Dodaj do ulubionych

Rzecz o Kunderze

21.10.09, 20:34
www.lenta.ru/news/2009/10/21/kundera/
Obserwuj wątek
    • pozarski Re: Rzecz o Kunderze 21.10.09, 20:44
      www.ceskenoviny.cz/news/zpravy/police-report-authentic-does-not-prove-kundera-s-guilt-press/403762
      • cepekolodziej Re: Rzecz o Kunderze 21.10.09, 21:00

        Lidove
        Noviny


        Ostatni akapit (Kundera - studentský funkcionář, fajnie zaczynał):

        <<Pravděpodobný průběh událostí, které předcházely Dvořáčkovu
        zatčení, tak jak ho líčí původní policejní hlášení a materiály z
        vyšetřovacího spisu, se proto nijak nezměnil a lze ho shrnout takto:
        Spolupracovník protikomunistické zahraniční zpravodajské služby
        Dvořáček během své mise do Prahy náhodou potkal svoji dávnou známou
        Ivu Militkou a nechal si u ní na koleji Kolonka kufr. Militká o
        setkání řekla svému příteli a budoucímu muži Miroslavu Dlaskovi. Ten
        informoval studentského funkcionáře Milana Kunderu, který Dvořáčka na
        policii udal.>>

        Nie tłumaczę, bo jeszcze nie poznałem Polaka, który by nie twierdził,
        że w kontakcie z czeszczyzną wszystko (albo niemal wszystko) rozumie.
        • manny-jestem Re: Rzecz o Kunderze 21.10.09, 21:53
          "Militká o setkání řekla svému příteli a budoucímu muži Miroslavu Dlaskovi. Ten
          informoval studentského funkcionáře Milana Kunderu, který Dvořáčka na policii udal."

          To brzmi dosyc jednoznacznie.
          • pozarski Re: Rzecz o Kunderze 21.10.09, 22:04
            Tak,jasne,ale z tego drugiego dokumentu,wg opinii ekspertow,nie wynika jasno,ze
            to dzieki denuncjacji Kundery (oczywiscie,ze to zlo samo w sobie i nikt temu nie
            przeczy)Dvoracek zostal aresztowany. Jakby nie bylo, ten drugi dokument
            potwierdza autentycznosc policyjnego dokumentu, a o to przeciez chodzi. Poza tym
            Kundera najpierw chcial pozwac Respekt,a potem z tego zrezygnowal. I to jest tez
            znaczace.
            • manny-jestem Re: Rzecz o Kunderze 21.10.09, 22:07
              No tak Pozarski. Sa tez tacy co uwazaja ze Hitler wcale nie dal jednoznacznie
              przyzwolenia na Holokaust...
              • pozarski Re: Rzecz o Kunderze 21.10.09, 22:10
                No tak Manny, sa i tacy,ale co to ma do rzeczy ze sprawa Kundery?
                • manny-jestem Re: Rzecz o Kunderze 21.10.09, 22:15
                  To ze sa tacy co opluwaja od stop do glow tych co wybielaja w ich pojeciu
                  Hitlera a sami nie widza jak podswiadomie przychodzi im samym wybielenie
                  komunistow i poplecznikow. Atakujac jedno sku...synstwo sami bronia innego.
                  • pozarski Re: Rzecz o Kunderze 21.10.09, 22:22
                    O! Ale chyba nie wszyscy?
                    • manny-jestem Re: Rzecz o Kunderze 21.10.09, 22:27
                      Pisalem cos o wszystkich? Byloby dobrze gdybys poprzestawal na informacjach
                      ktore przeczytasz w postach w swoich interlokutorow a nie dodawal do nich przez
                      siebie wyimaginowanych.
                      • pozarski Re: Rzecz o Kunderze 21.10.09, 22:45
                        Twoja informacja o takich co atakujac Hitlera zapominaja o komunistach jakos mi
                        zupelnie nie pasuje do tematu. Co Kundera ma z tym wspolnego?
                        No,ale nie ma co ciagnac tej dyskusji. Hitler i Kundera nie maja nic wspolnego.
                        • pozarski Re: Rzecz o Kunderze 23.10.09, 15:40
                          The Prague newspaper Lidove Noviny has laid its hands on a previously
                          unknown document which serves as further evidence that the writer Milan Kundera
                          informed on the anti-communist agent Miroslav Dvoracek in Stalinst Prague of
                          1950. It is the manuscript of a speech given in 1952 by the former deputy
                          minister for National Security, Jaroslav Jerman. Jerman praises Dvoracek's
                          arrest as a shining example "of how our citizens can expose our enemies". Then
                          Jerman cites the police document which was published last year in Respekt
                          magazine, and which first cast suspicion on Kundera. Now, says the historian
                          Petr Koura in the Lidove Noviny, "it seems practically impossible that the
                          police document that emerged last year could be a fake." Although the historian
                          does add, that even the new document does not prove Kundera's guilt
                          unequivocally. Another commentator in the paper calls upon Kundera "for the
                          umpteenth time" to speak up.
                          www.signandsight.com/intodaysfeuilletons/1950.html
                          Sam bym tego lepiej nie zapodal. I oni obyli sie bez Hitlera i Holocaustu.wink)
                          • manny-jestem Re: Rzecz o Kunderze 23.10.09, 15:47
                            Ale nie obylo sie bez wybielania komunistow i ich slugusow.
                            • pozarski Re: Rzecz o Kunderze 23.10.09, 15:55
                              Nie obylo sie,ale od ex komunistow i o tym powinienes pamietac. To tak,jakby
                              swiadectwo walki z komuna przedstawial "nestor polskiego dziennikarstwa"
                              Bratkowski. Smiechu warte,ale jednoczescie kupa ciemnego luda daje sie na to
                              nabrac. Nie traktuj innych,jakby byli ciemnym ludem.
                              • manny-jestem :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))) 23.10.09, 16:22
                                "Nie traktuj innych,jakby byli ciemnym ludem."

