Dodaj do ulubionych

Ślązacy, czy zgadzacie się z następującą tezą:

19.01.04, 10:14
autor: slezan

"Ślązacy zachowywali się pragmatycznie czy jak kto woli koniunkturalnie. W
1939
wielu uciekło z Wojska Polskiego do armii niemieckiej, pod koniec wojny
kierunek uieczki był odwrotny."
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10216953&a=10248184
Obserwuj wątek
    • Gość: Hanysek Re: Ślązacy, czy zgadzacie się z następującą tezą IP: 5.5R1D* / *.is-energy.de 19.01.04, 10:24
      pseudonaukowe wywody slezanka charakteryzuja wzloty i upadki - jesli chodzi o
      gloszona tutaj przez wielikiego jyntelektualyste teze ruchu dwukierunkowego,
      mysle, ze jest to krotki wyrywek z biografii przodkow slezanka - nie nazbyt
      chwalebnej, ale jakze pragmatycznej!!!
    • bebokk Re: Ślązacy, czy zgadzacie się z następującą tezą 19.01.04, 10:31
      Mój dziadek nie zachował się jako Ślązak "pragmatycznie", bo się nie poddał.
      Zresztą był na czarnej liście Gestapo. Zabili go ostatecznie Rosjanie w Katyniu.
      Opinie Slezana budzą tylko wymioty.
      • bebokk Re: Ślązacy, czy zgadzacie się z następującą tezą 19.01.04, 10:36
        Z samego Cieszyna w obozach koncentracyjnych zginęło przeszło 400 osób.
    • aldon Re: Ślązacy, czy zgadzacie się z następującą tezą 19.01.04, 12:41
      Przeszło 100 tysięcy Ślązaków zwiało z Wehrmachtu do Armii Andersa. Mogli sobie
      spokojnie siedzieć w obozach jenieckich tak jak rdzenni Niemcy ale oni woleli
      walczyc o wolna Polskę co jest dowodem ich wielkiego patriotyzmu. Nikt ich nie
      zmuszał do założenia polskiego munduru. Robili to z własnej nieprzymuszonej
      woli. Z drugiej strony byli tez zdrajcy Polski tacy, którzy w roku 1939 witali
      wojska niemieckie, denuncjowali i zabijali polskich działaczy narodowych,
      harcerzy czy Powstańców Śląskich wreszcie stanowili niemałą część esesmanów w
      obozach zagłady min. w Oświęcimiu.
      • gorol7 Slazacy mordowali w Oswiecimiu! 19.01.04, 16:18
        aldon napisał:

        > Przeszło 100 tysięcy Ślązaków zwiało z Wehrmachtu do Armii Andersa. Mogli
        sobie
        >
        > spokojnie siedzieć w obozach jenieckich tak jak rdzenni Niemcy ale oni woleli
        > walczyc o wolna Polskę co jest dowodem ich wielkiego patriotyzmu. Nikt ich
        nie
        > zmuszał do założenia polskiego munduru. Robili to z własnej nieprzymuszonej
        > woli. Z drugiej strony byli tez zdrajcy Polski tacy, którzy w roku 1939
        witali
        > wojska niemieckie, denuncjowali i zabijali polskich działaczy narodowych,
        > harcerzy czy Powstańców Śląskich wreszcie stanowili niemałą część esesmanów w
        > obozach zagłady min. w Oświęcimiu.


        Juz dawno o tym pisalem!!!!
      • Gość: eres Re: Ślązacy, czy zgadzacie się z następującą tezą IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 00:49
        al: Przeszło 100 tysięcy Ślązaków zwiało z Wehrmachtu do Armii Andersa. Mogli
        sobie spokojnie siedzieć w obozach jenieckich tak jak rdzenni Niemcy ale oni
        woleli walczyc o wolna Polskę co jest dowodem ich wielkiego patriotyzmu. Nikt
        ich nie zmuszał do założenia polskiego munduru. Robili to z własnej
        nieprzymuszonej woli.
        eres: Wielkiego patriotyzmu? Może dla jednych, ale dla wielu był to czyn
        koniunkturalny, bowiem dobrze ci wehrmachtowscy dezerterzy wiedzieli, że
        moment, kiedy to „Hitler kaputt” jest rychły, a możliwość zapewnienia sobie
        powrotu do polskości była tuż za linią frontu. A o wolną Polskę walczyli swoją
        postawą wszyscy ci Polacy w obszarach przyłączonych do Rzeszy, którzy Volkslist
        nie podpisali. Że okupant takich Polaków szykanował, to także fakt, ale
        przecież o wiele gorzej traktowani byli przez Niemców Polacy na terenie
        Generalnego Gubernatorstwa.
        Natomiast jak i dlaczego ci Ślązacy w tym Wehrmachcie się znaleźli,
        zanim „zwiali” do armii Andersa, nie ma znaczenia?
        al: Z drugiej strony byli tez zdrajcy Polski tacy, którzy w roku 1939 witali
        wojska niemieckie, denuncjowali i zabijali polskich działaczy narodowych,
        harcerzy czy Powstańców Śląskich wreszcie stanowili niemałą część esesmanów w
        obozach zagłady min. w Oświęcimiu.
        eres: Nie można popadać w drugą skrajność. Żeby tak twierdzić, trzeba mieć na
        to mocne „kwity”. Proszę o wskazanie źródła, z którego zaczerpnąłeś informacje
        o obecności Ślązaków pośród SS-owskich funkcjonariuszy w KL Auschwitz, czy
        choćby ich udziału (nawet „niemało”?) w załogach wartowniczych SS.
    • Gość: Jan Re: Ślązacy, czy zgadzacie się z następującą tezą IP: *.dip.t-dialin.net 19.01.04, 12:53
      Tak bylo ze Slazakami.Bali sie o dupe.To trzeba zrozumiec.Polacy przed wojna nie cierpieli Zydow.Podczas wojny im podobno bardzo pomagali a po wojnie znowu ich nie lubieli.A to przeciez ci sami ludzie...
      • Gość: Stefan Re: Ślązacy, czy zgadzacie się z następującą tezą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.04, 13:35
        Jak twój starzyk i starzyk Slezana wysługiwali się Hitlerowi, to nie znaczy,
        że wszyscy.
        Takiemu jak Slezan należołoby nakopać do dupy. I wio, niech jedzie do swoich
        Niemiec, skoro tak go w Polsce prześladują.
        • slezan Re: Ślązacy, czy zgadzacie się z następującą tezą 19.01.04, 16:29
          A Ciebie geniuszu to z WUMLUu wyciągnęli? Pytanie zadane w pierwszym poście
          wątku jest zupełnym idiotyzmem. Kto dziś przyzna się, że jego przodkowie byli
          notorycznymi dezerterami w czasie wojny? Ja osobiście nie iwdze nic złego, że
          ludzie nie chcieli umierać za zbankrutowane państwa, z którymi w ich ówczesnym
          kształcie trudno im się było identyfikować. Ale to jasne - im dalej od wojny
          tym więcej bohaterów. Znana prawidłowość.
          Aldon znowu truje. Przypadki obustronnej dezercji to jedno. Znacznie
          powązniejszą skalę przyjęło zjawisko przechodzenia do armii przeciwnika z obozu
          jenieckiego. Jeżeli aldon uważa, że w alianckim obozie jenieckim panowały
          komfortowe warunki, to powinien jeszcze dużo przeczytać. Ale tego trudu i tak
          pewnie nie podejmie.
          • aldon Re: Ślązacy, czy zgadzacie się z następującą tezą 19.01.04, 16:43
            Znam wasza schloonzacko-germańska propagandą o tym, ze obozy jenieckie dla
            jeńców niemieckich to były obozy zagłady w rodzaju Auschwitz czy Dachau.
            Oczywiście fakty mówia cos innego. W obozach tych nie zginął nawet jeden
            Niemiec, no chyba, że z powodów naturalnych. Ślązacy wstępując do Armii
            Andersa wiedzieli, że ida na wojnę i ryzykuja własnym zyciem w przeciwieństwie
            do tych, którzy zostawali w obozach jenieckich i spokojnie doczekali końca
            wojny. Wiem, że te fakty bardzo was bolą ale niestety musicie sie z nimi
            pogodzić. Historii nie zmienicie.
            • slezan Re: Ślązacy, czy zgadzacie się z następującą tezą 19.01.04, 16:47
              Tak, tak. Amerykanin de Zayas, Kanadyjczyk James Bacque to germańsko-śląscy
              propagndziści, którzy pisza o 100 tysiącach zmarłcyh niemeickich jeńcach.
              Oczywiście zprzyczyn naturalnych - niedożywienie i choroby. Mało wiesz na
              temat wojny i chyba rzadko burczy Ci w żołądku. Twpje wyobrażenia o ludzkich
              zachowaniach są delikatnie mówiąc dziecinne.
              • aldon Re: Ślązacy, czy zgadzacie się z następującą tezą 19.01.04, 16:55
                slezan napisał:

                > Tak, tak. Amerykanin de Zayas, Kanadyjczyk James Bacque to germańsko-śląscy
                > propagndziści, którzy pisza o 100 tysiącach zmarłcyh niemeickich jeńcach.
                > Oczywiście zprzyczyn naturalnych - niedożywienie i choroby. Mało wiesz na
                > temat wojny i chyba rzadko burczy Ci w żołądku. Twpje wyobrażenia o ludzkich
                > zachowaniach są delikatnie mówiąc dziecinne.
                100 tysięcy zmarłych jeńców niemieckich? Śmiechu warte. Brat mojej babci był
                niemieckim jeńcem wojennym i był w obozie na terenie Francji. Dziennie
                dostawali słodka kawę i czekoladę. Mieli w tych obozach jak u Pana Boga za
                piecem. Załóżę się, że ten de Zayas i Bacque to tacy sami poszukiwacze
                sensacji jak pewien historyk z Hawajów, który stwierdził, ze Polacy sa
                najwiekszymi ludobójcami w historii XX wieku albo nasz Ratajczak, który pisał
                straszne głupoty o Żydach.
                • slezan Re: Ślązacy, czy zgadzacie się z następującą tezą 19.01.04, 17:08
                  Tak, tak słodka kawa i czekoladasmile Może Twój krewny był tam wachmannem?
                  O tyfusie słyszałeś?
    • Gość: polishAM Proponuję olać wątek założony w złych intencjach IP: *.nas39.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 19.01.04, 16:50
      Proponuję olać ten wątek założony w złych intencjach. Autor Polakom, Polsce,
      Śląsku i Ślązakom dobrze nie życzy. Jest różnica między Volksdeustchem z
      terenów Generalnej Guberni lub Wartenlandu, który dobrowolnie z niskich pobudek
      decydował się na kolaborację. Co innego Ślązak, który był powoływany do służby,
      lub w którego domu naprawdę dominował żywioł niemiecki. Teraz Ślązacy w ponad
      90% (mowa o dwumilionowej grupie Ślązaków), uważają się za Polaków. Maleje
      liczba tzw. mniejszości niemieckiej. Nikt tu nie będzie klina wkładał w grupy,
      które pochodzą od dynastii Piastów, skłóconej i oszukanej kilkaset lat temu
      przez Luxemburczyków i wykorzystanej przy pomocy fałszywych nadań i oszustw.
      • slezan Re: Proponuję olać wątek założony w złych intencj 19.01.04, 16:53
        Większość Ślązaków nie mieszka w Polsce i nie uważa się za Polaków. Tyle. A
        stwierdzenie, ze Ślązacy pochodzą od Piastów to jedne z lepszych dowcipów jakie
        ostatnio preczytałem na forumsmile
      • abstrakt2003 Nie masz pojęcia dlaczego założyłem ten watek! 19.01.04, 16:56
        Najpierw poczytaj watek założony przez slezan a potem wypowiadaj się na temat
        mojego wątku!
        • Gość: polishAM Re: Nie masz pojęcia dlaczego założyłem ten watek IP: *.nas39.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 19.01.04, 17:08
          Ślęzan reprezentuje 8% grupę (150 tys.) z ponad dwumilionowej ludności
          śląskiej. Z tych 150 tys. tylko mała część wiedziała co podpisuje decydując się
          na nazewnictwo Narodowość Śląska. Zostali wykorzystani przez kilka osób
          związanych zresztą ściśle z mniejszością niemiecką. Gwarantuję, że w następnym
          spisie gwałtownie zmaleje liczba osób związana z tym oczywistym oszustwem.
          • slezan Re: Nie masz pojęcia dlaczego założyłem ten watek 19.01.04, 17:13
            Hehehehe. Planujesz eksterminację? A ścisłe związki z mniejszością niemiecką to
            prawdziwa rewelcja? Aż dziw, że nadajesz z Filadelfii a nie z Langley.
      • Gość: eres Re: Proponuję olać wątek założony w złych intencj IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 00:51
        p-AM: Proponuję olać ten wątek założony w złych intencjach. Autor Polakom,
        Polsce, Śląsku i Ślązakom dobrze nie życzy.
        eres: Nie można mieć wątpliwości, że Mr polishAM zwraca się ze swoim apelem „o
        olanie” wątku przecież nie przez sympatię dla Ślązaków. Wg Mr polishAMa dobre
        intencje to te, w których niedobrzy ludzie, źli Polacy są tylko ci narodowości
        żydowskiej i wyłącznie o nich należy źle pisać.

        p-AM: Jest różnica między Volksdeustchem z terenów Generalnej Guberni lub
        Wartenlandu, który dobrowolnie z niskich pobudek decydował się na kolaborację.
        eres: Przede wszystkim nie „Generalna Gubernia” lecz Generalne Gubernatorstwo,
        a Wielkopolskę, po jej wcieleniu do Rzeszy, okupant nazwał nie „Wartenland” a
        Warthegau.
        Głoszeniem nieprawdy nie zastąpi się braku wiedzy. Na terenie GG
        Volksdeustchów było stosunkowo niewielu i z reguły byli to ludzie z niemieckim
        rodowodem. Co nie znaczy, że wszyscy obywatele polscy niemieckiej narodowości
        spodlili się w czasie okupacji. Znanym tego przykładem w GG była odmowa
        podpisania Volkslisty przez duchownych ewangelickich, braci Bursche - Juliusza
        (biskupa) i Edwarda (pastora). Obaj zginęli w hitlerowskim obozie.
        Natomiast na terenach Polski inkorporowanych do Rzeszy (Gau Danzig-
        Westpreussen, Warthegau i Gau Schlesien) okupant prowadził zaplanowaną akcję
        zniemczania Polaków. Przy tym w każdym z tych okręgów Gauleiterzy tę akcję
        realizowali w sposób odmienny. O różnicach tych już pisałem w innych wątkach.
        Różny też był w poszczególnych „Gauach” sprzeciw Polaków wobec tej akcji, różne
        też były wobec opornych niemieckie restrykcje.

        p-AM: Co innego Ślązak, który był powoływany do służby, lub w którego domu
        naprawdę dominował żywioł niemiecki. Teraz Ślązacy w ponad 90% (mowa o
        dwumilionowej grupie Ślązaków), uważają się za Polaków. Maleje liczba tzw.
        mniejszości niemieckiej. Nikt tu nie będzie klina wkładał w grupy, które
        pochodzą od dynastii Piastów, skłóconej i oszukanej kilkaset lat temu
        przez Luxemburczyków i wykorzystanej przy pomocy fałszywych nadań i oszustw.
        • Gość: polishAM Re: Proponuję olać wątek założony w złych intencj IP: *.nas27.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 21.01.04, 01:35
          eres: Nie można mieć wątpliwości, że Mr polishAM zwraca się ze swoim apelem „o
          olanie” wątku przecież nie przez sympatię dla Ślązaków.

          Wprost przeciwnie. Jako Wielkopolanin czuję większą sympatię do Ślązaków niż do
          Mazowszan. Zawsze jako kibic byłem za Rowem Rybnik, Górnikiem Zabrze,
          Szombierki Bytom, Polonia Bytom, GKS Katowice, Zagłębie Sosnowiec niż Legią
          Warszawa. Poza tym miałem wielu znajomych z Szopienic i innych miejsc z
          wysokoprocentową czysto śląską grupą etniczną.


          Wg Mr polishAMa dobre intencje to te, w których niedobrzy ludzie, źli Polacy są
          tylko ci narodowości żydowskiej i wyłącznie o nich należy źle pisać.

          Well, ponieważ jestem ich zaginionym młodszym bratem, staranie naśladuję ich
          metody.

          Na marginesie osobą najbardziej przeze mnie szarganą na tym forum był czystej
          krwi Polak, największy żyjący polski kolaborator hitlerowski i osoba, która
          robiła karierę na zrabowanym majątku żydowskim. Wiadomo o kogo chodzi.
          Nieprawda?
    • abstrakt2003 DO slezan 19.01.04, 16:54
      Jeżeli to co napisałeś było by prawdą to zarówno Polacy jak i Niemcy mieli by
      pełne prawo pogardzać Ślązakami jako sprzedajnymi zdrajcami bez kszty honoru!

      Ale na szczęście twoja teza jest FAŁSZYWA!
      • slezan Re: DO slezan 19.01.04, 17:06
        A to ciekawe. Po pierwsze nikt nie podważył tej tezy. Po drugie masz dziwne
        kryteria bdania wartości jednostki ludzkiej. Skąd u Ciebie taka niedojrzałość?
        PS. Nasz rózny stounek do problemu wskazuje na głeboki eróznice kulturowe
        dzielące Ślązaków od wschodnich i północnych sąsiadów.
        • abstrakt2003 Re: DO slezan 19.01.04, 17:40
          Oj, imputujesz mi slezan rzeczy których wcale nie napisałem.
          • gini Re: Jak o Slasku mowa 19.01.04, 17:43
            To ja poprosze o przepis na kluski slaskie i modra kapuste.
            • abstrakt2003 Re: Jak o jedzeniu mowa... 19.01.04, 17:51
              To ja golonko i kluski poproszę!

              Ach jeszcze krupniok! wink
              • slezan Re: Jak o jedzeniu mowa... 19.01.04, 17:52
                A czym byś to popił?
                • abstrakt2003 Re: Jak o jedzeniu mowa... 19.01.04, 18:06
                  Piwem, ale jak po Śląsku jest piwo to nie mam pojęcia!
            • jureek Re: Jak o Slasku mowa 19.01.04, 19:15
              gini napisała:

              > To ja poprosze o przepis na kluski slaskie i modra kapuste.

              Zajrzyj do skrzynki.
              Jura
          • Gość: Hanysek Re: DO slezan IP: 5.5R1D* / *.is-energy.de 19.01.04, 17:43
            "Einzig ER (slezanek - wielikij jyntelektualysta) ist ein Mann, alle anderen
            wandelnde Schatten..."
          • slezan Re: DO slezan 19.01.04, 17:51
            Mianowicie co? Dla mnie dezercja Ślązaków z armii państw, z którymi wielu z
            nich się nie identyfikowało nie jest przejawem płatnej zdrady czy też braku
            honoru. Ty obrażasz ludzi, kórzy chcieli żyć dla swoich rodzin, a nie umierać
            dla fuehrerów czy Grażyńskich albo Rydzów-Śmigłych. Nie rozumiesz mentalności
            Ślązaków. W przeprowadzonych jeszcze w latach 90. badniach socjologicznych
            większość Ślązaków na pytanie o ojczyznę (bez względu czy uważali się za
            Polaków lub Niemców, czy tylko za Ślązaków) odpowiedziała: Śląsk.
            • Gość: polishAM Re: DO slezan IP: *.nas39.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 19.01.04, 18:02
              To oczywista nieprawda. W ostatnim spisie 92% etnicznej ludności Śląska
              określiło się Polakami. 150 tys. czyli 8% określiło się Ślązakami. Mniejszość
              niemiecka traci z roku na rok i jest już nieznaczącym ułamkiem procenta.
            • abstrakt2003 Re: DO slezan 19.01.04, 18:04
              To nie ja obraziłem Ślązaków lecz ty twierdząc że wiali to na jedna to na
              drugą stronę w zależności o tego z której strony wiatr zawieje. Ty mówisz o
              pragmatyźmie a ja o przyzwoitości.
              Co do mentalności to są Ślązacy i Ślązacy. Pary tutaj spotkałem takich co mają
              zupełnie inne zdanie niż ty. Więc w imieniu wszystkich Ślązaków się nie
              wypowiadaj bo nikt ciebie do tego nie upoważnił.
            • abstrakt2003 Re: DO slezan 19.01.04, 18:04
              To nie ja obraziłem Ślązaków lecz ty twierdząc że wiali to na jedna to na
              drugą stronę w zależności o tego z której strony wiatr zawieje. Ty mówisz o
              pragmatyźmie a ja o przyzwoitości.
              Co do mentalności to są Ślązacy i Ślązacy. Pary tutaj spotkałem takich co mają
              zupełnie inne zdanie niż ty. Więc w imieniu wszystkich Ślązaków się nie
              wypowiadaj bo nikt ciebie do tego nie upoważnił.
              • slezan Re: DO slezan 19.01.04, 18:25
                Masz mylne pojęcie o przyzwoitości. Przyzwoitym jest dać się zabić za sprawę, w
                którą się nie wierzy i zostawić rodzinę na pastwę losu? A na ostatni zarzut
                odpowiadam krótko acz dosadnie - nie pieprz Waść, bo zniżasz się do poziomu
                tomka9991. Ale może ujmijmy to inaczej. Co do mentalności to są Polacy i
                Polacy. Paru tutaj spotkałem takich co mają zupełnie inne zdanie niż Ty. Więc w
                imieniu wszystkich Polaków się nie wypowiadaj bo nikt ciebie do tego nie
                upoważnił. Pasuje?
                • abstrakt2003 Re: DO slezan 19.01.04, 18:36
                  I wyszło szydło z worka! BRAWO!
                  Zawsze mówię we własnym imieniu! A broń Boże w imieniu całego narodu!

                  P.S. To co mówisz jest nie logiczne.Według ciebie Ślązacy przechodzili z
                  jednej strony frontu na drugą żeby nie dać się zabić!
                  To co, Alianci nie ginęli? Niemcy tak marnie strzelali?
                  Czyżby śmiertelność w obozach jenieckich i armii Niemieckiej była dużo większa
                  niż w szeregach alianckich?
                  • slezan Re: DO slezan 19.01.04, 18:46
                    W 1939 dezerterowali, żeby nie dać się zabić. To jasne. Przy tempie w jakim
                    postępowała kampania było jasne, że ne zostaną skierowani do jednostek
                    frontowych. Pod koniec wojny straty niemieckie były znacznie większe niż
                    jednostek alianckich (jakoś nikt nie uciekał na froncie wschodnim do LWP, które
                    miło straty do końca większe od Wehmachtu). Z kolei dla człowieka, który
                    spędził na froncie kilka lat ewentualna śmierć od kuli w armii Andersa była
                    mniej przerażająca perspektyą niż głód i choroby w obozie jenieckim. W armii
                    aprowizacja była znacznie lepsza.

                    PS. Ja również zawsze mówię we własnym imieniu, więc oczekiwałem takiej
                    reakcji. To słowa, które mógłbym sam wypowiedzieć.
            • wislok1 Czymu cyganisz chrómie ? 19.01.04, 18:37
              Jako wiynkszość ?
              Na dyć ślónskóm narodowść podało 170 000 na prawie 5 000 000 ludzi, kierzy w
              województwie ślónskim miyszkajó.
              Z nich jaki 2 000 000 to sóm Ślónzocy rdzynni.
              Na Slónsku Cieszyńskim prowie żodym , ani jedym procynt nie podoł ślónskij
              narodowości.
              Wiynkszość Ślónzoków to sóm Ślónzocy-Polocy, kierzy chcóm pokozać ślónskóm
              odrymbność, ale z Polskóm sie też utożsamiajóm.
              U nas godómy, że my sóm Ślónzocy Cieszyńscy albo Cieszyniocy.
              Ci, kierzy slónskóm narodowść podali też ni ma powiedziane, że popiyrajóm RAŚ.
              Óni chcieli czynsto pokozać, że najpiyrw sóm Ślónzokami,a potym Polokami.
              Za Hitlera może jaki kilkanaście procynt Ślónzoków zrobiło tak, jako Slezan
              pisze i popiyrali Hitlera. Na Ślónsku miyszkało przed wojnóm też kupe Niymców.
              Ogómna wiynkszość z nich popiyrała Hitlera. To było do kupy jaki kilkaset
              tysiyncy ludzi.
              Wszyndzi sóm chachary.

              Pozdrawióm
              • abstrakt2003 Piękny tekst! 19.01.04, 18:49
                Ale sie porobiło na forum. A to Kaszubi po kaszubsku piszą, a to Ślązacy mowę
                swoją w piśmie ukazują!
                Dzięki sedeczne! Pierwszy raz tekst po Śląsku napisany czytałem!
                Pozdrawiam Cieszynioków!
              • slezan Re: Czymu cyganisz chrómie ? 19.01.04, 18:51
                Hehehe, teraz się dowiemy, że te miliony Ślązaków, co wylądowały w Reichu to
                nie żadni Ślązacy. Ale brednie! Albo, ze większość z nich uważa się za Polaków.
                • abstrakt2003 Re: Czymu cyganisz chrómie ? 19.01.04, 18:57
                  slezan stosując twój sposób myślenia można powiedzieć że wszyscy Niemcy na
                  wschód od Łaby to zgermanizowani Słowianie Połabscy. (Czysty absurd!)
                  P.S.
                  A co powiesz na hipotetyczny ruch Ruch Autonomii Łużyc.
                  Jak myślisz jak zareagowaliby na to Niemcy i rząd w Berlinie?
                  • slezan Re: Czymu cyganisz chrómie ? 19.01.04, 19:05
                    Myślę, że rząd w Berlinie nie zareagowałby w ogóle. Bo co ich obchodzi
                    działjące legalnie i zgodnie z rawem ugrupowanie? Dodam, ze w RFN autonomię
                    mają wszystkie landy, więc taki ruch (jeżeli mowa o autonomii terytorialnej, bo
                    kulturową Łużyczanie mają) musiaby dążyć do utworzenia landu Lausitz. Podony
                    ruch działa we Frankonii - jego dziąłlacze chcą wydzielenia z Bawarii.

                    Co do absurdów, to Ty się w nich zapłatałeś. Otóż uznaję zasadę, że można byc
                    tylko Ślązakiem, ale równe dobrze Ślązakiem-Polakiem lub Ślązakiem-Niemcem. 99%
                    Niemców, którzy mieszkali na Śląsku, powiedziałoby o osbie że są także
                    Ślązakami. I trzeba to uszanować. Jeżeli przyjmujecie, tak jak różne infantylne
                    aldony, że Ślązak nie może być Niemcem, to konsekwentnie powinniście przyjąć że
                    nie może być Polakiem. To działa w dwie strony.
                • aldon Re: Czymu cyganisz chrómie ? 19.01.04, 20:28
                  slezan napisał:

                  > Hehehe, teraz się dowiemy, że te miliony Ślązaków, co wylądowały w Reichu to
                  > nie żadni Ślązacy. Ale brednie! Albo, ze większość z nich uważa się za
                  Polaków.
                  > Jakie miliony? Setki milionów co ja mówię miliardy Ślązaków mieszkają w
                  Niemczech. Aha jeszcze jedno oczywiście wiekszość naszych górali to amerykanie
                  no bo przeciez setki milionów z nich mieszkaja w USA. Nazywanie ich Polakami
                  jest nacjonalistyczna manipulacją. To jest mniejszość amerykańska. Tak samo w
                  Siemiatyczach koło Białegostoku mieszka mniejszość brukselska bo wiekszość
                  Siemiatyczan mieszka w Brukseli. Synek dej sie pokój niy łośmiyszej Ślonzoków.
                  A może tyś niy jes Ślonzok ino jakiś prowokator tak jak wasz szef Gorzelik co
                  niy zno nawet jednego słowa po ślonsku.
                  • slezan Re: Czymu cyganisz chrómie ? 19.01.04, 20:39
                    Nie ustajesz w próbach rozbawieniamnie do łez. Ilu ludzi wyjechało zostało
                    wysiedlonych lub wypędzonych ze Śląska w latach 1945-1948? Następne fale
                    emigracji - lata 50., akcja łączenia rodzin w latach 70. wreszcie lat 80. I
                    jakoś dziwnym trafem przeciętny Ślązak większą część rodziny ma w Reichu.
                    A Ty synek dowej pozór fto sam narobioł Ślonozkom łostudy - bo jo niy. Ciebie
                    niy ma gańba tak fandzolić?
                    • aldon Re: Czymu cyganisz chrómie ? 19.01.04, 20:52
                      slezan napisał:

                      > Nie ustajesz w próbach rozbawieniamnie do łez. Ilu ludzi wyjechało zostało
                      > wysiedlonych lub wypędzonych ze Śląska w latach 1945-1948? Następne fale
                      > emigracji - lata 50., akcja łączenia rodzin w latach 70. wreszcie lat 80. I
                      > jakoś dziwnym trafem przeciętny Ślązak większą część rodziny ma w Reichu.
                      > A Ty synek dowej pozór fto sam narobioł Ślonozkom łostudy - bo jo niy.
                      Ciebie
                      > niy ma gańba tak fandzolić?
                      Fajnie Slezan żes naszkryfloł cos po ślonsku. A Ślonzoków wyjechało do Niymiec
                      jakies 700 tysięcy. Jak mos rodzina w Niymcach to dobrze wiys, ze ci co
                      wyjechali na tzw. pochodzenie w wiynkszości wcale niy byli Niymcoma i niy
                      mieli z Niymcami wiela wspolnego. Ło ich dzieciach to ani niy ma co godac bo
                      łóni w ogóle niy chcom słyszeć ło Ślonsku i niy chcom mieć ze Ślonskiem nic
                      wspólnego tak jak dzieci góroli w Chicago som Amerykonami i niy chcom miec nic
                      wspolnego z Podhalem.
                  • wislok1 Czy Slezan umiy godać po ślónsku ? 19.01.04, 20:39
                    Ciepie sie jako błozyn, skoczy, dziwoczy, fulo i fanzoli.
                    A ani roz po ślónsku nóm nic nie naszkryfoł.
                    Na dyć mnie by było gańba : tela godać o Ślónsku,a po ślónsku sie wstydzić
                    szkryfać.
                    • wislok1 Umiy 19.01.04, 20:41
                      Przepraszóm, żech se myśloł, że nie umiy.
                    • aldon Re: Czy Slezan umiy godać po ślónsku ? 19.01.04, 20:44
                      wislok1 napisał:

                      > Ciepie sie jako błozyn, skoczy, dziwoczy, fulo i fanzoli.
                      > A ani roz po ślónsku nóm nic nie naszkryfoł.
                      > Na dyć mnie by było gańba : tela godać o Ślónsku,a po ślónsku sie wstydzić
                      > szkryfać.
                      Jo myśla Wiślok, że łón chyba niy poradzi godac po ślonsku. To jes richtig
                      gańba taki wielgi Ślonzok a niy poradzi w swoi mowie godać genau jak ich
                      fuehrer Gorzelik.
                      • tomek9991 PLEBISCYT 1921 - fakty 19.01.04, 20:53
                        Według OFICJALNYCH danych pruskich na terenie plebiscytowym polski język jako
                        ojczysty podało w 1910 roku 56% mieszkańców.
                        W plebiscycie za Polską gosowało 40%,a po odliczeniu 200 000 emigrantów, którzy
                        w przeszło 90% głosowali za Niemcami ( tak podaje każda statystyka wyników
                        plebiscytu ), za Polska głosowało 47%.
                        Daje to 47/56, czyli ogromna większość Ślązaków głosujących za Polską.
                        Za Niemcami głosowali Niemcy i 9/56 Ślązaków.
                        Z tej grupy pochodzi zapewen m.in. Slezan.
                        Koniec, kropka.
                        • aldon Re: Polskość Śląska 19.01.04, 20:55
                          GÓRA I ZAWADKA W LATACH 1918 - 1945

                          Plebiscyt i powstania śląskie, okres międzywojenny

                          W marcu 1921 roku trwały intensywne przygotowania do plebiscytu
                          śląskiego. Na terenie Góry sporządzono listę 296 mieszkańców uprawnionych do
                          głosowania. Do liczby tej dopisano dalszych 26 osób, które urodziły się w tej
                          wsi, ale zamieszkiwały poza terenem plebiscytowym. Prawo udziału w
                          plebiscycie miało również 8 osób, które wprawdzie nie pochodziły z Góry, ale
                          od lat zamieszkiwały w tej miejscowości (nauczyciele, strażnicy graniczni). W
                          sumie na liście plebiscytowej znalazło się 330 nazwisk osób liczących 20 i
                          więcej lat. Stronę polską w wiejskim Komitecie Plebiscytowym reprezentowali:
                          Franciszek Gacek, Jan Dadok, Jan Kucz.

                          W dniu głosowania, a więc 20 marca, do lokalu plebiscytowego udało
                          się 100% uprawnionych. Jest to jedyny przypadek takiej frekwencji w całych
                          dotychczasowych dziejach Góry. Była to zasługa tutejszych działaczy
                          plebiscytowych, zarówno polskich, jak i niemieckich. Osoby starsze i chore
                          dowożone były do lokalu przez krewnych i sąsiadów.

                          Po otwarciu urny okazało się, że na Polskę oddano 298 głosów (90,3%),
                          na Niemcy (9%), 2 głosy unieważniono.

                          Odrębnie głosowali mieszkańcy książęcego majątku, czyli tzw. obszaru
                          dworskiego, który w tamtym czasie tworzył własną jednostkę administracyjną,
                          niezależną od zarządu gminnego wsi. Na liście dworskiej znalazło się 63
                          górzan i 12 osób które urodziły się poza terenem plebiscytowym (dzierżawca,
                          oficjaliści). Wszyscy z nich stawili się przed urną już w pierwszych
                          godzinach po otwarciu lokalu. Po przeliczeniu kart okazało się, że 70 osób
                          oddało swe głosy za Polską i tylko 5 za Niemcami. Nieprzyjemnie zaskoczyło to
                          dzierżawcę majątku, który uprzednio agitował za stroną niemiecką.

                          ***

                          Zawadka, jako samodzielna wówczas wioska, również głosowała odrębnie.
                          W plebiscycie uczestniczyło tu 107 osób na 109 uprawnionych. Po przeliczeniu
                          oddanych głosów stwierdzono, że za Polską opowiedziało się 104 wotantów
                          (98,1%), natomiast 3 za Niemcami.

                          ***

                          W czasie I powstania śląskiego w 1919 r. tutejsi powstańcy należeli
                          do oddziału Ludwika Golusa. Oprócz nich byli w nim również miedźnianie,
                          grzawianie, frydkowianie i gilowianie. Po opanowaniu własnego terenu grupa
                          Golusa pomaszerowała w kierunku Pszczyny. Atak na to miasto nie udał się,
                          albowiem dobrze uzbrojeni Niemcy dowiedzieli się wcześniej o tej akcji i nie
                          dali się zaskoczyć. Powstanie upadło, zaś niektórzy górzanie sschroniili się
                          za Wisłę, gdzie już od 1918 r. rozciągały się tereny odrodzonej
                          Rzeczypospolitej.

                          Podobnie rozpoczęło się II powstanie. Górzanie wraz z powstańcami
                          sąsiednich wsi skierowali się na Pszczynę, by tu zlikwidować znienawidzoną
                          niemiecką policję. Koncentracja sił powstańczych nastąpiła w Ćwiklicach. Po
                          pertraktacjach z dowództwem sił alianckich w Pszczynie, które przyrzekło
                          rozwiązać niemiecką policję, powstańcy rozeszli się do domów.

                          W czasie III powstania śląskiego kilkunastu powstańców z Góry
                          uczestniczyło w walkach frontowych w rejonie Góry św. Anny i Kędzierzyna. Na
                          terenie wsi znajdował się przejściowo obóz dla internowanych Niemców. Jednym
                          z jego wartowników był Jan Kobior. Do dziś w tutejszej wsi przetrwała pamięć
                          o następujących powstańcach: Józef Dłuciok, Ludwik Wendryński, Ignacy Szyma,
                          Klemens Ulczok, Franciszek Ulczok, Jan Kobior, Jan Antecki, Michał Grzywa.

                          W roku 1933 w Górze było 113 budynków mieszkalnych. Wioskę
                          zamieszkiwało 878 osób. W Zawadce w tym samym czasie było 246 mieszkańców.
                          Naczelnikiem tej małej gminy, dziś przysiółka Góry, był Michał Grzywa.

                          Lata 1939 - 1945

                          W ostatnich dniach sierpnia i pierwszych września 1939 r. przez Górę
                          przemieszczały się wojska polskie 6. dywizji piechoty gen. Monda. Po ich
                          klęsce 2 IX pod Ćwiklicami resztki polskiej piechoty i artylerii i pszczyński
                          szwadron ułanów wycofały się na drugi brzeg Wisły. W godzinach południowych
                          wysadzono most, utrudniając w ten sposób pościg czołgom niemieckiej 5.
                          dywizji pancernej.

                          1 września i przez kilka godzin rannych dnia następnego, szosą w
                          kierunku Jawiszowic, przechodziły tłumy ludności cywilnej. Byli to mieszkańcy
                          ziemi rybnickiej i pszczyńskiej, którzy uciekali przed najazdem hitlerowskim.
                          Dołączyli do nich również niektórzy mieszkańcy wsi. Spora część uciekinierów
                          wsiadała w Jawiszowicach do pociągów, które odwoziły ich na wschód.

                          W okresie okupacji hitlerowskiej Góra przeżywała podobne losy, co i
                          inne miejscowości ziemi pszczyńskiej. Ludność podzielono na grupy niemieckiej
                          listy narodowościowej (Volkslista). Większość górzan zakwalifikowano do grupy
                          III. Mężczyźni z najwyższych grup (I i II) oraz ci z grupy III przymusowo
                          służyli w niemieckim wojsku. Ponad trzydziestu z nich poległo na różnych
                          fronatach II wojny światowej. Niektórzy zdezerterowali lub dostali się do
                          niewoli. Jeżeli była to niewola u zachodnich aliantów, to z reguły kończyła
                          się służbą w Polskich Siłach Zbrojnych, które podlegały polskiemu
                          emigracyjnemu rządowi londyńskiemu. Jako żołnierz 1. Dywizji Pancernej gen.
                          Maczka zginął w Holandii 17 IV 1945 r. saper Józef Ulczok ps. Kolażyński.
                          Pogrzebano go w miejscowości Winschoten.

                          Góra leżała w obszarze działania tyskiego batalionu Armii
                          Krajowej "Kobra". Tutejsi akowcy nie brali jednak udziału w akcjach bojowych.
                          Przygotowano natomiast grupę Straży Ochrony Powstania, która swym zasięgiem
                          obejmowała również Wolę i Frydek. Należeli do niej Janosz Władysław, Tomasz
                          Pastuszka, Ludwik Czerwik i Józef Klechot.

                          Mieszkańcom, których nie zakwalifikowano do żadnej z grup narodowości
                          niemieckiej skonfiskowano gospodarstwa. I chociaż przez następne lata nadal
                          je użytkowali, to w każdej chwili groziło im wysiedleniem na teren Generalnej
                          Gubernii. Nie były to jednak gospodarstwa duże, dzięki czemu uniknięto
                          osiedlenia w nich Niemców z Besarabii, jak to zdarzyło się w sąsiedniej
                          Miedźnej. Do niektórych dokwaterowano jednak rodziny z Babic, które wyrzucił
                          stamtąd okupant w czasie budowy oświęcimskiego obozu koncentracyjnego.

                          W KZL Auschwitz - Birkenau zginął Michał Goc oraz Przewoźnik. Inny
                          powstaniec, Michał Grzywa, po pobiciu go przez Niemców zmarł. Jan Kobior
                          aresztowany 27 IIX 1939 r. więziony był w Pszczynie, Buchenaldzie,
                          Mauthausen.

                          W dniach 17 - 19 stycznia 1945 r. przez Górę pędzono więźniarskie
                          kolumny z ewakuowanego wówczas oświęcimskiego obozu koncentracyjnego. Po ich
                          przemarszu, na 4-kilometrowym odcinku tutejszej szosy, zostało kilkanaście
                          zwłok zamordowanych więźniów. Pogrzebano ich na parafialnym cmentarzu w
                          Miedźnej. Gdy most na Wiśle przekraczała jedna z kolumn, z nadrzecznych
                          krzaków padły strzały. Więżniowie padli na śnieg, zaś esesmani odpowiedzieli
                          ogniem. Do dziś nie ustalono, kto wówczas strzelał w kierunku hitlerowskich
                          konwojentów. Z zamieszania, jakie wówczas powstało, skorzystało kilku
                          więźniów i zbiegło.


                          www.miedzna.pl/cms.php?x=45,0
                          • slezan Re: Polskość Śląska 19.01.04, 21:06
                            Nowa Cerekiew - ilość głosów oddanych za POlską w plebiscycie: 1. Ale rozumiem
                            liczy się jakośćsmile
                            • aldon Re: Polskość Śląska 19.01.04, 21:21
                              slezan napisał:

                              > Nowa Cerekiew - ilość głosów oddanych za POlską w plebiscycie: 1. Ale
                              rozumiem
                              > liczy się jakośćsmile
                              Hahaha! Nowa Cerekiew leży w powiecie głubczyckim gdzie mieszkali prawie sami
                              Niemcy i do którego Polska nie wnosiła roszczeń. W Nowej Cerekwi w ogóle nie
                              było Polaków więc nie ma nic dziwnego, ze miejscowi Niemcy głosowali za
                              Niemcami.
                              Czarnuchowice 84 za Polska 4 za Niemcami
                              Kosztowy 804 za Polską 86 za Niemcami
                              Lędziny 1224 za Polską 83 za Niemcami
                              Bojszowy Nowe 250 za Polską 13 za Niemcami
                              Łaziska Dolne 659 za Polska 59 za Niemcami
                              Łaziska Górne 1165 za Polska 212 za Niemcami
                              Panewniki 667 za Polska 152 za Niemcami
                              Podlesie 1082 za Polską 79 za Niemcami
                              Świerczyniec 324 za Polską 9 za Niemcami
                              Szeroka 620 za Polską 22 za Niemcami
                              Wyry 982 za Polską 100 za Niemcami
                              Tą listę mozna by ciągnąć jeszcze długo. Powiat pszczyński zawsze był wierny
                              Polsce!
                              • slezan Re: Polskość Śląska 19.01.04, 21:35
                                W powiecie pszczyńskim w latach 20. szczególną popularnośc zdobył
                                separatystyczny Związek Obrony Górnoślązaków, więc sympatie propolskie szybko
                                topniały.
                                W powiecie głubczyckim mieszkali niemieccy Ślązacy w pszczyńskim przywązanie do
                                Niemiec było znacznie mniejsze. Nie ozncza to jednak jakiejś "wierności
                                POlsce". O Polsce przez wieki nikt tu nie myślał. Kiedy panstwo niemeickie
                                przestalo traktować słowiańskojęzycznych katolickich Ślązków jako
                                pełnowartościowych obywateli, ci wykorzystali okazję by sie o tego panstwa
                                wyzwolić. Nie oznacza to, że Polska była tu wymarzoną alternatywą. Większość
                                Ślązaków była nią rozczarowana.
                      • slezan Re: Czy Slezan umiy godać po ślónsku ? 19.01.04, 21:04
                        Godouech Ci czymu sam ni byda po naszymu szkryflou. To boło pora blank
                        ajnfachowych ausdruków, a Ty nie poradzileś tego spochopić. Musza to na polski
                        przetuplikować?
                        • Gość: gorolantynazi faszysci z rodla znowu podnosza glowy?! (n/txt) IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 19.01.04, 21:57
                          • arnold7 Fraga 19.01.04, 22:35
                            A jak to bouo ze plebiscytym we Kattowitz? Kiero uopcja wygraua?


                            Forum - Slask, Slazacy, Narodowość Śląska

                            Akcja zbierania podpisow na rzecz autonomicznego Gornego Slaska
                            • gini Re:To po slasku ? 20.01.04, 00:18
                              arnold7 napisał:

                              > A jak to bouo ze plebiscytym we Kattowitz? Kiero uopcja wygraua?
                              >
                              >
                              > Forum - Slask, Slazacy, Narodowość Śląska
                              >
                              > Akcja zbierania podpisow na rzecz autonomicznego Gornego Slaska

                              Jeszcze troche to ja sie poliglotka zrobie, bede mowic po slasku po kaszubsku,
                              do jednego prosze mnie nie przymuszac, niemieckiego sie nie naucze.
                              Sa jeszcze jacys Polacy na tym forumie?
                              Tak z ciekawosci pytam bo jestem tu nowa.
                              • ignorant11 Ano dyć dziołcho jezdem! 20.01.04, 04:21

                            • arnold17 Re: Fraga 20.01.04, 07:14
                              arnold7 napisał:

                              > A jak to bouo ze plebiscytym we Kattowitz? Kiero uopcja wygraua?
                              >
                              >
                              > Forum - Slask, Slazacy, Narodowość Śląska
                              >
                              > Akcja zbierania podpisow na rzecz autonomicznego Gornego Slaska


                              We Kattowitz miszkauo 85% Niymcow,a Polokow bouo ino 15%.Arnold dobrze wisz
                              fto wygrou i niy zadawej gupich pytan.Som zes godal ,ze twoj opa bou niymieckim
                              urzyndniykiym ,kiery przijechou ze Rajchu na Sloonsk i guosowou za Niymcami
                              takich "Slonzokow" boua ftedy we Katowicach wiynkszosc.
                              • arnold_schlesier Re: Fraga 20.01.04, 16:55
                                arnold17 napisał:

                                > We Kattowitz miszkauo 85% Niymcow,a Polokow bouo ino 15%.Arnold dobrze wisz
                                > fto wygrou i niy zadawej gupich pytan.Som zes godal ,ze twoj opa bou
                                niymieckim
                                >
                                > urzyndniykiym ,kiery przijechou ze Rajchu na Sloonsk i guosowou za Niymcami
                                > takich "Slonzokow" boua ftedy we Katowicach wiynkszosc.

                                Fater mojigo Opy przekludzil sie ze Opolo (Oberschlesien) do Kattowitz
                                (Oberschlesien), familio zas mo korzynie sloonskie. Take Sloonzoki to boua
                                wiynkszosc, teroski zas jusz niy.
                        • arnold17 Sledzian dyc widza zes jes Gorol 20.01.04, 07:06
                          slezan napisał:

                          > Godouech Ci czymu sam ni byda po naszymu szkryflou. To boło pora blank
                          > ajnfachowych ausdruków, a Ty nie poradzileś tego spochopić. Musza to na
                          polski
                          > przetuplikować?


                          I niy udowej Sloonzoka,bo kozdy widzi ,ze niy znosz sloonskij godki.
                          • slezan Może z charakteru 20.01.04, 09:18
                            Pitej synek, z Tobom to sie ani nie werci godać.
                        • Gość: . slezan to gorol abo krojcok!!! IP: 5.5R1D* / *.is-energy.de 20.01.04, 09:45
                          • wilym Re: slezan to gorol abo krojcok!!! 20.01.04, 16:03
                            Amen!
                            • rodin Re: slezan i wilym to gorole abo krojcoki!!! 20.01.04, 16:57
                              slezan to schloonzak nekrofil, czym sie tylko minimalnie odroznia od wilyma
                              pedofilka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Edek Re: Ślązacy, czy zgadzacie się z następującą tezą IP: *.dip.t-dialin.net 20.01.04, 18:20
      Gdyby nie beszczelna propaganda polska pana Korfantego typu:chlopie,dostaniesz krowe i pare swin,glosuj na Polske.A ten luj sam sie do niemieckiego wojska w 1 wojnie zglosil.A dobrze Korfantemu ze zdechl we wiezieniu...
      • slezan Re: Ślązacy, czy zgadzacie się z następującą tezą 20.01.04, 18:55
        Propaganda z obu stron nie przebierała w środkach.Niełdnie tak źle życzyć
        ludziom. Moim zdaniem Korfanty popęlnił błąd. Zgodzę się, że był demagogiem,jak
        większość tych, którzy chcieli coś wówczas znaczyć w polityce. Nie oceniałbym
        jednak jego intencji. Zyskał poparcie ponieważ sytuacja Górnoślązaków w
        Niemczech pogorszyła się. Trzeba przyznać, ze to państwo niemieckie zapracowało
        na utratę zaufania wielu z nich. Czy zaproponowana alternatywa (przyłączenie do
        z Polski) była rozsądna? Pamiętajmy, że Korfanty nie miał tych doświadczeń,
        które mamy my.
        • Gość: Hanysek Powstania a starziki slezanka!!! IP: 5.5R1D* / *.is-energy.de 21.01.04, 08:48
          A starziki slezanka z zapalem walczyli w powstaniu o "takie Polskie"?
          Nieladnie tak teraz przekreslac ich pot, krew i lzy... W grobach sie
          przewracaja widzac wyczyny slezanka na Szanownym Forum...
          • slezan Re: Powstania a starziki slezanka!!! 21.01.04, 14:25
            Starziki doświadczyły tej Polski w wystarczającym stopniu, by zrozumieć poglądy
            wnuka. Ci co walczyli, walczyli z pewnością nie o "takie Polskie".
            • Gość: Hanysek Re: Powstania a starziki slezanka!!! IP: 5.5R1D* / *.is-energy.de 21.01.04, 18:34
              Wystarczy, ze o "Polskie" walczyli, a slezanek ten "ukochany kraj, umilowany
              kraj" kazdym swoim postem szkaluje!!! A starziki ze wstydu sie w grobach
              obracaja!!!
              • slezan Re: Powstania a starziki slezanka!!! 21.01.04, 19:02
                No i popatrz jacy ci Ślązacy nielojalni. Wiecznie kogoś zdradzają. Jeden walczy
                za kajzera, a wnuk zaś za Polskę. Kolejne pokolenie znowu zmienia opcję.
                Jesteśmy niepoprawnymi wiarołomcamismile
                • monachium1 Re: Powstania a starziki slezanka!!! 21.01.04, 19:05
                  slezan napisał:

                  > No i popatrz jacy ci Ślązacy nielojalni. Wiecznie kogoś zdradzają. Jeden walczy
                  >
                  > za kajzera, a wnuk zaś za Polskę. Kolejne pokolenie znowu zmienia opcję.
                  > Jesteśmy niepoprawnymi wiarołomcamismile


                  Hanysek mowil o Tobie, a nie o Slazakach, to zasadnicza roznica.
                  • slezan Re: Powstania a starziki slezanka!!! 21.01.04, 19:24
                    A nie są to typowe górnośląskie losy? Proponowałbym oprzeć swoją wiedzę o
                    regionie na czymś bardziej ambitnym niż serial "Blisko, coraz bliżej".
                    • monachium1 Re: Powstania a starziki slezanka!!! 21.01.04, 19:45
                      slezan napisał:

                      > A nie są to typowe górnośląskie losy? Proponowałbym oprzeć swoją wiedzę o
                      > regionie na czymś bardziej ambitnym niż serial "Blisko, coraz bliżej".

                      Przykro mi, ale nie znam tego serialu, Twoja riposta wiec jest chybiona.

                      • slezan Re: Powstania a starziki slezanka!!! 21.01.04, 19:53
                        Żałuj, na pewno przypadłyby Ci do gustu. Prezentuje takiobraz Górnego Śląska
                        jaki lubisz. Papierowy, sztuczny i bez smaku jak kurczak z hipermarketu.
                        • monachium1 Re: Powstania a starziki slezanka!!! 21.01.04, 20:29
                          slezan napisał:

                          > Żałuj, na pewno przypadłyby Ci do gustu. Prezentuje takiobraz Górnego Śląska
                          > jaki lubisz. Papierowy, sztuczny i bez smaku jak kurczak z hipermarketu.

                          Jestem prawie pewny, ze piszac te slowa patrzyles w lustro.
                          Drugim przymiotnikiem zwiezle przedstawiles swoja wizje Gornego Slaska. Gratuluje.
                          • slezan Re: Powstania a starziki slezanka!!! 21.01.04, 21:22
                            Nie stać Cię na więcej? Takie "sam jesteś gupi" sytuuje Cię na poziomie
                            przedszkolaka. Jestem głęboko przekonany, że jeżeli się postarasz, błyśniesz
                            dowcipem.
                            • monachium1 Re: Powstania a starziki slezanka!!! 21.01.04, 21:43
                              Zelazna formulka fanatyka-komika forumowego. Jakies nowe pomysly?

                              Na takiego 'Dostojewskiego' wystarczy regularny ping-pong.
                              Na fanatyzm nie ma lekarstwa, musi umrzec smiercia naturalna.
                              • slezan Re: Powstania a starziki slezanka!!! 21.01.04, 22:06
                                Komika? Jeżeli kogoś bawię, to samego siebie. Tobie i Twojej ferajnie jakoś
                                rzadko do śmiechu. No cóż. Operowanie błotem, które nazywasz ping-pongiem,
                                okazało się mało skuteczne. Pozostaje wmawiać adwersarzowi fanatyzm. Tymczasem,
                                miłośniku rosyjskiej literatury, to Ciebie jakby żywcem wyciągnęli z "Biesów".
                                Robisz za Kiriłłowa czy za Piotra Stiepanowicza? A Wasze jezioro to ukryte
                                forum wiśloka?
    • slezan Re: Ślązacy, czy zgadzacie się z następującą tezą 21.01.04, 22:40
      Dobra, pora trochę wyprostować pewne sprawy, bo wątek stał się kolejną areną
      walki na epitety, w czym sam, co ze wstydem przyznaję, wziąłem udział.
      Zacznę od spraw ogólnych. Mam nadzieję, że każdy zgodzi się ze mną, że
      przeciętny człowiek nie pali się do ryzykowania życiem i zabjania innych - a do
      tego sprowadza się żołnierskie rzemiosło podczas wojny. Ów bark zapału nie musi
      oznaczać tchórzostwa. Szacunek dla ludzkiego życia, także własnego, jest
      nakazem moralnym. Niewiele jest spraw, dla których warto życie poświęcić.
      Wielu Ślązaków nie identyfikowało się z Polską czy Niemcami na tyle mocno, by
      służyć w armii z przekonania. W dość powszechnie przyjętym na Śląsku systemie
      wartości rodzina zajmowała miejsce znacznie ważniejsze niż ideologiczna
      ojczyzna. Trudno się zatem dziwić, że wielu Ślązaków chciało ocalić swoje życie
      dla swych bliskich - nawet dezerterując z armii polskiej w 1939 r. czy z
      niemieckiej w 1944-1945. Bardzo ryzykownym jest twierdzenie, że owe dezercje
      były aktem woli politycznej. I tyle - o to mi chodziło. Próby wmawiania, że
      większość Ślązaków była w owym czasie zangażowana emocjonalnie po którejś ze
      stron świadczy, w moim przekonaniu, o braku zrozumienia śląskich realiów.
      • Gość: Hanysek Re: Ślązacy, czy zgadzacie się z następującą tezą IP: 5.5R1D* / *.is-energy.de 22.01.04, 08:07
        o... tak wiele lat od tamtych czasow minelo, a slezanek nadal nie moze sie
        pogodzic z faktem, ze starziki jak przyslowiowe choragiewki razem z mundurkiem
        zmieniali narodowo-polityczne przekonania? Potwierdza to owa teze pewnego
        znajomego Polaka (czlowieka, ktorego notabene bardzo cenie...), iz Slazak
        to "ni pies, ni wydra" (oczywiscie nie mozna tego uogolnienia odnosic do
        wszystkich ziomkow smile)
        • slezan Re: Ślązacy, czy zgadzacie się z następującą tezą 22.01.04, 09:11
          Cóż, widzę, że hanysek jest niezłomnym wyznawcą narodowej wiary, co to za
          wszelkie odstępstwa obłożyłby anatemą. Powinien hanysek przyjąć jednak do
          wiadomości, że w tym przypadku ma do czynienia nie z heretykiem, lecz z
          innowiercą, dla którego to co dla hanyska przedmiotem kultu, pyłem hitorii jeno.
          PS. Ciekawe, że na zmieniającego w celach koniunkturalnych wyznanie
          Piłsudskiego nie spadają dzisiaj klątwy.
    • Gość: Lolo Re: Ślązacy, czy zgadzacie się z następującą tezą IP: *.rasserver.net 22.01.04, 09:17
      Ask JewishAmerica
      This page contains answers to questions that were recently posed.
      Names and details are modified to respect confidentiality and privacy.

      You May Mail Your Own Question Or Comment To Webmaster@JewishAmerica.com
      We also have an archive of questions and answers. It currently contains around
      one-hundred-sixty entries.

      Click Here to browse The ASK JEWISHAMERICA ARCHIVES.



      --------------------------------------------------------------------------------
      1/17/01
      )A few days ago I read in some book that King David
      )built the kotel and that is the reason why
      )its still there after 2 thousand years. Is that true?

      Solomon built the first Temple and it was razed to the ground.

      The Jews who returned from the resulting Babylonian Exile built the Second
      Temple.

      As with most (Jewish) building projects, there were donors. The Western Wall
      was reserved for the impoverished to have the merit and pride of building a
      tangeable portion. They sacrificed bread from their mouths in order to make
      this dream come true.

      No wonder it stills stands through today.

      May we soon merit to see G-D's full restoration of the Temple, of our people.


      --------------------------------------------------------------------------------
      11/15/00
      The Jewish Family
      )I am a student at Georgetown University
      )and I was wondering if you could
      )provide some information about the role
      )that family plays in Judaism.
      )
      )I would like to know, for example,
      )what role the mother, father and children
      )play in the family, how the religion is passed on
      )and how, if in any way, the role of the family
      )has changed in the last 100 years.

      It's difficult to squeeze an answer to your question into an e-mail.

      One aspect is the obligation for parents to train children to cherish and
      practice Judaism as it was defined some thirty-three centuries.

      Another aspect is the obligations that spouses have for eachother.

      Jewish identity is passed through the maternal line.

      Basically, the roles have not changed over time. Only their packaging and
      context have.

      All the best from JewishAmerica.


      --------------------------------------------------------------------------------
      11/15/00
      Eternal Torment
      )I am a Christian who believes that Christianity
      )is in the state of apostasy predicted by the
      )Christian books of the Bible.
      )
      )One teaching that I find fault in is the idea that
      )God is so cruel that he will take all the people
      )(who He created and loves), give them eternal life,
      )and throw them into fire to be tormented
      )throughout all eternity. A fate far worse than death.
      )
      )Is the teaching of eternal torment taught
      ))or ever been taught as part of the Jewish faith?

      Details of the future are not clear.

      After death and again after revival, the time will finally come when it will be
      clear that everyone is/will be treated and rewarded according how they lived.

      Whatever happens, those who do bad will be very sorry people.

      Fires or whatever punishment is given, we do not believe that they will last
      forever.

      However, no matter what is dealt to the wicked, it is my belief that they will
      kick themselves very hard and that over time, this will hurt more than anything
      else. Realization of the loss of opportunity and shame to face people that one
      wronged can and will become unbearable. This type of torment will be eternal.

      For that matter, many people who will be judged righteous will realize that
      they could have been better, that they could have done more.

      Keep on pumping while you can.

      All the best from JewishAmerica.


      --------------------------------------------------------------------------------

      8/30/00
      Joe Lieberman
      )I am perplexed at your comments concerning Joe. Lieberman.
      )About him, you say, "You demonstrate the vibrance and viability
      )of Torah life in America."

      )How can you say this about a man who supports
      )Partial birth abortion? The Torah teaches us
      )not only to celebrate life but also to recognize
      )the potential for life. This concept is evident
      )in our laws of separation.

      )A man such as senator Lieberman who demonstrates
      )such a manifest disrespect for life is in the final analysis
      )merely Jewish by birth. - Which is still a considerable
      )advantage. Torah study must have enriched "his" life,
      )and his views does not necessarily make him
      )a bad person. But far from demonstrating the
      )vibrance and viability of Torah life, he has in fact
      )misrepresented it to the world.



      Joe does not represent Judaism. He claims to represent part of the State of
      Conn., but not Judaism. No one represents Judaism. Everyone I know, including
      myself, is full of poor excuses for not living in a manner that in EVERY aspect
      of his/her life, totally reflects the expectations of the Torah.

      I don't give up on Joe. I don't give up on myself.

      I don't say that Joe is a tzadik (righteous person). That would be chanifus
      (flattery). I don't say that I am a tzadik, either.

      I expect more from Joe. I expect more from myself.

      As a VP candidate, his flaws are magnified. Thank G-d I am not a VP candidate.

      What is important is that Joe openly subscribes to Torah Judaism. This debunks
      the myth that anti-traditionalists espout, that the only way a person can get
      ahead is by dumping or altering the Torah. To date, they put a blind eye to the
      the thousands of professionals, (doctors, lawyers, politicians, scientists, etc
      etc) who are Torah observant and who also subscribe to the Torah's guidelines
      for living.

      All the best from JewishAmerica.

      )Examine his voting record (www.congress.org)
      )where you will discover that as late as
      )October 1999, your Torah model has voted
      )against a ban on partial birth abortion -
      )thus allowing people to murder their unwanted children literally
      )a few days before their birth.
      )
      )Please, Please, don't tell me that what counts
      )isn't how he votes, but what he believes in -
      )What does the Torah say about
      )giving the impression transgression.
      )
      )Moreover, I think your comments are severe.
      )I never intimated that I am
      )giving up on Joe (or anyone else for that matter).
      )Nor did I in any way suggest that I am a better
      )person than him (or you).
      )
      )We all have our faults. But not all issues are
      )created equal. I am sure you
      )have been as infuriated as I have been to hear
      )so-called messianic jews claim
      )to be 100% jewish, the only difference
      )with traditional judaism being the
      )small matter of accepting Jesus as the messiah -
      )as if eating latkes on Chanukah is really
      )what it is to be a Jew . Nevertheless you could not
      )justify proclaiming such a person as a model of
      )Torah living merely because you, T. Black, are not a tzadik.
      )It is not as if I am reproaching Sen Lieberman
      )for forgetting to recite Birkat Hamazon once in a while.
      )
      )I am saying that someone so indifferent about the issue of
      )partial birth abortion is disqualified as being
      )a model for Torah living.

      Where have I said that Mr. Lieberman is a Torah model?

      Your words have made me think about the Mazel Tov. I revised it to read:

      "You demonstrate the vibrance and viability of subscribing to Torah life in
      America. Your nomination is a credit to the American people. We wish you well."

      A short while later, I removed it altogether.

      Partial-Birth abortion is an outright atrocity. You don't have to be Orthodox
      or even Jewish to be reviled by this practice.

      I don't believe that congressmen vote according to their own personal
      standards. He certainly was not representing any religion when he disgracefully
      voted against the ban. When in congress, Mr Lieberman is a representative of
      those who elected him, not of the Torah. He was not elected to implement Torah
      Law.

      Aseh Lecha Rav. (Establish a teacher for yourself). Mr. Lieberman does not
      claim to be a Rav.
      • Gość: Hanysek a slezanek kiedy sladem przodkow? IP: 5.5R1D* / *.is-energy.de 22.01.04, 13:48
        Kiedy slezanek przejdzie z RAS do jakiejs organizacji zabarwienia polsko-
        nacjonalistycznego? Albo wstapi do MNIEJszosci niemieckiej, lemkowskiej,
        ukrainskiej, tatarskiej etc.?
        • slezan Re: a slezanek kiedy sladem przodkow? 22.01.04, 13:56
          A starziki hanyska popadali w skrajności? Bo moi nigdy. A że część z nich nie
          chciała umierać ani za sanację, ani za fuehrera, poczytuję im za przejaw
          zdrowego rozsądku. Za Ślązaków uważali się zawsze - przymiotniki dodawane do
          tej śląskości nie miały większego znaczenia.
          • Gość: Hanysek Re: a slezanek kiedy sladem przodkow? IP: 5.5R1D* / *.is-energy.de 22.01.04, 16:50
            W skrajnosci starziki Hanyska przynajmniej w dziedzinach nacjonalno-
            politycznych nie popadali. Ale jesli juz po jakiejs ze stron sie znalezli, to
            przynajmniej ze wzgledu na zwykle uczucie przyzwoitosci, nie opuszczali jej w
            nadzei, ze po drugiej stronie bedzie im lepiej. Typowy dla niektorych Slazakow
            brak gietkosci pewnych czesci ciala - w ich przypadku karku...smile Chyba za
            bardzo wierzyli w slowa pewnej piesni, ktora na Slasku dawno juz
            przebrzmiala...
            • Gość: slezann Sledzian to zdrajca! IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 23.01.04, 14:04
              ...............obetnij mu Hanysek Jajca!!!!!!!!!!!!!!!!
            • mazer Re: a slezanek kiedy sladem przodkow? 26.01.04, 22:15
              Twardość karku w przypadku moich starzików polegała na wierności własnym
              wyborom, a nie wyborom, dokonanym za nich przez innych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka