Dodaj do ulubionych

Liczę na Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

15.01.04, 11:55
Pomóżcie. Jak to jest? Przy jakiejś błachej sprawie może wyjść że podpisałem
się za gościa od którego kupiłem samochód.
Umowa stara była już nie ważna, więc wypisałem nową. Zarejestrowałem auto, a
teraz podobno mogą być tego konsekwencje. (więzienie, grzywna).
Poradźcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Obserwuj wątek
    • mr_watchman Re: Liczę na Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.01.04, 12:00
      morcjano napisał:

      > Pomóżcie. Jak to jest? Przy jakiejś błachej sprawie może wyjść że podpisałem
      > się za gościa od którego kupiłem samochód.

      A co cię do tego skłoniło? Może sprzedawca nie wiedział, że sprzedaje?

      > Umowa stara była już nie ważna, więc wypisałem nową.

      Co to znaczy? O czym ty piszesz?

      > Zarejestrowałem auto, a teraz podobno mogą być tego konsekwencje.
      > (więzienie, grzywna).

      A co, autko okazało się jednak kradzione?
      • morcjano Re: Liczę na Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.01.04, 12:11
        mr_watchman napisał:

        > morcjano napisał:
        >
        > > Pomóżcie. Jak to jest? Przy jakiejś błachej sprawie może wyjść że podpisał
        > em
        > > się za gościa od którego kupiłem samochód.
        >
        > A co cię do tego skłoniło? Może sprzedawca nie wiedział, że sprzedaje?
        > Nie chciałem zarejestrować na siebie(brak zameldowania), a nie wiedziałem na
        kogo)Żonie nie ufałem, więc jeździłem na umowie, aż wygasła.
        > > Umowa stara była już nie ważna, więc wypisałem nową.
        > Umowa ważna jest tylko 30 dni, potem trzeba przejerestrować auto.
        > Co to znaczy? O czym ty piszesz?
        > Wypisałem nową na szwagra i zarejestrowałem. Tak jeździłem rok i chciałem
        sprzedać. Wstawiłem do komisu i po 1 mcu zjawił się ktoś, kto twierdzi że
        podobne mu skradziono. Po ekspertyzie policyjnej która nic nie wykryła, bo nie
        mogła - auto w porządku. Przyczepili się do tej umowy!!!!!!!!!!!!
        > > Zarejestrowałem auto, a teraz podobno mogą być tego konsekwencje.
        > > (więzienie, grzywna).
        >
        > A co, autko okazało się jednak kradzione?
        Auto 100% w porządku.
        • mr_watchman Re: Liczę na Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.01.04, 12:19
          morcjano napisał:

          > Nie chciałem zarejestrować na siebie(brak zameldowania), a nie wiedziałem
          > na kogo)Żonie nie ufałem, więc jeździłem na umowie, aż wygasła.

          Ja akurat jeżdżę samochodem, bo na umowie nie potrafię. Ale powiedz mi -
          dlaczego wygasła? Przecież pisałeś o sprzedaży, więc co tu miało wygasnąć? No
          i wreszcie, kto w końcu kupił ten samochód?

          > Umowa ważna jest tylko 30 dni, potem trzeba przejerestrować auto.

          Dlatego pytam - kto kupił ten samochód (tzn. kto jest określony w umowie jako
          nabywca, kupujący itp.)?

          > Wypisałem nową na szwagra i zarejestrowałem. Tak jeździłem rok i chciałem
          > sprzedać. Wstawiłem do komisu i po 1 mcu zjawił się ktoś, kto twierdzi że
          > podobne mu skradziono. Po ekspertyzie policyjnej która nic nie wykryła, bo
          > nie mogła - auto w porządku. Przyczepili się do tej umowy!!!!!!!!!!!!

          Nie dziwię się. Jak widzisz, ja także się czepiam, bo z twoich wypowiedzi
          niewiele można wywnioskować.
          • morcjano Re: Liczę na Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.01.04, 12:27
            mr_watchman napisał:

            > morcjano napisał:
            >
            > > Nie chciałem zarejestrować na siebie(brak zameldowania), a nie wiedziałem
            > > na kogo)Żonie nie ufałem, więc jeździłem na umowie, aż wygasła.
            >
            > Ja akurat jeżdżę samochodem, bo na umowie nie potrafię. Ale powiedz mi -
            > dlaczego wygasła? Przecież pisałeś o sprzedaży, więc co tu miało wygasnąć? No
            > i wreszcie, kto w końcu kupił ten samochód?
            Wygasła bo nie zarejestrowałem jej w ciągu 30 dni. Po tym okresie nie można a
            może można tylko z konsekwencjami ? nie wiem w skarbówce?
            Kupiłem ja - czyli ja dałem kasę, a nie wiedziałem na kogo zarejestrować.
            >
            > > Umowa ważna jest tylko 30 dni, potem trzeba przejerestrować auto.
            >
            > Dlatego pytam - kto kupił ten samochód (tzn. kto jest określony w umowie jako
            > nabywca, kupujący itp.)? Na umowie którą wypisałem - szwagier(kupujący)
            >
            > > Wypisałem nową na szwagra i zarejestrowałem. Tak jeździłem rok i chciałem
            > > sprzedać. Wstawiłem do komisu i po 1 mcu zjawił się ktoś, kto twierdzi że
            > > podobne mu skradziono. Po ekspertyzie policyjnej która nic nie wykryła, bo
            > > nie mogła - auto w porządku. Przyczepili się do tej umowy!!!!!!!!!!!!
            >
            > Nie dziwię się. Jak widzisz, ja także się czepiam, bo z twoich wypowiedzi
            > niewiele można wywnioskować.
            Ja się boję
            1) że moim kosztem ktoś auto chce mi rąbnąć (ten co twierdzi że jest podobne do
            jego -skradzionego)
            2) że poniosę konsekwencję podpisu za sprzedającego

            Heeeeeeeeeeeeeelp
            • mr_watchman Re: Liczę na Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.01.04, 14:07
              morcjano napisał:

              > Kupiłem ja - czyli ja dałem kasę, a nie wiedziałem na kogo zarejestrować.

              > > Dlatego pytam - kto kupił ten samochód (tzn. kto jest określony w umowie
              > > jako nabywca, kupujący itp.)?
              >
              > Na umowie którą wypisałem - szwagier(kupujący)

              Skoro szwagier widnieje jako kupujący, to znaczy, że on kupił. Chyba że w
              razie sporu dowiedziesz, że była to czynność pozorna, a nabywcą jesteś ty. Pod
              warunkiem, że nikt nie stwierdzi, że to ty podpisałeś się za szwagra.

              > Ja się boję
              > 1) że moim kosztem ktoś auto chce mi rąbnąć (ten co twierdzi że jest podobne
              > do jego -skradzionego)

              Jeśli nie jest kradzione, to czego się obawiasz?

              > 2) że poniosę konsekwencję podpisu za sprzedającego

              Przecież to fałszerstwo. Tylko wyjaśnij mi jedną rzecz. Rozmawiamy o umowie,
              na podstawie której samochód nabyłeś faktycznie ty, a formalnie - twój
              szwagier. Więc dlaczego piszesz o złożeniu podpisu za sprzedającego? Dlaczego
              ów sprzedawca nie podpisał się samodzielnie? No chyba że mówimy o jeszcze
              jakiejś innej umowie.

              PS. To swoją drogą ciekawe. Nie ufasz żonie, a ufasz szwagrowi.
              • Gość: morcjano Re: Liczę na Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.04, 14:25
                Własnie.Szwagier podpisał za siebie, a mi się nie chciało jechać 200 km.(tam
                kupiłem auto) i podpisałem za sprzedającego. Dlatego nie podpisł samodzielnie.
                Moja głupota i lenistwo.!!!!

                A tak - szwagrowi ufam, a żonie nie - takie życie.
                A co do 1) to tak długo to trwa, i dowody(moje zgłoszenie o włamaniu do mojego
                (szwagra) samochodu i kradzież radia z niego w czasie gdy ten co mu ukradli
                podobne auto jeszcze je miał) i inne a sprawa się ciągnie i ciągnie.
                • mr_watchman Re: Liczę na Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.01.04, 14:33
                  Gość portalu: morcjano napisał(a):

                  > Własnie.Szwagier podpisał za siebie, a mi się nie chciało jechać 200 km.(tam
                  > kupiłem auto) i podpisałem za sprzedającego. Dlatego nie podpisł
                  > samodzielnie. Moja głupota i lenistwo.!!!!

                  Zgadza się. Jeśli teraz facet, od którego kupiłeś samochód, będzie
                  kwestionował swój podpis, to możecie mieć ze szwagrem spore problemy.
              • Gość: morcjano Re: Liczę na Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.04, 14:30
                A i jeszcze jedno.
                można to nazwać fałszerstwem(chociaż dla mnie to nieodpowiednie słowo), ale nie
                ma chyba poszkodowanego?
                Nie działałem przeciwko nikomu!!!!!!!!
                • mr_watchman Re: Liczę na Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.01.04, 14:37
                  Gość portalu: morcjano napisał(a):

                  > A i jeszcze jedno.
                  > można to nazwać fałszerstwem(chociaż dla mnie to nieodpowiednie słowo),

                  Dla ciebie może nie, dla kodeksu karnego - owszem.
                  "Art. 270. § 1. Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia
                  dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa,
                  podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3
                  miesięcy do lat 5."

                  W rozumieniu tego przepisu podrobieniem dokumentu jest także podpisanie się za
                  kogoś.

                  > ale nie ma chyba poszkodowanego?

                  A musi być?

                  > Nie działałem przeciwko nikomu!!!!!!!!

                  Owszem, przeciwko wiarygodności dokumentów, jak to stwierdza tytuł XXXIV
                  kodeksu karnego.
                  • Gość: morcjano Re: Liczę na Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.04, 14:48
                    pomóc to Ty mi nie pomogłeś. Na duchu też nie podniosłeś.Jesteś z prokuratury?
                    Dla mnie ta sprawa zaczyna przypominać koszmar. Wiem że źle, że nie pojechałem
                    po ten podpis, rozumiem, że to przestępstwo w pojęciu KK, ale chyba za takie
                    g.. mam mieć napier.... w papierach??????
                    Nieznajomość prawa nie broni, ale bez przesady uczepić się takiego głupstwa.
                    Wiem, wiem w KK to nie głupstwo..
                    • mr_watchman Re: Liczę na Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.01.04, 15:12
                      Gość portalu: morcjano napisał(a):

                      > pomóc to Ty mi nie pomogłeś.

                      A co ja miałem zrobić? Czas cofnąć?

                      > Na duchu też nie podniosłeś.

                      Nigdy mi nie szło bycie matką miłosierdzia.

                      > Jesteś z prokuratury?

                      Ależ skąd!

                      > Dla mnie ta sprawa zaczyna przypominać koszmar. Wiem że źle, że nie
                      > pojechałem po ten podpis, rozumiem, że to przestępstwo w pojęciu KK, ale
                      > chyba za takie g.. mam mieć napier.... w papierach??????

                      Niestety, takie jest życie. Pomyśl o tym z drugiej strony - chciałbyś kiedyś
                      być ciągany po sądach albo urzędach, go komuś czegoś się nie chciało i
                      podpisał się za ciebie np. na umowie o kredyt?

                      > Nieznajomość prawa nie broni, ale bez przesady uczepić się takiego głupstwa.
                      > Wiem, wiem w KK to nie głupstwo..

                      No właśnie.
                      • morcjano Re: Liczę na Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.01.04, 15:18
                        mimo wszystko dzięki.!
                  • Gość: morcjano Re: Liczę na Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.04, 14:51
                    Napisz chociaż czy mogę liczyć tylko na grzywnę i czy brać adwokata?
                    Z resztą podobno grzywnę też uznaje się w papierach np. o pracę jako wyrok??
                    • mr_watchman Re: Liczę na Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.01.04, 15:19
                      Gość portalu: morcjano napisał(a):

                      > Napisz chociaż czy mogę liczyć tylko na grzywnę i czy brać adwokata?

                      Właściwie nie znam sprawy, bo takie ptiolenie via internet to żadne
                      zaznajomienie się ze sprawą. Ale jeśli nie byłeś karany, a facet, od którego
                      kupiłeś samochód, nie przeczy, że chciał ci go sprzedać i za sprzedaż dostał
                      pieniądze, to pewnie dostaniesz 6 mcy w zawiasach na 2 lata. No chyba że nie
                      powiedziałeś o wszystkim.
                      Nie sądzę, abym powinien radzić ci, czy wziąć adwokata, czy nie. Sam musisz
                      ocenić.

                      > Z resztą podobno grzywnę też uznaje się w papierach np. o pracę jako wyrok??

                      Tak, bo to wyrok.
                      • morcjano Re: Liczę na Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.01.04, 15:26
                        Gościu nie przeczy. Jest w porządku. Kasę dostał. Karany nigdy nie byłem nawet
                        na policji to po raz pierwszy byłem teraz. Powiedziałem wszystko. No może
                        oprócztego że żyję w porąbanym kraju. O złodziejach i przekrętach piszą
                        codziennie. Nikomu z tego powodu nic się nie dzieje. A do mnie za takie g
                        straszą wyrokiem. Gdzie ja żyję?????????
                        6 m-cy??? Człowieku za co?????????????????
                        Za nieznajomość KK???????
                        Cóż. Znam dobrego adwokata. Zobaczymy. Jest coś w KK takiego jak upomnienie,
                        żółta kartka?
                        • mr_watchman Re: Liczę na Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.01.04, 15:28
                          morcjano napisał:

                          > Gościu nie przeczy. Jest w porządku. Kasę dostał. Karany nigdy nie byłem
                          > nawet na policji to po raz pierwszy byłem teraz. Powiedziałem wszystko. No
                          > może oprócztego że żyję w porąbanym kraju. O złodziejach i przekrętach piszą
                          > codziennie. Nikomu z tego powodu nic się nie dzieje. A do mnie za takie g
                          > straszą wyrokiem. Gdzie ja żyję?????????
                          > 6 m-cy??? Człowieku za co?????????????????
                          > Za nieznajomość KK???????

                          Za przestępstwo. To akurat jest w tym kraju normalne.

                          > Cóż. Znam dobrego adwokata. Zobaczymy. Jest coś w KK takiego jak upomnienie,
                          > żółta kartka?

                          Niestety...
                          • Gość: morcjano Re: Liczę na Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 15.01.04, 21:31
                            Niestety tak czy nie???????????
                      • morcjano Re: Liczę na Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.01.04, 15:28
                        Gościu nie przeczy. Jest w porządku. Kasę dostał. Karany nigdy nie byłem nawet
                        na policji to po raz pierwszy byłem teraz. Powiedziałem wszystko. No może
                        oprócztego że żyję w porąbanym kraju. O złodziejach i przekrętach piszą
                        codziennie. Nikomu z tego powodu nic się nie dzieje. A do mnie za takie g
                        straszą wyrokiem. Gdzie ja żyję?????????
                        6 m-cy??? Człowieku za co?????????????????
                        Za nieznajomość KK???????
                        Cóż. Znam dobrego adwokata. Zobaczymy. Jest coś w KK takiego jak upomnienie,
                        żółta kartka?
                        Jak chcesz pomóc naprawdę napisz na tito36@wp.pl
                        Może na coś wpadniesz?
                        Odwdźięczę się
                        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka