03.11.08, 13:46
Wiem, że każdy ma swoje życie i robi jak uważa i ja absolutnie nie mam na to wpływu ale... po prostu muszę to skomentować.
Znajmy, znajomego mojego znajomego, widziałam faceta kilka razy w życiu nadał swojemu dzicku właśnie takie imię Vivienne.
I tak sobie myślę co kieruje rodzicami nadającymi takie imiona. Jeszcze Brajany, Keviny i inne takie mogę zrozumieć, bo są słyszalne na podwórku, ale Vivienne to chyba tylko Wiśniewski nadał i o ile córce Wiśniewskiego może, choć wcale nie musi, być w życiu łatwiej, właśnie ze względu na tatusia to takiej Viviennie Kowalskiej już chyba nie szczególnie.
Czy tacy rodzice kierują się tylko modą, nie myśląc o zyciu takiego dziecka, przecież tak oryginalne imię to więcej utrudnień w życiu codziennym, literowanie imienia wszędzie gdzie się go podaje.
I mówię to ja, osoba, która nie przepada za tradycyjnymi polskimi imionami, aczkolwiek uważam, że nie można przesadzać.
Obserwuj wątek
    • kropkacom Re: Vivienne 03.11.08, 13:48
      > I mówię to ja, osoba, która nie przepada za tradycyjnymi polskimi imionami, acz
      > kolwiek uważam, że nie można przesadzać.

      Widocznie im się to imię podoba a Tobie właściwie nic do tego.
    • aluc Re: Vivienne 03.11.08, 13:57
      znacznie bardziej upierdliwe jest literowanie nazwiska, którego wszak
      rodzice ci nie wybierają wink
      • hellious Re: Vivienne 03.11.08, 15:22
        A co za roznica- Kowalska czy Wisniewska?
        Przeciez czlowieka sie nie ocenia przez pryzmat imieniasmile Nie wiem co cie zbulwersowalo w tym na tyle, ze az musisz skomentowac.
    • lineczkaa Re: Vivienne 03.11.08, 14:00
      Piękne imię. Piszesz, że "Kowalska", to znasz nazwisko? Czy to taka tradycyjna nazwiskowa zapchajdziura? Może owa Vivienne ma na nazwisko Lodeserto. Brzmi ładniej, czy też Ci się nie podoba?
      Moje panieńskie nazwisko jest polskim nazwiskiem. Ma tylko 5 liter, ale takie, że można zrobić trzy błędy w tym jeden ortograficzny. Zawsze literowałam więc z doświadczenia wiem, że to nie problem. Zresztą w dzisiejszych czasach otwartych granic, ludzie szybciej poprawnie napiszą imię Vivienne niż moje panieńskie nazwisko smile.
      Dopóki imię nie jest obraźliwe wszystko w porządku.
    • gacusia1 .-))) 03.11.08, 14:33
      Jak bylam w ciazy to mielismy opcje imienia dla chlopca i dla
      dziewuszki. Wlasnie dla dziewczynki bylo Vivianne. Co nami
      kierowalo? To,ze mieszkamy w Kanadzie i prosciej dla dziecka gdy ma
      jakies "tutejsze" imie,niz np. Grazynka,Malgorzatka,Anna...bo i tak
      wszyscy przeinacza imie na angielski...
      Co kieruje rodzicami w PL zeby dawac TAKIE imiona??? Nie mam
      pojecia.Moze chec byc innym,wyroznienia sie? Moze mysla,ze przez
      takie imie dziecko bedzie WYJATKOWE? A moze po prostu takie imie sie
      podoba,tak jak Frania,Zuza,Basia....Kleopatra,Antonina...
    • figrut Re: Vivienne 03.11.08, 14:48
      > Czy tacy rodzice kierują się tylko modą, nie myśląc o zyciu takiego dziecka, pr
      > zecież tak oryginalne imię to więcej utrudnień w życiu codziennym, literowanie
      > imienia wszędzie gdzie się go podaje.
      Mam bardzo nie typowe imię jak na mój rocznik i do chwili obecnej, czyli do lat
      37 nigdy z tego powodu problemów żadnych nie miałam, więc nie wiem na jakiej
      podstawie sądzisz, że to "utrudnienie w życiu codziennym".
      • kropkacom Re: Vivienne 03.11.08, 14:53
        > 37 nigdy z tego powodu problemów żadnych nie miałam, więc nie wiem na jakiej
        > podstawie sądzisz, że to "utrudnienie w życiu codziennym".

        Utrudnienie cz utrapienie jak sąsiadki będą miały gadane smile
      • doral2 Re: Vivienne 03.11.08, 14:56
        moje "ulubione" imiona dla nowo narodzonych dzieci to Nabuchodnozor i
        Hermenegilda, ale jak dotąd nie spotkałam takiego odważniaka co by swemu dziecku
        tak na imię nadał" big_grinbig_grinbig_grin
    • dorianne.gray Re: Vivienne 03.11.08, 15:01
      To ja już wolę Vivienne od Brajana.

      Zasadniczo nic tobie do tego, jak ktoś swoje dziecko nazwał - jeśli
      USC to imię zarejestrował, to widocznie były po temu podstawy.
    • nenia1 Re: Vivienne 03.11.08, 15:28
      Imię pretensjonalne i kiczowate.

      Choć i tak dobrze, że nie Tradycja.
    • ally Re: Vivienne 03.11.08, 15:54
      no a czemu nie Wiwien? wink
    • eilian Re: Vivienne 03.11.08, 16:07
      > co kieruje rodzicami nadającymi takie imiona.

      Bo ludzie durni są i tyle
    • dorotakatarzyna Re: Vivienne 03.11.08, 17:09
      Jak by nie nazwać, to nie wiadomo czy dziecko ze swego imienia będzie
      zadowolone.... Znam dwie dziewczyny przed trzydziestką, które nienawidzą swoich
      imion - Danusia i Krysia. A przeciez nie gorsze, niż najczęściej dziś spotykane
      Vanessy, Tymony czy Antoniny. Dopiero czas pokaże, co było ładne, a co nie. A
      zresztą, rzecz gustu. Mi jakoś by przez usta nie przeszło do dziecka "Jasiu",
      "Stasiu", czy "Włodziu" smile
    • sanciasancia Re: Vivienne 03.11.08, 17:29
      Imię w warunkach polskich bez sensu - Vivienne w Polsce to Bibianna.
      I tak powinni temu znajomemu powiedzieć w USC. Ew. złośliwie dodać, że na drugie
      do Vivianne doskonale pasuje Putrefakcja, bo jest taka dystyngowana.
      • doral2 Re: Vivienne 03.11.08, 18:48
        sanciasancia napisała:

        "..Putrefakcja, bo jest taka dystyngowana..."

        bomba!! dodaję do ulubionych big_grinbig_grinbig_grin:
    • 18_lipcowa1 Re: Vivienne 03.11.08, 18:41
      nie podoba mi sie ten zwyczaj
      podobaja mi sie takie nietypowe imiona jak Sonia, Lena, Blanka,Nela

      ale Dzesika, Angelika, Wanessa i inne brzmia dla mnie wiesniacko i
      tyle.
    • mathiola Re: Vivienne 03.11.08, 19:14
      Cóż, rodzice pewnie pomyśleli, że z tak wzniosłym imieniem dziecko
      automatycznie wskoczy w wyższe sfery tongue_out
      Nie lubię kiczowatych imion, śmieszą mnie, swoich nie nazwałabym
      żadnymi dżesikami, brajanami, vivienami, ale żeby od razu wytrząsać
      się nad dzieckiem i dziwować to też nie - no stało się, dziecko
      nazwane, nad czym tu dywagować? Jak dorośnie i będzie jej z tym źle,
      to może zmienić smile
    • na_pustyni Re: Vivienne 03.11.08, 19:23
      iitam, mojego kolegi córka ma na imię Nicolette i daje radę wink
    • brazowe_jej_oczy Re: Vivienne 03.11.08, 21:12
      Słowo daję, rozśmieszają mnie te panie, które "martwią się" o
      przyszłość małego człowieka z "innym" imieniem. Obawiacie się, że
      dziecko może być np. wyśmiewane z powodu imienia? Haha, dzieciaki
      bardzo szybko wychwytują zachowania dorosłych. Same negujecie imię i
      potem się dziwicie, że dzieci wyśmiewają inne dzieci. A kto im daje
      przykład? Ja rozumiem, że Wy nie wyśmiewacie, ale
      widzicie "problem", a co za tym idzie, dzieci również. Gdyby dorośli
      obojętnie podchodzili tego typu tematów, to dzieci nie zauważałyby
      problemów i np.nie wyśmiewały osób o niespotykanie brzmiącym
      imieniuuncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.