezbyt uźródłowionymi publikacjami. Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: jeśli trafi na durnego kierownika USC, to 28.08.08, 16:03 Gaudeencjo, ja o Juracie-bogini słyszałam od mojej siostry, autorytet doktorantki na polonistyce UWr Cię przekonuje? Nie wiem gdzie to przeczytała, ale ona w ogóle dość długo zajmowała się onomastyką, może np. w którymś ze źródeł do pracy mgr (pisała o nazwach własnych w "Esther" Chwina,m. in. o nazwach miejscowych, część akcji o ile się orientuję rozgrywa się na Pomorzu, więc mogła tam wyczytać). Z tego co pamiętam, przed wojną wymyślono konkurs na nazwę letniska na Helu, były różne fajne propozycje (nawet mi podawała jakie, ale nie zapamiętałam) i wygrała jakaś nauczycielka, która zaproponowała właśnie Juratę. I Jurata jako bogini morza i bursztynu funkcjonuje np. w szacownych "Klechdach domowych", a za nimi - w rozmaitych zbiorkach legend. Odpowiedz Link Zgłoś