                                Ty to piszesz? smile)))))))))))))
                                • pozarski Re: Tak wlasnie. 23.10.09, 16:40
                                  Bo to do ciebie przeciez, i olusia zreszta tez.wink
                                  • manny-jestem Re: Tak wlasnie. 23.10.09, 17:06
                                    Przede wszystkim powinnies wziac to do siebie.
                                    • pozarski Re: Tak wlasnie. 23.10.09, 17:13
                                      A niby dlaczego? Czy ja przy pogodzie i niepogodzie wyciagam szmalcownictwo w
                                      Polsce,choc mowa jest o Tusku,Kaczorze albo Wielgusie? Nie. Natomiast wy,bez
                                      wzgledu na temat,zawsze macie cos do powiedzenia o Zydach, Hitlerze i
                                      Holocauscie, traktujac interlokutorow jak ciemny lud,o ktorym wspomnialem.
                                      • pozarski Re: Tak wlasnie.ps 23.10.09, 17:19
                                        Pewnie przyczepisz sie do "zawsze", jak sie przyczepiles do "wszyscy", wiec
                                        poprawiam: nie zawsze,ale czesto.wink)))))))
                                      • manny-jestem Re: Tak wlasnie. 23.10.09, 17:21
                                        Tyle ze w tym temcie porownanie bylo jak najbardziej na miejscu wiec przestan
                                        manipulowac i sie zgrywac.
                                        • pozarski Re: Tak wlasnie. 23.10.09, 17:30
                                          Ale dlaczego bylo? Ja tak nie uwazam,a ty jestes jedyny,ktory tak uwaza (pewnie
                                          z picusiem i olusiem). Nikt w czeskiej prasie tak nie uwaza, a wiec musi to byc
                                          cos, co lezy na sercu tylko przedstawicielom polskiej forumowej prawicy, ktorzy
                                          wlasnie, przy pogodzie i niepogodzie, zawsze mysla, jak ten zolnierz o doopie,
                                          tylko o jednym.wink
                                          • manny-jestem Ciezko sie gada z wolno przetwarzajacym. 23.10.09, 17:37
                                            Wiec Ci wyloze. Porownanie mialo sens bo pierwsze co zrobiles po przeczytaniu
                                            watku to poleciales po artykul ktory wybielal Kundere.

                                            Ja nie mam najmniejszego problemu z krytyka nazizmu i jego przestpestw i tych co
                                            ich bronia. Problem mam z osobami ktore krytykujac nazizm jednym tchem potrafia
                                            wybielac przestepstwa komunizmu.

                                            Dociera teraz? I wiesz jak sie takie zachowanie nazywa?
                                            • pozarski Re: Ciezko sie gada z wolno przetwarzajacym. 23.10.09, 17:41
                                              I tu sie mylisz. Podales strone rosyjska,a ja z tej strony zalinkowalem strone
                                              czeska z tekstem po angielsku. To bylo wszystko,co zrobilem. Ale poniewaz ty
                                              wiesz,co siedzi w mojej glowie,wiec, jak ten zolnierz, wyciagnales jedynie
                                              sluszny wniosek. Manny, koncze z toba wszelkie dywagacje i wygaszam.
            • pozarski Re: Rzecz o Kunderze 28.10.09, 18:50
              pozarski napisał:

              > Tak,jasne,ale z tego drugiego dokumentu,wg opinii ekspertow,nie wynika jasno,ze
              > to dzieki denuncjacji Kundery (oczywiscie,ze to zlo samo w sobie i nikt temu ni
              > e
              > przeczy)Dvoracek zostal aresztowany. Jakby nie bylo, ten drugi dokument
              > potwierdza autentycznosc policyjnego dokumentu, a o to przeciez chodzi. Poza ty
              > m
              > Kundera najpierw chcial pozwac Respekt,a potem z tego zrezygnowal. I to jest te
              > z
              > znaczace.


              No manius. Ty jestes po prostu wiekszy debil, niz myslalem. Teraz specjalnie
              wytluscilem,co ja mysle o sprawie; nie eksperci z artykulu. Ponial? (zdaje
              sie,ze rosyjski jest twoim native tongue)
              • manny-jestem Re: Rzecz o Kunderze 28.10.09, 18:54
                jesli to wytluszczone bylo tym co myslisz o tej sprawie to niech Ci bedzie. Nie
                znosze komunistow a juz calkiem nie toleruje obroncow donosicieli i mend. Jak
                pierwszy raz czytalem to wygladalo ze ten poczatek dla Ciebie najwazniejszy a ta
                reszta to przykrywka.
                • pozarski Re: Rzecz o Kunderze 28.10.09, 18:58
                  No,ty jestes dobry. Czytasz bez rozumu,ale pretensje na pare watkow masz do
                  mnie. Wal sie,manius.
                  • manny-jestem Pozarski matol jestes 28.10.09, 19:01
                    Ty sobie wymysliles ze tamte watki to z powodu tego. Gdyby tak bylo to przeciez
                    nie bronilbym Ciebie w ogole przed Olegiem chyba nie? Wiec to Ty sie powal i
                    pomysl zanim nabzdurzysz znowu.
                    • pozarski Re: Pozarski matol jestes 28.10.09, 19:03
                      Nienie,nic sobie nie nabzdurzylem. Tamte watki potoczyly sie tak,bo wyszly z
                      twojego bezrozumu. Ty raczej mysl,zanim cos napiszesz,bo zdaje sie,ze z tym masz
                      najwiecej problemow.
                      • manny-jestem Tamte watki wyszly 28.10.09, 19:05
                        bos zaklamany hipokryta.
        • cepekolodziej Re: Rzecz o Kunderze 22.10.09, 10:16

          Czytelnik Lidovek komentuje dzisiaj:

          <<Šel na policii říci jen to, že si tam kufr nechal podezřelý
          člověk. No, já myslím, že to zas není tak málo. Jít sám od
          sebe na policii a udat někoho tzv. podezřelého pro totalitní režim. -
          ))>>

          Zgadzam się, w pełni.
    • marksistowski a kto to ta kundela? 21.10.09, 20:47
      ???
    • oleg3 Jeszcze jeden link -rzepa 22.10.09, 10:32
      Kundera

      Po wnikliwych badaniach okaże się, że były trzy donosy: Milana Kundery, Ivy Militki i Miroslava Dlaska. Wszystkie w trosce o praworządność.
      • cepekolodziej Re: Jeszcze jeden link -rzepa 22.10.09, 12:08

        Dokładnie tak. Na tym to właśnie polegało. Żeby każdy zdawał sobie
        sprawę z wszechmocy paragrafu "wiedział, ale nie powiedział".
      • manny-jestem Potwierdza to 22.10.09, 14:46
        zasade ktora sie juz od dawna kieruje.

        Autrytety z czasow komuny nalezy traktowac przez palce.
        • oleg3 Re: Potwierdza to 22.10.09, 14:54
          manny-jestem napisał:
          > Autrytety z czasow komuny nalezy traktowac przez palce.

          A może wystarczy pamiętać, że "Autorytety" to jednak ludzie i że wybitny pisarz nie musi być "autorytetem moralnym". Wystarczy, że jest pisarzem.

          Dlaczego ograniczasz się tylko do "czasów komuny". Adaś Mickiewicz był kapusiem, a został wieszczem. Tylko wstydliwie ukrywa się to przed dziatwą i "ciemnym ludem".

          • manny-jestem Re: Potwierdza to 22.10.09, 15:10
            Masz oczywiscie racje Olegu.
            • pozarski Re: Potwierdza to 22.10.09, 15:45
              www.polish-jewish-heritage.org/pol/05-12_Rana_na_czole_Adama_Mickiewicza.htm
              Przy okazji, swietny esej Adama Michnika; bardzo a propos. Na pewno ci sie,
              olus, spodoba.wink
          • cepekolodziej Re: Potwierdza to 22.10.09, 15:55

            > wybitny pisarz
            > nie musi być "autorytetem moralnym". Wystarczy, że jest pisarzem.

            Zgoda.

            Ale kłopot pojawia się wtedy, kiedy pisarz, przybrawszy pozę
            autorytetu, wykorzystuje swój talent w służbie złu.

            Pewna Pani pisała piękne wiersze na cześć ludobójcy. Robili to
            również pewni Panowie.

            A inni korzystali ze swego prestiżu w środowisku, żeby na to
            środowisko, którego uznaniem się cieszyli, donosić przedstawicielom
            zła.

            -----------------------------

            Kundera mógłby ten biograficzny epizod skomentować, z żalem.

            Grass to dobry wzór.
            • oleg3 Re: Potwierdza to 22.10.09, 16:03
              cepekolodziej napisał:
              > Kundera mógłby ten biograficzny epizod skomentować, z żalem.
              Zgoda

              > Grass to dobry wzór.
              Nie jestem pewien czy nie "wyznanie" Grassa nie było elementem promocji jego
              książki.
              • cepekolodziej Re: Potwierdza to 22.10.09, 16:33

                To niechby Kundera też wyżalił się na zły los - w ramach promocji.


                dvě mouchy jednou ranou

                smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka