07.01.10, 15:23

گزرا تھا اس مقام سے اک کارواں کبھی
Obserwuj wątek
    • gini Re: I tak to 07.01.10, 15:25
      cepekolodziej napisał:

      >
      > گزرا تھا اس مق
      > ;ام سے اک کارو?
      > 5;ں کبھی
      >
      >

      co znacza te robaczki?
      • cepekolodziej Re: I tak to 07.01.10, 15:26

        No właśnie -
        • dana33 Re: I tak to 07.01.10, 15:30
          big_grin big_grin big_grin
        • amamit Re: I tak to 07.01.10, 15:33
          Użyj translatora, jak to kiedyś zrobiłeś z francuskim tekstem. smile))
          • g-48 Re: I tak to 07.01.10, 15:51
            Leider steht die Übersetzung von Urdu in Polnisch noch nicht zur
            Verfügung.
            Chyba znasz ten jezyk bo mamusia cie nauczyla?!
            • amamit Re: I tak to 07.01.10, 18:21
              No, popatrz. Nie widziałam, że translatory nie znają jakiegoś języka...
              Od mojej mamusi to się odwal. Nauczyła mnie trzech innych. smile
              • cepekolodziej Re: I tak to 07.01.10, 21:17
                Na szczęście są takie języki. Przynajmniej nie trzeba się później
                denerwować, kiedy translator robi z nas balona.

                A tekścik to fragment wiersza narodowego poety Pakistanu Iqbala.
                • amamit Re: I tak to 07.01.10, 21:26
                  Niewielki fragment chyba? Nie mógłbyś "podrzucić" więcej?
        • amamit Re: I tak to 07.01.10, 15:39
          Albo się poucz smile
          www.snitchseeker.com/urdu/urdu-lessons-learn-urdu-now-34761/
          • cepekolodziej Re: I tak to 07.01.10, 15:41

            O - dobra jesteś!

            Wiadomo - ruda ---
            • amamit Re: I tak to 07.01.10, 15:45
              Tak,tak Cepek. smile))
              • cepekolodziej Re: I tak to 07.01.10, 15:53

                Wiedziałem, wiedziałem - rude są naj-extra ---
            • aaki Re: I tak to 07.01.10, 21:30
              a może pisał w dari?
              • cepekolodziej Re: I tak to 07.01.10, 21:47

                Nie, tylko w urdu.

                Przytoczyłem urdu, bo to mi się kojarzy z rudą (osobą oczywiście).

                A tu masz, dla rozrywki, inny zapis tego samego:

                गुज़रा था इस मक़ाम से इक कारवां कभी

                A to ze strofy dwuwierszowej, całkiem samodzielnej, w której poeta (z
                gubsza): "oczy zachodzą łzami na wspomnienie przeszłości; /a przecież
                wędrowała ongiś tą drogą karawana". Mnóstwo dwu/wieloznaczności,
                trudności interpretacyjne.
                • cepekolodziej Re: I tak to 07.01.10, 21:49

                  sorry, aaki, to było do amamait z poprzedniego akapitu, gdzie spytała
                  o dari.
                  • amamit Re: I tak to 07.01.10, 22:03
                    amamit nie spytala o dari. ale dziekuje.
                  • amamit Re: I tak to 07.01.10, 22:05
                    Bardzo dziękuję Cepek.
                    • cepekolodziej Re: I tak to 07.01.10, 22:07

                      A ja bardzo sorry. Pomieszało mi się z tym dari. Kiełbie we łbie.
                      • amamit Re: I tak to 07.01.10, 22:12
                        Nie szkodzi. Dobranoc.
                • aaki Re: I tak to 07.01.10, 21:54
                  no cóz ,oprócz ,egzystencjalnych(i genialnych w swej uniwersalności)
                  rubajat khayama z poezji islamskiej nic nie znamsad
                  • marouder.eu Re: I tak to 07.01.10, 22:00
                    Ba, ale onze Pers byl sceptyczny, racjonalny i malo islamski..pewnie dlatego
                    jego czterowiersze maja wymiar uniwersalnysmile
                    • aaki Re: I tak to 07.01.10, 22:15
                      zle sie wyrazilem. powiedzmy poezja swiata islamu.

                      aaa przypomnialo mi sie.liznalem kiedyś ciut twórczości sułtana
                      sulejmana wspanialego.podobno byl calkiem niezłym poetą choc malo kto
                      o tym wie.
                  • cepekolodziej Re: I tak to 07.01.10, 22:02

                    Wiesz, ja bym raczej nie użył słowa islamska, to raczej poezja
                    perska, arabska, urdu czy jaka tam jeszcze. Fakt, autorzy byli
                    muzułmanami, ale tworzyli zawsze w obrębie konkretnej kultury.

                    Rubajaty absolutnie genialne. A te dwuwierszowe strofy - mistrzostwo
                    wyrazu, oszczędność formy, uderzające obrazy - nieraz kojarzą mi się
                    z haiku.
    • amamit Re: I tak to 11.01.10, 21:00
      www.miesiecznik.znak.com.pl/klodkowski512.html
      • cepekolodziej Re: I tak to 11.01.10, 21:11

        Dzięki (które to już dzisiaj?) - nie znałem tego tekstu.

        Archiwizuję.

        Ale Kłodkowski pisze:

        <<Fakt zetknięcia się zupełnie nowej, odmiennej tradycji religijnej z
        kulturami hinduizmu i buddyzmu okazał się brzemienny w skutkach dla
        każdej ze stron. Buddyzm został prawie całkowicie wyrugowany z
        terenów Indii [...]>>

        Czytelnik mógłby odnieść wrażenie, że buddyzm padł ofiarą islamu.
        Trochę to anachronicznie naiwne. Między bajki, raczej.
        • amamit Re: I tak to 11.01.10, 21:20
          Moze. Ale tekst bardzo dobry. Moim zdaniem. Zobacz kiedy on to napisal. smile
          Lubie czytac Klodkowskiego. Chociaz nie zawsze sie "z nim" zgadzam.
          • cepekolodziej Re: I tak to 11.01.10, 21:26

            Zgoda. Co więcej dodać?

            Może tylko cytat z Akbara (wg. Abul Fazla, Akbarnama XLV):

            "Większość ludzi, przez wzgląd na zażyłość z tymi, co zdobią swą
            zewnętrzność, lecz wewnętrznie są źli, sądzi, że zewnętrzny pozór i
            litera islamu może cokolwiek zyskiwać bez wewnętrznego przekonania. I
            tym się też kierując, przymusiliśmy groźbą i siłą licznych wyznawców
            religii bramińskiej, by przyjęli wiarę naszych przodków. Lecz teraz,
            gdy światło prawdy zawładnęło naszą duszą, stało się jasne, że na tym
            padole przeciwieństw, gdzie mrok niepojmowania i arogancja ściśle się
            wzajemnie dopełniają, nie można poczynić ani kroku bez pochodni
            dowodu, i stało się jasne, że owocne jest to tylko wyznanie, które
            przyjmuje się za aprobatą mądrości. Powtarzanie wyznania wiary,
            usuwanie kawałka skóry czy bicie końcem własnego kośćca o ziemię –
            jeśli czynione ze strachu przed Sułtanem – nie są równoznaczne z
            poszukiwaniem Boga."



            • cepekolodziej Re: I tak to 11.01.10, 21:33

              https://www.topnews.in/files/Akbar3.jpg

              Sądzę, jeden z największych władców w dziejach świata.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka